Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Perfumy

Kategoria: Pasjonaci

Społeczność poświęcona perfumom.

  • 459 członków
  • 8208 wpisów

Fenomen

w Perfumy

22piorunów

Ensar Oud - Jamaican Ambergris, Hoi An

Na szczęście...

Na szczęście urodziłem się i wychowałem w domu, w którym zwracano na mnie uwagę; być może miłość nie była w nim wyrażana gestami, jednak na pewno okazywano mi ją poświęconym czasem.

Na szczęście moje zainteresowania absorbowały uwagę rodziców, co skutkowało rozmowami oraz kupowaniem mi książek, które odpowiadały na moje pytania.

Na szczęście udało mi się żyć w czasie i miejscu, gdzie zapach starości był w pełni akceptowalny. Zmurszały, "śmierdzący" pamiątkowy płaszcz dziadka, zmarłego na długo przed moim pojawieniem się na świecie, wiszący w jeszcze starszej szafie. Strych u babci, wypełniony papierami, listami oraz fotograficznymi albumami które przesiąkły naprzemiennie następującymi po sobie wilgotnymi oraz suchymi porami roku... Papier zatrzymuje w sobie wszystko, co go spotka; cienkim kartkom wystarczy kilka dni suszy, by zachowały szczególne pleśnie, pyłki czy nawet ślady stóp owadów, nie niszcząc przy tym własnej struktury. Na szczęście znam zapach tych kartek. Najstarsza książka w moim domu, jaką powąchałem i przeglądałem to "Berezyna" z 1899 roku, w poplamionej twardej oprawie. Przeżyła ona okresy wilgoci/suszy, a brana z półki i czytana wiele razy w różnych odstępach czasu, nazbierała bardzo wiele nut zapachowych. Kawa, zioła, być może wino, krew, nie wiadomo. Wszystko to tworzyło specyficzną zapachową aurę, która kojarzyła mi się właśnie się ze starością. Tak samo, jak nieporządkowane od lat szuflady czy skrzynki na narzędzia - wtedy jeszcze drewniane, kilkudziesięcioletnie, nasiąknięte to technicznymi, to ziołowo-kurzowymi, to znowu balsamicznymi zapachami. Rzadkie, choć systematyczne zaglądanie do nich by upewnić się, czy aby na pewno czas w ich wnętrzach - choćby o sekundę - nie poszedł do przodu.

Na szczęście mój ojciec dał radę zgromadzić w naszym domu prawdziwą bibliotekę. Na szczęście był marzycielem, od czasu do czasu wydającym część zaoszczędzonej kasy na pizdryki, które w tych dziwnych czasach kształtowały moją świadomość i wyraźnie pokazywały, że życie to nie tylko zaspokajanie potrzeb egzystencjalnych, ale też coś więcej. Na szczęście próbował spełniać moje marzenia, dopóki był.

Na szczęście wśród książek w moim domu znalazły się również te podróżnicze. Na szczęście dość wcześnie dowiedziałem się, kim byli James Cook i William Bligh, Fridtjof Nansen, Ernest Shackleton czy Thor Heyerdaal. Wielcy podróżnicy i odkrywcy, których historie zabierały mnie tam, gdzie nie mogłem się udać. Kolejne strony przynosiły mi do domu zapach zbutwiałego drewna, bezlitosnego oceanu, ale też nowo odkrytych lądów i nieznanej dotąd przyrody.

Na szczęście (?) dostałem w gratisie Ensar Oud - Jamaican Ambergris.

Od jakiegoś czasu znam ambrę. Wcale nie było łatwo rozeznać się w jej "czuciu". Ale, jak ze wszystkim, mózg potrzebuje czasu. I właśnie: czucie. Tak, jak czuje się, że ktoś przyjdzie lub że coś się wydarzy. I dopiero za tym idzie jakiś zapach.

Tutaj ambra jest obecna w każdym składniku - zupełnie jakby nią nasiąkły. Doświadczenie bardzo przyjemne. Na szczęście nie chciałbym chodzić w tym między ludźmi i zaburzać sobie wrażenia z obcowania z zapachem. Jamaican Ambergris pachnie dla mnie tak idealnie, jak te wszystkie XIX-wieczne legendy, które przypływały do portów wraz z wysmaganymi sztormem wielorybnikami, spisane na pożółkłych od starości kartkach.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Perfumy

23piorunów

Witam, to mój 1wszy post tutaj. Mam nadzieję że nie naruszę nim żadnych zasad tu obowiązujących :slightly_smiling_face:

Poszukuję zawzięcie oleju https://www.fragrantica.pl/perfumy/Abdul-Samad-Al-Qurashi/Al-Qurashi-Blend-Oil-95815.html zależy mi na odkupieniu, lub jeśli ktoś robi zamówienie gdzieś gdzie da się go zakupić to chętnie się ,,podłączę,, :slightly_smiling_face:

Błagam niech znajdzie się ktoś kto chce się go pozbyć, albo przypadkiem robi jakieś zamówienie 🙏 Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Perfumy

16piorunów

Odlewanko!

Ostatnie rozlewanie odbyło się w preorderze i nawet nie było posta (Paradise Soil), więc teraz niech trafi do szerszej publiczności. Do zaoferowania mam dwie najlepsze rojki i jeden z najbardziej pożądanych zapachów Areej Le Dore.

