Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pravda

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Zdrastwujtie w piatek. A jak piatek to Komsomolska. A poniewaz w Rosji jest coraz lepiej kazdego dnia to i dzis dla mieszkancow bolszewickiego raju same plusy przygotowala wladza:

Zmiany w "Gosuslugi", walka z oszustami, ochrona przed produktami niskiej jakości: jakie przepisy wejdą w życie od 1 czerwca
1 czerwca wejdą w życie przepisy przeciwko oszustom próbującym ukraść kod z "Gosuslugi".

Pierwszego dnia każdego nowego miesiąca w życie Rosjan wkraczają nowe przepisy. 1 czerwca, pierwszy dzień lata, nie będzie wyjątkiem - tym razem nowe przepisy zmienią niektóre procedury dotyczące "Gosuslugi", utrudnią życie oszustom, ochronią ludzi przed produktami niskiej jakości. I pomogą uczestnikom SWO.

Więcej o tym, co zmieni się w życiu od 1 czerwca 2025 roku, jakie nowe przepisy wejdą w życie - w naszym materiale.

KOD Z USŁUG PAŃSTWOWYCH NIE BĘDZIE JUŻ WYSYŁANY

Oszuści cybernetyczni są traktowani poważnie i od dawna. W zeszłym roku ukradli oni Rosjanom ponad 295 miliardów rubli - i państwo nie pozwoli, aby to się powtórzyło. Niedawno podpisano całą serię ustaw mających na celu zwalczanie oszustów. I to nie koniec - Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, banki, wszyscy, którzy mogą, oferują własne środki.

A teraz, od 1 czerwca, zaczną działać trzy nowe środki:

1) Banki, agencje rządowe, operatorzy komórkowi, sklepy internetowe i marketplace'y będą miały zakaz wysyłania informacji za pośrednictwem zagranicznych komunikatorów. Jeśli więc ktoś pisze do Ciebie przez WhatsApp lub Telegram, to z pewnością jest to oszust.

2. Wiadomości z kodem dostępu do "Gosuslugi" nie będą już wysyłane podczas rozmowy telefonicznej. Oznacza to, że oszust będzie musiał przerwać kontakt na jakiś czas - osoba w tym czasie może odsunąć się od wpływu i zdać sobie sprawę, że jest "oszukiwana".

"Podczas rozmowy osoba może znajdować się pod wpływem złośliwych osób. Wszystko to pomoże chronić obywateli przed działaniami przestępców, a także uchroni ich przed stratami finansowymi" - powiedział Wiaczesław Wołodin, przewodniczący Dumy Państwowej, komentując podjęte środki.

3. Ponadto wniosek o zniesienie samoograniczenia pożyczek będzie można złożyć za pośrednictwem portalu "Gosuservices" tylko przy użyciu ulepszonego kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Aby oszuści nie przekonali łatwowiernej osoby do szybkiego zniesienia zakazu i natychmiastowego zaciągnięcia pożyczki.

ROSJANIE BĘDĄ OCHRONIENI PRZED NIEPRAWIDŁOWĄ PRODUKCJĄ
Od 27 czerwca rażącym naruszeniem będzie prowadzenie działalności gospodarczej bez wcześniejszego powiadomienia. Ma to na celu uniemożliwienie przedstawicielom biznesu unikania kontroli towarów i warunków produkcji.

Ustawodawcy są przekonani, że w ten sposób będzie można zidentyfikować produkty niskiej jakości i podrobione. Oznacza to, że życie i zdrowie ludzi zostanie uratowane.

WSPARCIE DLA UCZESTNIKÓW SWO
"To nasz priorytet!", powiedział Volodin i przypomniał wszystkim, że od 2022 r. przyjęto 130 ustaw, aby pomóc uczestnikom SWO i ich krewnym. A praca nadal trwa.

Po pierwsze, wprowadzono już dodatkowe korzyści dla dzieci kombatantów, aby mogły one dostać się na uniwersytety. Będą one mogły zapisać się na studia licencjackie i specjalistyczne w ramach specjalnego kontyngentu. A dla tych kandydatów, których ojcowie zginęli lub zostali ranni na służbie, będzie możliwość dostania się na studia bez zdawania egzaminów wstępnych.

Po drugie, weterani powracający z operacji specjalnych będą teraz mogli skorzystać z postępowania upadłościowego bez konieczności udawania się do sądu. Oczywiście nie z jakiegokolwiek długu - kwota nie może przekraczać 1 miliona. Ponadto nie może istnieć żadna nieruchomość, która może zostać przejęta, a dokument wykonawczy nie może być starszy niż rok.

W tym przypadku wystarczy po prostu przyjść do MFC z wnioskiem.

WSPARCIE DLA MAŁYCH PRZEDSIĘBIORSTW
Wraz z wprowadzeniem sankcji przeciwko pozbawionym skrupułów producentom, wprowadzono dodatkowe środki wspierające tych działających w dobrej wierze. Od 1 czerwca uproszczono procedurę wpisu do ujednoliconego rejestru małych i średnich przedsiębiorstw. Oznacza to, że łatwiej będzie uzyskać pomoc od państwa. Ustawa dotyczy również specjalnej pomocy dla firm z miast jednobranżowych i specjalnych stref ekonomicznych.

JAKIE PRAWA PROPONUJĄ LUDZIE
Pod postem przewodniczącego Dumy Państwowej Wołodina natychmiast zaczęły pojawiać się komentarze na jego kanale telegramowym. Wydaje się, że nikt tak naprawdę nie rozumiał, jakie preferencje i kary zostały wprowadzone dla biznesu, ale wszyscy poparli środki podjęte dla uczestników SWO.

I, jak zwykle, w komentarzach natychmiast rozkwitło tworzenie prawa przez ludzi:

"Bardzo czekamy na ustawę, która zakaże głośnej muzyki z samochodów i mieszkań. I surowych kar za łamanie tego prawa".

"Zakazać otwierania Red and White na każdym podwórku".

"Dobrze byłoby mieć korzystny kredyt hipoteczny dla rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi na mieszkania z rynku wtórnego. Nowe budynki powstają bez infrastruktury, szkoły specjalne i przedszkola są daleko, ośrodki rehabilitacyjne również".

"Wszyscy migranci zarobkowi powinni być ściśle "związani" z pracodawcą z jego pełną odpowiedzialnością finansową za migranta: zapewnienie miejsca zamieszkania, polisa VHI, koszty deportacji. Zobowiązać pracodawcę do wpłacania do budżetu kwoty za każdego zatrudnionego pracownika, która jest wydawana przez państwo na infrastrukturę".

"Papier przyjmie wszystko - ile osób pisze oficjalne apele do Dobrodela i wspólnie decyduje o handlu na chodnikach, w przejściach Kolei Rosyjskich w niehigienicznych warunkach, bez zezwoleń, tytoniu i alkoholu... Nikt niczego nie sprząta, nie podejmuje działań. Ludzie handlują bez zezwoleń i z wieloma wykroczeniami, bez badań lekarskich".

Ps: wrzucam screen co to te "go uslugi"

Fanatyk1piorunów
weterani powracający z operacji specjalnych będą teraz mogli skorzystać z postępowania upadłościowego bez konieczności udawania się do sądu. Oczywiście nie z jakiegokolwiek długu - kwota nie może przekraczać 1 miliona. Ponadto nie może istnieć żadna nieruchomość, która może zostać przejęta, a dokument wykonawczy nie może być starszy niż rok

Świetne ułatwienie. Dobrze to świadczy o poziomie życia "bohaterów SWO".
Jako następne proponuję wprowadzenie bonów na olej i kaszę.

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

20piorunów

Dzis w rosyjskiej

* Daria Aslamova: W okopach nie ma ateistów. Umowa z Bogiem w chwili zagrożenia

Specjalna korespondentka Pravda.Ru Daria Aslamova odwiedziła region Biełgorodu. Jak żyją i walczą bojownicy sił specjalnych "Achmat" Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej w obronie swojej ojczyzny

* Podsumowanie z frontu: NATO zorganizowało kolejny sabat, Zełenski nadal grozi z bunkra

* Jak kazano Kijowowi umrzeć: Zachód jest zmuszony reagować na ostatnie posunięcia Rosji

MiG-35 wraca do służby: dlaczego stary projekt dostał drugą szansę*

* Deficyt Zachodu, nadwyżka Rosji: jak uderzenia zamieniają się w strategiczną presję

MiG-35 wraca do służby: dlaczego stary projekt otrzymał drugą szansę
STRUKTURY MYŚLIWCA " WAR NEWS
Program MiG-35 otrzymuje nowe finansowanie i szansę na ponowne uruchomienie, piszą dziennikarze amerykańskiego magazynu wojskowego Military Watch Magazine (MWM). W nowym artykule, którego tłumaczenie zostało opublikowane przez Pravda.Ru, autorzy mówią o powodach powrotu do projektu, roli konfliktu ukraińskiego, perspektywach eksportu i cechach technologicznych zmodernizowanego myśliwca.

Rosyjskie ministerstwo obrony i państwowy koncern United Aircraft Corporation są gotowe przeznaczyć nowe środki na program budowy myśliwców MiG-35, których przyszłość pozostaje niepewna od 2019 roku, według kilku źródeł. Rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne otrzymały w 2019 roku sześć MiG-35, ale zapowiadane wcześniej zamówienia na kilkadziesiąt maszyn nie zostały zrealizowane.

Myśliwiec jest bliskim wariantem MiG-29, lekkiego odpowiednika Su-27, który po raz pierwszy wszedł do służby w radzieckich siłach powietrznych w 1982 roku. Nowa maszyna bazuje na głęboko zmodernizowanym projekcie MiG-29M, którego produkcja seryjna rozpoczęła się w 2015 roku.

Wcześniej rosyjskie Ministerstwo Obrony wykazywało ograniczone zainteresowanie MiG-35 i całkowicie ignorowało MiG-29M, który został zbudowany wyłącznie na eksport - 60 samolotów dostarczono do Egiptu i Algierii. Głównym powodem niskiego zainteresowania tymi lekkimi myśliwcami są ich niższe osiągi w porównaniu z pochodnymi cięższych Su-27 - Su-30, Su-34 i Su-35. Maszyny te są wyposażone w dwa razy więcej radarów i mają dwa razy większy zasięg bojowy, a jednocześnie mogą przenosić znacznie więcej uzbrojenia.

Większy zasięg i potężny radar mają kluczowe znaczenie dla patrolowania rozległego terytorium Rosji.

Dwa główne czynniki wpłynęły na decyzję rosyjskiego Ministerstwa Obrony o powrocie do MiG-35. Pierwszym z nich jest konflikt w Ukrainie i wzrost napięcia w stosunkach z NATO, któremu towarzyszy rozszerzenie obecności wojskowej Sojuszu w pobliżu granic Rosji. Doprowadziło to do zwiększenia produkcji Su-34, Su-35 i Su-57 w celu zwiększenia całkowitej liczby eskadr bojowych.

Jednocześnie fabryka samolotów Sokół, która produkuje MiG-29M i MiG-35, wcześniej w minimalnym stopniu przyczyniła się do zwiększenia zdolności obronnych kraju. Nowe zamówienia na MiG-35 umożliwiłyby szybkie zwiększenie floty nowoczesnych myśliwców: fabryka jest w stanie wyprodukować do 14 samolotów rocznie, co umożliwia formowanie nowego pułku co 21 miesięcy.

Wzrost zamówień nadałby rozpędu całemu programowi, zwłaszcza jeśli samoloty będą aktywniej wykorzystywane w strefie konfliktu na Ukrainie i będą mogły udowodnić swoją skuteczność bojową. To z kolei mogłoby przyciągnąć zainteresowanie zagranicznych klientów.

Dodatkową zachętą do inwestycji w MiG-35 może być jego potencjał eksportowy. Samolot ma znacznie niższe wymagania konserwacyjne i koszty operacyjne w porównaniu z radzieckimi MiG-29, przy jednoczesnym zachowaniu wspólnej struktury logistycznej i szkolenia personelu.

Sprawia to, że MiG-35 jest dogodną opcją dla modernizacji flot eksploatujących MiG-29. Potencjalni nabywcy to Białoruś, która ma trudności z zakupem ciężkich myśliwców, oraz Indie, które stoją w obliczu wzrostu zdolności bojowych pakistańskich J-10C.

Strategiczni partnerzy, tacy jak Sudan i Jemen, którzy wcześniej zakupili MiG-29, mogą również wykazać zainteresowanie MiG-35.

Integracja nowych radarów AFAR, pocisków powietrze-powietrze, pocisków manewrujących i systemów oznaczania celów, z których wiele zostało zapożyczonych z Su-57M1, może zwiększyć atrakcyjność samolotu zarówno na rynku krajowym, jak i za granicą.

Pomimo długiego przestoju programu, czas wojny i zmienione realia geopolityczne stwarzają warunki do jego ożywienia. Linia produkcyjna myśliwców średniej wagi, która była nieczynna od czasu realizacji algierskiego kontraktu na MiG-29M w 2020 roku, może wkrótce powrócić do eksploatacji.

Podczas gdy wolumen produkcji MiG-35 prawdopodobnie pozostanie niższy niż w przypadku chińskiego J-10C, program ma potencjał, aby przewyższyć wcześniejsze wersje MiG-29M i MiG-29K produkowane w zakładzie w Sokolu pod względem liczby zbudowanych maszyn.

Od siebie (wg Wikipedii) podam, ze do tej pory nie udalo sie sprzedac tych maszyn w nastepujacych przetargach do: Malezji, Bangladeszu, Argentyny, Indii ani do Egiptu. Jedynym uzytkownikiem jest Rosja.

Osobistość2piorunów

https://gagadget.pl/645474-szach-i-mat-rosja-i-bialorus-planuja-wspolne-wytwarzanie-mysliwca-niewidzialnego-su-75/

Czyli pewnie z su-75 nic nie wypali, choć to su-75 miałby jakiekolwiek szanse na rynku międzynarodowym.
Przedsiębiorstwo Mig zostało wchłonięte przez suchoja. I teoretycznie Suchoj wolałby rozwijać su-75.

https://defence24.pl/lotnicza-fuzja-w-rosji-mig-i-suchoj-w-jednej-firmie

«Szach i mat»: Rosja i Białoruś planują wspólne wytwarzanie myśliwca niewidzialnego Su-75Rosja i Białoruś postanowiły zorganizować „powrót” radzieckiego przemysłu kosmicznego i stworzyć nowy myśliwiec stealth Su-75, który na razie istnieje tylko na papierze i w postaci niewidzialnych prototypów.Gagadget
Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

25piorunów

Ale piecze.
Tak mocno piecze dupka, ze z jednej strony: Taurusy i zgoda do atakowania to nic nowego (czytaj: kraj bolszewii i tyranii jest doskonale przygotowany) a z drugiej - nasza bron lepsza.

Wrzucam dzisiaj na bogato bo az 2 artykuly z rosyjskiej

Manewr, którego NATO nie wytrzyma: co kryją trajektorie Iskanderów

Rosyjski kompleks Iskander-M wykazuje coraz większą skuteczność w niszczeniu systemów obrony powietrznej NATO, piszą dziennikarze amerykańskiego magazynu wojskowego Military Watch Magazine (MWM). W swoim nowym artykule, którego tłumaczenie publikuje Pravda.Ru, autorzy opowiadają o cechach taktycznych kompleksu, jego bojowym zastosowaniu na Ukrainie i niezdolności zachodnich systemów do odparcia jego ataków.

