tony_1Kompan
8piorunów#perfumy
Zostało mi 30 ml LV Sun Song 2025 do odlania. Może ktoś się skusi? Flaszka ma być u mnie 3-4 lipca
13,8 zł/ml

@tony_1 Z czego to jest zrzut ekranu? Jakaś apka fragry czy co?
tony_1Kompan
8piorunów#perfumy
Zostało mi 30 ml LV Sun Song 2025 do odlania. Może ktoś się skusi? Flaszka ma być u mnie 3-4 lipca
13,8 zł/ml

@tony_1 Z czego to jest zrzut ekranu? Jakaś apka fragry czy co?
Wujek_JudaszTytan
7piorunówPolecicie dobry perfum do 150 ziko na lato? Może być arab ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z ciekawości wszedłem na polska wersję fragrantica i same negatywne komentarze xD. Tylko kilka ich jest ogółem. Jak chcesz poczytać wiecej opinii to przelacz na eng
Boucheron Singulier w tej cenie będzie dobrym wyborem.
QtafonixAutorytet
18piorunówEj ludzie, ktoś chce Chypre Du Nord od Bortka? Wersja gładki korek metal bez oringów, w środku z 45ml.
Cena dla Hejto: 700zł
Piękny jesteś
jest*
zapach w sensie
Cris80Autorytet
12piorunówPene mam pytanko nie ma ktoś starszej wersji Memo African Leather której chciałby się pozbyć, może być z większym ubytkiem 😉lub parę ml polać ale chodzi mi o naprawdę starsza wersję
#perfumy
@Cris80 mam pierwsze wydanie ale flaszki nie oddam😁, odezwij sie to może kilka ml sie znajdzie😉
pedro_migoFenomen
28piorunówNo to dziś trochę przyspamuje #perfumy :smiley:
Kolega @Morawagin81 zapytał wczoraj o piżmowce od Ensar Oud, a jako, że piżmo spod ręki tego rzemieślnika bardzo sobie cenię i udało mi się kilka z nich poznać, posłużę więc radą i zapraszam do spontanicznej #recenzjeperfum
Tibetan Musk
Świetne, bardzo gęste i soczyste owocowe otwarcie z grejpfruta i porzeczki, które zręcznie przechodzi w fougere z szorstką lawendą z przyprawami i gładkimi nutami drzewnymi. Głębię wydobywa pikantne i o cytrusowym, choć też lekko chłodno-metalicznym wydźwięku kadzidło (olibanum), jest żywiczne i emituje lekką smużką dymu i co warto podkreślić nie ma kościelnych konotacji. Samo piżmo pachnie przyjemnie, choć oczywiście wyczuć można animalne naleciałości to w istocie jest bardzo miękkie i z obecnymi nawet mydlanymi niuansami. Co ciekawe ta porzeczka jest tam obecna niemal przez cały czas - a robi robotę.
Jeśli ktoś szuka jednak mocniejszych wrażeń warto zwrócić uwagę na wersję Tibetan Musk: Tibetan Oud, która jest bardzo fizjologiczna i wręcz krwista z mocno wyraźnym metalicznym akcentem.
Mongolian Musk
Animalistyka w gourmandowej odsłonie, choć de facto z poznanych EO z "Musk" w nazwie ten jest najbardziej zwierzęcy. Kompozycja otwiera się gorzką i ostrą - bo przyprawioną pieprzem - herbatą, do której szybko dołącza fekalne w wydźwięku piżmo. Pieprz szybko przycicha, ale herbatka nie traci swojego przyprawowego charakteru, bo z pomocą przychodzi cynamon. Zaczyna też delikatnie wysładzać się kroplami miodu, a tym samym bardzo ładnie się balansuje, bo nie jest ani za ostro, ani za słodko. W tle czuć charakterystyczna dla EO drzewny akord, trochę ostrawy żywiczno-dymny z lekkimi ziemistymi naleciałościami. Piżmo choć w trakcie się wygładza i zyskuje wyraźnego czekoladowego tonu, to do końca pozostaje fizjologiczne.
