Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pilkanozna

Gruba ryba

w Piłka nożna

22piorunów

Skończyła się pierwsza kolejka fazy grupowej Mundialu, czas na jakies podsumowanie naszej dotychczasowej zabawy w


Najwięcej dokładnych trafień (za 3 pkt)
5 - @Mordi @ZohanTSW

4 - @General_Kenobi @JustKebab

3 - @serel @DziadBorowy @bojowonastawionaowca @onlystat

Mecze - ile osób trafiło (dokładny wynik / sam rezultat / pudło, z liczby typujących):

Najlepiej typowane:

Niemcy - Curaçao 7:1 - 0 dokładnie / 34 rezultat / 0 pudeł* (z 34) - jedyny mecz, którego nie spudłował nikt

Francja - Senegal 3:1 - 14 dokładnie* / 20 / 2 (z 36) - najwięcej trafień co do bramki

* Irak - Norwegia 1:4 - 1 / 33 / 2 (z 36)

* Haiti - Szkocja 0:1 - 7 / 26 / 2 (z 35)

* Argentyna - Algieria 3:0 - 9 / 24 / 3 (z 36)

Najgorzej typowane:

Hiszpania - Wyspy Zielonego Przylądka 0:0 - 0 / 0 / 36 pudeł* (z 36) - nie trafił go nikt

* Portugalia - DR Konga 1:1 - 0 / 1 / 35 (z 36)

* Australia - Turcja 2:0 - 0 / 1 / 34 (z 35)

* Arabia Saudyjska - Urugwaj 1:1 - 3 / 0 / 34 (z 37)

* Katar - Szwajcaria 1:1 - 2 / 1 / 32 (z 35)

Serie
Najdłuższa punktująca: @ZohanTSW - 6 meczów z rzędu.
Najdłuższa bez punktów: @onlystat - 7 meczów bez punktu.

Lider zmieniał się 6 razy, @General_Kenobi wyszedł na prowadzenie dopiero przy 20. meczu.

Kosmonauta2piorunów

Z wami to gra dla zabawy, na luzie, trochę bezmyślne obstawianie...

Za to liga z moimi synami to dopiero stres i tam dostaję w palnik😂

Kosmonauta1piorunów

Sami zobaczcie. Młodszy całe szczęście zapomniał obstawić mecz Czechów, to mi nie odjechali razem:rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Nie wiem ilu jest tu kibiców Milanu i interesuje się co dzieje się w klubie, ale obecna sytuacja jest trochę śmieszna trochę smutna.

Milan dzien po ostatnim meczu sezonu zwolnił CEO, dyrektorów technicznego i sportowego i trenera. Jest 18 czerwca. Zarządu dalej nie ma.

Miał być Rangnick ze swoim sztabem, ale za nic nie odpowiadający a mający najwięcej do gadania niejaki Zlatan Ibrahimovic go nie lubiał.

Teraz zabawna część. Negocjowali z dyrektorem eintrachtu Krösche, który polecił im zatrudnienie Amorima jako trenera. Zatrudnili Amorima a negocjacje z dyrektorem upadły xD

Ten sezon zapowiada się świetnie

https://www.acmilan.com.pl/news/47603/lgds_chaos_w_milanie_amorim_juz_jest_lecz_kr_sche_wypada_z_gry_kierownictwo_trzeba_budowac_od_nowa_a_czasu_jest_coraz_mniej

Gruba ryba0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf a co ten zlatan tam robi w ogóle?

GURU1piorunów

Biedny ruben, pierwsze zarzad manu mu zjebal kariere to teraz poszed do wlosniego manu gdzie zarzad niewiele lepszy, wiem ze ich niema ale statystycznie to bonus bo zero decyzji to lepsze niz same zle decyzje

Fenomen1piorunów

@TheCaptain skoro im kibicuje i ma takie podejscie, ze Amorim cacy, tylko zarzad be - to polecam zmiane sportu.

Ogladam kazdy mecz Man U, siedze na forach red devils: nie ma na świecie ani jednego normalnego kiboca, ktory by bronił tego pajaca, R.A.

GURU0piorunów

@ruhypnol tak samo, kibicoje od lat 90, ETH mial swoja szanse i przejebal, ruben odszedl ze zwyciezkiego klubu i dostal jednego natywnego wing backa i chca grac 343 …. Szkoda typa

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Piłka nożna

8piorunów

Mundial 1962 – świnia, pies i gwarek

Pięć miesięcy przed mundialem do Santiago przyjechali na losowanie grup włoscy dziennikarze Antonio Ghirelli i Corrado Pizzinelli. Tekst, który napisali, był nie tylko krytyczny pod względem infrastrukturalnym, ale wręcz rasistowski: Pizzinelli opisał stolicę Chile jako symbol kraju rozwijającego się, dotkniętego niedożywieniem, prostytucją, analfabetyzmem i nędzą. Gdy chilijski ambasador w Italii przesłał te artykuły do lokalnej gazety „El Mercurio", wywołało to falę oburzenia. Skutki ujawniły się pięć miesięcy później, podczas meczu Chile–Włochy.

