Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#energetyka

Lider

w Hydepark

9piorunów

https://www.turbinawiatrowa.com/PL-H4/oferta/53/zestaw-falcon-silence-6kwonoff-grid.html

Ma ktos z was, albo zna kogos, kto ma przydomowy wiatrak? Na moim w sumie dosyc wieje, wiec moze to nie jest takie glupie? oczywiscie i tak trzebaby najpierw zrobic badania wiatrowe, chociaz przez rok. Dobre dofinansowania z programu moja elektrownia. Przewaga nad fotowoltaika jest taka, ze w zime tez naprodukuje pradu, kiedy jest najbardziej potrzebny do grzania.

Gruba ryba12piorunów

@bartek555 te małe turbiny to Bzdura. Chciałem w to kiedyś wejść bo klienci pytali ale nie mam serca tak ich oszukiwać. Nie mam teraz czasu się rozpisywać ale poszukaj realnych wyników produkcji to się dopiero zdziwisz. Tylko realnych a nie "średnio roczna produkcja turbiny 10kW przy wietrze 5m/s to 16 000 kWh". Tylko że taki wiatr to będzie parę % czasu. Kup sobie stacje pogodowa z rejestracją parametrów wiatru i po roku zobaczysz.

Zresztą nawet ta firma która wrzuciłeś to są pół główki bo nawet w swoim FAQ się wygadali jakie wyniki miała politechnika białostocka: z turbiny 5kW 350kWh po roku! Przecież to mniej niż daje JEDEN panel PV 400Wp!!

Jest dofinansowanie na turbiny. Ludzie składają kilkanaście!! wniosków miesięcznie. Takie to dobre rozwiązanie że mimo dopłat praktycznie nikt tego nie chce.

Zresztą jak zapowiadali dofinansowanie to szukałem na targach dostawców rozwiązań. Największe targi w Polsce i była tylko jedna firma z wiatrakami. Nawet hurtownie nie chciały tego wrzucać do ofert bo każdy wie że to Bzdura i szkoda czasu.

Pokaż więcej komentarzy (26)

GURU

w Wiadomości Polska

22piorunów

Morskie farmy wiatrowe nie tylko zapewnią ekologiczną i tanią energię elektryczną dla polskiej gospodarki. Mogą również zwiększyć nasze bezpieczeństwo poprzez stworzenie wysuniętego w morze systemu wczesnego ostrzegania. Problem polega na tym, że jak na razie polskie Siły Zbrojne prawdopodobnie nie uznały tego za priorytet.

Traktowanie morskich farm wiatrowych (MFW) jedynie jako infrastruktury energetycznej jest dużym błędem. To, co ma być zbudowane w ramach aż dwudziestu oddzielnych inwestycji, może mieć przecież także ogromny wpływ na bezpieczeństwo całego Bałtyku oraz na morską świadomość sytuacyjną. Niestety, jak się okazuje, „może” ale nie „musi”.

Projektanci farm określając zakres prac biorą bowiem prawdopodobnie pod uwagę jedynie potrzebę zapewnienie tego, co chcą inwestorzy, a więc korzyści dla biznesu energetycznego. Natomiast w naturalny sposób nie myślą o tym, by zrobić coś więcej, np. dla systemu morskiego bezpieczeństwa, bo to wymagałoby wyasygnowania dodatkowych środków finansowych. A jeżeli nikt tych dodatkowych inwestycji nie wymaga, to po co je realizować?

Sprawa jest o tyle dziwna, że farmy wiatrowe muszą mieć jakiś system ochrony, ostrzegający (np. o tym, gdy ktoś pływa pomiędzy poszczególnymi wiatrakami lub prowadzi w ich pobliżu jakieś prace podwodne) i interweniujący, by takim działaniom zapobiec. Dotychczasowe operacje sabotażowe Federacji Rosyjskiej w odniesieniu do morskiej infrastruktury podwodnej na Bałtyku wyraźnie dowodzą, że sprawę tą należy traktować jak najbardziej poważnie i być zawczasu przygotowanym na ewentualną reakcję.

