Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Zwykły filmik ze zniszczenia rosyjskiej baterii MSTA-S

GURU

w Aryocontent

98piorunów

Rosyjska bateria samobieżnych haubic msta-S zjeżdża się, w miejsce skąd mieli prowadzić ogień i w krótkim czasie dochodzi do zniszczenia całej baterii. Kolejny przykład, dlaczego dobra komunikacja, logistyka i systemy zarządzania ogniem są niezwykle ważne. Gdyby Rosjanie posiadali dobrą łączność i jakąś nawet minimalną protezę systemu zarządzania ogniem artylerii, ale taką, którą realnie wykorzystują, a nie pokazują w telewizji, to mogliby je rozproszyć i nadal być narażonymi, na atak, ale skutki dla Rosjan byłyby znacznie mniej opłakane.

https://streamable.com/flgjup

skutki:

https://streamable.com/rf7w45

Ukraińcy mają swój rozproszony system "GIS Arta" działający na zwykłych tabletach i na zasadzie podobnej do Ubera, czyli rozproszona artyleria dostaje koordynaty celów do ostrzelania, a odpowiednia bateria przyjmuje "zlecenie", a łączność zapewniają m. in. terminale Starlink odporne na zakłócenia. Pojedyncze działa wykonują swoje zadanie ogniowe i natychmiast opuszczają pozycję. Nie uderzają całymi bateriami. Podobna praktyka jest z MLRS. Może nie jest to system równie zaawansowany jak te NATOwskie, ale nadal zmniejsza ukraińskie straty i poprawia wydajność.

Brak skupisk całych baterii artylerii po stronie ukraińskiej poprawiło również, że rosyjskie lotnictwo stało się znacznie mniej skuteczne w roli przeciwbateryjnej i w jednym z postów wagnerowskiego GreyZone było sporo o rozczarowaniu w skuteczności rosyjskiego lotnictwa jeszcze w okresie, jak Ukraińcy mieli spore problemy ze swoim OPL w maju (straty? Tego nie doprecyzowali) i czysto teoretycznie Rosjanie mogli prawie bezkarnie atakować ukraińskie pozycje przez kilka dni.

Jeszcze à propos Starlink. Jedna z mniej znanych funkcji usługi internetowej Starlink firmy SpaceX, usługa poczty elektronicznej "od punktu do punktu" dla użytkowników Starlink, szyfrowana i niewykorzystująca żadnej infrastruktury naziemnej, pomogła ukraińskim jednostkom wojskowym w planowaniu takich akcji jak np. ta w Sewastopolu, a i same terminale służyły zapewne do kontroli tychże łodzi kamikadze.

Komentarze (10)

Kosmonauta0piorunów

@Panicz na pierwszym filmiku na początku wjeżdżają do zagajnika dwa działa, na drugim widać też dwa plus jakieś złomy inne.

Kosmonauta1piorunów

@Panicz W baterii wg rosyjskich standardów powinny być dwa plutony po trzy działa w każdym. Czyli łącznie sześć dział, nie zdziwiłbym się jednak gdyby straty w sprzęcie i personelu albo ilość amunicji sprawiła, że działają w mniejszej liczbie.

Praktykant0piorunów

Bateria to tylko 2 działa?

Gruba ryba0piorunów

Ciekawa sprawa z tymi starlinkami na nawodnych dronach UKR. Czy nie atakowali wcześniej bo Elon im wyłączył geolokację z okolic Krymu i dopiero po wyjaśnieniu tego nieporozumienia taki atak mógł być możliwy?

GURU10piorunów

@frost_frank @KrzysKO Nie jest to aż takie proste, artyleria musi być naprawdę precyzyjna (czyli ta którą im daliśmy), muszą być systemy weryfikacji bo by kacapy zasypały fałszywymi doniesieniami itd.

Twórca8piorunów

@Aryo Czyli tak: oddział rozpozniania bada teren i daje info oraz współrzędne np: na skraju lasu za małym domem schowane są 2 czołgi. Naciska "wyślij" i spieprzają. Minutę później nadlatują pociski artyleryjskie nikt nie wie skąd a nawet jak się dowie to i tak już tam nikogo niema? Przecież to jest genialne. Czyli chcecie mi powiedzieć że jak dobrze postawisz pina na ortofotomapie w biedasmartfonie z androidem to można roz...ć czołg za 5 mln USD? :grinning:

Kosmonauta10piorunów

MSTA to najnowsza artyleria lufowa Ruskich, strata każdej cieszy bardzo.

GURU9piorunów

Wczoraj widziałem dymiącą ruską haubicę, a obok niej dziesiątki łusek po pociskach.
Ukraińcy już dawno nauczyli się że muszą spieprzać kilka minut po otwarciu ognia, (stąd takie zużycie sprzętu i wypadki), do ruskich nadal nie dociera.
I dobrze, niech płoną.