bartek555Lider
44piorunówBylem, strzelilem, margolina nie zaliczylem. No trudno, dobrze, ze tylko to. Ogolnie sporo osob dzisiaj oblalo pistolet. Spotkalem znajomego, ktory troche strzela to mial w ogole 0 przestrzelin w tarczy xD bedzie wymowka na wyjazd do wrocka, ale poczeka na wiosne.
@bartek555 norma, margoliny latają jak chcą. Które miasto? Z braterstwa robiłeś?
edit: dobra widze, wrocław
ja dwa razy teorie zdawałem bo nie umiem zapamiętywać głupich cyfr które moge sprawdzić przed wejsciem na zawody 😉
@bartek555 też miałem poprawkę z margolina mimo, że z pistoletu czułem się najpewniej. A wyszło że karabin pięknie, strzelba dobrze a pistolet do poprawki. :man-shrugging:














