DeykunLider
2piorunów
DeykunLider
2piorunów
DudleusFenomen
2piorunówSpróbowałem się umówić na randkę z koleżanką z grupy bo mieliśmy ostatni egzamin a ta:"nie, na tyle co cię poznałam tutaj stwierdziłam, że nie pasujemy do siebie", niestety nie dopytałem dlaczego, może napiszę w tej sprawie. Bardzo pasujemy, jest: spokojna, wycofona, mówi wprost, artystka, gra w gry np wiedźmin 3, lubi siedzieć w domu. Jedyne co nie pasuje to, że jest silną niezależną kobietą a ja jestem incelem. Aż dziwnie, że nie zwyzywała mnie od inceli lub "masz za duże wymagania incelu".
Po mnie wszystko widać bo powiedziała "wiedziałam, że padnie ta propozycja".
Przestań gonić, pi⁎⁎⁎ol to. Nie graj w ich grę. Zapytasz to co mam robić? Nic! Bo wychodzisz na desperata, bądź autentyczny.
@MementoMori po prostu spróbowałem się umówić bo więciej się nie zobaczymy a podoba mi się. To musiał przyjść ekspert pisać o grach. Jestem desperatem i co? To moja autentyczność. Jak ci się nie podoba daj na czarno i tyle.
@Dudleus no i nie zrozumiał, no nic żyj.
@MementoMori co tu zrozumieć? Gdzie gonię? spróbowałem bo to był ostatni moment w życiu gdy ją spotkałem i tyle. Tu się okazuje, że zagrałem w grę, jestem desperatem po zapytałem czy pójdzie ze mną na randkę.
Tak jestem desperatem, incelem, nazistą taki się urodziłem.
DeykunLider
4piorunów
DeykunLider
82piorunów
Błogosławienie co nie widzieli a uwierzyli
DeykunLider
1piorunów
DeykunLider
14piorunów
@Deykun normalny proces starzenia bym powiedział
DeykunLider
6piorunówDeykunLider
46piorunów
RACOFanatyk
6piorunówNo to idę do lobby podrywać te stare emerytki, niech mi przepiszą swoje majątki zgodnie z zasadą FIRE.
#heheszki #podrywajzhejto #bulgaria
A tymczasem coffee liqueur.
@kainserezc ktoś im musi te plecy umyć
DeykunLider
34piorunów
@Deykun a mówią że romantycy już nie istnieją :grinning:
DeykunLider
14piorunów
DeykunLider
27piorunów
Jak jakaś para śpi pod pojedynczą, wspólną kołdrą, to sami sobie winni.
DeykunLider
6piorunów
uwielbiam ten konkurs na najbardziej zjebany opis w celu zainteresowania samiczki
DeykunLider
10piorunów
DeykunLider
10piorunów
DeykunLider
7piorunów
DeykunLider
32piorunów
DeykunLider
6piorunów
Podrywa Cię, uważaj.
DudleusFenomen
6piorunówAktualizacja o swataniu: NIE UDAŁO SIĘ z 34 latką
https://www.hejto.pl/wpis/kolega-chce-mnie-zeswatac-z-kobieta-34-lata-ktora-lubi-kapitana-bombe-uznalem-ze
Ostatnia możliwa opcja by zdobyć pierwsze doświadczenie, spróbować nawiązać kontakt z kobietą zakończyła się niepowodzeniem. Nie było fajnie próbować gdyż jedynie okazały się dla mnie stratą czasu. Rzeczywistość mnie zweryfikowała i nie ma opcji dla mnie na poznanie kogokolwiek.
Moi rówieśnicy są w małżeństwach bo poznali się w liceum lub na studiach a ja nie mam takiej możliwości.
Czego się dowiedziałem dzięki hejto:
Widać po mnie błędne schematy myślowe, lękowy styl przywiązania, choroby psychiczne, tylko chęć wyruchania, spermiarstwo z 500m, mizoginie, EQ max 5, niezdecydowanie, toksyczność, jęczenie,#przegryw, raz spróbuje i wielką miłość chcę. Nie wiem jak to ukryć w profilu na portalu randkowym i na żywo. Bo oczywiście żaden ekspert stąd nie potrafi wskazać dokładnych elementów.
Każda kobieta na siłowni ma partnera. Ta, z którą ja próbowałem ma o imieniu Seba, który może wpierdolić nam obojgu.
Teorie typu: 30+ są łatwiejsze a 40+ to już banał i dają każdemu, ładne są łatwiejsze bo nikt nie próbuje. Mogę se w d⁎⁎ę wsadzić bo nie działają w moim przypadku.
Dużo przykrości sprawiają mi komentarze na żywo:
- panny się za tobą oglądają tylko nie zwracasz uwagi (babcia)
- z twoim wyglądem nie powinieneś mieć problemów (młody w zakładzie fryzjerskim, do którego uczęszczam)
- młody jesteś masz czas by kogoś poznać (mój fryzjer, tymczasem on w moim wieku miał każdą jaką chciał)
- nie wiem co jest z tobą nie tak, że ci nie wychodzi (bliski znajomy)
- czemu jak i wychodzę to widzę jak chodzą z dziewczynami a ty nie masz?(sąsiadka starsza pani)
- masz racjonalne podejście do związków, nie wiem co jest nie tak (znajomy student psychologi)
- fajny chłopak jesteś (znajomy)
- nie myśl, że za wysokie progi bo tak nie jest tylko daj w prawo jak ci się podoba (koleżanka)
- Dobrze wyglądasz tu nie jest problem, bije od ciebie ciepło i nie chcesz tylko zaliczyć co na plus(psycholog)
- bądź sobą. (to kilka osób mówiło) To mnie boli najbardziej bo dzięki tej mitycznej gówno radzie jestem bez możliwości nawiązania kontaktu.
Wprawia mnie to w poczucie winy.
Bardzo bolesny od koleżanki z discorda: "tylko rozmawiasz z pięknymi kobietami, u których nie masz szans". Jakbym miał wpływ na to kto mi się podoba.
#zwiazki #tinder #podrywajzhejto

@Dudleus a tak poważnie, ja ci to pisałem i widzę że inni też - do poukładania masz najpierw siebie, przede wszystkim głowe.
Spróbuj znaleźć dobrego terapeutę w nurcie poznawczo-behawioralnym, bo trzeba popracować nad schematami i przekonaniami.
To co ci moze pomóc i spolczenie i z pewnością siebie to też jakieś sportowe zajęcia grupowe ew taniec. Np jakaś salsa, treningi grupowe na siłce nawet typu ”zdrowe plecy”. Zawsze to okazja do poznania nowych ludzi i socjalizowania się.
@A_I klasyka oczywiście to widać po moim profilu, ale nikt nie potrafi zrobić tak by nie było tego widać. Ani wskazać jak to widać na zdjęciach, opisie. Gdy inni piszą wiadomości zamiast mnie to tylko narzekają.
Daj mi namiar na tego terapeutę bo przecież jak sam wybiorę to beżu "do złego poszedłeś musisz wybrać innego" a żaden terapeuta nic nie da bo przecież mi się nie chce, ale nikt mi nie potrafi wytłumaczyć co mam zrobić by mi się chciało. I tak kurwa do zajebania ze wszystkim... Już miałem iść na każdy możliwy nurt. Po terapii odmieni się moje życie, zostanę wolny finansowo, będę miał partnerki najlepsze na świecie. Za jedyne 1600zł miesięcznie.
Ciągle to samo nigdy nie byłem na żadnych zajęciach grupowych, nie wychodzę do ludzi. Wam można ciągle pisać to samo wysyłać dowody a nic to nie da bo wszyscy mnie znają doskonale tylko nie ja. Może jeszcze na studia mam się zapisać?
Według ekspertów z Hejto po zdalnych konsultacjach bez moich zdjęć, by mieć jakiekolwiek szanse na kontakt muszę:
- grać na gitarze
- chodzić z psem po parku (wtedy same zagadują)
- nauczyć się fryzjerstwa
- gotować specjalnie to co lubią kobiety
- skończyć terapię
- podróżować rowerem
- iść do barbera i fryzjera(mimo, że regularnie się strzygę)
- lekcje tańca
- zrobić prawo jazdy (mam wrażenie, że posiadam, oraz samochód)
- używać Linuxa i jeździć na meetupy linuxowe
- zadbać o dłonie i higienę osobistą (wiadomo ja nigdy się nie myłem i nie dbałem o sobie)
- mieć skrzydłowego
- kupić keytar i iść na jamsession, zapierdolić pare akordów na syntetycznym brzmieniu.dosiądź się do stolika z samymi laskami i powiedz, że dzięki nim uzyskałeś tak pełne i grube brzmienie (w 90% baby i tak się nie znają na produkcji muzki) i dalej nic nie robić
- nie jęczeć jak nastolatka
- nie mieć w świadomości, że się nie nadaje. Bo kobiety to wyczuwają.
- słuchać w koło problem "na audiencji"
- pracować nad duchowością
- ćwiczyć na siłowni (nie wiem jak to zrobić by ktokolwiek mi uwierzył bo można pokazywać, zdjęcia nagrania, umowę, historię wejść i tak tylko będzie, że nigdy w życiu nie miałem aktywności fizycznej)
- zaglądać na 4chan/fit/
- podjechać lepszą furą
- odciąć się od #przegryw i patostreamów(mimo, że nie praktykuje tego a osoba mi to pisząca nie potrafi udowodnić, że to przeglądam)
- iść na koncert by zagadać 20 bab
- zadbać o dłonie i higienę osobistą(chuj z tym, że zostałem raz pochwalony przez kobiety bo innym mężczyznom śmierdziały stopy a mnie nie nie, ale dla hejto jestem tylko śmierdzielem, który nie dba o siebie)
- przeczytać "alchemię uwodzenia"(czytałem fragmenty i nic to nie pomogło, nigdy nie miałem od kobiety pozytywnego wskaźnika)\
- samolot i dużo kasy
Każdy kto ma partnerkę sp
ełnił wszystkie te warunki.
@A_I chciałbym kiedykolwiek wyjść do ludzi
@Dudleus ale to nie jest tak że ty zawsze wybierzesz złego terapeutę a inni to wybierają idealnego. Terapeuta to sprawa indywidualna, on musi odpowiadać tobie. Trzeba zadać sobie pytanie czy widzisz jakąś poprawę po kilku sesjach, czy dobrze się czujesz w gabinecie, czy rozumiesz to co on chce przekazać. Czasami możesz się odbijać od drzwi do drzwi.
Mam też wrażenie że wszystko bierzesz cholernie do siebie i na poważnie. Te propozycje które niby musisz robić to są luźne propozycje zajęcia się czymś, co sprawi że będziesz więcej wśród ludzi. To nie jest tak, że musisz robić wszystko, tylko to, co może być zbieżne z twoimi zainteresowaniami
@ZohanTSW już mam dość jak słyszę kolejną propozycję bo przerabiam ile mogę tych propozycji i nic to nie daję. Nie wierzę w terapię. Mam znajomą z internetu, która uczęszcza na terapię i uważa, że bez niej sobie nie poradzi i nie ma czasu dla siebie bo pracuje dużo żeby zarobić na terapię a nic nie odkłada. Chodzi na to i patrząc z boku nie widzę by była poprawa. Ja nie mógłbym tak żyć.
Inna, z którą pisałem studiuje psychologię i pisze mi, że jej przykro bo chłopak zhgostował na tinderze i tak co jakiś czas. Przejrzałem jej profil w mediach i 2 lata temu był post, że terapia jest super nauczyła się, że nie każdy musi ją lubić, jest piękna silna i niezależna...
Moi koledzy incele nie widzą poprawy po terapii, ja do nich należę to gdy widzę, że ludzie zmagający się z tym samym co ja nie mają poprawy to czuję, że u mnie też tak będzie bo jestem jak oni.
Dam Ci ten kawałek jako radę. https://youtu.be/17397PTNTrc?is=blcO8j_uvlqZOTwP
Łona - Fruźki wolą optymistówAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Fafalala jak forumułować pozywtne wiadomości?
"Chętnie spróbuję" to brak optymizmu
"z takim podejściem to nie dziwne, że żadna cię nie chce. Kobiety to wyczuwają, wyuczona bezradność, metal przegrywa takie odpuszczanie itp." "Nikt Cię z tego nie wyrwie, jak sam tego nie zrobisz. Jak ma być jak jest w Twojej świadomości, to stawiasz na samotność. Tyle."
ciągle za mało pozywtnego myślenia:
Ćwiczę uśmiech od kilku tygodni, codziennie się afirmuje od miesięcy, ludziom mówię tylko, że u mnie wszystko super wychodzi mi w życiu robię karierę, latam po świecie itp. Za każdym razem myślę, że się uda.
Więciej pozywtnego myślenia musisz.
Na mordzie,w opisie, CV wiecznie mam brak optymizmu. Musisz iść na terapię pozytywną, SSRI jeść na pozytywność.
Za mało optymizmu na świecie, wszyscy tylko muszą być wiecznie uśmiechnięci, różnorodni rozwijać się 16h dziennie, zero emisyjni.
@Fafalala tutaj jest nie pozytywnie tylko narzekanie?
@Dudleus a czy "nie ma opcji dla mnie na poznanie kogokolwiek" lub reagowanie źle na pozytywny feedback od bliskich to optymistyczne podejście? Właśnie o to chodzi w tym całym "byciu sobą", żeby nie udawać. Nie masz się uśmiechać z zewnątrz tylko mieć pozytywne nastawienie do życia, bo da się wyczuć fałszywy uśmiech. Afirmacja życia przez ileś minut w ciągu dnia nie wiem czy coś da, jeśli przez pozostały czas będzie negacja. To nie dotyczy tylko związków, ale ogólnie relacji międzyludzkich. Nawet w podesłanej piosence masz przekaz, że liczy się podejście, a nie to, że jeden kolega ma to, a drugi tamto lepiej, a trzeci to w ogóle jest idealny z zewnątrz...
@pingWIN nie umiem tego wyjaśnić. Nie robię przez całe życie postępów w tej dziedzinie to naprawdę nie mam już nadziei, że uda się kogoś poznać. Bardzo jest mi przykro bo chciałem spróbować z dorosłą kobietą W feedbacku nie chodzi o to by klepać po plecach jak nic z tego nie wynika. Nawet nie zaczynam za bardzo tego tematu tylko ktoś inny mnie pyta i słyszę potem teksty jak z wpisu.
Udało mi się poznać 2 osoby znajome przez całe studia i jestem za to wdzięczny.
Ja już przerabiałem te podejścia i nie mam siły przez brak postępów. Tyczy się to każdej dziedziny. Poza 2 osobami to ja tylko się cofam w rozwoju, wiem bo mam notatki jak było wcześniej. A przecież trzeba patrzeć na siebie i być lepszym sobą...
Nawet zacząłem nagrywać vlogi na YT by ćwiczyć mówienie i dostałem bana "za mowę nienawiści" nie ma opisane dokładnie za co, ale chyba za słowo "ince" w banerze. Chyba nie będę mógł nowego konta założyć z tego samego urządzenia.
@pingWIN jak mieć to prawidłowe podejście by wszyscy je widzieli? Już miałem ustalane na hejto, że wszystko jest źródłem złego podejścia, ale nikt nie umie wytłumaczyć jak mieć to prawidłowe by było je widać. Nie rozumiem tego, że jeśli przez 24 lata nie zrobiłem żadnych postępów próbując na każdy możliwy sposób, słuchając innych, czytając książki o tej tematyce, robiąc zgodnie z poradnikami mam podchodzić do wszystkiego z uśmiechem i mówić, że jestem idealny gdy od nauczycieli, przełożonych, rówieśników i internatów słyszę tylko, że do niczego się nie nadaję, nic nie robię i mam złe podejście
@Dudleus Nie rób tego na pokaz tylko dla siebie, inni to zauważą. Samo doszkalanie i porażki to też jest postęp, bo wiesz co nie działa. Nikt nie mówi Ci, że masz sobie wmówić, że jesteś idealny, bo nie jesteś - nikt nie jest. Jesteś taki jaki jesteś i tyle, zaakceptować to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Raz piszesz, że każdy Cię klepie po plecach, a raz, że Cię tylko krytykują, czyli jednak dostajesz różny feedback. Skup się na pozytywnych cechach, doceniaj je, a te gorsze postaraj się poprawić, a nie używać jako pretekstu to narzekań i tyle.
@pingWIN ale nic nie działa w moim przypadku. Cały czas mi chodzi o to, że czego nie zrobię to jest źle. Najbliższe otoczenie klepie po plecach czyli rodzina i najbliżsi znajomi. Rekruterki, profesorowie reszta rówieśników tylko krytykuje. Jak poprawić gdy mówią mi, że całe życie nic nie robię i tylko narzekam a ja wrzucam dowody, że coś robię to tego nie widzą?
DudleusFenomen
39piorunówKolega chce mnie zeswatać z kobietą 34 lata, która lubi kapitana bombę. Uznałem, że spróbuję także proszę trzymajcie kciuki, żebym zdobył pierwsze doświadczenia.
Trzymałem Tinder bo miałem dostać nagrodę za aktywność po przerwie i dostałem super polubienie, czyli druga osoba widzi, że jeśli da to nas sparuje.
Większość par to były boty na zachętę, które usunęły po napisaniu xD z 13 par zrobiło się 8.
Boo jeszcze zostawiam bo z jedną piszę tylko ma cięższy okres to nie wyjdzie.

@Dudleus jak nie ma czokapika czy innego bękarta to coś z nią nie tak. Trafiają się takie, ale to jak biały kruk. Ja znam jedną taką w tym samym wieku co ja. Tylko to typ osobowości, że chłop musiałby siedzieć cicho pod pantoflem aby się związać z nią.
@Dudleus jeeezu... 34 lata, dziecko!