I tu się zaczyna problem. By system ochrony farm wiatrowych był skuteczny, konieczne jest stworzenie wraz z nimi systemu obserwacji, ostrzegania i reagowania. Wszystko jednak wskazuje na to, że żadna z firm realizująca inwestycje energetyczne w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej tak rozbudowanego systemu bezpieczeństwa nie zamierza wprowadzić. Wygląda to więc dokładnie tak, jakbyśmy budując na lądzie elektrownię atomową, zapomnieli o płocie, służbie monitorującej oraz grupie interwencyjnej (uzbrojonych strażnikach).

Tymczasem na morzu potrzeba dokładnie tego samego – no, może poza koniecznością stawiania płotu, bo to jest po prostu niemożliwe. Można jednak już zbudować system obserwacji i monitorowania sytuacji, np. montując na wybranych wiatrakach radary i głowice optoelektroniczne. Co ciekawe, ta część inwestowania w bezpieczeństwo MFW jest wbrew pozorom najtańsza i najłatwiejsza. O wiele trudniej jest już stworzyć system ostrzegania.

To tylko "zajawka" pełnego artykułu, który można znaleźć tutaj:

https://defence24.pl/polityka-obronna/zamknac-baltyk-dla-rosji-polska-nie-wykorzystuje-szansy

<-- do czarnolistowania

Gruba ryba2piorunów

jak wiadomo kazda pradnica moze dzialac jak silnik, wiec wystarczy zaczac zasilac wiatraki z innego zrodla i mozna je tak skierowac zeby zdmuchiwaly wrogie zaglowce

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Takie tam z pracy, jakiś kawał dużej gałęzi spadł i zerwał przewod w linii 15kV, przynajmniej tak myślimy bo nie było nic oprócz popiołu w miejscu uszkodzenia. Pożar rozprzestrzenił się na powierzchnię blisko 1ha, na szczęście ziomki i straż pożarna opanowali sytuacje w nocy około 2 godziny.

GURU4piorunów

Gość se jeździ po lesie i jeszcze mu za to płacą (⁠╯⁠°⁠□⁠°⁠)⁠╯⁠︵⁠ ⁠┻⁠━⁠┻

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

8piorunów

Wiemy, kto skarży atom na Pomorzu. "Decyzja środowiskowa zaskarżona w całości"

Autorem skargi na styczniową decyzję środowiskową w sprawie projektu pierwszej polskiej elektrowni jądrowej jest „Bałtyckie S.O.S.”. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska poinformowała Biznes Alert, że stowarzyszenie zaskarżyło dokument w całości. #wiadomoscipolska #energetyka

GURU

w Energetyka

48piorunów

Dzięki wielkim inwestycjom w źródła odnawialne doszliśmy do sytuacji, gdy w pierwszym tygodniu kwietnia aż 32 proc. energii elektrycznej w Polsce powstało z "zielonych" źródeł. Na innych krajach Europy takie statystyki jednak nie robią wrażenia.

* W pierwszym tygodniu kwietnia w Polsce 32 proc. energii elektrycznej pochodziło z odnawialnych źródeł, od początku roku zaś 24 proc.
* Polska ma jeden z najniższych udziałów OZE w Europie, wyprzedzając jedynie Czechy, Węgry, Słowację i Bułgarię, które jednak korzystają obficie z nieemisyjnej energii atomowej
* Kraje jak Norwegia czy Szwecja mają ponad 95 proc. energii ze źródeł nieemisyjnych, głównie wodnych i atomowych, a Francja aż 93,1 proc.

32 proc. w pierwszym tygodniu kwietnia, a licząc od początku roku 24 proc. energii elektrycznej wyprodukowanej w Polsce pochodziło ze źródeł odnawialnych. To nie są zbyt optymistyczne dane, bo rok temu w pierwszym kwartale mieliśmy ponad 27 proc. Mniej w tym roku wiało. W marcu lepiej co prawda zaświeciło słońce, ale nie nadrobiło to strat ze słabszego wiatru.

W całym ubiegłym roku z OZE mieliśmy 27,9 proc. energii. W Europie imponuje to tylko niewielu, zresztą nie tylko w Europie. Think tank energetyczny Ember wyliczył, że w ubiegłym roku na świecie 40 proc. energii pozyskano z czystych źródeł, a najszybciej rośnie rola paneli solarnych.