Przed sześćdziesięciopięciotysięczną widownią Włosi wyszli na boisko z białymi kwiatami na znak pokoju – kibice odrzucili je z powrotem. Mecz zamienił się w serię bójek: obrońca Mario David sfaulował Leonela Sáncheza, gdy gracze otoczyli angielskiego sędziego Kena Astona, pomocnik Humberto Maschio uderzył pięścią Sáncheza, a po dziesięciu minutach od czerwonej kartki dla Giorgia Ferriniego ten odmówił zejścia z boiska, eskortowany w końcu przez policję. Sánchez, syn boksera, zrewanżował się Maschiowi i Davidowi serią uderzeń, a David przed przerwą posłał kopniaka w głowę Sáncheza i sam dostał czerwoną kartkę. Aston świadomie zagwizdał koniec meczu punktualnie po dziewięćdziesięciu minutach i pobiegł do tunelu, zanim za jego plecami wybuchły kolejne bójki. Chile wygrało 2:0. Brytyjski komentator David Coleman nazwał to spotkanie „najgłupszym, najbardziej obrzydliwym i haniebnym widowiskiem w historii futbolu".

Bitwa nie wydarzyła się w izolacji – w 1954 roku padało średnio 5,38 gola na mecz, w 1962 roku już tylko 2,78. Piłka stała się bardziej defensywna, cyniczna i brutalna, co Coleman uznał za egzystencjalną groźbę dla przyszłości mundiali.

Wybór Chile jako gospodarza nie był oczywisty – kraj rywalizował z faworyzowaną Argentyną. Szef chilijskiej delegacji Carlos Dittborn odpowiedział na przytyk prezydenta argentyńskiej federacji, że Argentyna „ma wszystko", słowami: „Właśnie dlatego, że my nie mamy nic, chcemy zrobić wszystko." Chile wygrało głosowanie FIFA 32 do 10, wykorzystując zręczną dyplomację między blokiem wschodnim i zachodnim. W maju 1960 roku kraj uderzyło najsilniejsze trzęsienie ziemi w historii pomiarów, zabijające tysiące osób. Dittborn proponował prezydentowi zrzeczenie się organizacji turnieju na rzecz pomocy ofiarom, ale ten odmówił, twierdząc, że ludzie potrzebują radości mundialu. Liczbę miast-gospodarzy zmniejszono z ośmiu do czterech. Sam Dittborn nigdy nie zobaczył turnieju – zmarł na zawał miesiąc przed jego rozpoczęciem, w wieku trzydziestu ośmiu lat. Reprezentacja Chile nosiła na koszulkach czarną opaskę na jego pamiątkę.

Brazylia przygotowywała się drobiazgowo jak w 1958 roku, choć tym razem bez Pelégo, który doznał urazu pachwiny w meczu towarzyskim i ostatecznie zagrał tylko jeden mecz fazy grupowej. Jego miejsce zajął inny bohater z 1958 roku: Garrincha. Manuel dos Santos – jego prawdziwe imię – urodził się z deformacją obu nóg, dzięki czemu obrońcy nie potrafili odgadnąć, w którą stronę zamierza ruszyć. Żył chaotycznie: miał co najmniej czternaścioro dzieci z pięcioma kobietami, pił, nie interesowały go pieniądze ani sława. Krótko przed wyjazdem do Chile na przyjęciu w Rio zafascynował się ptakiem gwarkiem, który umiał szczekać jak pies, gwizdać i wypowiadać zdania. Gubernator Rio Carlos Lacerda obiecał mu ptaka, jeśli wróci z pucharem.

W Chile, podbudowany przyjazdem swojej kochanki, piosenkarki Elzy Soares, Garrincha rozegrał serię występów uznawanych za jedne z najlepszych indywidualnych popisów w historii mundiali do czasów Maradony. Strzelił dwa gole w ćwierćfinale z Anglią – w tym samym meczu, gdy na boisko wbiegł bezpański pies, którego złapał, czołgając się i ujadając, Jimmy Greaves (pies się na niego wysikał). Rywalem Brazylii w półfinale było Chile, które wcześniej w ćwierćfinale pokonało ZSRR 2:1 dzięki dwóm strzałom z dystansu. Po powrocie do Moskwy radziecki bramkarz Lew Jaszyn został kozłem ofiarnym tej porażki – kibice wybijali szyby w jego mieszkaniu, a na jego samochodzie pisano obelgi. Jego żona wspominała, że bez telewizji Rosjanie znali ten mecz jedynie z relacji korespondenta agencji państwowej, znającego się bardziej na polityce niż na futbolu, co skłoniło opinię publiczną do obwinienia Jaszyna o utratę mistrzostwa.

