Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#deheszki

Lider

w Heheszki

74piorunów

.

Gruba ryba13piorunów

Mnie najbardziej denerwuje w przedszkolu młodego, że z jakiegoś powodu nie odmieniają imion ukraińskich chłopców. I tak:

"bawił się dziś z Danylo"
"poszedł na plac zabaw z Serhij"
"dużo opowiada o Danylo"
"siedział przy stoliczku z Serhij"

Kiedyś rozmawiałem o tym nawet z logopedką, że co to ma być, przecież to się normalnie odmienia, a ona powiedziała że wcale nie i tak uczą dzieci... (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Fanatyk5piorunów

@Maciek co za tępa dzida

Tytan6piorunów
@Maciek Kiedyś rozmawiałem o tym nawet z logopedką, że co to ma być, przecież to się normalnie odmienia

A co ma do tego logopeda? Rownie dobrze mogłeś o tym z woźnym pogadać (swoją drogą w przedszkolu mojej młodszej woźnym był koleś ktory mial lepsze pedagogiczne podejscie do dzieciaków niz 90% ich kadry)

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba1piorunów

@Tom.Ash no kurcze, faktycznie, o tym jak uczy się dzieci mówić rozmawiałem z osobą która ćwiczy z nimi mowę, no gapcioch ze mnie potworny. Następnym razem zapytam kucharkę, dzia za radę ❤️

Tytan2piorunów

@Maciek logopeda jest od prawidłowego wydawania dźwięków gębą. I tyle. Myślisz że z murarzem o niuansach architektury pogadasz?

Gruba ryba1piorunów

@Tom.Ash stary, nie wiesz kim jest logopeda. Ja nie lubię się kłócić w internecie, nie mam potrzeby cię przekonywać, stwierdzam fakt. Mówić że logopeda zajmuje się tylko fonetyką, to tak jakby powiedzieć że pediatra zajmuje się tylko katarem.

Tytan1piorunów

@Maciek to bylo uproszczenie. I nie wiem kim jest twoj logopeda. Za to na pewno logopeda nie zajmuje się regułami deklinacji imion obcego pochodzenia

Fenomen5piorunów

@30ohm @Tom.Ash Ale wiecie, że coś takiego jak odmiana rzeczowników stanowi zakres materiału nie ze studiów pedagogicznych, a szkoły podstawowej i niepotrzebne tutaj jest specjalistyczne wykształcenie? Zgadza się, logopeda nie jest od uczenia dzieci tylko wymowy, ale ona sama powinna wiedzieć, że imiona się odmienia, a wyjątki dotyczą przeważnie imion anglojęzycznych jak np. Andrew czy Hugh. To nie jest kwestia kompetencji tylko ogólnego wykształcenia, którego oczekiwałbyś już od nastolatka, który w poniedziałek pisał egzamin ósmoklasisty. Skoro logopeda nie widzi problemu, że jej koleżanki-nauczycielki ze szkoły gwałcą język polski i robią z dzieci głupków to @Maciek bezzwłocznie powinien powiadomić kuratorium, że szkoła zatrudnia niekompetentne babsztyle nieznające języka polskiego na poziomie elementarnym, bo opisana sytuacja jest po prostu skandaliczna.

Tytan2piorunów

@BapitanKomba to przedszkole. W takiej wczesnej podstawowce można spotkac osobniki ktore nie wiedzą o przemiennosci mnożenia a "uczą" dzieciaki matematyki.

Gruba ryba1piorunów

@Tom.Ash

Za to na pewno logopeda nie zajmuje się regułami deklinacji imion obcego pochodzenia

no i tu się mylisz kumplu. Logopeda u dwu i trzylatków jak najbardziej odpowiada za obserwację poprawnej deklinacji, bo jej brak może być objawem problemów rozwojowych. Ludziom się wydaje że logopeda to jest ktoś do kogo się idzie, jak dziecko mówi "pes sceka" zamiast "pies szczeka", a to jest osoba u której można leczyć tak zaburzenia mowy, mówienia, tworzenia zdań, jedzenia, połykania, oddychania, czytania czy pisania ¯\\(ツ)

Tytan0piorunów

@Maciek chyba z tymi dwulatkami to sie zapędziłeś.

obserwację poprawnej deklinacji, bo jej brak może być objawem problemów rozwojowych. [...] jedzenia, połykania, oddychania, czytania czy pisania

Troche tak ale gdy dziecko przykładowo:

-nie deklinuje jedynie ukrainskich imion

-nie je szpinaku

-przestalo oddychać

To ja bym nie szukał w pierwszej kolejności pomocy u logopedy...

Fanatyk20piorunów

@deafone mnie w przedszkolu na osiedlu śmieszyło to tak samo, keviny, dżesiki, brajany i nagle wśród nich pojawia czarny jak smoła Bartek

Gruba ryba11piorunów

@30ohm

Nie wiem czy sledzisz polska pilke, ale od razu mi sie skojarzyla historia Michaela Ameyawa, jak przyszedl do szatni w Widzewie I jakis polski pilkarz do niego:
- Hi, I'm Tomek, nice to meet you.
Na co Ameyaw - "Mordo, ale ja po polsku mowie" :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Heheszki

46piorunów

.

