cebulaZrosoluMistrz
13piorunówCo tam knujecie smoluchy?!

Wygoda jak członek KKK
cebulaZrosoluMistrz
13piorunówCo tam knujecie smoluchy?!

Wygoda jak członek KKK
SuperSzturmowiecGURU
17piorunów163 + 1 = 164
Tytuł: Człowiek klanu
Rok produkcji: 1974
Kategoria: Akcja / Dramat / Thriller
Reżyseria: Terence Young
Czas trwania: 1h 52min
Ocena: 7/10
W miarę dobry choć liczyłem na więcej skoro grał Lee Marvin i Richard Burton. Końcówka mnie trochę zdenerwowała ale bez spoilerów.
Dostępny na CDA z daremnym lektorem - chyba z Red Capet TV
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
Licznik własny 39
#filmmeter #ogladajzss #filmy #notorasizm #kukluxklan

@SuperSzturmowiec Trzy ciekawostki. Otóż za PRL-u głód zachodnich produkcji sensacyjnych zaspokajano korzystając choćby ze szczątkowego antykapitalistycznego alibi w fabule bądź realiach. Przez sito selekcji "Człowiek klanu" przeszedł śpiewająco (rasizm!) i odniósł spory sukces frekwencyjny.
W czasie kręcenia Burton był w swoich słynnych ciągach alkoholowych. Krótko mówiąc chlał jak kacap.
W obsadzie pojawił się ni mniej ni więcej tylko OJ Simpson. To była chyba druga jego znana fucha filmowa w Hollywood. Następna - to "Płonący wieżowiec". Kojarzę go z zapomnianego prawie kompletnie "Koziorożca jeden".
@Michot to juz wiadomo czemu zagrał raczej kiepsko ten Burton - tak to i ja bym chyba umiał zagrać xD