Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika PaJaC w Hydepark

Wirtuoz

w Hydepark

9piorunów

#zegarki

Słuchajcie. Zegarki jakoś specjalnie nigdy mnie nie kręciły. Jasne że fascynowały jako mechanizm chociaż raczej przy komputerach w nanometrach nie mają szans. Zastanawiam się czy jest sens pakować się w zegarek (nie chcę powiedzieć że hobby bo nigdy mnie one specjalnie nie kręciły. Mam swoje perfumy, mam pióra wieczne tyle mi wystarczy).

* Budżet do 4000 zł.

* Preferowana używka. Może być starsza po przeglądzie albo kilkuletnia

* Jeżeli nowy to na naprawdę dobrej promce

* Może być coś z AliExpress. Totalnie nie obchodzi mnie marka, poza tym że te znane będą trzymały jakąkolwiek wartość, a te chińskie są praktycznie nie odsprzedawalne

O zegarkach wiem niewiele. Swego czasu podobały mi się automaty ale zrozumiałem że to po prostu drogi bezużyteczny bajer (nie nazwę tego zabawką bo trzeba o to chuchać i dmuchać).

Ale ja nie o tym. Szukam czegoś możliwie bezobsługowego, ale zarazem czegoś, co nie wygląda jak plastikowa zabawka do biegania. Mam małe nadgarstki, więc koperta maksymalnie 40 mm. Bezel też nie może odstawać nie wiadomo jak wysoko. Zainteresowały mnie kwarce z systemem radiowym i panelami słonecznymi jako bezobsługowe popychadło które można traktować jak długopis a to i tak będzie tykać dalej a w dodatku z niezauważalnym poślizgiem na dobę. Tylko właśnie z tego powodu plastikowych bajerów nie chce g-shocka.

Chcę mieć tylko jeden uniwersalny zegarek. Nie interesuje mnie w ogóle zbieranie i kolekcjonowanie tego sprzętu. W miarę podoba mi się zegarek Casio LCW-M170 lecz nie wiem czy spełnia on moje wymagania wystarczająco idiotoodpornego żeby go zaniedbywać i nie przejmować się tym czy kompresor albo udar w wiertarce spowodują jego uszkodzenie. Wiecie nie oczekuję warunków bojowych no ale nie chcę mieć takiej sytuacji że przez swoją niewiedzę zegarek zostanie uszkodzony przez wibracje albo inne czynniki na które amator po prostu nie zwraca uwagi. Też nie jestem fanem zegarków cyfrowych. No po prostu wygląda to tak staro że już wolałbym sprawdzać godzinę na telefonie. Zawsze pod ręką nowoczesny design i bezobsługowość.

Absolutnie nie chcę smartwatchy. W ogóle mnie nie interesują i nie chce mi się pamiętać o ładowaniu kolejnej pierdoły z tymi wszystkimi gadżetami, zacinającymi się ekranami.

Komentarze (23)

Fanatyk3piorunów

W takim budżecie ściągnij sobie jakiegoś japońskiego Citizena, z serii Attesa CB1120 albo Exceed CB1080. Oba są tytanowe, czyli lekkie, zasilane słońcem, aktualizowane radiem, mają wieczny kalendarz, szafirowe szkło i rozmiar 38 mm, czyli w sam raz coś na mały nadgarstek. Posłuży bezproblemowo wiele lat i nikt w okolicy nie będzie miał niczego takiego.

Fanatyk1piorunów

@PaJaC Chińczycy mają wciąż najlepszy stosunek ceny do jakości, a jakość przez kilka ostatnich lat się nawet podniosła moim zdaniem. Jak chcesz tani i dobrze wyposażony zegarek, to śmiało możesz uderzać na Ali. Najbardziej popularne są Addiesdive, Steeldive, Cadisen, Pagani Design (chociaż ten ostatni stał się memem, bo robi ordynarne klony), San Martin jest trochę droższy ale wszyscy chwalą wysoką jakość, Ixdao chce się też w tym segmencie rozpychać i nawet mam ichniego Inżyniera, jest pięknie wyważony i wykończony, ale już go nie ma w ofercie bo IWC narobiło wrzasku.

Jak chcesz coś do testów i rozbierania, to weź cokolwiek z NH35 od Seiko, to jest wciąż wół roboczy napędzający chińczyki i microbrandy. Albo coś z Miyotą, ale starszą, serii 8000. Bardzo ciekawy jest też mechaniczny chronograf z kołem kolumnowym, ST1901 i najpopularniejszy oparty na nim model, czyli Seagull 1963 (i jego tańsze edycje z innych fabryk). Miyota serii 9000 albo PT5000 to lepsze, nowocześniejsze werki. Trochę szkoda na chama rozbebeszać.

