Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Klopsztanga w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

282piorunów

Za⁎⁎⁎⁎ście mieć status niewyjebalnego :smiley:

Komentarze (37)

Gruba ryba0piorunów

@Klopsztanga w końcu przyjdzie AI i nas jednak wyjebią. Trzeba będzie wtedy się nauczyć kłaść kafelki.

Fanatyk13piorunów

@Klopsztanga każdy jest wyjebywalny oprócz wlasciciela. To tylko kwestia zysków i strat.

Gruba ryba0piorunów

@kodyak z tym właścicielem też nie prawda, bo jak masz startup który założyłeś - ostatecznie mało kto ma większość udziałów... :smiley:

Fenomen3piorunów

Ale taki nie awansuje :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@LovelyPL nie każde stanowisko musi awansować, są stanowiska gdzie podwyżka jest awansem

Gruba ryba34piorunów

Wszyscy widzę zakładacie że niewyjebywalny pracownik to jakiś problem dla firmy, a często tacy pracownicy są niewyjebywalni bo mają wiedzę i ich robota jest cenniejsza niż całej reszty i wykonują ją na czas. Ludzie co długo pracują w IT, nie mają aspiracji na rządzenie, tylko chcą po prostu robić robote, dostawać wypłatę i mieć święty spokój nie szukają wrogów, są sobą i nie robią problemów.

To pan menedżer tutaj chce się wykazać i przykręcić śrubę xD

Gruba ryba4piorunów

@libertarianin Nareszcie normalny komentarz.
Jak ktos jest "niewyjebalny" oznacza ze robi swoja robote i niemusi sie przejmowac jakimis innymi pierdolami.

Specjalista3piorunów

nie wiem po co się tak podniecacie, zawsze ktoś taki się pojawi i tyle. ponarzekali to do roboty..

Gruba ryba5piorunów

@Klopsztanga Jak ktoś jest "niewyjebalny" to wina leży po stronie zarządu firmy który na samym początku powinien wymagać prowadzenia i aktualizowania dokumentacji systemów. A także zlecanie zewnętrznych audytów i testów. Ale w januszexach nikt o tym nie myśli.

Kompan0piorunów

@Trismagist W Polsce w latach 90-tych trafił się wypadek śmiertelny zespołowi deweloperów z jednego z polskich banków - zginęli wszyscy czołowi - myślę, że wszyscy, którzy byli poniżej przez długi czas byli nie do ruszenia.

Tytan1piorunów

@Trismagist taniej i szybciej znaleźć kolejnego Pizdę Menedżera, który i tak chuja się zna, chuj wie i najczęsciej dodatkowo jest nietechniczna, niż osobę techniczną/operacyjną, która odwala całą brudna robotę.

Gruba ryba0piorunów

@Klopsztanga na Netflixie był/jest dokument o And1 i tym jak pojawiło się Nike z Jordanem i ich zdmuchnęli (byli osłabieni wewnętrznymi problemami)

Osobistość0piorunów

@Trismagist myśli kolego

Ale it to droga sprawa, a robione tak, jak powinno się robic- jeszcze droższa.

Gruba ryba3piorunów

@Trismagist czyli apple uja się zna na prowadzeniu firmy, że jak wyj%@#% Jobs'a to stracili miliardy?

Czyli nie ma takiej sytuacji, że dobrzy programiści zarabiają krocie, bo dla firmy są cenni?

co ja czytam , tak jakbyś był oderwany od realiów. W każdej firmie takie osobą są, w każdej firmie są cenne osoby - bo coś zrobiły dobrego dla firmy, za zasługi - że są niewyjebywalne

Nawet ostatnio powstał o takiej nieyjebywalnej osobie film - Air - https://www.imdb.com/title/tt16419074/

Nawet na polskim rynku można znaleźć przykład - CDProject - gdzie wyjebali dobrych programistów z wiedźmina i wyszedł im piękny CyberPunk na premierę xD

Air - Der große Wurf (2023) ⭐ 7.5 | Drama, Sport1h 51m | 6IMDb
Gruba ryba17piorunów

@Klopsztanga oj k⁎⁎wa najgorsi tacy, nic nie zrobi, na spotkanie nie przyjdzie bo jaśniepan jest niewyjebalny, no do czasu aż się go wy⁎⁎⁎ie to wtedy pikachu fejs. Serio tak trudno jest być normalnym w robocie i robić swoją prace? Lol

Koneser6piorunów

@A_I Myślę że mem wyśmiewa menadżera, ale postawa o której wspomniałeś również jest toksyczna.