Roja Fetish 29pln/ml do odlania max 30ml

Roja Diaghilev 25pln/ml do odlania max 20ml

Areej Le Dore Walimach II 36pln/ml do odlania max 20ml

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Perfumy

16piorunów

Witam serdecznie, nazbierało mi się tego więc mam do sprzedania

Mililitry:
- Areej Le Dore - Siberian Musk III - 31zł/ml

Flaszki:
- Jogi Yaar (12ml/15ml) - 390zł
- Ted Lapidus Pour Homme ( lata 70te, 16ml/48ml) - 120zl
- Karol Obara Seidr (30ml bez psika) - 250zl
- Ajmal Purely Orient Tonka (wyjściowo 75ml) - 130zł

Wysyłka inpostem albo dpd (moge wystawic na olx)

Pokaż więcej komentarzy (1)

Inspirator

w Perfumy

17piorunów


Niedziela handlowa :relaxed: . Otwieramy kramiki 😉
https://rentry.co/lynx_perfumy

Kompan5piorunów

Chanel platinum egoiste batch 95r wersja splash batch 4721 380zl+kw

Moschino toy boy ubytek minimalny 5-10ml 200zl +kw

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Perfumy

27piorunów

Dzień dobry hejto
Dziś kolejny mentalny powrót do lat 90/2000,chcialem poczuć się dziś jak dyskotekowy casanova:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:.
Musiałem sobie przypomnieć króla wczesnych dyskotek czyli Joop Nightflight, dziś pewnie schede po nim przejmuje większość niebieskich zapachów, choć ten przy dzisiejszych żelowych konotacjach wypada bardziej luksusowo.
Nie jest to ta sama klasa zapachu co Heaven, otwarcie lekko syntetyczne, ale najbardziej pasuje mi późniejsza lekko ciepła faza, to taki no brainer😉ale czy to mi przeszkadza kuźwa wogóle nie samymi wybitnymi zapachami człowiek żyje a od pogoni za nimi to i czasami łeb może rozboleć:rolling_on_the_floor_laughing:
Na pewno przez sentyment oceniam go dużo lepiej, ale i tak nie jest tragicznie, komu więc ten zapach przypadł by do gustu dziś raczej wielbicielom Bleu, Ysl Y itp, kto nie wącha a no zakochani w naturalsach, oudach i fekaliach😁Chyba że lubicie powracać myślami do beztroskich czasów jak ja.
A będzie gościć u Was?

Miłej niedzieli życzę i smacznej kawusi.
A zapomniałem i spokojnych zakupów dla tych którzy zostaną na nie wyciągnięcie przez swoje panie😉.

Fenomen13piorunów

@Cris80 nawet nie wiecie jak bardzo jestem wdzięczny że nikt nie kupił tego cudenka jak robiłem wyprzedaż kolekcji😁 no to jest coś pięknego, chyba że ja po prostu tak kocham Jasmin:drooling_face:

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w Perfumy

24piorunów

Witam i o to pytam!

U mnie pół @Barcol a Nasomato - Sadonaso, czuć mnie prawdopodobnie na drugim końcu ulicy.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Perfumy

41piorunów

U mnie dzisiaj klasyka gatunku - jeden psik i czujesz się jak amerykański detektyw do zadań specjalnych w latach 80 😅

A hejto czym dziś pachnie?

Pokaż więcej komentarzy (40)

Fenomen

w Perfumy

18piorunów

Opium Pour Homme to jeden z niewielu zapachów, które przetrwały ze mną od początku tej historii. Po sprawdzeniu już około dziesięciu edycji (w tym, za poradą znawcy tematu @Navier również niepełnej piąteczki z 2009 - bez dwóch zdań innej, lepszej od wszystkich nowszych), zdecydowałem się w końcu na jakiś flakon. Trochę w ciemno, bo różne miewałem doznania, niezależnie od rocznika. Bywało dobrze, źle, nijak...

Opium Pour Homme EDT ze strony "testery perfum". Starte napisy, rozjebane pudełko... No musi być stare.

Okazuje się, że nie aż tak bardzo - to rocznik 2017. Jest już bardziej sztucznie, niż w 2009. Jednak jest to przyzwoicie odleżany flakon z ośmioletnim sokiem. Pachnie klasycznie, pięknie. Bardzo się cieszę z tego zakupu za grosze i polecam Wam zaopatrzyć się, bo jest to naprawdę bardzo blisko oryginału. Ach, i nie jest to tester (co w sumie nie powinno mieć znaczenia). A mój egzemplarz był już wcześniej psikany. Who cares. Choć to może mieć znaczenie (delikatne utlenienie).

Jest naprawdę bardzo dobrze.

https://testery-perfum.pl/yves-saint-laurent/opium-pour-homme/163543.html

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Perfumy

31piorunów

Siemanko wzoraj zapomniałem o dniu gołębia, więc dziś się poprawiłem
Jako wpada różyczka od Rogera Roja Aoud, kolega w poście niżej pytał o ubytkowa flaszkę i na sekundę pojawiła się chęć sprzedania ale szybko minęła po uzyciu:rolling_on_the_floor_laughing:Jednak bardzo dobra to wariacja na kultowy arabski temat.
A u hejto grupy?
Pozdrawiam miłego dnia i smacznej kawusi.

Fenomen14piorunów

@Cris80 ostatnio często mówi się tu o Musk Collection od Areej Le Dore, więc to był pomysł na dzisiejszy dzień i wleciał drugi najlepszy zapach z kolekcji (moim zdaniem) czyli Royal Barn

Twórca3piorunów

ehhh smród jakkich mało, mi coś rojki nie podchodzą poza Danger pour Homme i Elysium Pour Homme. Reszta to jakies takie "przesycone", że az nieladne krzyczą...

Pokaż więcej komentarzy (56)