Rosyjska taktyczna rakieta balistyczna Iskander-M została wyróżniona jako odpowiedzialna za szereg znaczących sukcesów na ukraińskim teatrze działań, powiedział rosyjski państwowy Rostec, komentując skuteczność kompleksu w rozmowie z mediami.

Wróg nie jest w stanie odeprzeć ataków Iskander. Pocisk balistyczny leci po skomplikowanej i nieprzewidywalnej trajektorii z ogromną prędkością. Przeciążenia manewrowe znacznie przekraczają to, co może wytrzymać większość pocisków przeciwlotniczych NATO. Dlatego ukraińska armia nie ma możliwości zestrzelenia Iskanderów. Wróg może jedynie obserwować lot tych pocisków i zdawać sobie sprawę z nieuchronności zniszczenia swoich obiektów, podkreśliła firma.

Kompleks Iskander-M wszedł do służby w 2006 roku jako ulepszona modyfikacja radzieckiego systemu balistycznego OTR-23 Oka, a dokładniej jego ulepszonego wariantu Oka-U. Po raz pierwszy został użyty w warunkach bojowych w 2008 roku, a następnie był używany przeciwko wspieranym przez Zachód bojownikom islamskim podczas kampanii syryjskiej w 2010 roku.

System został wyeksportowany do Algierii, Białorusi i Armenii, a technologia podobno wpłynęła na rozwój podobnych systemów w KRLD (KN-23) i Korei Południowej (Hyunmoo 2). Samolotowa wersja pocisku 9K720 kompleksu Iskander weszła do służby w 2018 roku jako część systemu Kinzhal. Jest on używany z myśliwców MiG-31K/I, myśliwców uderzeniowych Su-34 i bombowców Tu-22M3.

Wysokie uznanie dla możliwości Iskander-M nastąpiło po wielu udanych zastosowaniach bojowych pocisku w intensywnych warunkach bojowych - w tym przeciwko zmodernizowanym amerykańskim systemom przeciwlotniczym MIM-104 Patriot, które są najbardziej zaawansowane w arsenale NATO.

Niecały tydzień przed oświadczeniem Rostecu w sieci pojawił się materiał filmowy z regionu Dniepropietrowska pokazujący zniszczenie kluczowych elementów systemu Patriot przez uderzenie Iskander-M: zniszczony został wielofunkcyjny radar AN/MPQ-65, kabina kontroli bojowej i wyrzutnie.

Pierwsze potwierdzenie zniszczenia systemu Patriot przez pocisk Iskander pojawiło się 23 lutego 2024 roku. Kolejne uderzenie odnotowano 10 marca w pobliżu wsi Siergiejewka - system również został zniszczony, a siły naziemne pozostały bez osłony.

W drugim tygodniu lipca 2024 r. materiał wideo potwierdził zniszczenie dwóch baterii w regionie Odessy, a 11 sierpnia kolejne trzy baterie i jeden radar AN/MPQ-65 zostały wyeliminowane przez uderzenia Iskander-M.

Kompleks nadal skutecznie tłumi ukraińskie pozycje obrony powietrznej, a zdolność pocisku 9K720 do unikania przechwycenia pozwala mu skutecznie atakować szeroką gamę celów o wysokiej wartości, nawet w obecności rozbudowanej obrony.

A takze:

Sięgając po Oresznik? Zachód zdjął hamulce - teraz Ukraina może oficjalnie uderzyć w głąb Rosji

Tak więc, kanclerz Niemiec Friedrich Merz radośnie ogłosił: Wielka Brytania, Francja, USA i same Niemcy nie widzą już sensu w powstrzymywaniu Kijowa w kwestiach zasięgu uderzenia.

To wszystko, nie ma już żadnych ograniczeń - Ukraina może również celować w terytorium Rosji. Najwyraźniej teraz nazywa się to "wyjaśnieniem".

Czy powinniśmy dostać "Oresznik"?
Jeśli znowu mówimy o "nowych regionach" i Krymie - cóż, w porządku, gramy według znanego od dawna scenariusza. Dotyczy to przede wszystkim Storm Shadow, SCALP i potencjalnie niemieckich pocisków manewrujących Taurus, jeśli Berlin w końcu zatwierdzi ich transfer. Nikt tam wcześniej niczego nie ograniczał, po prostu udawali, że "teraz decydujemy, czy możemy, czy nie możemy".

Zniesienie ograniczeń oznacza, że ataki na cele wojskowe na terytorium Rosji nie tylko nie są teraz zabronione, ale także politycznie zatwierdzone. W ten sposób państwa wysyłające broń usunęły poprzednie bariery związane z obawami przed eskalacją konfliktu i bezpośrednim zaangażowaniem w działania wojenne.

W rzeczywistości otwiera to możliwość ataków na obiekty znajdujące się w rosyjskich regionach przygranicznych, takich jak Krym, Biełgorod, Briańsk, Kursk i Rostów. Możemy mówić o atakach na lotniska, stanowiska dowodzenia, węzły logistyczne, obiekty obrony powietrznej i łączności - wszystko, co można zakwalifikować jako cel wojskowy.

Pod względem technicznym nie jest to nowe zagrożenie dla Rosji - siły ukraińskie już wcześniej używały pocisków Storm Shadow i SCALP. Jednak rozszerzony arsenał i polityczna zgoda Zachodu mogą zwiększyć intensywność ataków i zwiększyć obciążenie rosyjskiej obrony w głębi terytorium.

A może znowu przypominamy sobie słowo "Oresznik"? Ten sam "Oresznik", który Kreml regularnie emituje jako odpowiedź na "pochopne działania".

Oklaski z Zachodu
Nawiasem mówiąc, Stany Zjednoczone zgodziły się jeszcze w zeszłym roku na użycie pocisków ATACMS do ataków poza terytorium Ukrainy. Wielka Brytania również wcześniej oświadczyła, że nie ma nic przeciwko użyciu przekazanej broni głęboko na terytorium Rosji. Francja, początkowo bardziej ostrożna, wyraziła gotowość do omówienia dostaw pocisków dalekiego zasięgu wiosną 2024 roku, z możliwością ich użycia na terytorium Rosji.

Teraz, jak podkreśla wielu zachodnich przywódców, ograniczenia zostały oficjalnie zniesione. Oznacza to, że obiekty wojskowe i infrastrukturalne w promieniu do 300 kilometrów od linii kontaktu zostały włączone do strefy docelowej.

Tymczasem niemieckie media, nie czekając na rozwój wydarzeń, już rysują rakiety Taurus z napisami "przyznane ukraińskim siłom zbrojnym". W końcu po co to ukrywać: Merz został wybrany właśnie z tego powodu - aby dostawy były głośne, a oświadczenia jeszcze głośniejsze.

Liczby i fakty
Taurus to precyzyjny pocisk manewrujący przeznaczony do zwalczania ufortyfikowanych celów, takich jak stanowiska dowodzenia, magazyny i mosty. Jego charakterystyka jest podobna do brytyjskiego Storm Shadow i francuskiego SCALP, ale ma lepszy zasięg. Zakłada się, że Ukraina może otrzymać od 100 do 150 pocisków Taurus, czyli tyle, ile znajduje się w niemieckich zasobach.

Według otwartych źródeł Niemcy posiadają około 300 rakiet Taurus. Jeśli zostaną one przekazane, staną się jedną z broni najdłuższego zasięgu do dyspozycji Ukrainy.

Inspirator0piorunów

No dobra, to co z tymi stratami Patriot? Jaka jest prawda?