Fenomen42piorunów

Istnienie niewyjebywalnego oznacza burdel w projekcie, a burdel w projekcie oznacza że nie chciałbym w nim pracować, więc ja nie chciałbym być niewyjebywalnym

Inspirator0piorunów

@nyszom dodałabym umiejetność sprzątania bałaganu, którzy tworzą inny

Osobistość1piorunów

@Klopsztanga a ten komentarz rozumiem w pełni i się pod nim mogę podpisać. Na status niewyjebywalnego można zapracować na dwa sposoby: przez stworzenie syfu, którego nikt inny nie ogarnie, albo dostarczanie wartości, której nikt nie chce stracić.

Autorytet0piorunów

@kaszalot Kluczem jest żeby niewyjebywalność była większa niż burdel jaki tworzysz. Po przekroczeniu masy krytycznej każdy poleci.

Gruba ryba1piorunów

>burdel w projekcie oznacza że nie chciałbym w nim pracować

@kaszalot Albo jakiś chujowy legacy maintenance gdzie nikt nie chce pracować i trzymają tam typa który naprawia jakieś małe gówna w starej technologi i defacto cofa się w rozwoju

Gruba ryba7piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba25piorunów

@kaszalot ale jeśli to ty byś był tym niewyjebywalnym, to byłby to twój burdel, który stworzyłeś i który tylko ty ogarniasz. Także raczej chciałbyś przy nim pracować.

To inni nie chcieliby pracować z tobą.

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk37piorunów

@Klopsztanga to działa tylko jeśli firma musi na siebie zarobić faktyczną pracą. W państwówce wywalą najbardziej kompetentnego i łebskiego pracownika tylko dlatego, że ma swoje zdanie/jest z innej partii/jest mądrzejszy od kierownika/krzywo się popatrzył na prezesa/dyrektora.
I wcale nie ma znaczenia, że cała firma lub jej istotna część opiera się na nim.

Osobistość0piorunów

@micra szczerze to nie rozumiem morału Twojego komentarza. Na co dzień widzę zarówno królestwa, w którym mały zespół wszystko może/wszystko musi, jak i klepaczy, których praca ogranicza się do wciskania dwóch przycisków na zmianę i nic nie mogą z tym zrobić. I to w prywatnych firmach, niektóre naturą pracy nie roznia się od państwowych.
Jednak mi chodzi o ogół zarządzania w tych drugich. Pewnie, że istnieje beznadziejne zarządzanie w prywatnych korpo, ale nie słyszałem jeszcze o dobrej atmosferze w państwowej.

Fenomen2piorunów

@micra To czekam XD cale szczescie stanowiska techniczne nie są polityczne. Jakbym miał się z pisowskimi nieudacznikami użerać to ja pierdole XD

Kompan0piorunów

@dru_gru jesteś, jesteś. Nie tylko w państwowej, ale i prywatnej międzynarodowej, wystarczy, że przyjedzie nowa ekipa i zacznie przejmować stery, a gdy trafią na takiego niewyrzucalnego fachowca to dopiero później będą myśleć, co zrobili. Każdego da się wyrzucić. Co za problem kogoś ściągać z zagranicy?

Kompan4piorunów

@nyszom wyobraź sobie firmę, w której masz ogromny dług technologiczny, w której możesz - dosłownie - robić wszystko na co masz ochotę. Sky is the limit, blue ocean itd. Jednocześnie dobrze płacą i nie ograniczają Cię procedury. Tego nie znajdziesz w skostniałych organizacjach, gdzie ktoś ma działeczkę - swoją - bardzo wąską - poza nią nie może, a często nie chce wyjść i klepie non stop to samo - czy jako deweloper, czy jako admin, czy jako specjalista od bezpieczeństwa chmurowego.

To tak jakbyś był lekarzem, zaczął pracę w szpitalu i mógł jednego dnia wykonywać operację transplantacji serca, później być diabetologiem, a jeszcze później, gdy coś Cię zmęczy - psychiatrą. Dosłownie. Są takie możliwości i firmy w IT.

Byłem w wielu firmach (jako konsultant) i niektórzy mają takie wąskie działeczki, że wygląda to jak wysokopłatna praca na taśmie produkcyjnej. Złota klatka i nic więcej.

Lider0piorunów

Potwierdzam. Swoje robia tez ZZ.

Fenomen3piorunów

A gówno prawda. SSP here, i jeżeli jesteś ekspertem w swojej wąskiej dziedzinie to jesteś niewyjebywalny

Fanatyk2piorunów

@nyszom i dlatego ludzie odchodzą, jeśli znajdą coś lepszego. Problemem jest jednak to, że dalej jest to państwowa firma, na którą płacimy podatki.

Osobistość17piorunów

@MostlyRenegade nie wyobrażam sobie dlaczego ktoś z chociażby odrobiną kompetencji, miałby dzisiaj w ogóle pracować w państwowej firmie. Chyba tylko, jeżeli ma zerową wiedzę jak działa świat, albo matka mu kazała.

Za⁎⁎⁎⁎ście mieć status niewyjebalnego :smiley: #it #pracbaza #programowanie - Klopsztanga - Hejto.pl (demo semantyczne)