Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kutelamara

Tytan

w Historia

14piorunów

BRITISH DISASTER AT KUT na podstawie SOURCE RECORDS OF THE GREAT WAR cześć czwarta
BY Lt. Col. GEORGE B. HUNTER

1. Działania mające na celu uwolnienie wojsk oblężonych w Kut

A. Organizacja Korpusu Tygrysu.

Obiecane posiłki zaczęły napływać do Basry, gdy odwrót generała Townshenda docierał do Kut. Zostały one pchnięte w górę rzeki tak szybko, jak „pozwalały na to ograniczone środki transportu” i zorganizowane przez generała Aylmera w Korpus Tygrysu w celu odsieczy Kut. Podczas działań tego Korpusu stale przybywali żołnierze i byli do niego dołączani fragmentarycznie, tak że zawsze brakowało mu wielu elementów niezbędnych do dobrze zbilansowanych sił.

B. Akcja w Shaikh Saad i nad rzeką Wadi.

Miesiąc po rozpoczęciu oblężenia Kut rozpoczęło się natarcie generała Aylmera. Turcy stawiali opór brytyjskim atakom pod Shaikh Saad i na rzece Wadi i za każdym razem wycofywali się bez przeszkód.
Zapewnienie opieki medycznej ponownie okazało się całkowicie niewystarczające, co przy deszczowej i zimnej pogodzie spowodowało ogromne cierpienie rannych przez kilka dni oczekujących na ewakuację.

C. Pierwszy atak na pozycję Hanna.

Pozycja Hanna, na lewym (północnym) brzegu Tygrysu, znajdowała się przy wschodnim wejściu do siedmiomilowego wąwozu utworzonego przez Tygrys na południu i rozległe bagna Suwaikiya na północy. Dzięki frontowi o długości 1350 jardów i głębokości 2600 jardów pozycja ta została wyjątkowo wzmocniona dzięki kompletnemu systemowi okopów i zasiekom z drutu kolczastego. Turcy utrzymali tę pozycję przy pomocy około 9 000 piechoty z 26 działami.

Generał Aylmer zaatakował tę pozycję. 7. Dywizja (21 batalionów i 30 dział) przeprowadziła atak frontalny, podczas gdy 4 bataliony, 2 szwadrony i 14 dział otoczyły pozycję z prawego brzegu. Brytyjczykom udało się zdobyć około 150 jardów okopów na linii frontu, z których wkrótce zostali wyparci przez kontratak Turków.

D. 19 stycznia 1916 roku generał broni Sir Percy Lake przejął dowodzenie od generała Nixona, którego stan zdrowia całkowicie się pogorszył.

E. Atak na redutę Dujaila.

Oprócz silnie ufortyfikowanych wąwozów, Turcy utrzymywali pozycję Es Sinn nad Tygrysem, rozciągającą się na południe do Reduty Dujaila; potem na południowy zachód w kierunku Hai.

Następna próba generała Aylmera miała miejsce przeciwko Reducie Dujaila. Pozostawiając 7. Dywizję, aby wiązać Turków na pozycji Hanna, pozostała część Korpusu, z prawie 19 000 karabinów i 68 dział, w nocnym marszu zdobyła punkt około 4 i pół mili na wschód od reduty Dujaila. Tutaj kolumna rozproszyła się w trzech grupach i zajęła dość odległe stanowiska.
Nocny marsz był dla Turków całkowitym zaskoczeniem, jednak tę ważną przewagę zaprzepaszczono, podejmując próbę rozproszonego i skomplikowanego ataku, koordynowanego na podstawie wcześniej ustalonych szczegółowych rozkazów, podczas gdy taki atak wymaga w najlepszym przypadku dokładnej znajomości pozycji wroga, dobrych map, doskonałej znajomości systemu łączności sygnałowej, doświadczonego sztabu i dobrej pracy zespołowej, tego wszystkiego brakowało w tym dowództwie.