Na Starym Kontynencie mniejszy niż w Polsce udział tego typu energii jest tylko w siedmiu krajach, w tym czterech unijnych. Mniejszy niż my procent energii ze źródeł odnawialnych pozyskują tylko: Czesi, Węgrzy, Słowacy i Bułgarzy.
Z tym jednak zastrzeżeniem, że oni inwestować takich sum jak my w energetykę odnawialną po prostu nie muszą, bo mają elektrownie atomowe. Nie emitują one kosztownego CO2, więc nie są obciążone unijnym parapodatkiem od emisji, produkując dodatkowo tanią energię.

Czesi, choć mocy OZE mają względnie niedużo, to już razem z elektrowniami nuklearnymi dały one w ub.r. 56,4 proc. prądu. Resztę uzupełnia prąd z taniego węgla brunatnego (33,4 proc.) oraz gaz (4,9 proc.) i to akurat jest obciążone opłatą ETS. W przypadku Węgier OZE plus atom dały w ub.r. 63,7 proc. energii elektrycznej, na Słowacji aż 83,8 proc., a w Bułgarii 67,3 proc. Zbudowane jeszcze na radzieckich technologiach reaktory dają tyle prądu, że inwestycje w OZE nie muszą być robione "na gwałt", jak w Polsce w celu uniknięcia obciążeń w postaci konieczności płacenia za prawa do emisji CO2.

Wychodzi na to, że jeszcze dużo kasy trzeba wydać, żeby dogonić inne kraje pod tym względem i odejść od węgla...

Więcej info: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/na-tle-europy-polskie-oze-wygladaja-blado-rekordzista-pozyskuje-z-nich-99-proc/cqcfx4c

<-- do czarnolistowania

Fanatyk11piorunów

@damw trochę bez sensu to porównanie. Do jednego wora wrzucono energetykę jądrową i odnawialną.

Osobistość14piorunów

Niezależność od ruskich i Arabów. To jest prawdziwy sens tej transformacji.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

4piorunów

Polski eksperymentalny reaktor atomowy zagrożony. Krytyczny moment. Ministerstwo rozkłada ręce

Projekt budowy nowego rektora badawczego w Polsce - HTGR-Pola - znalazł się w impasie. Odpowiedzialne za niego ministerstwo twierdzi wprost, że nie ma na to pieniędzy. Czy technologia jądrowa, którą pozyskaliśmy w Japonii, trafi niebawem do kosza? #wiadomoscipolska #technologia #energetyka

GURU

w Energetyka

27piorunów

Największe turbiny wiatrowe na świecie mają Chiny, ale Europejczycy nie chcą być gorsi. Siemens Gamesa ukończyło instalację ogromnej konstrukcji morskiej o mocy aż 21,5 MW. Średnica wirnika to aż 276 metrów.

Na razie konstrukcja Siemens Gamesa, nad którą prace ukończono 2 kwietnia, nie jest rozwiązaniem dostępnym komercyjnie. Firma wyjaśnia, że jest to testowe urządzenie, które ma na celu sprawdzenie różnych nowych technologii. Program pilotażowy mający potrwać do 2027 r. pokaże, czy warto je wykorzystać w turbinach dostępnych dla klientów.

Nie zapadła jeszcze decyzja, czy turbina będzie oferowana komercyjnie - wyjaśnia Christian Bruch, CEO i prezes Siemens Energy.

Obecnie najpotężniejszą turbiną wiatrową do montażu na morzach może pochwalić się Dongfang Electric. Chińczycy zbudowali konstrukcję o mocy aż 26 MW. Jej piasta znajduje się na wysokości 185 metrów, a średnica wirnika to aż 310 metrów.

Chiny chwalą się, że przy sprzyjających warunkach rocznie jedna taka turbina może wyprodukować aż 100 GWh energii, co powinno zaspokoić zapotrzebowanie na prąd aż 55 tys. gospodarstw domowych.

