SovielOsobistość
21piorunówNa przestrzeni mojego życia tylko dwa razy chciałem skorzystać z soru. W obydwu przypadkach nie otrzymałem pomocy. Ostatniej nocy był ten drugi przypadek. Boli mnie biodro, takiego bólu jak ostatniej nocy nie doświadczyłem nigdy, myślałem że przetrzymam do rana ale tylko się nasilało. Pierwszy raz krzyczałem z bólu, jestem prawie pewny że mam naderwany mięsień ale po prostu się bałem i nadal się boję że dzieje mi się nieodwracalna krzywda. W końcu w tej agonii zacząłem ubierać spodnie z planem zadzwonienia po karetkę, zajęło mi to około pół godziny. Wiecie co usłyszałem? Że mam sobie wziąć nurofen. Powiedziałem że jestem sam w domu i nie posiadam żadnych leków przeciwbólowych. Starego c⁎⁎ja nic to nie obchodziło, karetka nie przyjedzie. Jestem ciekaw ile ekip wysłał do kilku obszczanych żuli, swoich stałych bywalców, po raz 50. Ja na przestrzeni swojego 30 letniego życia chciałem skorzystać drugi raz. Głód, brak wody i jedzenia w końcu poderwały mnie z łóżka i piszę ten wpis. Boli trochę mniej ale ja tego tak nie zostawię. Zgodnie z tym co jest napisane na stronie rządowej miałem prawo uzyskać pomoc. Kiedy można wezwać karetkę? Między innymi "urazy kończyny dolnej uniemożliwiające samodzielne poruszanie się.". Powiem tak, nie wierzę w waszą przysięgę a najprawdziwsze oblicze swojego piorącego psychę zawodu pokazaliście podczas słynnej afery "łowców skór". I nie mówię tego bazując tylko na przypadku z dzisiejszej nocy. Nienawidzę tego kraju i was znieczuleni socjopaci. Wyłem w telefon z bólu, czuję się upokorzony.
@Soviel nic nie mów... wczoraj o drugiej w nocy zmarł sąsiad moich rodziców. Jak na sąsiada jeden z tych w porządku. Wieczorem pojechał z żoną na SOR, bo bardzo źle się czuł - odesłali z kwitkiem. O drugiej żona zorientowała się, że on leży obok niej w łóżku sztywny i zimny. Zadzwoniła po karetkę. Przyjechali o.... SZÓSTEJ rano. Przyczyna zgonu - zawał serca.
Sk⁎⁎⁎⁎syny.
I to kolejna taka sytuacja w ostatnim czasie na tym sorze.
@moll Taki obraz ich, nie wiem co z tym da się zrobić ale to jest najgorzej działająca służba w tym kraju. Podejście do człowieka jak do przestępcy, wyzyskującego szlachetnego pana ratownika.
@Soviel zgłoszenie do rzecznika praw pacjenta i Twojego oddziału NFZ o niewykonywaniu świadczeń medycznych
A co z nogą? Poszedłeś na opiekę weekendową chociaż?
@moll "Poszedłeś" no humorek widzę 😉 Kurwa nie mogę się śmiać bo boli
@Soviel to dzwoń jeszcze raz po karetkę. Od wczoraj stan się nie poprawił i mają po Ciebie przyjechać. Tylko spakuj torbę do szpitala w razie czego
@moll po pierwsze to ciężko mi się nie unieść honorem. Dyspozytor usłyszał ode mnie że jest starym chujem i niech na tym pozostanie. Ja wycierpię swoje a w poniedziałek umówię wizytę w swojej przychodni po skierowanie na usg. Jak mi się coś stanie to się nie wypłacą.
@Soviel jak chcesz to strugaj bohatera.... ale dzisiaj może być inny dyspozytor. Ewentualnie taksówka i sam jedź na sor. Ale jak wolisz cierpieć z (albo i nie) godnością, to zabronić Ci nie mogę
@moll nie chcę nic od tych kurwiów a jak zdechnę to po tym wpisie będzie wiadomo dlaczego. W razie co dwa telefony na 112 o 4:34 i 4:38, dojdą po nitce do kłębka.
@moll Dziękuję że się trochę o mnie martwisz, kochana jesteś. Ojojane miejsca bolą mniej :3
https://lisiesprawy.pl/wp-content/uploads/2015/08/napis_ojojane.png
Lisiesprawy@Soviel o borze... nie dzwoń pod 112 jak potrzebujesz nagłej pomocy! to łączy do losowego dyspozytora w Polsce. Jak chcesz do swojego "rejonu" się dodzwonić to 999
@moll Ona przekierowała chyba bliżej mnie. Do dyspozytorek 149 oraz 148 chyba nie mam zastrzeżeń, przekierowały mnie do jakiegoś chuja.
@Soviel ojojane bolą mniej, ale kop w tyłek lepiej mobilizuje do ruszenia dupska, więc wiesz.... słuchaj cioci i rusz 4 litery na sor 😛
@Soviel dzisiaj może nie ma go na zmianie, dzwoń
@moll Ha moll to moja ciocia i co teraz hejtopki? Ma się plecy
@Soviel to teraz słuchaj cioci i hop hop ogarnąć kuternogę
@moll Nie no, zderzyłem się z polską, mam wyjebane. Pawulonik piąteczka poleci jeszcze i co?
@Soviel takich co dużo jęczą ciężko wykończyć, więc nie fantazjuj mi tu o Pavuloniku czy innym Pawełku, tylko działaj
@Soviel jak Ci się łapy nie trzęsą to nie ma czego się bać 😅
@moll No nie wiem, tysiąc za skórę nie śmierdzi :money_mouth_face:
@Soviel teraz to chyba ze 3 koła by musiało być... inflacja i te sprawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@moll Kolejny mol mi trochę pomógł, paracetaMOL tym razem. Wcześniej jeszcze lodzik i wiadomo że jest lepiej. W sensie w ręcznik owinięty lodzik :smiley:
@Soviel bo dyspozytor zawsze powie, że karetkę wysyła tylko w przypadku zagrożenia życia. Albo musisz przedstawić sytuację dość dramatycznie albo pakować d⁎⁎ę w taksę.