Tonkin Musk
Jeden z najbardziej przyjemnych zapachów marki, choć piżmo początkowo jest troszkę brudne to szybko i płynnie się oczyszcza i już w początkowej fazie nabiera sporo kremowości. Zmieszane zostało z tropikalnymi kwiatami emanującymi nieskazitelną czystością i świeżością. Wyczuwam też lawendę, która nadaje ostrości i szorstkości, ale z czasem się wygładza do lawendowego mydełka. Istotną rolę odgrywa tu także genialna - w sumie to charakterystyczna dla EO - brzoskwinia nadająca owocowej słodyczy i nieco kwaskowatości; owocowy akcent podbija jeszcze kambodżański oud.
EO No. 2
Cała seria EO No. 2 poświęcona jest właśnie piżmu, ja znam jedynie w wersji EO No. 2: Tonkin. Z wyżej opisanym Tonkin Musk bym go jednak nie porównał, choć nie da się ukryć, że łączą je wspólne cechy to zostały całkowicie inaczej zinterpretowane, a konkretniej kwiaty i owoce, które tutaj są akurat kwaśne i sfermentowane, dopiero w bazie wykazują nieco słodyczy. Kompozycja bardziej kojarzy mi się z Jungle Kinam, domyślam się, przez użyty w obu oud z Papui Nowej Gwinei o drzewnie-żywiczno-dymny profilu ze skórzanymi niuansami, ale tutaj z wyciętym akordem ziemistym, który w Jungle Kinam był wyraźny - pachnie to na zasadzie spalonego drzewa w lesie deszczowym z którego tli się jeszcze ciemny dymy i wypływa gorąca żywica. Kompozycję dominuje świdrująca mieszanka przypraw z gorzką czarną herbatą. Piżmo stanowi bazę zapachu wygładzając całą kompozycje swoim kremowym i nawet nieco czekoladowym profilem, zatem także w tym aspekcie zapach może poniekąd przypominać Tonkin Musk, gdzie to piżmo jest po prostu przyjemne.
Musc Gardenia: Berke Khan
Tytułowego kwiatu gardenii tutaj nie czuję, choć gardenia kojarzy się też z ogrodem, natomiast mi ta kompozycja bardziej przywodzi na myśl las. Już otwarciu wyczuć możemy brudne i zwierzęce piżmo, jest wręcz fekalnie; charakterem podobne jest do tego z Mongolian Musk, co nie powinno dziwić, bo tu też jest mongolskie. Zostało zostało z zielonym, jakby wilgotnym i zgniłym akordem ściółki, przy czym po pierwszych spotkaniach z nim miałem wrażenie jakby w tym lesie znaleźć "papierzaka" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z czasem jednak całość się wygładza, bo pojawiają się kwiaty z błękitnym lotosem i jaśminem w roli głównej, które podtrzymują te indolowe aspekty oswojonego już piżma, a do zielonych akordów dołączają nuty drzewne, co trochę kojarzy się z Homeros SQ.
Private Blend
Przyznam, że tego akurat w żadnej wersji nie znam, ale warto o nim w temacie piżma wspomnieć, bo przez fanów marki uważany jest za ensarowe magnum jeśli chodzi o ten składnik i ogólnie portfolio marki. Jeśli wierzyć porównaniom to jest podobny do wyżej opisanego EO No. 2: Tonkin i nie będę ściemniał, że to jest jeden z powodów dla którego Private Blend akurat jeszcze nie znam, choć miałem ku temu parę okazji, ale finalnie się nie zdecydowałem - bo EO No. 2 mi nie do końca siadł (zbyt przyprawowy i kwaśny) - tym bardziej, że to kompozycja z droższej linii, ale myślę kwestia czasu aż ciekawość weźmie górę.
Iris Ghalia
Choć w nazwie irys i nie da się ukryć, że ten zapach to oda do irysa właśnie, to piżmo stanowi tutaj rdzeń zapachu. Wyżej już wspomniane genialne porzeczki i brzoskwinie sparowane z wręcz jedwabistym, fioletowym akordem irysa, który z czasem robi się trochę pudrowy (ale nie kosmetyczny) by finalnie przejść w kremową, maślaną postać i w bazie przedstawić też jeszcze jego skórzane aspekty. Piżmo, choć nadaje kompozycji animalnego charakteru jest tutaj niesamowicie gładkie i miękkie jak przyjemne w dotyku zwierzęce futerko; natomiast mieszanka szarej ambry i oudu dodaje eleganckiego, choć mrocznego tła.