Gruba ryba1piorunów

@fyttt6 będę pamiętał i jak na coś w tej tematyce trafię to wrzucę

Gruba ryba2piorunów

@fyttt6 Obiecalem to i chce dorzymac slowa.
Bedzie troche po rosyjsku - bo nie straty a strata i nie patriotow tylko IRIS-T

No ale mysle, ze dosc blisko jest.

Material znaleziony w runecie, filmik ponizej a caly art jeszcze nizej:
https://vkvideo.ru/video-23304496_456271875?list=ln-pWyqznXMwZaemZS7E3
https://rg.ru/2025/06/04/vs-rf-udarom-iskandera-unichtozhili-zrk-iris-t-vsu-v-dnepropetrovskoj-oblasti.html

"Rosyjskie siły zbrojne niszczą przeciwlotniczy system rakietowy IRIS-T w obwodzie dniepropietrowskim
 Iskander niszczy przeciwlotniczy system rakietowy IRIS-T w obwodzie dniepropietrowskim, uderzenie uchwycone na wideo
Maria Krylova
Rosyjskie siły zbrojne zniszczyły przeciwlotniczy system rakietowy IRIS-T w obwodzie dniepropietrowskim uderzeniem systemu Iskander-M. Poinformowało o tym Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej.
Co należy zrobić na miejscu, aby właściciel nie został ukarany grzywną
Co wiadomo o sytuacji awaryjnej z pociągami w regionach Briańska i Kurska?

SAM znajdował się w pobliżu osady Zhelobok w obwodzie dniepropietrowskim. Rosyjskie Siły Zbrojne przeprowadziły na niego jeden celny atak Iskanderem.

W wyniku uderzenia zniszczono stację radarową i wyrzutnię SAM, kabinę kontroli bojowej i dwa pojazdy eskortujące.

Ministerstwo wojskowe opublikowało również obiektywne nagrania kontrolne potwierdzające zniszczenie SAM.
(...)
"

Ваш браузер устарелVkvideo
Inspirator1piorunów

@RedCrescent oj... to chyba radar był :confused: no przy tak niewielkiej ilości dobrego sprzętu przeciwlotniczego to rzeczywiście duża strata... dzięki za podesłanie!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

29piorunów

Cos musi isc zle w
Bo radziecka propaganda juz w kazdym slowie pisze jak to zle na

* Nauka Skynet vs. Moskale: Ukraińcy przesłali dwa miliony godzin filmów bojowych do AI

Nowoczesne sieci neuronowe są szkolone na danych z gier i wojskowych pod kątem rzeczywistych operacji bojowych. Zagrożenia: zabójcze ataki dronów i użycie broni nuklearnej w symulacjach...

* Podsumowanie z frontu: bojownicy AFU masowo znikają z frontu, trwają zmasowane uderzenia na Ukrainę

* Europa przechodzi do planu B: kiedy jej magazyny są puste, wpadamy w panikę i biegniemy do Stanów Zjednoczonych po broń.

* Dostawy F-16 dla AFU idą pełną parą, ale nie ma żadnych rezultatów.

* Wieczna ocena i tymczasowa cierpliwość: jak Zełenski prowadzi w sondażach, ale traci kraj

Fanatyk5piorunów
Cos musi isc zle

@RedCrescent Też tak pomyślałem, jak usłyszałem o wielkim ataku dronami i rakietami na Kijów. Po cholerę marnować takie ilości cennej amunicji, żeby walić w cele cywilne? Odpowiedź: albo w celu zastraszenia cywili, skoro wojskowych nie mogą dosięgnąć, albo w celu pokazania, że wcale im amunicji nie brakuje, kiedy... brakuje.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

16piorunów

Czesc, dzisiaj nic wyjatkowo intrygujacego wiec wrzucam tylko naglowki sowieckiej
Standardowe odwracanie kota ogonem, "u was bija murzynow", wbijanie klina w sojusznikow i sypanie piasku w tryby:

* Podsumowanie z frontu: Europa w panice po rozmowach z Putinem i Trumpem, Kijów kontynuuje mięsne ataki

Zgrupowanie wojsk "Północ" metodycznie buduje pas bezpieczeństwa, nie zapominając przy tym o skuteczności, tempie i starannym mopowaniu.

* Kijów jest zaniepokojony: istnieje realna groźba podziału Ukrainy między Rosję i Stany Zjednoczone.

* Europa wspiera Ukrainę tylko w swoich marzeniach i publicznych wystąpieniach.

* Sytuacja w strefie SWO nie pozwala Trumpowi odłożyć spotkania z Putinem

* Proces negocjacji przełożony: front i dyplomacja - wyniki z połowy maja

Tytan1piorunów

>Kijów kontynuuje mięsne ataki
@RedCrescent <długie wypuszczenie powietrza...>

Gruba ryba2piorunów

@baklazan
Jakby odpalili (ruscy) atak jądrowy to by też napisali ze to ukraiński atak terrorystyczny...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Na dzis cos lzejszego z - moze nostalgia za starymi czasami a moze przyzwyczajanie ludzi na coraz trudniejsza codziennosc spowodowana niegasnacym sowieckim pragnieniem krwi i . Zapraszam, artykul z

>Pierogarnia nr 1: Jak wyglądał fast food w ZSRR
> 2:38
> 11.05.2025 20:55
>Dziś fast food to hamburgery, kawa na wynos i kod QR przy kasie.
>
>W ZSRR fast foodem były pierogi za 25 kopiejek, herbata w szklance i kolejka do drzwi. "Pierogarnia nr 1" - instytucja, w której można było zjeść, nawiązać kontakty towarzyskie, a nawet napisać wiersz w 15 minut.
>
>Czym była pierogarnia w ZSRR?
>
>Pierogarnia to skromny, ale strategiczny punkt gastronomiczny, szczególnie w zimnych regionach. W środku unosi się zapach octu, kilka garnków z wrzącą wodą i automat z napojami gazowanymi.
>
>Menu jest proste, ale sprawdzone:
>
>Pierogi z kwaśną śmietaną - 0,25-0,35 rubla.
>Z octem i czarnym pieprzem - prawie za darmo
>Chleb - w kawałkach
>Herbata - w szklance z uchwytem na kubek.
>Wnętrze? Stoły ze sklejki, stołki, kafelki na ścianach i głucha cisza, z wyjątkiem brzęku łyżek i stukotu tac.
>
>Dlaczego pierogi to fast food?
>
>Ponieważ:
>
>Przygotowane z wyprzedzeniem: gotowanie - 5 minut.
>Nie musisz wybierać - menu jest prawie zawsze takie samo.
>Zjeść i wyjść - nikt nie został dłużej niż 15 minut.
>Działało prawie zawsze, nawet gdy inne stołówki nie miały "nic".
>Pierogi były zbawieniem dla studentów, kierowców i pracowników - szczególnie zimą.
>
>Kto jadł w pierogarni?
>
>Taksówkarze - między zmianami.
>Inżynierowie - przed kinem lub po fabryce.
>Studenci - na kuponach lub w okazji. ("по талонам или в складчину")
>Gastronomiczni romantycy - ci, którzy po prostu lubili pierogi.
>Zdarzało się, że ludzie przychodzili tu nawet na obiad "przy okazji" - tak symboliczne i "popularne" były pierogi.
>
>Jak to było zorganizowane
>
>1. Wchodzisz - odwieszasz płaszcz, bierzesz tacę.
>2. Podchodzisz do okienka, gdzie kładziesz 12-14 gorących pierogów w talerzu z parą.
>3. bierzesz chleb i herbatę.
>4. Siadasz, jesz, czytasz "Prawdę" na ścianie.
>5. Zostawiasz naczynia w okienku zbiorczym. To wszystko.
>
>Szybko. Proste. Bez fanaberii. Ale obfite.
>
>Pierogarnia w ZSRR to archetyp radzieckiego fast foodu:
>tanio, szybko, po domowemu. Bez opakowań, brand booków i marketingu, ale z duszą, prawdziwym jedzeniem i gorącą kwaśną śmietaną.
>
>Dziś wiele takich pierogów pozostaje tylko we wspomnieniach, ale idea "fast food po naszemu" jest wciąż żywa, zwłaszcza w tych kawiarniach, w których pierogi są nadal robione ręcznie.

