Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ekspercinax

Autorytet

w Dyskusje

55piorunów

Nawet nie przesadzam, ale ten Post jest tak toksyczny, że to byłoby porównywalne do zalecenia pacjentom cierpiącym na raka, aby wyłącznie spożywali warzywne smoothie i unikali chemioterapii, zakładając jednocześnie, że wszyscy chorujący na raka muszą mieć złe nawyki żywieniowe czy inne.

Jest ironią, że depresja i inne choroby psychiczne częściej dotykają osób związanych ze światem boksu, niż przeciętnych jednostek społecznych.

Sport może być pomocny w łagodzeniu pewnych objawów, lecz nie zajmuje się przyczyną. Często podstawową przyczyną stanów depresyjnych może być inne zaburzenie, które wczesne wykrycie mogłoby zapobiec jego rozwojowi w przyszłości.

Dokładnie jak w przypadku Tyson'a Fury dwukrotny mistrz świata wagi ciężkiej. Miał inne problemy psychiczne, które tworzyły stany depresyjne. Depresja zabrała mu satysfakcję z wygranych. Po 27 latach i zwyciężeniu mistrza, obudził się w nim ten stan depresyjny, który zniszczył mu prawie życie.

Więc takie stygmatyzujące posty to tylko taka toksyczna próba wybicia się na osobach, które już mają problem i sprawienie, że wielu u których coś poważniejszego się rozwija nie zostanie wcześnie zdiagnozowane.

Kosmonauta0piorunów
Tytan1piorunów

@ZmiksowanaFretka No dobrze, jedna grupa naukowców tak sugeruje, jednak nie przeczy to stosowania oficjalnej farmakoterapii, ani nie udowadnia, że jedno zastępuje drugie. Równie dobrze można powiedzieć prawdę, że należyte odżywianie pomaga w walce z rakiem. I co z tego, skoro większości zostają Nutridrinki, a chory na depresję, przykuty do łóżka, nie pójdzie sobie ot tak biegać.

I kto tu jest Janusz?

Fenomen3piorunów

@ZmiksowanaFretka to super że wysiłek może być lepszy od leków, problem jest w dwóch rzeczach:
Leki zmniejszają objawy ale w żaden sposób nie ruszają przyczyny depresji. Z wysiłkiem jest tak samo. Porównać to leczenie objawowe z czymś innym to jak osobie chorej na nowotwór dać przeciwbólowe na ból i żadnej chemioterapii, żadnego naświetlania ani operacji.
Druga rzecz to motywacja. Jej brak często towarzyszy depresji i innym takim. Więc co z tego, że sport lepiej niweluje objawy deprechy niż leki jeśli pacjent tego sportu nie jest w stanie uprawiać?

Kosmonauta0piorunów

@piksel169 @Zjedzon tak samo można powiedzieć, że chory na depresje nie pójdzie sobie ot tak na terapie czy do psychiatry ale raczej nie o tym chyba jest ten post.

Depresja to bardzo złożona choroba i nie ma nią jednego sprawdzonego lekarstwa. W wielu przypadkach samo regularne uprawianie sportu będzie o wiele lepsze i zdrowsze niż farmakologia czy tradycyjna terapia.

Na przyszłość polecam nie wracać uwagę na twitterowe posty jakichś nastolatków, którzy mają mniej followersów od was xD

Twórca5piorunów

Pierdolenie. Sport może tylko w jakimś stopniu ograniczyć wpływ depresji ale nie jest lekarstwem. Mówię to z perspektywy osoby która do września 2022 uprawiała sport, ale problemy w pracy, życiu osobistym doprowadziło mnie do nerwicy i depresji że nie miałem już siły na sport. Wstawałem rano zmęczony do pracy, by wrócić i zjeść byle co i dalej spać. I z powodu bólu i nie poprawiającej a nawet pogarszającej sytuacji życiowej targnalem się w 2023 na własne życie. I wbrew opinii samobójstwa się nie planuje to jest impuls, to przychodzi nagle że się poddajesz. Na oddziale psychiatrycznym i własnym przykładzie zrozumiałem jak podstępna jest to choroba i w jak różnym stopniu i odmianach potrafi występować. I takie posty typu uprawiaj sport, idź na spacer wyjdź do ludzi to tylko pierdolenie które bardziej szkodzi niż pomaga.

Pokaż więcej komentarzy (18)