Pan_PardevvWirtuoz
4piorunów
Pan_PardevvWirtuoz
4piorunów
Pan_PardevvWirtuoz
9piorunów
wincyj takiego złota
Pan_PardevvWirtuoz
1piorunów
Mega
Pan_PardevvWirtuoz
1piorunów
Pan_PardevvWirtuoz
3piorunów
Pan_PardevvWirtuoz
6piorunów
Pan_PardevvWirtuoz
12piorunów
Wincyj #chiptune!
DissociatedInspirator
3piorunów
MusicIsTheKeyZawodowiec
5piorunówhttps://www.youtube.com/watch?v=0RgYdAAIB4w
KATOD - Red Planet
#muzyka #muzykaelektroniczna #polskamuzyka #c64 #chiptune

pescynOsobistość
14piorunówo jakie złoto, platyna i bitcoiny!
Niby A500, ale dawno żadne demko mnie tak nie przemieliło - jest tu wszystko - muzyka, kamera, akcja i Batman!
Tomkinie i Tomki poprzeczka została zawieszona doprawdy wysoko! Oglądać, słuchać i zachwycać się.

Nuta jest gdzieś w mp3 do dostania(albo chociaż tracker)?
Nawet nie wiem, kiedy minęło osiem i pół minuty. Wyborne!
pescynOsobistość
2piorunówCzy przenośne konsole mogą w widowiskową demoscene?
O jeszcze jak! Poniżej bardzo ciekawe demko, na mało znaną konsolę WonderSwan, mającą swoich oddanych fanów głownie w Korei i Japonii, demko na samej maszynie wygląda obłędnie, ale na dużych ekranach też przyzwoicie.
https://youtu.be/X9VoNdG2DFc
a tu trochę materiałów o samej maszynce - bardzo wdzięcznej choć z marnowanym potencjale
https://youtu.be/qbReNENRMA8
https://youtu.be/ev-hjZfbwXo
https://en.wikipedia.org/wiki/WonderSwan

pescynOsobistość
3piorunówdawno domosceny nie wrzucałem, w sumie to od jakiegoś czasu nie śledziłem wątków, więc rzucam taką perełkę napisaną na komputery Amiga z kośćmi AGA podpowiedzianą mi przez tubowe algorytmy :
https://youtu.be/phStF1PoGeQ

pescynOsobistość
10piorunówChociaż od lat już nie mam wakacji jako takich, to od dłuższego już czasu zaobserwowałem u siebie cykliczne zjawisko wakacyjnej nostalgii [w teorii niekorzystne, ale mam nadzieję długofalowo niegroźne] przez co w cieplejsze miesiące częściej sięgam po książki, gry, filmy i inne rzeczy z czasów, gdy trawa była zieleńsza, a słońce świeciło jaśniej.
Wprawdzie pierwszą styczność z grami TV/komputerowymi miałem dzięki Commodore 64 i Małym Atari to jednak najcieplej wspominam ogrywanie tytułów na mojej „przyjaciółce”, kultowej Amidze 500, więc o czymże by mógł być ten wpis jak nie o pierwszej grze, którą odpaliłem na tym systemie, a mianowicie o Lotus Turbo Challenge II. Nie przypominam sobie, żeby uruchomieniu jakiejkolwiek innej gry, wcześniej czy też później towarzyszył taki wulkan emocji jak w przypadku Lotusa. Od pierwszych nutek i kadrów krótkiego intro wiedziałem, że się z tą grą polubimy i nawet teraz uśmiecham się wspominając wakacyjne maratony z tą grą czy to solo czy na podzielonym ekranie. Wielu fanów amigowych gier na pierwszym miejscu wśród wyścigów wymieni doskonałego Lotusa III lub jego godnego konkurenta jakim był Jaguar XJ220 jednak dla mnie „tą grą” jest już na zawsze Lotus Turbo Challange II.
Jedyny minus gier wydawanych na Amigę to niezbyt trwały nośnik, jakim była dyskietka dlatego łaskawym okiem patrzyłem na wersję Lotusa wydaną na konsolę Mega Drive. Wprawdzie obie te maszyny mają Motorolę 68000 na pokładzie, jednak wiele kompromisów miało miejsce przy upychaniu tego tytułu na kartridżu - oberwały rozdzielczość, paleta kolorów, animacja, a o warstwie audio nawet nie będę wspominać bo to zbrodnia wojenna była [układ dzwiękowy w tej konsoli to smutne nieporozumienie, więc po części programiści są usprawiedliwieni], co niezmienia faktu , że to nadal wyjątkowo miodny tytuł, który mimo upływu lat sprawia masę frajdy z grania.
garść linek dla chętnych
https://www.youtube.com/watch?v=vETonlaTZ4c intro właściwe, generujące ciary nostalgii
https://www.youtube.com/watch?v=LQSsq7HCNHw nutka w dobre jakości do wrzucenia na playlistę
https://www.youtube.com/watch?v=AuaUc1iYD7s syty remix motywu głównego

Myślę że to taki symbol czasów, obecnie wszystko jest puste,ma niską wartość, jest byle jakie. Dla mnie dużo rzeczy z dzieciństwa nie jest do końca fajne,za to te rzeczy z lat przed 20tką to już całkiem fajnie pamiętam i lubię powracać. Niestety w lato mam często przez to jakiegoś typu deprechy związane z tym że mam zew podróży, jebnięcia wszystkiego w cholerę i nie wracania, niestety proza życia wygrywa.
@dywagacja dziękuję za odkopanie!! [nie ironicznie - w końcu chodzi o Lotus II] - no społeczność trochę przykurzona, trochę morale niskie, żeby nad nią popracować, ale obiecuję poprawę. Pierwszej gry na dany system się nie zapomina, więc ciężko o Lotusie zapomnieć .... pisząc odpowiedź oczywiście zapuściłem sobie dla zasady intro.