Gruba ryba28piorunów

@deafone emerytura z ZUS będzie, nie dajmy się zwariować. Upadek FUS to upadek państwa

(ekonomiczny). To, że będzie głodowa to już inna historia.

Gruba ryba1piorunów

@FoxtrotLima oczywiście, że będzie. Tylko będzie po prostu niska, bo wiek emerytalny jest niski, a ludzie coraz dłużej żyją. Dlatego trzeba ogarniać temat samodzielnie, no ale kto to widział myśleć do przodu dalej niż o tym, żeby się najebać w przyszły piątek xD

Gruba ryba2piorunów

@deafone ZUS ma mocno przesadzoną negatywną opinię. Jedzie się po nim od jakichś 30 lat, a nigdy nie miał tak dobrych wyników i emerytury nigdy nie byly na takim poziomie.

Gruba ryba0piorunów

@ten_kapuczino No, teraz są przynajmniej na poziomie głodowym bo wcześniej było jeszcze gorzej. Jest co świętować, łohooo!

Gruba ryba1piorunów

@Jim_Morrison jakim głodowym? przeciętny emeryt dziś dostaje 4000 na rękę.
głodowe emerytury dotyczą głównie ludzi, którzy nie pracowali, przeszli na emeryturę wcześniej lub pracowali bez płacenia składek (zlecenia, działalność gospodarcza z minimalnymi składkami itp).

Jeśli zarabiałeś średnią krajową, płaciłeś składki i przepracowałeś 40 lat, to na pewno nie masz głodowej emerytury.

Gruba ryba0piorunów

@ten_kapuczino ale FUS trzyma się dzięki dotacjom z budżetu państwa. Jak długo będzie można zasypywać deficyt przy zmniejszającej się populacji? Teraz jest bajlando, ale za 20-30 lat zacznie się robić nerwowo.

Gruba ryba0piorunów

@FoxtrotLima Może to cię zaskoczyć, ale dopłaty z budżetu nigdy nie były tak niskie jak dziś. Demografia to realny problem, ale nie powód, żeby zaorać system emerytalny, który się sprawdza. To kwestia znalezienia środków, a nie zamknięcia ZUS. To jest taki ludowy, dawno nieaktualny mit - że ZUS to darmozjady i że ZUS upadnie. Powtarza się to jakieś 30 lat, a tym czasem fakty są zupełnie inne. Wystarczy minimum wysiłku, aby to sprawdzić - wysokość emerytur, pokrycie emerytur przez składki - te wszystkie informacje są ogólnodostępne, a ludzie powtarzają głupoty wbite w głowę przez libków 30 lat temu.

Gruba ryba0piorunów

@ten_kapuczino ja nigdzie nie nawołuję do zarania ZUSu. Ja tylko mówię, żeby realistycznie patrzeć w przyszłość i zabezpieczyć się samemu na stare lata. Jakieś globalne ETFy czy coś. Im szybciej tym lepiej bo magia procentu składanego działa.

Gruba ryba1piorunów

@FoxtrotLima pewnie, że samemu trzeba się zabezpieczać, ale gadanie że ZUS padnie, jest mocno przesadzone

Gruba ryba0piorunów

@ten_kapuczino co też napisałem - upadek ZUSu to defacto updaek gospodarczy całego państwa. Prędzej emerytury będą w wysokości 1000zł na głowę niż całkowicie wstrzymane.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Heheszki

22piorunów

.

Młody lekarz przybył do małego miasteczka, by przejąć praktykę po odchodzącym na emeryturę lekarzu domowym. Stary lekarz zaproponował, by młody kolega towarzyszył mu podczas wizyt domowych, by się w ten sposób zapoznać z przyszłymi pacjentami.
W pierwszym odwiedzonym domu kobieta narzekała na dolegliwości żołądkowe.
– Wygląda na to, że je pani za dużo owoców. Proszę ograniczyć ich spożywanie, to powinno pomóc! – stwierdził stary lekarz.
– Przecież pan jej nawet nie zbadał, jakim cudem był pan w stanie tak szybko postawić taką diagnozę? – zapytał młody lekarz zdumiony, gdy wyszli.
– Zauważył pan, kolego, że upuściłem stetoskop? – odpowiedział starszy lekarz. – Kiedy się schyliłem, żeby go podnieść, zauważyłem w koszu na śmieci mnóstwo skórek z bananów, które najpewniej przyprawiły ją o ból brzucha.
– Sprytne! – odpowiedział młody lekarz. – Jeśli pan nie ma nic przeciwko temu, wypróbuję ten trick w czasie kolejnej wizyty.
W następnym domu zastali młodszą kobietę skarżącą się na wyczerpanie.
– Chyba za bardzo się pani angażuje w sprawy kościelne – stwierdził młody lekarz. – Proszę to ograniczyć, to powinno pomóc.
– Dobrze znam tę pacjentkę – stwierdził starszy lekarz, gdy wyszli. – Pańska diagnoza jest zapewne trafna, bo faktycznie jest bardzo aktywna w kościele. Ale jak pan, na Boga, na to wpadł?!
– Zrobiłem to samo, co pan, kolego, w poprzednim domu. Upuściłem stetoskop, a kiedy się schyliłem, żeby go podnieść, zauważyłem pod łóżkiem księdza.