Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kurwidzionek

Osobistość

w Hydepark

36piorunów

Boże co za dzień. Rano miałam rozprawę w sądzie jako świadek, tak mnie przemalowali, że gdzies w połowie rozprawy mialam wrażenie, że to ja jestem oskarżona xD

Potem chcialam pojechać po leki do apteki, okazało się, że centralny zamek mi padł w aucie i nie jestem w stanie się do niego dostać. Muszę wzywać Pana magika I sie włamywać do auta. OK - umówione. Później mam jechać podpisać umowę sprzedaży nieruchomosci więc ogarnelam inne auto.

Pojechałam po leki, pani w aptece w której chciałam kupić lek go nie miała ale też go zablokowała przypadkiem więc musiałam to odkręcać bo w drugiej aptece nie mieli mi jak leku wydać.

Pojechałam później zrobic jakieś zakupy to Panu w sklepie padła kasa fiskalna.

A jest dopiero 13:30 XDD
Wspaniały to dzień.

Fanatyk2piorunów

@hatti-vatti

Muszę wzywać Pana magika I sie włamywać do auta.

miałem kiedyś podobnie, od dawna rozwalony jedyny fizyczny zamek (brawo toyota za takie k⁎⁎wa oszczędności) i padł mi pilot do centralnego. auto stoi na parkingu dozorowanym, a ja idę z drutem, klinami do podważenia drzwi i młotkiem, i do "domofonu" mówię centrali że na takim i takim miejscu będę się zaraz włamywał do swojego auta więc jak będą to widzieć na kamerach to żeby nie dzwonili po karków. nie zadzwonili a mi zeszło niecałe 10 minut żeby otworzyć t22 filmikiem z YT. od tego czasu mam zawsze odblokowane oparcie w tylnej kanapie (sedan) i córki już dwa razy wchodziły bagażnikiem XD

Osobistość0piorunów

@wonsz polecam zrobić klucz z czystej surówki, bez immobilizera, i przyczepić na zewnątrz auta w ukrytym miejscu. Na wypadek zatrzaśnięcia i innych takich. Oczywiście te auta które jeszcze mają klucz. Bardzo często zamek w drzwiach jest pod zaślepka

Fanatyk0piorunów

@Analnydestruktor nie nie - mam dobre klucze ale rozwaloną wkładkę w drzwiach kierowcy, jedyną fizyczną poza bagażnikiem. Toyota już nie sprzedaje tych wkładek, pytałem w ASO.

Osobistość1piorunów

@wonsz mnie tak namówił kiedyś mój mechanik. Miałem Opla Combo. Niedziela wieczorem. Otworzyłem pilotem. Odsunięte boczne drzwi, po załadowaniu wszystkiego łącznie z polarem w którym miałem klucze, zasunalem drzwi. Alarm się uzbroił. Klucze wewnątrz. Jestem w o 2o w październiku nad Zalewem w Kaliszu. Klucz z surówki przymocowany pod zderzakiem uratował mi życie.

Pokaż więcej komentarzy (16)