Havelock_VetinariFenomen
14piorunówKaktusy zostały wysiane. :cactus:
Ale czy wzejdą? :seedling:
Ciekawe czy wszystkie procedury przeprowadziłem na tyle dobrze, że choć parę kaktusów, z 20 nasionek postanowi wyjść na świat.
:star: Jak to zrobiłem?
:white_check_mark: Ogrzałem piasek w piekarniku w 200 stopniach, przez 30 minut.
:white_check_mark:Zdezynfekowałem spirytusem kartkę A4, na której leżały nasiona - pełna dowolność na czym to zrobicie, akurat to miałem pod ręką.
:white_check_mark:Zdezynfekowałem spirytusem naczynie, w którym mają wzejść nasiona, a potem kaktusy ogólnie będą w nim rosnąć, do momentu przesadzenia do doniczek.
:white_check_mark: Nasypałem pierwszą warstwę piasku.
:white_check_mark: Na tę warstwę - rozłożyłem nasiona.
:white_check_mark: Podlałem je strzykawką. Kilka razy, solidnie.
:white_check_mark: Przysypałem nasiona kolejną warstwą piasku.
:white_check_mark: Znów podlałem strzykawką.
:white_check_mark: Zamknąłem szczelnie pojemnik.
Podsumowując..
Dla mnie to eksperyment. Zdaje sobie sprawę, że profesjonalnie robi się to inaczej i prawdopodobnie nic z tego nie wyjdzie. Wydaje mi się jednak, ze warto jest się bawić i nóż, widelec się uda.
Będę Wam robił raporty, z moich zmagań z próbami zasiewania i hodowania kaktusów.
Tak w ogóle, zapraszam do obserwowania oraz udzielania się w społeczności ogrodniczej. :seedling::zap:

@Havelock_Vetinari cool. Sterylizacje zwykle przeprowadza sie przy zarodnikach, a nie nasionach, bo mozna popalic 😉 ale co ja tam sie znam ja grzyby czasem uprawiam 😉
@Havelock_Vetinari jaki jest cel tych zabiegów z podgrzewaniem piasku i dezynfekcją alkoholem? te nasiona są tak wrażliwe na mikroorganizmy, które występują w naszych szerokościach geograficznych?