Wyścig nie dobiegł końca i nadal trwa. Europejczycy z World Wide Wind mają pomysł, aby zbudować turbinę wiatrową wielką na aż 400 metrów i oferującą moc 40 MW. Na razie jest to jednak plan, który Norwegowie chcą zrealizować do końca dekady.

https://www.gramwzielone.pl/energia-wiatrowa/20293455/siemens-gamesa-przetestuje-turbine-wiatrowa-21-mw

https://geekweek.interia.pl/technologia/news-europa-rzuca-rekawice-chinom-ukonczono-budowe-ogromnej-turbi,nId,21392373

<---- do czarnolistowania

Gruba ryba2piorunów

@damw Pewnie program sponsorowany przez UE by firmę ratować?

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Wiadomości Świat

9piorunów

Jak Finlandia zastąpiła węgiel energią wiatrową w mniej niż 10 lat

Produkcja energii wiatrowej w Finlandii wzrosła ponad dwukrotnie od 2020 r., dostarczając jednej czwartej energii w kraju. Zamknięcie elektrowni węglowej w Finlandii przybliża ten kraj do całkowitego odejścia od surowca- cztery lata przed planowanym terminem. Przedsiębiorstwo energetyczne

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

6piorunów

Nie tylko nie poszła z dymem, ale jest "korzystniejsza". Tusk ogłosił podpisanie nowej umowy pomostowej dla elektrowni jądrowej

Zakończono negocjacje umowy pomostowej z wykonawcami pierwszej elektrowni jądrowej - poinformował we wtorek premier Donald Tusk. Dodał, że porozumienie z amerykańskimi partnerami jest teraz bardziej korzystne dla Polski. #wiadomoscipolska #energetykajadrowa #energetyka

GURU

w Wiadomości Polska

12piorunów

Umowa z Westinghouse i Bechtel na zaprojektowanie polskiej elektrowni atomowej, która została podpisana jeszcze jesienią 2023 r. przez rząd PiS, formalnie wygasła z końcem marca. Jak informuje "Rzeczpospolita", trwają negocjacje, by podpisać nowy dokument. W tej chwili z Amerykanami nie łączy nas jednak żaden kontrakt. Rząd uspokaja, że opóźnień z tego powodu nie będzie.

"Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna pytany, czy to oznacza, że formalnie nie wiąże nas żadna umowa z amerykańskim konsorcjum, powiedział, że »formalnie, gdyby tak się zadziało, to tak, z formalnego punktu widzenia tak by to wyglądało«" — pisze "Rz".

Jednocześnie rząd zapewnia, że trwają negocjacje nowej umowy. Ma być ona "bardziej partnerska" i może zostać podpisana w ciągu kilku tygodni. Do tego czasu Polski z amerykańskim konsorcjum Westinghouse i Bechtel nie łączy formalnie nic.

Wrochna uspokaja jednak, że zagrożenia dla polskiej elektrowni nie ma. Brak umowy nie spowoduje też jego zdaniem żadnych opóźnień w inwestycji.

Jednocześnie rząd negocjuje z Brukselą. Wszystko po to, by Unia zgodziła się na pomoc publiczną dla Polskich Elektrowni Jądrowej, czyli spółki, która ma zarządzać polskim atomem. Ta ma dostać od państwa 60 mld zł.

Hmmm może to dobry moment, żeby faktycznie wynegocjować więcej w nowej umowie, albo zmienić dostawcę na np Francję?

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/klopot-z-polskim-atomem-umowa-z-amerykanami-wygasla/bjg3f02

https://info.westinghousenuclear.com/poland/news-and-insights/westinghouse-i-bechtel-podpisuja-umowe-konsorcjum-dla-pierwszej-w-polsce-elektrowni-jadrowej

Osobistość1piorunów

@damw 1 kwietnia, umowa nie wygasła 😛 xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Wiadomości Polska

26piorunów

**Wiceprezes PGE Maciej Górski poinformował, że trwają już pierwsze prace analityczne dotyczące możliwości powstania w Bełchatowie drugiej elektrowni jądrowej w kraju. Ekspertyzy prowadzone przez ośrodki naukowe i badawcze dotyczą sejsmiki oraz hydrologii.**

W Bełchatowie na konferencji "Od węgla do atomu. Bełchatów przyszłości" wzięli udział przedstawiciele władz koncernu energetycznego, politycy, samorządowcy, eksperci naukowi oraz przedstawiciele związków zawodowych. Wszyscy deklarowali poparcie dla idei powstania w Bełchatowie drugiej elektrowni jądrowej w kraju.

