Doskonale sobie zdaje sprawę z patologii, jaką od wieków, a już w szczególności od rewolucji 1917 roku, jest ten kraj. Jedną z głównych cech jest imperializm jego władz i mieszkańców.
Ale, ale… Twoj wpis to nie poszukiwanie usprawiedliwienia postępowania tych „bohaterów”, a jedynie o próbę wyjaśnienia mi (nam) motywów ich postępowania, prawda?
Nie ma bowiem takiego racjonalnego wyjaśnienia, które spowodowałoby, że uznałbym inwazję Rusów na sąsiedni kraj jako uzasadnioną. Dla mnie Rosja to rak, który od minimum 100 lat z tępą zapalczywością czyni wszystko, aby zainfekować zdrowe tkanki wokół siebie.
A agresywnego raka trzeba wycinać, co ma właśnie miejsce.