Podstawowa wersja IG nie jest w żaden sposób odpychająca, ale dla odważnych, szukających bardziej skrajnych doznań polecam wersję Iris Ghalia: Trifecta, która jest naprawdę fekalna dzięki podkręconej dawce piżma, a Mongolian Musk - o którym wspomniałem jako najbardziej animalnym z "Musk" - to przy niej przyjemniak.

@pedro_migo wspaniale opisane, jestem fanem:v: ja tylko dorzucę swoje trzy grosze jak już jesteśmy w temacie piżmo ensarowych... a mianowicie z tego co mi wiadomo to ensar "recyklinguje" piżmo, czyli robi np tynkture kilka miesięcy i używa takie siki do perfum po czym zalewa to na kolejne miesiące i tak w kółko, co może być powodem dla którego ludzie ostatnio narzekali że np Mongolia Musk było mniej piżmowe - dziwna żydowska praktyka szczególnie biorąc pod uwagę fakt ile kasy sobie życzy za swoje "dzieła". Dodam tylko że np Russian Adam minimalnie czeka kilka lat, a często tak długo aż piżmo całkowicie uwolni się z materiału aż acznie się krystalizować na ściankach butli, dodatkowo on w przeciwieństwie do ensara nie wkłada do tynktury razem grudek( czyli tego co odpowiada za faktyczny zapach piżma) z "workiem" (który sam w sobie nie posiada zapachu piżma, bo to jest po prostu suszony fragment skóry😅). Nie chcę nikogo zniechęcać ale chciałbym żeby każdy był swiadomy że kupując od ensara często można dostać niekompletny produkt w absurdalnej cenie, co jest w c⁎⁎j smutne.
@pedro_migo Dzięki;)
MICK3YGwiazdor
3piorunówKtoś wie jak wyglądają zwroty na flaconi? Można otwarte zwracać?
#perfumy
@MICK3Y Można bez problemu.
pedro_migoFenomen
15piorunówNo to ja też coś zredukuje :grinning:
Taif Al-Emarat T16 EDP
produkt z pudełkiem, poj. 73/75ml (flakony nie są lane do pełna)
batch: 23389
pochodzenie: strona producenta
cena: 550,00 zł (wysyłka paczkomatem InPost w cenie)
Abdul Samad al Qurashi Safari Extreme EDP
produkt z pudełkiem, nówka w folii 75ml
batch: 230925 (data prod.: 11/2023)
pochodzenie: import prywatny z UAE
cena: w pierwszej kolejności interesuje mnie wymiana na flakon ASQ Blue Kenam ExDP, jeśli się nie znajdzie sprzedam za 750,00 zł all-in

Polecam obydwa zapachy ale T16 to coś dla miłośników miodku podbitego prawdziwym oudem, można wąchać nie tylko z korka😉
Cris80Autorytet
11piorunówJeszcze to co zostało z zapachów Rogera
Na razie wrzucone tylko na Hejto, ale jutro rzucę na grupę
Roja Parfum de la nuit 3 66ml/100 2170(możliwa mała negocjacja😉)
Roja Musk Aoud 86ml/100 1380
:x:Roja Aoud Cristal Edition 54/100 650 (sprzedany)
Roja Semi Bespoke 23 38ml/75 1140 (brak pudła)
Wszystkie ceny z wliczona wysyłką paczkomatem
inpost.
Ubytki wyliczone na podstawie wagi każdego z flakonów i zapisanych odlanych ilości
#perfumy
#stragan

Aoud Cristal bierę
Musk Aoud sprzedany
Mbs001Mocarz
10piorunów#perfumy hej, sprzedam flaszke Xerjoff Mefisto 100 ml z minimalnym ubytkiem (chyba 2 globale + nadgarstek), 600 zl z wliczona wysylka, mam pudełko. Czy ktos bylby zainteresowany?
Cris80Autorytet
16piorunówDobry, będę pozbywał się większości Roji niebawem, jeśli ktoś będzie chętny może pytać na priv, oczywiście dokładne pojemności i ceny wkrótce podam, lub w prywatnej wiadomości.
Na wylocie
Musk Aoud ciemny sok
Aoud Cristal
Great Britain
Chypre Extraordinare brak pudełka(rezerwacja)
Parfum de la nuit 3
Semi Bespoke 23 brak pudelka
Informacja oczywiście najpierw tutaj, zanim cokolwiek pójdzie na grupę
#perfumy
#stragan
@Cris80 z ciekawości zapytam - jakie Roje zostają w kolekcji?
@Cris80 przeczytałem pozbywam się rosji... Za dużo wiadomości
LekofiOsobistość
25piorunówCo mówi świnia Kouros vintage do drugiej świni Kouros Vintage?
Chrom chrom, heh
No u mnie z okazji dzisiejszego #conaklaciewariacie wlecialo Malibu, ale z racji ze mało co juz czuc to przykryłem go zapachem bogów, oczywiście w dawce jednego psika żeby nie bylo za dobrze. A hejtowicze czym sie dzis mogą pochwalić?

U mnie dzisiaj Bortnikoff Moss Cologne, korzystając z okazji, chyba, chciałbym zakupić flaszkę Musk Khabib-a, parę miesięcy temu testowałem, to była uczta dla nosa, stąd pozbyłem się szybko odlewki, by pęd zakupowy przystopować, ale dzisiaj coś mnie natknęło… więc wiecie panowie ocb. 😅:innocent:
Jedno ważne kryterium, korek bez ringów, jestem idealistą niestety, ciężka choroba, trawi od środka😅😂
@Lekofi u mnie dzisiaj oudzik malay ethereal z odrobina róży i piżma👌
sir_pioterSpecjalista
5piorunówZapraszam na #stragan #perfumy
Armani SWY Absolutely ~80 ml (batch 03/2024) - 240 zł
JPG Le Male Le Parfum ~100 ml (batch 06/2022 made in France) - 280 zł
Givenchy Gentleman EDP ~95 ml (batch 09/2020) - 210 zł
Mancera Cedrat Boise ~100 ml (batch 03/2022) - 240 zł
Azzaro The Most Wanted Parfum ~95 ml (batch 06/2024) - 240 zł
Dekanty:
Gucci Guilty Elixir Pour Homme ~4 ml - 25 zł
Rabanne 1 Million Parfum ~5 ml - 15 zł
Armani SWY Intensely ~4 ml - 15 zł
ChavezWirtuoz
4piorunówCzy ktoś z szanownego grona może użyczyć kilku kropel lub mililitrów EO Lily Gris Abu Yog?
Zależy mi aby porównać do posiadanej wersji Sekadu
Za okazaną życzliwość zapłacę lub podzielę się czymś ze swoich Ensarowych zbiorów:)

@Chavez poza hasztagiem polecam uzywac tez kategorii Perfumy - ja np na telefonie nie widze postow bez tego:v:
kuba0706Kompan
7piorunówHej mam na sprzedaż:
Xerjoff Ivory Route 50 ml ubytek 5-7 ml za 410 zł kupione na luxuryforless.pl
Affinessence Vanille Benjoin 100 ml ubytek mniej niż 1 ml za 430 zł kupione na luxuryforless.pl
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Xerjoff/Ivory-Route-16442.html
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Affinessence/Vanille-Benjoin-32424.html
#perfumy

Ten Xerjoff bardzo fajny, a w tej cenie to już w ogóle tylko brać.
randomnameSpecjalista
2piorunówSprzedam wszystko w folii:
Prada Luna Rossa Carbon 100ml za 260zł
YSL Opium 2009 EDP 100ml za 260zł
Lancome La Vie Est Belle 100ml za 250zł
PaJaCWirtuoz
2piorunówMyślę nad zakupem nowego śmierdziela. Wpadła mi w oczy butelka EDP. Problem w tym że:
1. Nigdzie nie szło go powąchać
2. Nie lubię różowego wujka
Moje pytania:
a) Czy nie będzie śmierdział różowym j00pskiem?
b) Czy 93zł/125ml tester to dobra cena czy szkoda kasy na niego?
> Zdjęcie z Zalando żeby mi tutaj nie zrzędzili
#perfumy

te 2 nowe wersje stoją ładnie parametrowo. Mam Le Parfum i jest fajnie mniej słodko, ale to zapach typowo na zimę więc rzadko używam. Ten edp jest też dobry i inny od klasyka. Myślę że oba są warte max 100 zł. Trochę żałuję że go mam bo wolę SWY edt, ale oba nawiązują do tej serii armaniego
Myślę że w okolicach 90 będziesz zadowolony ze słodkiego ulepa
prodigiumOsobistość
6piorunów@prodigium Siemanko, ja mogę polać po 4 ziko, flaszki nie łoddam :smiley:
Earl_Grey_BlueGruba ryba
11piorunówWitam was w oparach mirry i zapraszam na #stragan
Jest też nowość
Flakon
Imaginary Authors O'Unkown! - ok. 48/50 ml - 320 zł + KW - Głównie słodki irys podbity herbatą i drzewem sandałowym.
