Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#goleniegłowy

GURU

w Hydepark

8piorunów

Jestem po pierwszym użyciu golarki Philips head pro serii 5000 to Wam napiszę kilka słów.

Jakiś czas temu kupiłem chińczyka za stówę, bo nie byłem pewny, czy taki sprzęt w ogóle ma sens. Okazało się, że ma i golenie głowy przestało być problemem - szybko i wygodnie, bo golenie pianką i jednorazówka było męczące. Sprzęt chiński jest tani ale to typowa jednorazówka gotowa połamać się przy pierwszym czyszczeniu.
Pan Kurek reklamuje, więc pomyślałem, że kupię Philipsa skoro golenie golarką się sprawdziło.
Jak to działa?
Golenie jest tak samo skuteczne jak chińczykiem, czyli głową jest łysa ale nie ultra gładka natomiast maszynka jest dużo lepiej wykonana i można ją łatwo rozmontować do czyszczenia. Materiały też robią wrażenie lepszych - to po prostu lepszy produkt. Dostęp do części zamiennych jest typowy dla dużej i znanej marki a utrzymanie maszynki powinno być, z uwagi na jakość podzespołów, tańsze. Cena Philipsa jest imo uzasadniona. Minusem jest rozmiar maszynki - wydaje mi się trochę za duża i mniej poręczna niż poprzednia ale do ogarnięcia.
Jak się zastanawiasz to uważam, że szkoda kasy i bierz od razu Philips.

Specjalista0piorunów

@Lubiepatrzec czym się podniecacie? philips od kilkunastu lat to chińska marka z chińskimi fabrykami

Specjalista1piorunów

@Lubiepatrzec miałem brauna - do wymiany siatka - kawałek plastiku z blaszką z otworkami kosztowała 70 zeta. była 30 zeta tańsza od nowej kompletnej maszynki. philips 3 głowicowy, maszynka 200 zeta, ostrza do głowic ponad 100. w biedronce kupiłem chińskiego ulepa za 100 zeta, działa bezawaryjnie od 6 lat.

Pokaż więcej komentarzy (9)