razALgulGURU
43piorunów
Odkąd mama robi pierogi ruskie na Wigilię, w końcu mam co jeść. Polubiłem ten dzień :D
Zmiana dla mnie równie istotna jak odejście od sztucznego dzielenia się opłatkiem i puszczania kolend z telewizji.
Mapa jest niedokładna. Małopolskie i śląskie na czarno i czarno biało??? Przecież tu każdy wie co to za pierogi. U mnie (zachodnia Małopolska) w co trzecim domu jako potrawa wigilijna.
