VoldizzyTwórca
0piorunówMoże ktoś będzie w stanie doradzić.
Dwunastolatek korzystał z hulajnogi miejskiej blinkee. Po dojechaniu na miejsce nie zablokował jej. Hulajnoga nabijała dalej koszt. Jego stan konta na blinkee to około 600zl na minusie.
Była składana reklamacja, która nie została uznana (co mnie nie dziwi).
Teraz pytanie, czy blinkee będzie go ścigało o te 600pln, czy wiąże się to tylko z uniemożliwieniem wypożyczania hulajnogi w przyszłości?
@Voldizzy normalnie, windykacja dodatkowe koszty, i cyk komornik wpadnie zabierze lapka z komunii za 1200 dlugu
Nie zostawiaj tego, pisz odwolanie. Starym ktos za⁎⁎⁎al rower wypozyczony, wyjezdzil z jego karty pare stow i musieli sie yebac z tym z tydzien czy dwa. Kupil sobie po tym wlasny rower xD
@yeebhany i uznali reklamację, czy szukali rozwiazania jakąś inną drogą?
@Voldizzy umorzyli sprawe, bo wtedy stary juz w domu byl kiedy w tym czasie ktos za darmola popierdalal po calym miescie, jakos to chyba sie da udowodnic, nie wiem w sumie, nie pytalam o szczegoly.
Kupil sobie po tym wlasny rower
@yeebhany najlepsze rozwiązanie :smiley:
@yeebhany gdzie bylas malenka, nie widzialem cie 2 dni cale?
@Donnie_Darko zdrowie poszlo w dol, to i nie bylo sily wchodzic na ynternet za bardzo