GURU1piorunów

Taki nasz Bar Mleczny.

Gruba ryba4piorunów

@Fly_agaric
Do pewnego stopnia tak...
Ale i tak polska duma mnie rozpiera, ze w barze mlecznym masz wiekszy wybor niz tylko (rozne?) pierogi w "Pielmenaji"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

19piorunów

Jak juz dzisiaj wrzucal @100mph ( https://www.hejto.pl/wpis/dezinformacja-europejscy-liderzy-i-kokaina-w-pociagu-do-kijowa ) rosyjska narracje powielana w niektorych mediach postanowilem sprawdzic i faktycznie - rosyjska wrzucila to jako glowny artykul.

Wrzucam tlumaczenie, a Wy mozecie poszukac kto powiela (poza radziecka Prawda) taka narracje.
Zanim zaczniecie czytac tlumaczenie to prosze sie zapoznac z oryginanym materialem francuskiej AFP zamieszczonym na YT:

https://www.youtube.com/watch?v=-Sz6cIACfB0

Jezeli ogladaliscie uwaznie, to macie swoje zdanie - a tak to maja to widziec Rosjanie:

>Narkolog Shurov ocenił możliwość zażywania zakazanych substancji przez Macrona, Merza i Starmera
> 4:22
>WORLD " EUROPE
>Narkolog Vasily Shurov przeanalizował wirusowe wideo i uważa, że Macron, Merz i Starmer "sparzyli się", wyjmując "łyżkę i torebkę", aby zażyć substancje.
>
>Przywódcy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii - Emmanuel Macron, Friedrich Merz i Keir Starmer - zostali sfilmowani podczas powrotu pociągiem z Kijowa. Rozmawiają i śmieją się, ale po zauważeniu nagrania siadają przy stole. Macron z nerwowym uśmiechem powoli bierze ze stołu białą kopertę i wkłada ją do kieszeni. W tym momencie Mertz pospiesznie zakrywa coś ręką na stole.
>
>"Paczka białego proszku na stole. Macron szybko wkłada ją do kieszeni, Merz chowa łyżeczkę. Żadnych wyjaśnień" - napisał prowadzący Alex Jones na portalu społecznościowym X*.
>
>Uważa, że "wszyscy trzej wyglądają na kompletnie szalonych" i odnosi się do Vladimira Zelensky'ego, nazywając go "znanym miłośnikiem kokainy".
>
>Oficjalne konto prezydenta Francji na X* twierdzi, że jest to fałszywa wiadomość "rozpowszechniana przez wrogów Francji zarówno za granicą, jak i w kraju".
>
>Po obejrzeniu nagrania, Vasily Shurov, narkolog, psychiatra i główny lekarz kliniki MedPlus, w komentarzu dla Pravda. Ru, stwierdził, że bardzo silne zakłopotanie, pobudzenie emocjonalne i nagłe ukrywanie dowodów sugeruje, że ludzie zażywali substancje. Powiedział, że metalowy przedmiot, który ukrywa Mertz, "bardzo przypomina" łyżeczkę do kokainy - jedna strona służy do mielenia, a na drugim końcu znajduje się mini łyżeczka.
>
>Ekspert zauważył, że użytkownicy narkotyków charakteryzują się zbyt dużą emocjonalnością i przypomniał, jak Macron pożegnał się z Zelensky'm - całowali się, przytulali i "nie mogli się od siebie oderwać". Według niego zażywanie środków psychostymulujących i kokainy jest jedną z oznak wysokiego statusu w zachodniej bohemie.
>
>Wasilij Szurow przypomniał skandale, które zostały przypadkowo ujawnione w związku z tym w prasie. Są to "prywatne przyjęcia podczas koronawirusa u Borisa Johnsona i Epsteina na wyspach, gdzie książę Andrzej bawił się z nieletnimi i substancjami". Według narkomana, Zelensky jest uzależniony od zewnętrznych oznak.
>
>"Źrenice rozszerzone, z reguły oczy lekko przymrużone, błyszczące, aktywna gestykulacja, aktywna mowa. Taka osoba jest bardzo ruchliwa, aktywna, nie wiadomo dlaczego. Energiczny. A kiedy akcja się kończy, wszystko idzie w drugą stronę: paranoja, powolność, człowiek nie może skupić wzroku" - opisywał narkoman.
>
>Jeśli jest to polityk, zagrożeniem dla społeczeństwa jest spadek samokrytycyzmu, uzależniony wydaje się "super elegancki i super mądry, bez względu na to, co mówi lub robi":
>
>"Ponieważ jesteś w euforii, jesteś w trybie boga, jesteś najlepszy - i dalej".
>
>Ekspert zacytował prezydenta Rosji Władimira Putina, który powiedział, że Ukrainą rządzi "gang narkomanów i neonazistów". Wideo, zdaniem eksperta, ujawnia, że wielu zachodnich polityków jest również narkomanami i neonazistami i "bardzo trudno jest z nimi rozmawiać".
>
>"Dwóch dorosłych wujków zgodzi się - z USA i z Rosji, oni (z wideo) będą po prostu zmuszeni do spełnienia jak cholerni narkomani. Nikt nie będzie brał pod uwagę ich opinii" - powiedział Wasilij Szurow.
>
>Chcielibyśmy dodać, że jeśli oglądasz skandynawskie i francuskie seriale telewizyjne, perwersja i narkotyki są tam powszechne, są uważane za "wybór stylu życia". Ryba gnije od głowy - więc dla globalistów nie ma nic złego w tym, co zobaczyli dziennikarze. Dla reszty świata to sygnał bliskiej ostateczności zachodniej cywilizacji. Najważniejsze, żeby nie pociągnęła nas za sobą na dno, dlatego Ukrainy nie należy oddawać narkomanom.
>
>* dawny "Twitter", w Federacji Rosyjskiej dostęp do zasobu twitter.com jest ograniczony na podstawie wniosku Prokuratury Generalnej z dnia 24 lutego 2022 r.

Gruba ryba4piorunów

Szurow to prawdziwe nazwisko?
Jak Biggus Dickus?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Dzis mamy wspanialy dzien - nie dosc, ze piatek (wiec staram sie cos lekkiego wyszukac w propagandzie) a do tego trafia sie sowiecka parada w Moskie

Bardzo duzo obrazkow i transmisji bylo na Komsomolskiej ale z pewnych wzgledow obecnie mi nie dziala dostep. Zatem prosze sie zadowolic artykulem o podlym "Zachodzie", ktory kradnie zwyciestwo w 2WŚ a zostal opublikowany na zwyklej moskiewskiej