Wydawałoby się, że gdyby nocny marsz zakończył się skoncentrowanym uderzeniem opartym na prostym, bezpośrednim planie, żaden ze skutków strategicznej niespodzianki nie zostałby stracony i istniałyby wspaniałe szanse na zdecydowane zwycięstwo Wielkiej Brytanii. Tak się jednak złożyło, że atak się nie powiódł.

F. Ostatnie próby uwolnienia Kut.

Generał Corringe zastąpił teraz generała Aylmera na stanowisku dowódcy Korpusu Tygrysu, który był wzmocniony przez 13. Dywizję, całkowicie brytyjską dywizję pod dowództwem generała Vaude, niedawno wycofaną z Gallipoli.
Rozpoczął się okres wojny okopowej, trwający aż do kapitulacji Kut, co zostanie krótko podsumowane.

13. Dywizja, wspierana przez 3 Dywizję i Artylerię Korpusu na południe od rzeki, zaatakowała i zajęła całą pozycję Hanna i Fallahiya około 6,5 km dalej na zachód. 7. Dywizja została wysunięta teraz na czoło, ale została zatrzymana na pozycji Sannaiyat. Następnie 13. Dywizja próbowała i poniosła porażkę. Operacje zostały teraz przeniesione na prawy (południowy) brzeg, a 3 Dywizja zajęła i utrzymała pozycję Bait Isa, a 22 kwietnia 7 Dywizja podjęła ostatnią próbę zajęcia pozycji Sannaiyat bez powodzenia.

2. Kapitulacja Kut.

29 kwietnia, po prawie pięciu miesiącach oblężenia, Kut poddało się. Około 1500 „rannych i chorych zostało wymienionych", a blisko 12 000 trafiło do niewoli. Przez ostatnie trzy dni oblężenia jedyną dostępną żywnością była ta zrzucana przez samoloty w ilości około 4 uncji [ok 100 gram] na człowieka dziennie.

W operacjach niesienia pomocy Kut całkowite straty Korpusu Tygrysu wyniosły ponad 23 000 oficerów i żołnierzy. Jeśli dodamy do tego straty, jakie Townshend poniósł po zwycięstwie pod Kut w sierpniu 1915 r., nie możemy uniknąć wniosku, że Brytyjczycy zapłacili za to bardzo wysoką cenę, biorąc pod uwagę sytuację, w jaka stanęła przed nimi podczas wojny światowej, co było celem określonym przez Premiera w Izbie Gmin, mniej więcej w czasie, gdy rozpoczął się natarcie z Kut, jako „zapewnienie neutralności Arabów” i „ogólnie utrzymanie autorytetu naszej flagi na Wschodzie”.

Tytan

w Historia

17piorunów

BRITISH DISASTER AT KUT na podstawie SOURCE RECORDS OF THE GREAT WAR cześć trzecia
BY MAJOR CHARLES BARBER

3 grudnia 1915 roku, kiedy Townshend przybył do Kut, przeciwstawiające mu się siły tureckie składały się z czterech dywizji piechoty w sumie około 15 000 karabinów, 1000 wielbłądów, 400 kawalerzystów, trzydziestu jeden dział polowych, siedmiu ciężkich dział i kilku tysięcy arabskich wojsk plemiennych. Czwartego Townshend pojawił się na pozycjach zajmowanych przez jego wojska. Przednia straż wroga znajdowała się dziesięć mil dalej, główne siły pięć mil za nimi z tyłu. Pozycja, którą zajmował Townshend, to półwysep utworzony przez pętlę Tygrysu, mający 3200 jardów z północy na południe i 1700 jardów szeroki; a na prawym brzegu utrzymywał fabrykę lukrecji i wioskę, którą ufortyfikował i obsadził dwoma batalionami. Atakowano go ze wszystkich stron z wyjątkiem zachodu. Jego żołnierze byli zmęczeni długim marszem bojowym od Ktezyfonu, ale natychmiast zaczęli tworzyć silnie umocniony obóz. Jeśli ktokolwiek mógł ocalić Kut, był to Townshend. Miał całą zaradność i osobisty magnetyzm, które są tak niezbędne u dowódcy oblężonego garnizonu. Jego i jego dywizję łączyły najsilniejsze więzi. Byli niepokonani, a wycofanie się z Ktezyfonu wymagało i udowodniło jeszcze wyższe cechy zarówno u przywódcy, jak i ludzi, niż wymagano podczas zwycięskiego ataku w kierunku Bagdadu. Townshend miał również doświadczenie w oblężeniach. Od początku przygotowywał się do obrony Kut z taką samą stanowczością i zaangażowaniem, z jakim bronił Chitral w 1895 r. i z wielką pewnością siebie w tej kwestii.