Sylhouette Parfums Les Vanités 6 x 1 ml - 150 zł
Zestaw 6 sampli - Bible Noire, Poème Noir, Chanson Noire, Desir Noir, Soleil Noir, Romance Noire. Desir i Soleil mają trochę uszkodzone atomizery, trzeba się napompować, ale wydobędzie się sok. Więcej o tej serii pisałem tutaj:
https://www.hejto.pl/wpis/quot-vanitas-vanitatum-et-omnia-vanitas-marnosc-nad-marnosciami-i-wszystko-marno
Dekanty - min. 3 max 10 ml
Nilafar Du Nil Monto Lavender Extreme - 4zł/ml - Aromatyczna kompozycja lawendy prosto z Egiptu.
Sense Dubai Out Tobacco - 14zł/ml - Polsko-Dubajska kooperacja.
Matiere Premiere Encens Suave Extrait - 14 zł/ml - Zmysłowa żywica kadzidła oblana wanilią.
Francesca Bianchi The Dark Side - 16 zł/ml - Miód i przyprawy.
Francesca Bianchi The Black Knight - 16 zł/ml - Rozsypane kosmetyki, batonik z miodem i stara skóra.
Francesca Bianchi Sticky Fingers - 16 zł/ml - Paczulowo-korzenny rzeźnik.
Bon Parfumeur 502 Iris Cartagena - 7,5 zł/ml - Elegancka i przyjemna w odbiorze bombonierka czekoladek z rumem.
Orto Parisi Terroni - 12zł/ml - Lawa w płynie, psychopatyczne, ale ładne.
Lorenzo Pazzaglia Incenso Notturno - 14zł/ml - Moim zdaniem absolutnie jedno z najlepszych kadzideł, świeże i mroczne jednocześnie, sztos.
Atkinsons Pirates' Grand Reserve - 4zł/ml - Wygolony, umyty pirat po pracy pewnie pachniałby tak, rumem, kakao i wanilią.
Filippo Sorcinelli Lavs - 6zł/ml - Kadzidło najbardziej zbliżone do kościelnego, aromatyczne.
Filippo Sorcinelli Quando Rapita in Estasi - 6zł/ml - Skomplikowany i oryginalny zapach, po ciężkim otwarciu rozwija swoje piękno.
Filippo Sorcinelii Reliqvia - 6 zł/ml - Iglasty las i kadzidło. Choinki przy ołtarzu w adwencie.
Filippo Sorcinelli Notre Dame 15.4.2019 - 7 zł/ml - Mitomani z fragry piszą o wędzonce, spalonych ciałach i spawaniu, podczas gdy ja nic takiego nie czuję, a czuję drzewno-aromatyczne perfumy, jakie nosiła moja mama...
Filippo Sorcinelli Contre Bombarde 32 - 9 zł/ml - Stare ławki w kościele, dużo świeżego drzewa i wanilia.
Giorgio Armani Acqua di Gio Parfum - 5 zł/ml - Letni przyjemniaczek, lekki i świeży.
Gucci Guilty Absolute - 2,5 zł/ml - Świetny skórzany mainstream w naprawdę dobrej cenie.
Binet-Papillon Nº 10 Malt Night-Fighter - 15zł/ml - Cudna kompozycja dymu, mandarynki i słodu.
Sylhouette Parfum Molotov Cocktail - 30zł/ml - Perfumy dla socjopatów. Dobre, gdy chcesz unikać ludzi. _Odlewam max 5 ml na osobę, nie więcej niż 20 ml łącznie._
BeauFort London Terror & Magnificence - 10zł/ml - Szafranowo-kadzidlana kompozycja.
Travel Roja PDLN3
7/7,5ml deklarowanych przez producenta
posiadam oryginalne tandetne opakowanie
225 zł z wysyłką InPost
:grinning:🙂
Zapraszam na stragan.