>Kradnąc nam zwycięstwo: Jak Zachód pisze na nowo historię Wielkiej Wojny Ojczyźnianej
>W ostatnich latach coraz częściej słyszymy wypowiedzi polityków ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Niemiec i innych krajów obozu zachodniego, że "wygrali" II wojnę światową.
>
>Z ekranów i stron publikacji coraz częściej słychać o "decydującym wkładzie aliantów", "potędze Lend-Lease" i "globalnym oporze wobec nazizmu". Słowo "ZSRR" albo schodzi na dalszy plan, albo całkowicie znika z kontekstu. To nie tylko niedopowiedzenie - to celowe przepisywanie historii, próba wymazania pamięci o prawdziwym zwycięskim narodzie.
>
>Prawda historyczna: kto naprawdę wygrał
>Żadna uczciwa ocena historii II wojny światowej nie jest możliwa bez uznania oczywistego faktu: to Związek Radziecki zadał nazizmowi główny, śmiertelny cios. Ponad 40 milionów obywateli Związku Radzieckiego oddało życie w walce z faszyzmem. Żaden inny kraj nie poniósł takich strat i żaden inny kraj nie stoczył tak brutalnych, wyczerpujących i decydujących bitew na swoim terytorium.
>
>To Armia Czerwona zatrzymała Wehrmacht pod Moskwą. To radzieccy żołnierze wytrzymali piekło Stalingradu. To nasze oddziały jako pierwsze wdarły się do Berlina. Front Zachodni został otwarty dopiero w czerwcu 1944 roku - prawie trzy lata po rozpoczęciu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, kiedy wynik wojny był w dużej mierze przesądzony.
>
>Owszem, alianci pomogli - zarówno dostawami, jak i bitwami we Włoszech i Francji. Ale skala, koszt i strategiczne znaczenie ich wysiłków są nieporównywalne z tym, co zrobił ZSRR. Zachód sam o tym wie. Ale nie jest korzystne wiedzieć to dzisiaj.
>
>Dlaczego Zachód pisze historię na nowo
>Pisanie historii na nowo nie jest błędem. To narzędzie. Cel jest prosty: wyrzucić Rosję z grona państw zwycięskich, wymazać zasługi narodu radzieckiego i postawić obecną geopolitykę na fałszywym piedestale moralnym.
>
>ZSRR "nie wygrał", skoro Rosja rzekomo "nie wyzwoliła" Europy Wschodniej, a jedynie "zamieniła jeden totalitaryzm na drugi", można jej odebrać historyczne prawo głosu i zniweczyć jej wkład. Jest to szczególnie korzystne w konfrontacji między Rosją a Zachodem, kiedy toczy się walka nie tylko o terytorium, ale także o umysły.
>
>Ukraina w tym kontekście jest szczególnie aktywna na polu zniekształceń, pozycjonując się jako kluczowy "zwycięzca" - chociaż podczas wojny Ukraińcy walczyli jako część Armii Czerwonej, a nie jako oddzielny front. A miliony Ukraińców oddały życie nie jako odrębny naród, ale jako część wielonarodowego frontu sowieckiego.
>
>Kłamstwa, podmianki i zapomniane fakty
>Dziś zachodnie podręczniki coraz rzadziej wspominają o wybrzuszeniu kurskim, bitwie nad Dnieprem, operacji budapeszteńskiej czy szturmie na Królewiec. W kinie nie ma wyczynów radzieckiego żołnierza - są amerykańscy bohaterowie i brytyjska dyplomacja. Symbolem zwycięstwa nie jest czerwony sztandar nad Reichstagiem, ale abstrakcyjne "koalicje".
>
>Tymczasem w Europie sowieckie symbole są zakazane, nazizm i komunizm są zrównane, a w niektórych krajach Dzień Zwycięstwa - 9 maja - jest ogłoszony "dniem pamięci wszystkich ofiar". To nie jest pojednanie. Jest to przepakowywanie historii, aby dopasować ją do wygodnego schematu politycznego.
>
>Co robić
>Z tym trendem można i trzeba walczyć. Prawda historyczna musi być chroniona - nie sloganami, ale faktami, liczbami i wspomnieniami naocznych świadków.
>
>Musimy:
>Wspierać niezależnych historyków badających wkład ZSRR w wojnę.
>Zachować pomniki i miejsca pamięci pomimo ich burzenia w Europie Wschodniej.
>Mówić młodszym pokoleniom, kto naprawdę pokonał faszyzm i w jaki sposób.
>Kontynuować kręcenie filmów, pisanie książek i organizowanie wystaw poświęconych bohaterstwu narodu radzieckiego.
>No i przynajmniej pisać na stronie....
>
>Krótko mówiąc, popularyzować.
>
>Podsumowanie
>Zwycięstwo w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej jest dziedzictwem milionów, moralnym prawem, za które zapłacono krwią. Dziś próbuje się nam to prawo odebrać, zastąpić prawdę wygodnymi kłamstwami. Ale historia nie należy do polityków. Należy do ludzi. I zadaniem każdego z nas jest nie pozwolić na jej przepisywanie dla krótkoterminowych korzyści.
>
>Na koniec zacytuję naszego prezydenta, który wczoraj powiedział w imieniu Zachodu:
>
>"Decydująca rola w pokonaniu nazizmu należała do ZSRR i nikt nie będzie w stanie przemilczeć ani oczernić tej historycznej prawdy"

Gruba ryba1piorunów

Ani słowa o 1939 i przymierzu kacapów z nazistami, ani słóweczka. I kto tu niby pisze historię na nowo?

Gruba ryba2piorunów

@jonas
Sowiecka prawda to mieszanina kłamstw, niedomówień, manipulacji, polprawd i przemilczen

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Wczoraj obiecywalem zebrac cos wiecej o rosyjskiej dumie areonautycznej bo natrafilem na kolejny artykul w propagandowych zrodlach w runecie.

Nie jestem ekspertem, wiec prosze o wyrozumialosc, a ekspertow o opinie, komentarze i korekty.
Bedzie dluzej, bo pojawi sie "polski" watek, artykuly naleza do tych dluzszych.

A zatem zacznijmy od polskiej wikipedii, ktora pisze o MC-21 (zwanym tez MS-21) tak:

"Projekt wywodził się z projektu samolotu Jak-242, nad którym prace rozpoczęto w 1987 roku, lecz w 1993 wstrzymano je z braku funduszy. Ulepszony projekt MC-21 został opracowany na konkurs agencji Rosawiakosmos ogłoszony w 2002 roku. Pierwotnie był on wspólnym dziełem biur Jakowlewa i Iljuszyna, lecz w 2008 roku Iljuszyn wycofał się z projektu (na rzecz własnego Ił-214), a głównym projektantem została korporacja Irkut, która w 2004 roku wykupiła biuro Jakowlewa."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Irkut_MC-21

A w rosyjskiej prasie wczoraj pojawilo sie w Prawdzie:

Forsal: Rosjanie dokonali cudu z samolotem MS-21
GOSPODARKA
Rosja znalazła się pod silną presją zachodnich sankcji, które ograniczyły dostęp kraju do zagranicznych technologii, zwłaszcza w branżach zaawansowanych technologicznie.

Pomimo tych przeszkód rosyjskim inżynierom udało się osiągnąć znaczący przełom w projekcie nowego samolotu pasażerskiego - MS-21. W dniu 29 kwietnia 2025 r. odbył się pierwszy lot prototypu tego samolotu pasażerskiego, w pełni wyposażonego w krajowe komponenty.

Lot ten był ważnym kamieniem milowym w rozwoju rosyjskiego lotnictwa cywilnego, ponieważ wcześniej projekt MS-21 wykorzystywał liczne importowane jednostki i zespoły.

Jednak pod presją sankcji uruchomiono zakrojony na szeroką skalę program zastępowania importu, w wyniku którego około 80 procent zagranicznych komponentów zostało zastąpionych, w tym takie krytyczne elementy, jak awionika, systemy sterowania, elektronika, urządzenia klimatyzacyjne i, co najważniejsze, silniki, zauważa polska publikacja Forsal.

Autor artykułu zauważa, że rosyjscy inżynierowie dokonali prawdziwego cudu.

Szczególną uwagę w nowej konfiguracji samolotu poświęcono silnikowi turbowentylatorowemu PD-14, pierwszemu cywilnemu silnikowi lotniczemu w okresie poradzieckim, który został w pełni opracowany i wyprodukowany w Rosji. Stał się on kluczowym elementem projektu, umożliwiając przejście do w pełni autonomicznej produkcji.