Wirtuoz0piorunów

@xniorvox pakować się w Ixdao Warrior na Myiocie 9105 czy automat to proszenie się o kłopoty? Oglądałem na YT jak wygląda rozbieranie tego mechanizmu i na pewno nie będę chciał tego robić sam bo po prostu za dużo jest z tym grzebania. Z drugiej strony przy cenie tego zegarka chyba nie ma większego sensu oddawać go do zegarmistrza bo jakbym miał zapłacić przykładowo zasłużone 200 zł za serwis regulacje i smarowanie to jest to już jakaś tam znacząca suma przy cenie tego zegarka

Wirtuoz0piorunów

@xniorvox teraz chcę kupić jakiegoś automatycznego klekota z aliexpress albo z peppera. Taki tani syfek do testów. Do rozbierania, składania (kiedyś), do obserwacji realnej żywotności i odporności na zaniedbania. A zanim zatoczę koło sam; jest sens pakować się jeszcze w te chińskie marki czy ceny są już tak wygórowane że można dopaść jakiegoś japończyka na przecenie z takim samym mechanizmem? możesz mi podesłać w wolnej chwili jakieś sprawdzone marki albo mikromarki z chin na sprawdzonych mechanizmach. Jak będzie sens to i 1600zł wydam (jak będzie coś naprawdę super w tej cenie) albo odpowiednio mniej na jakieś NH-35

Fanatyk0piorunów

@PaJaC Gratuluję! Myślę że będziesz zadowolony. Daj znać i zawołaj 😁

A co do Casio, to nie zgadzam się że jest fajniejszy. Powiem Ci że stalowy G to ani stalowy, ani G. Nie weźmiesz go w błoto bo szkoda, a wygląda jak do błota. Ten Citek jest bardziej ozdobny ale i praktyczny, do t-shirta i do koszuli założysz. Poza tym jest ładniej i ciekawiej wykończony, ma też lepszą bransoletę. Moim zdaniem dobrze zrobiłeś.

A Casioaka możesz sobie też kupić, uczciwego plastikowego, jeśli zmienisz zdanie i zaczniesz zbierać zegarki 😁 Na przykład mini z serii GMA-S2100 w jakimś funky kolorze. Tylko żeby miał dobry kontrast wskazówki / tarcza i pozytywny wyświetlacz.

Wirtuoz1piorunów

@xniorvox ściągam z japonii Citizena Attesa Act Line Black CB3044-55E. To jest Toyota Prius ale jeszcze opierdzielona Raptorem w świece zegarków. Powiem Ci że jeszcze Walczyłem ze sobą o G-shocki, ale przegrała zwykła stal i łączność bluetooth. Głównym rywalem był Casio Full Metal GMC-B2100D-1AER. Casio jest fajniejszy. Więcej się dzieje, Citizen to tylko zegarek... No ale rozsądek; mam mały nadgarstek, a Casio to kajdan.

Fanatyk0piorunów

@PaJaC Cło to będą jakieś orzeszki, gorzej z VAT 23% obliczonym na podstawie ceny zakupu + transport + cło. Oblicz sobie na okrągło że należności przy zakupie spoza UE wyniosą mniej więcej jedną czwartą kosztów, a potem weź skąd taniej.

Wirtuoz1piorunów

@xniorvox

Gdzie najtaniej zamówić Citizena Exceed CB1080? Pójść na łatwiznę i chrono24 czy można go jakość ściągnąć z JDM i w miarę wyrobić się z cłem?

Fanatyk1piorunów

@PaJaC To dobry zegarek, jak to Casio 😁 tylko ze zwykłej stali, większy, biedniejszy i tańszy.

Wirtuoz0piorunów

@xniorvox a jak się do nich ma Casio Lineage LCW-M100TSE-1AER? Pytam z ciekawości

Lider1piorunów

@PaJaC na używkach się nie znam, ale 4000 to solidny budżet na nowy zegarek. Poprzeglądaj co Ci się podoba. W takich pieniądzach stylistycznie widzą mi się Certiny. Sprawdź też Tissot, albo Seiko, może Atlantic?

Z chinoli to San Martin – zegarki za 1000-1500zł a jakościowo są jak te za 5k z tradycyjnych marek.

Osobistość0piorunów

Chcesz bezobsługowe? Zegarek się brudzi od potu na codzień. Kup wodoodporny żeby umyć go pod kranem co dzień a nie bawić się w wycieranie mokrą ściereczką.

Osobistość0piorunów

@PaJaC niestety nie mogę nic polecić. Ja kilka lat temu zacząłem używać mądrego zegarka z nadgryzionym jabłkiem i przyzwyczaiłem się do niego za bardzo. Myję go pod kranem co dzień i ładuję pół godziny dziennie. A w celach kolekcjonerskim i na bardziej oficjalne wyjścia mam Casio F91W ale on już wymaga więcej uwagi i ostrożności jeśli chcesz żeby ładnie wyglądał i chodził co do sekundy dokładnie.

Wirtuoz0piorunów

@Prytozord coś konkretnego polecasz?

Wirtuoz0piorunów

Dzięki za pomoc. W takim razie idę po Jacoba & Co.

Fanatyk3piorunów

> Budżet do 4000tyś zł.

@PaJaC za tyle to spokojnie Patek Philippe Minute Repeater Perpetual Calendar

Fenomen1piorunów

@evilonep jakim chujem to 3kk kosztuje? Jakaś pralnia pieniędzy?

GURU1piorunów

@PaJaC

> 4000tyś zł

Myślę, że w tych pieniądzach kupisz zegarek i jeszcze na na jacht zostanie.