Gotowe dekanty:
1. Aaron Terence Hughes Maverick – 4 ml – 37 PLN
2. Areej Le Dore Al Oud – 2,8 ml – 110 PLN
3. Baruti Chai - 3 ml – 26 PLN
4. Bortnikoff L'Heure Exquise – 2,5ml – 55 PLN
5. Bortnikoff Oud Sinharaja – 2 ml – 35 PLN
6. Giorgio Armani Prive Sable Nuit – 3 ml – 22 PLN
7. Hind al Oud Everdeep Barari Parfum – 1,5 ml – 45 PLN
8. Hind al Oud Oud Zayed Attr Parfum – 2,5 ml – 70 PLN
9. Hind al Oud Rebel Parfum – 2,5 ml – 60 PLN
10. Khas Oud & Perfumes Ambery – 4,5 ml – 65 PLN
11. Levent Le Nomade – 2,5 ml – 67 PLN
12. Mabra Parfums Diyafat – 2,5 ml – 35 PLN
13. Memo African Rose - 4 ml - 70 PLN
14. Memo Kotor – 1,5ml – 20 PLN
15. Nasomatto Baraonda – 3 ml – 45 PLN
16. Nasomatto Pardon - 4 ml - 54 PLN
17. Orto Parisi Brutus – 3,5 ml – 31 PLN
18. Oud Rain Renier - 5 ml- 42 PLN
19. Perfumer H SMOKE – 3,5 ml – 35 PLN
20. Profumum Roma Olibanum – 3 ml – 30 PLN
21. Roja Dove Musk Aoud crystal version – 4 ml – 65 PLN
22. Serge Lutens Fille En Aiguilles 4 ml – 50 PLN
23. Toni Cabal Chocolate Oud – 4 ml – 48 PLN
24. Viktor&Rolf Antidote – 4,5 ml – 25 PLN
25. Wald Euphorium Brooklyn - 4 ml - 56 PLN
26. Xerjoff Golden Green – 2,5 ml – 35 PLN
27. Mini zestaw ALD: Manly + Chinese Oud II, każdy po 1 ml – 1 psiknięcie – 65 PLN
Flakony:
I. Argos Triumph Of Bacchus – 99,5/100 ml – 840 PLN
II. Armani Code Absolu pour Homme (38S7009)– 23/60 ml - 120 PLN
III. Bortnikoff Lao Oud – 49/50 ml – 1000 PLN
IV. Chanel Platinum Egoiste (9404) - 49/50 ml – 310 PLN
V. Salvatore Ferragamo Tuscan Soul Terra Rossa (00672P2) - 74/75 ml – 450 PLN
VI. The Woods Collection Timeless Sands – 99/100 ml – 180 PLN
VII. Toni Cabal Chocolate Oud - 30/50 ml – 380 PLN
Attary:
A. Al Haramain Dehnal Oudh Amiri - 3 ml - 200 PLN
B. Al Haramain Dehnal Oudh Seufi - 6 ml - 550 PLN
pedro_migoFenomen
13piorunówRussian Adam bardzo długo hajpował i przeciągał premierę reedycji "Klasyków", ale w końcu wszystko wiadomo - zainteresowanych odsyłam do wideo:
https://www.youtube.com/watch?v=ZV8m36kN6Gg
Premiera już za tydzień w sobotę 28/06 o godz. 21:00 naszego czasu.
Ktoś coś próbuje zgarnąć?

@pedro_migo może sie pokuszę o wyrwanie całego seta, ale najbardziej mi zależy na Oud Luwak... chociaż oczywiste jest ze nie bedzie szans tego zgarnąć
@Lekofi w najgorszym przypadku - jeśli Ci coś nie siądzie - nie stracisz, a nawet zarobisz :grinning: szanse zawsze są, przy ostatnich klasykach Ottoman Empire i Russian Oud kilka dni wisiały. Moim zdaniem najtrudniej będzie zgarnąć Antiquity
Ja myślę czy na zestaw attarów nie zapolować. Ewentualnie któraś pojedyncza flaszka - Oud Luwak / Antiquity. Choć Inverno Russo też może być ciekawe. Nie znam niestety pierwszych wydań żadnego z tych zapachów.
