
Wpis użytkownika MostlyRenegade w Muzyka
MostlyRenegadeFanatyk
16piorunówZa każdym razem gdy wracam do KATa nie mogę uwierzyć, że ten zespół się tak po prostu rozleciał...
Łapcie kołysankę na dobranoc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarze (4)
Kat ma coś w sobie. Od ponad 15 lat ciągle się przewija na mojej playliście. Zgadzam się, że do śmierci Romek to była istna bestia sceniczna. Za każdym razem na ich koncercie bawiłem się wyśmienicie. Kat to po prostu Kat. Inaczej nie da się tego określić.
@MostlyRenegade j⁎⁎ać luczyka skurczybyka. Roman do śmierci robił rozpierdol na scenie, a Luczyk był łasy na k⁎⁎⁎sa i tyle. Tj. na kasę.
Poznałem Romana osobiście. Szalenie przyjazny człowiek.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie sądzę, by Kat mógłby być tym, czym był bez któregokolwiek z członków. Każdy wkładał do tej twórczości swój indywidualny charakter. Z jednej strony stanowiło to o sile muzycznej zespołu, a z drugiej chyba przesądzało o tym, że będą wybuchać konflikty. Szkoda, że nie potrafili się dogadać.
No i przykre jest, że na koniec Luczyk okazał się takim frędzlem.
Bastard świetna płyta. Gdyby tylko nie te teksty..