PAP

GURU6piorunów

Trzymam kciuki za ten projekt. Węgiel na się tam wyczerpać za 10 lat, bloki mają zacząć wyłączać za 5 lat.
Miejsce wydaje się świetne, zjawiska sejsmiczne w normie, woda jest, a i ludzie przyzwyczajeni do obecności elektrowni i ogromnej kopalni w okolicy.

Lider20piorunów

@Onestone Wspanialy obiekt. Ktos kto tam nie byl nie ma pojecia jak to jest gigantyczne. Dosc powiedziec, ze glowny budynek elektrowni ma grubo ponad kilometr dlugosci, przez co obsluga porusza sie po nim na rowerach, a teraz pewnie juz na hulajnogach. Stolowka na kilkaset osob, dworzec na kilka tysiecy osob. Bylem w kilku elektrocieplowniach, elektowniach roznego typu ale ta wzbudzila we mnie najwiekszy zachwyt. Niesamowite.

GURU4piorunów

@100mph kilka lat temu, jak byłem gdzieś w pobliżu, to specjalnie nadrobiliśmy kilometrów, żeby podjechać gdzieś w okolice elektrowni. Nawet z daleka robi wrażenie.

Lider6piorunów

@Onestone tam jest wszystko w innej skali xD punkt widokowy nad odkrywka jest swietny :) swojego czasuc PGE byl program integracyjny dla nowych pracownikow, w ramach ktorego nowozatrudnieni zwiedzali elektrownie Belchatow :) potem przez covid to zamarlo

Gruba ryba5piorunów

@100mph zgadzam się, piękny obiekt

Lider11piorunów

Ciekawe jak sobie poradza z problemami hydrologicznymi. Mieli bodajze korzystac z pomocy Brytyjczykow bo tamci maja doswiadczenie w budowie elektrowni nad zamknietymi zbiornikami.
Poza tym inwestycja ma w tym miejscu duzy sens, ze wzgledu na gotowe wyprowadzenie mocy i zasoby pracownicze.
Taka ciekawostka - odkrywka po kopalni ma zostac zalana woda poprzez wstrzymanie systemu odwadniajacego. Powstanie wielki zbiornik, ktory ma pelnic role turystyczna. Kilka lat temu w planach mieli nawet budowe stoku narciarskiego. Imponujacy obiekt.
A jak juz o odwadnianiu to okoliczne wsie maja system wodociagowy, ktory utrzymywany jest przez kopalnie w ramach zadoscuczynienia za odwadnianie terenu.

Fanatyk5piorunów

@100mph Może wróci woda do okolicznych studni.
Słyszałem że kolejna lokalizacja na EJ to Kozienice.

Lider6piorunów

@myoniwy pewnie wroci ale sam proces napelniania odkrywki woda mial potrwac kilka lat xD mnie bardziej zastanawia czy susze nie beda zaklocac jej pracy ... no ale zakladam, ze ten czynnik bedzie powaznie analizowany i francuski scenariusz u nas sie nie powtorzy

Gruba ryba1piorunów

@100mph Kilka? Słyszałem o ok. 50 latach. To ma być najgłębszy zbiornik w Polsce.

Lider1piorunów

@Earl_Grey_Blue masz racje, dawno tam bylem, a pamiec szwankuje

Pokaż więcej komentarzy (17)

Mistrz

w Hydepark

8piorunów

W tamtym roku zużyłem 1,245 kWh.
Mieszkanie w bloku, 2 osoby
Kuchenka indukcyjna, ogrzewanie jak i ciepła woda miejska.

Dużo, mało? Bo się na tym nie znam.
W tym roku pewnie sporo więcej będę miał bo co chwilę pralka chodzi i czajnik do wyparzania.