@radjal też niestety nie znam żadnego z nich. Przy zestawie attarów kusi fakt, że nie ma tam Oud Luwak :grinning:
@radjal ja chyba odpuszczam sobie wyszstkie z synetycznym cywetem i pizmem, z doswiadczenia wiem z nie bede mogl sie nimi cieszyc. Chyba poprostu kupie sobie flszke antiquity i moze cuir de russie, chociaz jak CdR ma byc tak przeslodzone jak pierwsze to tez mnie ostrasza troche... ale jest nadzieja ze tym razem bedzie moze bardziej skorzane i wiecej lotosu😁
@pomidorowazupa Ty kojarzę, że miałeś flaszkę Antiquity swego czasu. Warto się zainteresować tym zapachem Twoim zdaniem? Co do Cuir de Russie to nie wiedziałem, że pierwsza wersja była tak słodka. Myślałem, że to bardziej wytrawny zapach.
Sprawdzałem sobie teraz nuty i faktycznie prawie wszędzie jest syntetyczny cywet lub piżmo. Pytanie jak jest cel tego dodatku w takich kompozycjach jak np war and peace, gdzie jest juz naturalne piżmo, cywet i kastoreum plus hindi oud?
@radjal Mialem i sprzedalem bo chcialem tylko srawidzc jak apchnie a nigdzie nie bylo dekantow. W cenie oryginalnej jest OK ale dla mnie to zapachw art 200-250$ a nie stowe wiecej - aksamitna brzoskwinka z delikatnym pizmem, czy takie cos jest warte ~45pln za ml? moze tak, ja osobiscie zapoluje bo mi sie podobalo ale nie jest to nic specjalnego jak ludzie to opisuja tak samo W&P. A co do syntetycznych acordow w tych kompozycjach to tylko dlatego zeby podbic parametry moim zdaniem, mi jednak taki zabieg sie nie podoba bo wole przez kilka godzin rozplywac sie w pieknym zapachu zamiast meczyc sie w syntetycznym obloku kiblowego akordu z kourosa ktory nie pozwala mi sie cieszyc dobrodziejstwem reszty przepieknych skalnikow:rolling_on_the_floor_laughing: Moim zdaniem Adam tylko marnuje te materialy dodajac tam te syntetyki, no ale on chce miec parametry bo tak sobie wymyslil ze to bedzie jeden z charakterystycznych elementow ALD...
@pomidorowazupa No właśnie, podbicie trwałości zapachu na skórze. I teraz pytanie do Ciebie jako do osoby, która trochę już kombinowała z tworzeniem na bazie naturalnych składników. Czy już samo naturalne piżmo nie przedłuża żywotności zapachu? Czy też nie działa to w ten sposób i tylko syntetyk tutaj pomoże? Zastanawiam się nad zasadnością użycia tych syntetyków przez Adama w tym przypadku.
@radjal Adama nie używa syntetyków( chodzi mi głównie teraz o syntetyczne piżmo i cywet) żeby wydłużyć brzmienie jakiś nut a raczej u niego te syntetyki grają swoją rolę jako nuta czy akord a nie jako coś co po cichu rozciąga brzmienie innych nut. Mi osobiście przeszkadzają bo są zbyt silne te syntetyki szczególnie w tych dawkach co Adam ich używa ( jebaniec ma ciężka rękę nawet bardziej od prina czasami:rolling_on_the_floor_laughing:). I to nie jest tak że one mi śmierdzą - nie - mnie po prostu drażni to że zamiast czuć naturalne piżmo, Oud, i inne piękne składniki to mój nos jest non stop wypełniany gównianymi syntetykami. Dlatego nie mam w&p, siberian i kilku innych w których mnie ten syntetyczny animalny cywet i piżmo piekielnie drażniły. A co do wydłużania trwania nut to problem jest taki że jeśli przykładowo róża projektuje na 4metry przez 2 godziny to jak np użyjemy jakiegoś fixatora np benzoiny czy piżma (czy czegokolwiek co z rozanymi molekułami się dobrze laczy) to róża będzie wtedy projektować np przez 4 godziny ale już no na tylko jeden do dwóch metrów. Piżma ( i inne fixujace materiały ) zauważyłem że bardzo mocno tłumią nuty głowy - taki jest niestety koszt delikatnego wydłużenia brzmienia. Trzeba też wiedzieć co z czym jakie ma synergie żeby odpowiednio się komponowało i grało jak nam się podoba, to wyższa szkoła jazdy - jak coś to ja się na tym nie znam ale wiem że tak jest:rolling_on_the_floor_laughing: wiem z mojego małego doświadczenia i z fragmentów jakiś książek co znalazłem w necie.
