rithFanatyk
13piorunówDzień dobry w #porannyprzegladotomoto
jak myślicie - dobra oferta czy nie?
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/alfa-romeo-giulia-ID6Hu6Ns.html

Moim zdaniem oferta jest słaba. W sumie, to doszedłem do wniosku, że mamy średni czas na zakup samochodu na rynku aut używanych. Nowy T-rock spadł z 150k za nową sztukę na 120k. Nagle się okazuje, ze Sportage można kupić za 125k, a nie 160k. Wszystko idzie ostro w dół - dziękuję Panu Chińczyku!!! Ponadto chińszczyzna niszczy całą konkurencję wyposażeniem - u nich jedna wiązka kabla do klapy bagażnika z dwoma siłownikami nagle nie kosztuje +7000zł do specyfikacji na zamówienie 😅 .
Za rok, może dwa, chińszczyzna wleci ostro na rynek samochodów używanych i wtedy może się okazać, że wszystkie ceny polecą na łeb na szyję do "rozsądnych stawek". Alfa chce być premium i trzyma ceny, ale już teraz widać że im się pod d⁎⁎ą pali... BMW też nie chce na razie tanieć, bo szukałem G31. Aktualnie zastanawiam się nad ogarnięciem full opcji insigni B z przebiegiem do 80k i w cenie 60-70k PLN na przeczekanie.
Sama Gulia z ogłoszenia już w moich oczach nie jest warta 170k, bo wiem że da się kupić nową sztukę za 200k w Veloce z czarnym lakierem - i idzie w dół xD.
Osobiście uważam, że bogaci ludzie nie dbają o samochody i nie warto o takich kupować. Ale z drugiej strony biedny nie kupuje drogich aut z salonu..
Mam jednego znajomego, który ma "trochę za dużo pieniędzy" (pół żartem pół serio ;) ) i za każdym razem jak z nim jadę to widzę, że od razu po odpaleniu silnika gazuje ile wlezie. Jak mu powiedziałam, że przecież to maksymalnie uszkadza silnik to stwierdził co go to obchodzi? Ma to w d⁎⁎ie, auto ma działać tak jak on chce, za 2-3 lata i tak wymieni (a nie kupuje fabii tylko bardziej typu bmw 5 /Audi a6 czyli już lekko wyższa klasa), owszem serwisuje regularnie, ale co z tego jak nie dba. Takich jest on na pewno jest większość, i jak teraz znaleźć takiego który dba?



























