Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#uuk

Fanatyk

w Książki

9piorunów

Cytat na dziś:

Dwie kobiety chodziły pracowicie między skrzynkami. Dwie damy właściwie. Były zbyt obdarte jak na zwykłe kobiety. Żadna zwyczajna kobieta nie pozwoliłaby sobie na tak zaniedbany wygląd. Do noszenia takich ubrań potrzebna jest absolutna pewność siebie, która bierze się z wiedzy, kim był czyjś prapraprapradziadek. Chociaż, jak zauważył Vimes, były to niezwykle eleganckie ubrania — to znaczy były eleganckie kiedyś: ubrania kupione pewnie przez rodziców, ale tak kosztowne i tak dobrej jakości, że się nie przecierały i przekazywano je spadkobiercom jak starą porcelanę, srebrną zastawę i podagrę.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Cytat na dziś:

– Moim zdaniem życie sprawia panu tyle problemów, ponieważ wierzy pan, że są dobrzy ludzie i źli ludzie. Myli się pan, oczywiście. Istnieją wyłącznie i niezmiennie jedynie źli ludzie, ale niektórzy stoją po przeciwnych stronach.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

9piorunów

Cytat na dziś:

Patrycjusz bardzo powoli obracał w rękach klingę i wpatrywał się w nią jak zafascynowany. Vimes poczuł, że powietrze gęstnieje, jakby historia gromadziła się w tym właśnie punkcie, chociaż zupełnie nie miał pojęcia dlaczego. Była to jedna z tych chwil, w których Spodnie Czasu rozdwajają się i jeśli człowiek nie uważa, może trafić do niewłaściwej nogawki...

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

28piorunów

Cytat na dziś:

– Miło się pan tu urządził - przyznał niepewnie Vimes.

– Nigdy nie buduj lochu, w którym z przyjemnością nie spędziłbyś chociaż jednej nocy - stwierdził Patrycjusz, rozkładając jedzenie na ściereczce. – Świat byłby o wiele lepszy, gdyby ludzie o tym pamiętali.

– Wszyscy uważaliśmy, że zbudował pan tu ukryte przejścia i w ogóle...

– Nie widzę powodów. Człowiek musiałby potem stale uciekać. To nieefektywne. Tymczasem siedzę sobie tutaj, w samym centrum wydarzeń. Mam nadzieję, że to rozumiesz, Vimes. Nie można ufać władcy, który pokłada nadzieję w tunelach, kryjówkach i przygotowanych trasach ucieczki. Istnieje duża szansa, że nie wkłada serca w swoją pracę.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

25piorunów

Cytat na dziś:

Przełknął ślinę. Choć była przerażająca, byłajednak tylko człowiekiem. Mogła odgryźć głowę jedynie w sensie metaforycznym. Istniały, tłumaczył sobie, rzeczy o wiele gorsze do lady Ramkin, chociaż trzeba przyznać, że w tym momencie nie znajdowały się o trzy cale od jego nosa.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Cytat na dziś:

Vimes milczał. Wonse lubił napawać się cudzymi porażkami. A z takimi ludźmi zawsze ma się szansę. Co innego dawny Patrycjusz - to trzeba mu przyznać. Jeśli chciał kogoś zabić, ten ktoś nie zdążył o tym usłyszeć.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Cytat na dziś:

– Nie możesz oddać mi stanowiska – powtórzył Vimes. – Nie należało do ciebie, więc nie mogłeś mi go odebrać. Nigdy nie byłem przedstawicielem miasta, przedstawicielem króla ani przedstawicielem Patrycjusza. Byłem przedstawicielem prawa. Może naginanego i skorumpowanego, ale jednak jakiegoś prawa. A teraz nie istnieje żadne prawo prócz jednego: Jeśli nie będziesz uważał, spłoniesz żywcem". Gdzie tu miejsce dla mnie?

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Cytat na dziś:

– Potrzebujemy Planu – oznajmił sierżant.