4 i 5 grudnia 1915 roku wysłał parowce, barki i większość mahailas [drewniane łodzie] w dół rzeki, zatrzymując tylko jeden parowiec "Sumana" do wykorzystania jako prom. 6-go wysłał brygadę kawalerii do Ali Gharbi, zatrzymując jeden szwadron; przez całą drogę walczyli w obronie tylnej, ale przeszli przez to z niewielkimi stratami. Tureccy jeńcy wzięci pod Ktezyfonem w liczbie 1400 zostali odprawienie we właściwym czasie. 7 grudnia jedna z dywizji tureckich okrążyła jego flankę cztery mile na południe, po przeciwległym brzegu rzeki, a dwie inne dywizje zajęły pozycje na lewym brzegu na zachód od Kut. 9-go Nur-ed-Din wysłał list z żądaniem kapitulacji garnizonu. Po naszej odmowie nastąpiło ciężkie bombardowanie z północnego zachodu i południowego wschodu. Obóz był atakowany ze wszystkich stron i przez cały dzień ostrzeliwany. Wypędzono oddział przyczółkowy po drugiej stronie rzeki. W nocy dzielny młody saper, porucznik Matthews, R.E. przepłynął rzekę i wysadził most po stronie tureckiej. 10-tego i 11-tego ataki trwały przez cały dzień. Nasze straty 10-go wyniosły 129; 11 grudnia 202 . Wróg okopał już na odległość 600 jardów i wzmacniał swoje prace workami z piaskiem i drewnem. Taktyka Townshenda polegała na utrzymaniu centralnej masy przy minimalnej sile obserwującej każdą drogę podejścia. W pojedynkach artyleryjskich garnizon cierpiał na skutek skoncentrowanego ognia wroga ze wszystkich stron, podczas gdy ogień własny skierowany z centrum na obwód musiał być rozbieżny i rozproszony. Tureckie działa 5-centymetrowe strzelały szybko i celnie na odległość 7500 jardów; nasze własne 5-calowe działa były bardzo stare i z powodu dużego rozrzutu nie nadawały się do użytku na dystansie ponad 6000 jardów.
14 grudnia nasze straty spadły do osiemdziesięciu siedmiu, 15 grudnia do sześćdziesięciu czterech. Turcy byli już zmęczeni tymi nieskutecznymi atakami i 16-go wśród wroga dało się zauważyć ogólną apatię. Stracili co najmniej tysiąc ludzi zabitych i rannych w atakach 11-tego i 12-ego. Przez cały ten czas garnizon dokonywał powtarzających się wypadów. 14-go niewielki oddział w fabryce lukrecji wyparł wroga z okopów oddalonych o 250 metrów. 17-go podczas dwóch małych wypadów zabito bagnetami trzydziestu Turków; nasze straty to jeden lekko ranny człowiek.