Gwiazdor1piorunów

U mnie 5-8kwh/dzień w zależności od okresu, ostatni rok 2200. Kuchenka elektryczna, suszarka do ubrań, praca zdalna

Gruba ryba1piorunów

@cebulaZrosolu u mnie indukcja, pralka, suszarka do ubrań i lodówka się by side (duża taka) i idzie 3000kWh na rok. Więc powiedziałbym, że oszczędnie masz.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

4piorunów

Nie ma komu “dmuchać”. Niemcy zamykają swoją pierwszą morską farmę wiatrową. I to grubo przed czasem

Jest kwiecień roku 2010. Wielka Brytania i Dania czerpią już energię z offshore od dobrych kilku lat, a na Morzu Północnym, w odległości około 45 km od wyspy Borkum, otwierana jest z opóźnieniem, bo po prawie dziesięciu latach od ogłoszenia budowy, pierwsza niemiecka morska farma

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

2piorunów

Za dwa lata będzie 'tańszy' prąd dzięki nowym wiatrakom na lądzie. Szykuje się wysyp nowych farm

Zaufaliśmy rządowi i przygotowujemy inwestycje zgodnie z nowym projektem ustawy. Deweloperzy, mając na uwadze obietnice przedwyborcze, starają się dostosować biznes do nowych warunków. Liczę, że za 2-3 lata pojawią się już pierwsze projekty, a po 2030 roku zaobserwujemy wysyp nowych farm

GURU

w Energetyka

27piorunów

Problemem polskiego przemysłu jest brak wykonawców realizujących dla deweloperów główne kontrakty.

Dostawcy poziomu 1 (tzw. Tier1) są to bezpośredni dostawcy produktu lub usługi końcowej. Z kolei poziomy 2, 3, 4 to ich dostawcy lub podwykonawcy. Warto być dostawcą poziomu pierwszego, bo wówczas generuje się wyższą marżę. Na krajowym rynku nie ma takich podmiotów, które obsługiwałyby w pełnym zakresie inwestorów realizujących farmy wiatrowe, organizując własny łańcuch poddostawców. Do tego trzeba skali. Krajowe firmy były dotąd zbyt małe, by pozycjonować się w tej roli. – Żeby stało się to możliwe, przemysł w Polsce musi się konsolidować. Nie konkurować ze sobą, tylko nawiązywać współpracę, tworzyć konsorcja choćby średniej wielkości w ujęciu europejskim – mówi Taranko.

W artykule pada nazwa jednego/jedynego polskiego tier1 oraz trochę info o planach rozwoju:

Dodaje, że na rynku wyróżnia się Tele-Fonika Kable jako jedyny polski Tier1, jednak również ten podmiot nie świadczy jeszcze pełnej usługi. Dostarcza kable dla inwestorów stawiających morskie wiatraki, ale aspiruje do tego, by je również instalować, posiadać centrum logistyczne. Pod koniec stycznia spółka podpisała z Agencją Rozwoju Przemysłu list intencyjny w sprawie współpracy przy realizacji projektów związanych z morską energetyką wiatrową. Podmioty będą też współpracować przy budowie statku do układania kabli podmorskich, który będzie wykorzystywany głównie przy instalacji i serwisowaniu kabli na morskich farmach wiatrowych na Bałtyku. Wszystko po to, by w jak największym stopniu wykorzystywać lokalne zasoby i komponenty, wzmacniając rolę polskich stoczni i krajowych dostawców. To odpowiedź na sytuację rynkową – na rynku brakuje jednostek, które układają i naprawiają kable podmorskie. Problem ten dotyczy nie tylko Polski, ale i innych krajów. Jednostka taka może mieć szerokie wykorzystanie, od układania i naprawy kabli farm wiatrowych, kabli energetycznych, po telekomunikacyjne i światłowodowe.

Wyzwaniem, aby wybić się do pozycji Tier1, są możliwości finansowe krajowych przedsiębiorstw. Firmy mają problemy z płynnością, z pokazywaniem gwarancji w odpowiedniej wysokości. Zamówienia inwestorów opiewają na setki milionów złotych. Na etapie wyceny uwzględniane są z reguły prognozy przyszłych cen surowców. Zamówień dokonuje się z dużym wyprzedzeniem, często dwuletnim. Z kolei płatność następuje z chwilą dostarczenia komponentu. – Podmioty mają często problem, by wykazać odpowiedni standing finansowy. I tu przydałyby się mechanizmy pochodzące od KUKE, które mogłyby zagwarantować poświadczenie, nawet biorąc w zastaw powstający produkt – informowała Taranko.