Zabrzmiało to całkiem nieźle. To jedno zdanie warte było pensji. Jeśli człowiek ma Plan, to jest już w połowie drogi do celu. Zdawało mu się, że słyszy wiwatujące tłumy. Ludzie stali wzdłuż ulicy i rzucali kwiaty, a inni nieśli go w tryumfie przez wdzięczne miasto. Jedyny problem, jak podejrzewał, tkwił w fakcie, że nieśli go w urnie.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Cytat na dziś:

– Ma pan jakiś pomysł, co powinniśmy teraz robić, sierżancie? – zapytał Nobby.

Colon nie odpowiedział. Szkoda, że nie ma z nami kapitana Vimesa, myślał. On też by nie wiedział, co robić, ale dysponował o wiele szerszym słownictwem, żeby to wyrazić.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Cytat na dziś:

Szczęśliwy ojciec trzech córek stał ze wzniesioną pięścią pośrodku rosnącego szybko kręgu nagiego bruku.

Nagle wydało się wszystkim, że jeszcze żaden człowiek na świecie nie był taki samotny i pozbawiony przyjaciół.

– Rozumiem - powiedział cicho.

Spojrzał ponuro na wścibskiego gada. Smok właściwie nawet nie sprawiał wrażenia szczególnie rozzłoszczonego. Przyglądał się człowiekowi z czymś zbliżonym do ciekawości.

– Nie boję się! – krzyknął mężczyzna. Głos odbił się echem w absolutnej ciszy. – Nie zwyciężysz nas! Jeśli mnie zabijesz, to równie dobrze możesz zabić wszystkich!

Niespokojnie zaszurały stopy w tych grupach wśród tłumu, które nie uznały tego stwierdzenia za aksjomatycznie prawdziwe.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Cytat na dziś:

Poczuł, jak smok przeszukuje jego umysł, próbując znaleźć wskazówkę umożliwiającą zrozumienie. Na wpół zobaczył, na wpół poczuł migotanie przypadkowych wizji, obrazy smoków, mitycznej ery gadów i - tutaj smok był szczerze zdumiony - pewnych niezbyt chwalebnych okresów ludzkiej historii, stanowiących zresztą większą jej część. A po zdumieniu napłynął gniew. Nie istniało właściwie nic, co smok mógł zrobić ludziom, a czego sami wcześniej czy później nie wypróbowali na sobie nawzajem, często z entuzjazmem.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Osobistość

w Dyskusje

7piorunów

He looked down further. In front of the crew the ship's rats had assembled. There was a tiny robed shape in front of them.

It said, SQUEAK.

He thought: even rats have a Death...

Terry Pratchett, Small Gods

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Cytat na dziś:

Wywołałby zakłócenie biegu historii. Mogłyby się zdarzyć okropne rzeczy. Bibliotekarz znał się na tych sprawach, należały do wiedzy, którą trzeba opanować, zanim można się zagłębić w L-prze-strzeni. Oglądał ilustracje w dawnych księgach. Czas może się rozdwoić jak para spodni. I wędrowiec może skończyć w niewłaściwej nogawce, przeżywając to, co naprawdę dzieje się w tej drugiej - rozmawiać z ludźmi, którzy w tej nogawce nie istnieją, wpadać na ściany, których tu nie ma. Życie może być straszne w niewłaściwych spodniach Czasu.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Cytat na dziś:

Śmierć pozbawia człowieka wielu rzeczy, zwłaszcza kiedy przybywa w temperaturze dość wysokiej, by odparować metale. Pozbawia między innymi złudzeń. Nieśmiertelne szczątki brata Strażnicy obserwowały, jak smok znika we mgle, po czym spojrzały na krzepnącą kałużę kamienia, metalu i rozmaitych pierwiastków śladowych. Było to wszystko, co pozostało z tajnej loży i jej członków, uświadomił sobie ze spokojem, który jest naturalnym elementem bycia martwym. Człowiek idzie przez życie, stara się, a wszystko po to, żeby skończyć jako plama wirująca w kałuży niczym kropla śmietanki w filiżance kawy. Nie wiedział, w co grają bogowie; zasady ich gier były strasznie tajemnicze.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Cytat na dziś:

Książki zaginają czasoprzestrzeń. Powodem, dla którego właściciele wspomnianych już ciasnych antykwariatów zawsze sprawiają wrażenie ludzi trochę nie z tego świata, jest to, że wielu z nich rzeczywiście stamtąd pochodzi. Zabłąkali się do nas, skręcając nie w tę stronę we własnym antykwariacie w świecie, gdzie na nogach przez cały czas wypada nosić bambosze, a sklep otwierać tylko wtedy, kiedy ma się ochotę. W L- przestrzeń każdy zanurza się na własne ryzyko.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

35piorunów

Cytat na dziś:

– To jest lord Mountjoy Szybkokieł Winterforth IV, najgorętszy smok w mieście. Może ci wypalić głowę z ramion.

Kapitan Vimes wynurzył się z mroku.

Kulał. Pod pachą ściskał niedużego, straszliwie przerażonego złotego smoka. Drugą ręką trzymał go za ogon.

Tłum patrzył jak zahipnotyzowany.

– Wiem, o czym teraz myślicie – mówił spokojnie Vimes. – Zastanawiacie się, czy po tym wszystkim zostało w nim jeszcze dość ognia. I wiecie, sam nie jestem pewien...

Pochylił się, celując między uszami smoka, a jego głos przypominał ostrze miecza:

– Musicie sami siebie zapytać: czy mam dziś szczęście?

Cofnęli się, kiedy postąpił o krok bliżej.

– No? – zapytał. – Macie dzisiaj szczęście?

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Cytat na dziś:

Prostująca się wyniośle lady Ramkin była widokiem niezapomnianym - choć pewnie można by próbować. Przypominała odwrotny dryf kontynentalny - rozmaite wyspy i subkontynenty skupiały się razem, formując jedną masywną, gniewną protokobietę.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Cytat na dziś:

Suknie, jakie tu widział, dobierano ze względu na odporność i wytrzymałość, sądząc z wyglądu jeszcze w poprzednim pokoleniu, a nie w celu użycia jako lekkiej artylerii w wojnie płci. Na toaletce stały w równym rzędzie buteleczki i słoiczki, jednak pewna surowość ich linii sugerowała, że naklejki zdobią raczej napisy w stylu „Wcierać co wieczór" niż „Musnąć delikatnie za uszami". Można było sobie wyobrazić, że mieszkanka tego pokoju sypiała tu przez całe życie, a ojciec nazywał ją „moją małą dziewczynką", dopóki nie skończyła czterdziestu lat.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Cytat na dziś:

– Witaj, Gardło – odpowiedział z roztargnieniem. – Czym dzisiaj handlujesz?

– Towar najwyższej jakości. – Gardło przysunął się bliżej. W jego ustach nawet „dzień dobry" brzmiało jak, jedyna wyjątkowa okazja, jaka się nigdy nie trafi". Oczy poruszały się w oczodołach tam i z powrotem, niczym dwa szczury szukające wyjścia. — Absolutnie niezbędny - szepnął. - To maść antysmocza. Osobista gwarancja: jeśli pan spłonie, zwracamy pieniądze. Natychmiast.

Terry Pratchett, Straż! Straż!

Fanatyk

w Książki

26piorunów

Cytat na dziś:

Miecz był wspaniały.

Był długi i lśniący. Wyglądał jak coś stworzonego przez któregoś z geniuszy metalurgii - jednego z tych małych facetów z Zeń, którzy pracują tylko o brzasku i potrafią skuć dwie płytki złożonej stali w coś, co ma ostrze skalpela i siłę uderzenia opętanego seksem nosorożca na prochach - a potem wycofują się z płaczem, ponieważ już nigdy, nigdy nie zdołają wykuć nic równie wspaniałego. W rękojeści tkwiło tyle klejnotów, że trzeba było owijać ją aksamitem i patrzeć na nią przez okopcone szkło. Samo ujęcie jej w dłoń praktycznie nadawało królewską godność.

Terry Pratchett, Straż! Straż!