W półfinale z Chile Garrincha strzelił dwa kolejne gole, ale za kopnięcie kolanem rywala otrzymał czerwoną kartkę – swoją czwartą w karierze, choć szef delegacji Brazylii utrzymywał przed komisją dyscyplinarną, że to pierwsza, a zdarzenie było tylko żartem. Dzięki naciskom dyplomatycznym – łącznie z biletem do Montevideo przez Paryż dla peruwiańskiego sędziego liniowego, który przezornie po meczu zdążył ulotnić się do Peru – karę umorzono i Garrincha zagrał w finale.

Czechosłowacja, niedoceniana finalistka, dotarła do finału dzięki ogromnemu szczęściu, jak sam zauważał w swoim dzienniku dwudziestodwuletni Jozef Štibrányi, autor zwycięskiego gola z Hiszpanią: „Nasz styl gry nie jest piękny, ale fortuna jest zawsze po naszej stronie." Reprezentacja przyjechała bez masażysty, ale z dwoma agentami służb bezpieczeństwa pilnującymi zawodników. W finale Josef Masopust dał Czechosłowacji prowadzenie, lecz Brazylia odpowiedziała golami Amarilda, Zita i Vavá (pierwszego zawodnika w historii ze strzelonym golem w dwóch różnych finałach), wygrywając 3:1.

Po powrocie do domu Štibrányi odkrył, że ojciec wydał już premię mundialową na parkiet do domu. Spółdzielnia w Trnawie podarowała mu i koledze Adamcowi żywe prosięta z czerwoną kotylionową kokardą na szyi – co wywołało gniew lokalnych komunistycznych urzędników, niezadowolonych, że spółdzielnia rozdaje świnie piłkarzom, choć nie wypełniła planu produkcyjnego. Policja musiała ścigać uciekające z chlewika prosię po ogrodzie.

Po finale gubernator Lacerda wysłał Garrinsze telegram: ptak gwarek czeka na odbiór. Elza Soares wmaszerowała do szatni mistrzów świata, mimo protestów nagich zawodników, i pocałowała Garrinchę. Zgodzili się wziąć ślub.

Turniej zapamiętano jednak przede wszystkim jako moment przełomowy dla taktyki futbolu – rekordowe sześć czerwonych kartek, fala kontuzji odnotowywanych przez chilijską prasę i spadek liczby goli świadczyły o nadchodzącej erze systematyzacji i defensywnego cynizmu, symbolizowanej przez triumf catenaccio kilka lat później. Anglik Bobby Charlton nazwał bezbarwny remis swojej drużyny z Bułgarią „żałosną zdradą wszystkiego, co powinien reprezentować angielski futbol" – nie wiedząc, że właśnie w Anglii rodził się system, który cztery lata później odbierze Brazylii tytuł.

Tekst został skompilowany przy użyciu AI oraz książki "Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata" Jonathana Wilsona. Zdjęcia zaczerpnięte z _tej_ strony.

Fanatyk

w Piłka nożna

15piorunów

Wielkie show, późny przełom i absolutny debiut. Co działo się na mundialu

Wieczór i noc z środy na czwartek przyniosły nam kolejne mundialowe emocje - zaczęło się od festiwalu bramek między Anglią i Chorwacją (4:2), potem doszło do późnego rozstrzygnięcia w starciu Ghany z Panamą (1:0), a na deser otrzymaliśmy absolutny debiut na MŚ w wykonaniu

Fanatyk

w Piłka nożna

16piorunów

Kurde myślałem, że Modrić już na emeryturze, a ten w pierwszym składzie 😅

41 lat, 5 :exploding_head:

l

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Piłka nożna

18piorunów

Raków Częstochowa i GKS Katowice poznały rywali w II rundzie el. Ligi Konferencji: Valletta z Malty oraz przegrany z pary Hajduk/MŠK Žilina

Raków Częstochowa i GKS Katowice poznały rywali w II rundzie el. Ligi Konferencji. To było udane losowanie dla Rakowa. Drużyna z Częstochowy zmierzy się z drużyną z Malty. Nieco trudniejsze zadanie czeka piłkarzy GKS-u Katowice. Ekipa Rafała Góraka zmierzy się z przegranym pary Hajduk