wielkabertaOsobistość
5piorunówParę pytań odnośnie #afera z #kpo, bo nie ogarniam.
* to ile ogólnie tych pieniędzy z KPO jest?
* jak oddzielić ziarno od plew?
* czy jest jakiś "haczyk" z braniem kasy? Czy to jest świadome "hulaj dusza, piekła nie ma?"?
* Przypomina mi to sprawę jak kiedyś dekadę temu "dentyści z Poznania" kupowali działkę rolne i brali dotacje.
Ergo, na tyle co doczytałem, to mam wrażenie, że odpowiedzialność powinien wpierw brać urzędas, który to przyklepał.
@wielkaberta Te dotacje (i nie tylko te) to przede wszystkim umiejętność pisania wniosków.
Urzędnik jest od sprawdzania ich poprawności, a nie zasadności bo nie ma w tym zakresie kompetencji.
Jak uzasadnisz innowację czy dywersyfikację to wiele da się przepchnąć.
Robiłem jednemu hydraulikowi stronę z kalendarzem i wziął dotację bo innowacją jest możliwość umówienia wizyty przez internet, bo żaden inny w jego okręgu tego nie oferuje. Kalendarz był użyty dwa razy - raz jak sprawdzałem czy działa i drugi jak mu pokazywałem jak działa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
(aczkolwiek to było jeszcze przed KPO, z jakiejś innej puli)
> to ile ogólnie tych pieniędzy z KPO jest?
254 mld zł z czego na sektor HoReCa którego (póki co) dotyczy afera idzie 1,2 mld zł.

