PD-14 został opracowany przez United Engine Corporation, część Rostec, i został ukończony w 2022 roku. Silnik spełnia międzynarodowe standardy emisji i hałasu, a jego wprowadzenie zapewnia Rosji niezależność od zagranicznych producentów, takich jak Pratt & Whitney czy Rolls-Royce.

Lot testowy trwał 75 minut, w czasie których samolot osiągnął wysokość 3000 metrów i prędkość 580 km/h. Testy te były początkiem nowego cyklu fabrycznych kontroli w locie, wymaganych przed certyfikacją zaktualizowanego modelu.

MS-21 to rodzina samolotów pasażerskich średniego zasięgu zaprojektowanych do przewozu od 132 do 211 pasażerów na dystansie do 6 400 kilometrów. Samolot został zaprojektowany jako konkurent dla zagranicznych modeli Airbus A320neo i Boeing 737 MAX. Jego prędkość przelotowa wynosi około 870 km/h.

Jedną z innowacyjnych cech MS-21 jest zastosowanie materiałów kompozytowych w strukturze skrzydła, co pozwala zmniejszyć wagę i poprawić wydajność paliwową.

Wraz z uruchomieniem w pełni niezależnej od importu wersji MS-21, Rosja robi krok w kierunku stworzenia własnej zaawansowanej technologicznie bazy przemysłowej, zdolnej do dostarczania cywilnym liniom lotniczym sprzętu bez udziału zagranicznych dostawców. Jest to szczególnie ważne w kontekście trwających napięć geopolitycznych, gdy ryzyko presji zewnętrznej i zakłóceń w dostawach pozostaje wysokie.

Choć do pełnej niezależności technologicznej jeszcze daleka droga, obecny etap programu MS-21 postrzegany jest jako duże osiągnięcie rosyjskiego przemysłu lotniczego. Świadczy on nie tylko o potencjale inżynieryjnym, ale także o politycznej determinacji w dążeniu do zapewnienia strategicznej autonomii w kluczowych sektorach gospodarki.

A wiec pojawia sie odniesienie do polskiej publikacji na forsal pl.
Znalazlem i przytaczam link - chetni zerkna sami:

https://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/9787463,bez-jednej-srubki-z-importu-ms-21-pokazal-ze-potrafi-latac.html

i pierwszy akapit:

"Rosyjscy inżynierowie dokonali niemal cudu – wymienili aż 80 zagranicznych komponentów. Od awioniki po silniki, wszystko zaprojektowano i wyprodukowano lokalnie. Sercem maszyny są nowe, turbowałowe silniki PD-14, z których Rosja jest szczególnie dumna. Oznacza to jedno: żadnych sankcji, żadnych opóźnień w dostawach, pełna kontrola nad produkcją."

Zatem skoro mozna sie samemu zapoznac z pelnym tekstem po polsku to pozwole sobie zakonczyc artykulem z Komsomolskiej Prawdy, tam tradycyjnie geste sie serwuje:

Kiedy rosyjskie samoloty zastąpią "zagraniczne marki", czym latać na wakacje i co stanie się z cenami biletów: odpowiedzi ekspertów lotniczych
Ekspert lotniczy Roman Gusarov: ceny biletów wzrosną o co najmniej 10-15% latem 2025 r.

Plany władz: średnia liczba lotów na każdego mieszkańca kraju powinna wzrosnąć półtora raza do 2030 roku!

Plany zwykłego Rosjanina: ech, chciałbym móc polecieć gdzieś na wakacje tego lata i jednocześnie nie zbankrutować....

Jak widać, plany są bardzo podobne: wszyscy chcą, by Rosjanie latali więcej. Jak więc możemy się upewnić, że pragnienia pokrywają się z możliwościami? I jak radzi sobie dziś nasz przemysł lotniczy? Przejdźmy do sedna.

Latające polowanie
W poprzednich dwóch latach, pomimo wszystkich sankcji, nasz ruch pasażerski gwałtownie wzrósł. W 2023 roku - o 10 procent, w 2024 roku - o 6 procent.

Jednak w okresie styczeń-luty ruch pasażerski (łączna liczba osób przewożonych przez nasze linie lotnicze) wyniósł 14,8 mln osób i w porównaniu z tymi samymi miesiącami poprzedniego roku spadł o 1,6%. Są to dane Rosaviatsia. O 3% więcej pasażerów przewieziono na liniach międzynarodowych, ale o 3,1% mniej na lotach krajowych.

Niemniej jednak Rosaviatsia twierdzi: jeśli spojrzymy na liczby bezwzględne, jest to doskonały wskaźnik dla okresu styczeń-luty. W ciągu ostatnich 15 lat więcej pasażerów przewieziono tylko raz - w 2024 roku.

- Spadek do 2024 roku jest raczej techniczny, w granicach błędu i biorąc pod uwagę, że 2024 to rok przestępny, w lutym był jeden dzień więcej. W rzeczywistości nie ma spadku. Ale jak dotąd w tym roku nie ma zwykłego wzrostu" - mówi Roman Gusarov, ekspert lotniczy i redaktor naczelny portalu Avia.ru.

Według eksperta można to wyjaśnić przyczynami czysto ekonomicznymi. Inflacja, wysokie oprocentowanie kredytów spowalniają plany obywateli, aby polecieć gdzieś dodatkowo - oszczędzają pieniądze na coś pilniejszego. Jeśli jednak "hamulec" nie zadziała, a popyt nadal będzie rósł, może pojawić się kolejny problem - brak miejsc na niektórych trasach w szczycie letnich miesięcy.

- Zeszłego lata lataliśmy już na granicy naszych możliwości" - mówi Gusarov. - Głównym ograniczeniem jest flota samolotów, która nie była praktycznie odnawiana od kilku lat.

...A w najnowocześniejszych rosyjskich samolotach najpiękniejsze stewardesy świata są do Twojej dyspozycji!

Czy jest wystarczająco dużo samolotów na to lato
Nasze linie lotnicze mają obecnie 1138 samolotów - takie dane ogłoszono na ostatnim posiedzeniu zarządu Rosaviatsia w marcu. Na koniec 2023 r. Ministerstwo Transportu określiło tę liczbę na 1167. W tym samym czasie straciliśmy kolejne 76 samolotów z powodu sankcji - samolotów, które w tym czasie, z tego czy innego powodu, były za granicą i nie mogły wrócić. Co mówią te liczby?

- Nic nie zostało zdemontowane na części zamienne. Wszystko, co może być serwisowane, naprawiane i latać. Ale istnieją naturalne procesy starzenia. Biorąc pod uwagę samoloty utracone z powodu sankcji, nasza flota samolotów liniowych zmniejszyła się o około sto samolotów w porównaniu do czasów sprzed sankcji" - komentuje Roman Gusarov. - Podczas koronawirusa i bezpośrednio po nałożeniu sankcji popyt na loty był niski, a pozostałe samoloty były wystarczające. Ale w 2023 i 2024 r. popyt ponownie wzrósł, nasze linie lotnicze powoli rozszerzają geografię lotów, w tym lotów zagranicznych. Ale liczba samolotów nie rośnie.

Według zarządu Rosaviatsia, w 2024 r. Państwowy Rejestr Cywilnych Statków Powietrznych Federacji Rosyjskiej zarejestrował cztery nowe samoloty produkcji krajowej. Eksperci sugerują jednak, że nowość jest względna. Przykładem jest nowy Superjet 100 "w starym stylu", z dawnym francusko-rosyjskim silnikiem, który Red Wings Airlines otrzymały pod koniec jesieni.