Townshend oszacował, że jego garnizon jest powstrzymywany przez 10 000 ludzi; ale 24-go grudnia wzmożona śmiałość w ataku wskazywała, że wróg otrzymał posiłki. Z frontu kaukaskiego przybyła słynna 52. Dywizja. Fort został ciężko ostrzelany. W murach wykonano duże wyłomy. Załoga fortu została wyparta poza pierwszą, aż do drugiej linii obrony. Ale tutaj fala została zatrzymana. Lekka piechota z Oksfordu i Buckinghamshire rzuciła waleczny kontratak i Turcy zostali wyparci. W kolejnym zaciekłym ataku o północy nieprzyjaciel ponownie zajął północno-wschodni bastion, ale został ponownie wypędzony i choć odparty, natarł na wyłomy w murach, bombardując nas z bliska. O świcie wycofali się z bastionu do okopów oddalonych o 500 metrów od fortu. Nasze straty w dniach 24 i 25 wyniosły 315. Jeńcy powiedzieli, że wróg uważa, że amunicja Townshenda się kończy i że garnizon musi upaść, jeśli atak będzie ponawiany. Stąd wściekłość ataku. Opisali nasz fort jako cmentarz poległych Turków i powiedzieli, że 52. Dywizja została unicestwiona. 29 nieprzyjaciel poprosił o zawieszenie broni, aby pochować swoich zmarłych i usunąć rannych, którzy leżeli licznie poza bastionami. Nasze straty w pierwszym miesiącu oblężenia wyniosły 1840 zabitych i rannych. Wróg musiał stracić 4000.

Niepowodzenie ataków tureckich z 24 i 25 grudnia zapoczątkowało nowy etap. Wróg zamienił teraz swoje szturmy w oblężenie i skoncentrował się na blokadzie. Nie było już ataków piechoty; tylko codzienne bombardowania i naloty samolotów. Ogień artyleryjski utrzymywał się dość równomiernie aż do 22 marca, kiedy Turcy wystrzelili kilka tysięcy pocisków w krótkich odstępach czasu. Następnie rezerwowali amunicję na wieczorne „uderzenie”, zwykle między godziną czwartą a ósmą. Ostrzał ograniczał się głównie do miasta i fortu, gdzie znajdowała się flaga Union Jack i punkt obserwacyjny z baterią 5-calowych dział, a sąsiadująca Kwatera Główna oferowała dobre cele. Turcy mieli kilka dział morskich, ale większość z nich to działa 40-funtowe. Na prawym brzegu mieli rodzaj moździerza okopowego, ochrzczony przez naszych żołnierzy „Petulant Fanny”. Wystrzeliwała bardzo hałaśliwe 15-calowe pociski, zawsze w to samo miejsce, ale nigdy nikogo nie trafiła.

2 stycznia zauważono pierwszy wrogi samolot. Od 13 lutego do 22 marca bomby lotnika spowodowały więcej szkód niż ostrzał artyleryjski. 18 marca jedna bomba, spadając na szpital, zabiła na miejscu sześciu żołnierzy brytyjskich, a dwudziestu ośmiu raniła, w tym czternastu, ciężko, z czego dwunastu zmarło w ciągu kilku dni. 21 marca w pobliżu Kwatery Głównej zrzucono cztery bomby, zabijając wiele arabskich kobiet i dzieci, a lotnicy zatopili na rzece łódź motorową, na której znajdowało się 4,7-calowe działo. Następnie bombardowanie powietrzne osłabło, prawdopodobnie z powodu braku amunicji. Bomba, która eksplodowała w szpitalu z tak przerażającą siłą, była bez wątpienia wycelowana w kwaterę główną Townshenda, ulubiony cel ciężkich armat wroga. Turecki lotnik, który go upuścił, wyraził najgłębszy żal i nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za ten zamiar. Osmańskim "terrorem " można wiele wytłumaczyć, ale zatapianie statków szpitalnych i strzelanie do Czerwonego Krzyża nie jest częścią kodeksu wojennego.

Tytan

w Historia

14piorunów

BRITISH DISASTER AT KUT na podstawie SOURCE RECORDS OF THE GREAT WAR cześć pierwsza

Dzisiaj pierwszy z kilku wpisów dotyczących I wojny światowej na Bliskim Wschodzie, a dokładniej w Iraku. Dla łatwiejszego śledzenia dodałem tag Kut-el-Amara

Kapitulacja armii brytyjskiej pod Kut-el-Amara zrobiła wrażenie na świecie nie ze względu na liczbę jeńców – byla drobna w porównaniu z masami wziętymi przez którąkolwiek stronę na froncie rosyjskim – ale dlatego, że była to, _ARMIA BRYTYJSKA_ a _zwycięzcami byli AZJACI_. Przez dwa stulecia garstka Brytyjczyków rozszerzała swoje panowanie na niezliczone miliony Orientu. Kapitulacja ta złamała tradycję ich władzy na lądzie, tak jak porażka w Cieśninie Dardanelskiej ujawniła granicę ich siły morskiej.