Więcej można przeczytać:
https://energia.rp.pl/transformacja/art42009741-polski-wklad-w-transformacje-powinien-byc-wiekszy

Lider15piorunów

@damw Że być takim "tierem" (tragiczna kalka ludzi nie znających dobrze polskiego) to oprócz gotówki trzeba jeszcze czegoś innego - dobrej wewnętrznej organizacji w firmie, a to w naszym kraju jest już wyższa szkoła jazdy

GURU1piorunów

@bori a jakiego innego zwrotu byś tutaj użył? Laska powiedziała:
>Dostawcy poziomu 1 (tier1)
Ja się nie znam jakoś specjalnie na tym, ale chętnie się czegoś nowego dowiem

Lider5piorunów

@damw Zależy co kto lubi, możliwością jest kilka: poziom, szczebel, grupa, rzut ¯\\(ツ)

Gruba ryba5piorunów

@bori ja jestem powściągliwa w narzekaniu na "polski" styl zarządzania. Firmy budują ludzie - w naszym kraju to osoby które wyrosły z siermiężnego PRL-u gdzie zarządzanie i warunki rynkowe nie istniały. 35 lat to bardzo krótki czas by zbudować organizację która będzie mogła konkurować na rynku unijnym, który przecież nie przyjmie konkurencji z otwartymi ramionami. Nie to że się nie da, ale potrzeba na to czasu, tak jak i na wdrożenie wzorców zarządzania czy organizacji i "wyjścia poza pudełko" które całe życie było jedynym wzorcem 😉

GURU5piorunów

@ciszej Taka ciekawostka, wiele firm polskich, zwłaszcza na prowincji (szeroko rozumianej, czyli w polskich warunkach poza BIG5), widzi potrzebę takiej modernizacji i rozwoju ale brakuje kapitału ludzkiego na miejscu, ludzi z know how. Z kolei pracując na technicznym stanowisku w BIG5 w zagranicznym korpo jesteś jednym z wielu. Paradoksalnie ze zdobytą tam wiedzą, na prowincji jesteś w stanie wynegocjować lepszą stawkę i pozycję w firmie (kierownicze, decyzyjne stanowiska) niż w BIG5.

Gruba ryba7piorunów

@GazelkaFarelka ja właśnie z prowincji i potwierdzam w pełni to co piszesz. Są firmy gdzie głód wiedzy jest ogromny. Niestety Polska postawiła na nieco ruski model rozwoju (centralizacja, upychanie studentów w dużych ośrodkach) przez co ta prowincja jest oderwana od BIG 5 i wzajemnie. I tak, mamy ludzi, specjalistów którzy do pracy dojeżdżają z Krakowa XD

GURU2piorunów

@bori Poziom i szczebel, OK. No ale te: grupa i rzut, to tylko w bardzo specyficznym kontekście.

Lider2piorunów

@Fly_agaric Nie twierdzę które określeniem będzie najlepsze, boli mnie tylko to zapożyczenie gdy w języku funkcjonują już inne słowa

GURU1piorunów

@bori ale z ciekawości: co się tak tego tiera uczepiłeś skoro był on w nawiasie a użyte było inne słowo przez tą babkę? 😉

Lider2piorunów

@damw Bo jestem językowym purystą.

PRZYWRÓCIĆ ABLATYW!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Nasi unijni przyjaciele dalej nas wspierają!

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/dyrektywa-bateryjna-unii-juz-uderza-w-inwestycje-w-polsce-slad-weglowy-inaczej/mbggfc1

Osobistość1piorunów

@Michumi Nic nowego. Wspólnotowe ideały to jedno, a twarda walka o interesy to drugie. Niemcy i Francja zgodzą się na uczciwą pajdę dla Węgrów jeśli sami zarobią. I cyk, zielona energia. Płacimy całkiem nieoczekiwany rachunek za bodaj pięćdziestoletnią historię wznoszenia 1 (jednej!) elektrowni atomowej. Zapłacimy jeszcze większy w niedalekiej przyszłości.

Gruba ryba1piorunów

@Michot unijne ideały to już tylko hasła dla ludu, niestety.

Osobistość0piorunów

@Michumi Nie jestem aż tak krytyczny. Stwierdzam po prostu fakt. Jeszcze za wspólnoty węglowej państwa miały sprzeczne interesy.

Pokaż więcej komentarzy (5)