@pomidorowazupa Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :smiley: To ciekawe, nie byłem świadomy, że np wydłużenie trwałości zapachu może odbywać się kosztem projekcji jeśli chodzi o nuty głowy. Ale wiadomo, to już trzeba bardziej od kuchni przyjrzeć się tematowi, a nie tylko jako finalny odbiorca produktu - konsument.
@pomidorowazupa SM3 doskonale ilustruje to o czym mówisz.Nie jestem w stanie go nosić.
@Morawagin81 no i to samo jest z w&p i kilku innych.... niestety. Ja wole pachniec delikatnie ale w 100% pieknie (np. Paradise Soil) i sie delektowac zapachem zamiast pachniec poprostu jednym wybijajacym sie akordem ktory swoja droga sklada sie glownie z silnych syntetykow.
@pomidorowazupa @pomidorowazupa No,ja sobie sprawiłem drugą flaszkę PS,takie piżmo to jest mój klimat:)
@Morawagin81 tez kiedys dorwe kolejna flaszke😁
@pomidorowazupa ja mam zamiar pozbyć się Royal Barn na korzyść Paradise Soil właśnie :grinning: bardzo ciekawy jestem jak wypada PS w olejku, który był dostępny na ostatnim Dubai Expo
@pedro_migo dla mnie Royal Barn jest zbyt "zielony" i "ostry"
Ma swoją tożsamość, ale jednak czuć, to trochę "generyczne" dna Adama.
Co oczywiście, może być zaletą, mi się już zwyczajnie opatrzyło .
Preferuje bardziej softowe animale ,stąd Paradise Soil,gra bardzo w mojej bajce.
Poza tym, jest dość oryginalne, na tle jego poprzednich wypustów.
Czekam właśnie, na takie kompozycje od ALD.
@Morawagin81 kompozycyjnie RB dla mnie jest świetny! natomiast jego wada to parametry, które są potworne - chyba najmocniejszy zapach pod tym względem jaki mam - ja jednak wolę bardziej stonowane
@pedro_migo @pedro_migo no jest mocarz,dopiero w bazie jestem w stanie go zaakceptować
@pedro_migo dla mnie najwiekszym minusem jest to jak abrdzo plami skore i ubrania
@pomidorowazupa no niestety to ogromny minus zapachów opartych na naturalsach, ale ALD czy Bortnikoff jeszcze nie są pod tym względem tak złe jak EO
ChavezWirtuoz
10piorunówOstatnimi czasy tkwiłem w ślepym pedzie testowania kolejnych pozycji od EO… Dziś postanowiłem powrócić „do korzeni” czyli ALD.
Pogoda podpowiadała OE III. Kolega Radjal powiedziałby że pachnie mu ten zapach ekskluzywną starszą Panią (ja przy pierwszym kontakcie też miałem takie skojarzenia :yum:) ale teraz ten przyprawowo-różano-oudowy mix uwielbiam;) Ma taką głębię, jakiś czar i powab w sobie;) Jest ciężki a zarazem wybrzmiewa nieco “musująco”, pikantnie, radośnie;) (szczególnie początek). O dziwo dziś w bazie dominujący jest sandałowiec, o żywicznym zabarwieniu, a w tle nadal czuć pozostałości naręcza kwiatów. Stanowi to dla mnie miłą i ciekawa odmianę bo do tej pory wyłaził na mnie po 6h jakiś taki nieco brudy oud, co pod koniec nieco psuło radość z noszenia go.
Dziś tego nie doświadczyłem - ot taki czar narutalsow 😁 i mogę go zakwalifikować jako Rose/oud/sandalwood combo with spicy-sparkling opening 😁

@Chavez różane zapachy jednak coś takiego w sobie mają, że można je skojarzyć z ekskluzywną starszą Panią mi natomiast to nie przeszkadza i obok oudu i piżma to mój ulubiony składnik
@pedro_migo daj spokój są tacy co się do irysa w męskich perfumach doczepią ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@MICK3Y ogólnie można powiedzieć, że kwiaty mają to do siebie, że kojarzą się kobieco