Każdy Brytyjczyk powie Ci teraz, że wyprawa do Bagdadu została podjęta nierozsądnie. Brytyjczycy bezpiecznie utrzymali region Zatoki Perskiej, ale nie mieli wystarczających sił, aby przedostać się na odległość ponad trzystu mil w górę prawie nieprzejezdnego bagnistego kraju doliny Eufratu. Przywódcy w samej Wielkiej Brytanii spierali się z przywódcami Indii co do tego, kto powinien dostarczyć żołnierzy na takie natarcie, a władze Indii ustąpiły jedynie w wyniku protestu. Już wtedy dowódca regionu, generał Nixon, oświadczył, że jego siły są zbyt małe, aby nacierać poza Kut, do którego we wrześniu 1915 r. udało się dotrzeć części żołnierzy pod dowództwem generała Townshenda. walcząc raczej z naturalnymi trudnościami kraju, niż z ostrym oporem tureckim.

To właśnie ten brak tureckiego oporu zwabił generała Nixona do próby zajęcia Bagdadu. Generał Townshend otrzymał w tym celu dowództwo większej kolumny i przedarł się przez stale narastający opór od Kut aż do Ktezyfonu, grupy starożytnych ruin znajdujących się jakieś dwadzieścia mil poniżej Bagdadu. Tutaj Townshend stoczył w listopadzie zaciętą i nieroztrzygniętą bitwę i zdał sobie sprawę, że masa Turków urosła zbyt mocno, aby można ją było odepchnąć dalej. Dla Brytyjczyków zatrzymanie się tak daleko od bazy zaopatrzenia we wrogim kraju było równoznaczne z porażką. Townshend wiedział, że nie pozostaje mu nic innego, jak tylko się wycofać. Odwrót prowadził po mistrzowsku; ale z każdym krokiem było coraz trudniej. Kiedy 3 grudnia jego przestarzałe wojska dotarły do Kut, Townshend rzeczywiście był zadowolony, że pozwolił im odpocząć za bezpieczną obroną, jaką zapewniała jego pozycja.

W Kut Brytyjczycy mieli pod dostatkiem zapasów i początkowo uważali się jedynie za obrońców zewnętrznej linii frontu brytyjskiego. Turcy natomiast gromadzili się wokół nich w coraz większej liczbie, aż odcięli Brytyjczyków od reszty świata. W styczniu 1916 roku Wielka Brytania w pełni uświadomiła sobie niebezpieczeństwo i podjęła próbę ratowania ich. Generała Nixona zastąpił Sir Percy Lake. Wysłał silne siły, aby przedrzeć się na ratunek Townshendowi; ale turecki dowódca Nur-ed-Din walczył z odsieczami tak energicznie, że w bitwie za bitwą Brytyjczycy nie robili nic więcej poza utrzymywaniem pozycji.

Jedna kolumna pod dowództwem generała Aylmera została odepchnięta; inna pod dowództwem generała Gorringe przedostał się w górę Eufratu na odległość dwudziestu mil od Kut. Tutaj 22 kwietnia zostali odrzuceni po desperackim ataku na tureckie umocnienia, które zagradzały mu drogę do Sanna-i-yat. Odparcie przypieczętowało los Townshenda; poddał się 29 kwietnia.

Podajemy tutaj własne oświadczenie Townshenda, a także szkic sporządzony przez jednego z jego oficerów, majora Barbera. Pogląd krzyżacki[org teutonic] przedstawia oficjalny austriacki badacz, dr Bodart. Historię kolumn odciążających opowiedział Edmund Candler, oficjalny brytyjski obserwator, który maszerował z nimi.