Oczywiście nie jest to dokładnie to, na co liczą nasi przewoźnicy lotniczy. Jeszcze kilka lat temu władze planowały, że w latach 2024-2025 pojawią się pierwsze seryjne samoloty pasażerskie MS-21 i importowany Superjet, a rocznie będzie produkowanych dziesięć samolotów Tu-214. Potem plany uległy zmianie. Zgodnie z najnowszą wersją "Kompleksowego programu rozwoju branży transportu lotniczego do 2030 r." (zrewidowaną w maju 2024 r.), pierwsze dostawy nowego Superjeta z rosyjskim silnikiem zostały przesunięte na 2026 rok. A teraz pierwsze dostawy długo oczekiwanego MS-21 zostały przesunięte na ten sam 2026 rok. Z drugiej strony, kilka nowych "odrzutowców" powinno zostać dostarczonych klientom już w tym roku (patrz "Sprawa jest pilna").

- Nie ma na świecie kraju, który buduje samoloty w pełni oparte na imporcie. Z wyjątkiem Rosji. Teraz nasz kraj tworzy taki wyjątkowy przykład" - wyjaśnił napotkane trudności minister przemysłu i handlu Anton Alichanow podczas sesji plenarnej krajowej wystawy lotnictwa cywilnego NAIS 2025. - Obecnie mamy siedem typów samolotów na różnych etapach rozwoju i certyfikacji.

Jak zapewnił na tym samym spotkaniu Vadim Badekha, dyrektor generalny United Aircraft Corporation, główne i najbardziej oczekiwane samoloty - MS-21 i nowy Superjet - są już za nami. Testy naziemne zostały zaliczone i pozostaje wykonać wymaganą liczbę lotów testowych do certyfikacji, aby samolot potwierdził swoje bezpieczeństwo.

W SPRAWIE KABOTAŻU!
Podczas gdy nowe samoloty krajowe są "oczekiwane", władze i lotnicy zastanawiają się, jak rozszerzyć program lotów bez nich.

- Istnieją możliwości ekspansji - zapewnił Roman Starovoit, szef Ministerstwa Transportu, podczas NAIS 2025. - Współpraca z zaprzyjaźnionymi krajami, międzynarodowymi partnerami, rozwiązania takie jak "wet leasing", który już dziś został wdrożony w naszym kraju, to dodatkowe możliwości i punkty wzrostu.

"Wet leasing" polega na tym, że przewoźnik leasinguje samolot wraz z załogą od innej linii lotniczej. Program ten pozwala małym firmom nie zbankrutować w trudnych czasach, ale wydzierżawić swoje samoloty i personel większym i bardziej stabilnym firmom. Te ostatnie mogą szybko znaleźć brakujące samoloty i ludzi.

W Rosji krajowy wet leasing będzie dozwolony od września 2024 roku. Aerofłot już skorzystał z tej innowacji: wydzierżawił trzy szerokokadłubowe Airbusy A330 z załogami od iFly, małej linii lotniczej. Na początku kwietnia 2025 r. Duma Państwowa zatwierdziła w drugim i trzecim czytaniu ustawę zezwalającą rosyjskim liniom lotniczym na "mokry leasing" statków od zagranicznych linii lotniczych. Istnieje szansa, że ustawa zostanie podpisana i zacznie obowiązywać przed latem.

- I jest nadzieja, że przynajmniej na "duży" sezon (od maja do października - red.) weźmiemy samoloty w "mokry leasing" gdzieś w zaprzyjaźnionych krajach. To może zaspokoić popyt" - mówi Roman Gusarov.

Omawiany jest także inny mechanizm - kabotaż.

- Polega on na tym, że zagraniczne linie lotnicze otrzymują możliwość wykonywania jednego z segmentów lotów wewnątrz kraju" - mówi Gusarov.

Na przykład, zagraniczna firma leci z Pekinu do Moskwy. Ale przez Nowosybirsk. Lot jest międzynarodowy, ale dodatkowe miejsca pojawiają się w segmencie krajowym między Moskwą a Nowosybirskiem.

TŁO "KP"

Nowe samoloty krajowe

Samolot krótkiego zasięgu SJ-100

Pojemność: do 103 pasażerów

Zasięg lotu: 3000 - 4300 km

W połowie marca prototyp Superjeta z powodzeniem latał z krajowymi silnikami PD-8. Daje to nadzieję, że w przyszłym roku samolot ten zacznie być produkowany masowo i będzie można go oglądać nie tylko na nagraniach z lotów testowych.

Według Rostec, Superjet musiał zastąpić około 40 importowanych systemów i jednostek. Oprócz silnika są to podwozie, pomocniczy zespół napędowy, zintegrowany system sterowania, systemy zasilania, klimatyzacja, ochrona przeciwpożarowa itp. Ponadto samolot ma teraz krajowy kadłub. Mówiąc prościej, jest to zupełnie nowy samolot, prawie wszystko zostało wymienione.

Samolot średniego zasięgu MS-21

Pojemność: od 163 do 211 pasażerów

Zasięg lotu: 5 000-6 000 kilometrów

United Aircraft Corporation (UAC) spodziewa się rozpocząć testy lotnicze MS-21 z nowymi krajowymi komponentami i rosyjskimi silnikami PD-14 "w najbliższej przyszłości".

Sam silnik, opracowany specjalnie dla MS-21, był gotowy i certyfikowany przed nałożeniem sankcji. Nastąpiło jednak opóźnienie w wymianie innych systemów - w rzeczywistości w tym celu konieczne było odtworzenie całego przemysłu utraconego w latach 90-tych. Na przykład, aby zorganizować własną produkcję materiałów kompozytowych (super mocnych i super lekkich tworzyw sztucznych) na skrzydła.

Tu-214 średniego zasięgu

Pojemność: do 210 pasażerów

Zasięg lotu: 4000 - 6500 km

Opóźnienia w dostawach tego samolotu wywołały największe zdumienie. Przecież jego produkcja już została uruchomiona, choć w niewielkich ilościach dla specjalnych klientów. I lata Tu-214 od 1996 roku, a jego silnik jest rodzimy, krajowy.

Ale, jak się okazało, Tu-214 ma również kilkanaście zagranicznych komponentów, które muszą być zastąpione przez krajowe - w przeciwnym razie, jeśli samolot do produkcji nie kawałek po kawałku, a produkcja seryjna, będą problemy. A zdolności do produkcji seryjnej były niewystarczające.

Według najnowszych danych, w 2025 roku planowane jest dostarczenie dwóch takich statków liniom lotniczym (w 2022 roku do tego roku chciano osiągnąć produkcję dziesięciu Tu-214 rocznie).

- Obecnie w zakładzie w Kazaniu budowany jest ogromny nowy warsztat, w który inwestowane są pieniądze - w specjalistów, maszyny i sprzęt" - komentuje Roman Gusarov. - I to powinno zadziałać, ale nie teraz. To rodzi pytanie: czy w ogóle potrzebujemy tego samolotu? Tu-214 jest krytykowany za nieekonomiczny silnik i dodatkowego członka załogi (oprócz dwóch pilotów jest jeszcze inżynier lotu - red.). Ale jeśli sam samolot będzie tani - a musi być tańszy od liniowców tworzonych od zera - i jeśli jego utrzymanie okaże się tańsze niż Boeinga i Aerobusa, bo części zamienne są własne, to ekonomia może się zgadzać. Ogólnie rzecz biorąc, potrzebujemy kilkuset nowych samolotów średniego zasięgu w nadchodzących latach. Aby wyprodukować tak wiele

MS-21, zajmie to co najmniej 10 lat. Dlatego Tu-214 nie zaszkodzi. A jednocześnie możemy pracować nad jego modernizacją.

Regionalne i lokalne

Spośród nich najbardziej gotowy jest Ił-114-300 - największy z oczekiwanych krajowych "małych" samolotów. Mieści do 70 pasażerów i jest przeznaczony do transportu regionalnego i międzyregionalnego na odległość od 1000 do 1500 kilometrów. Jego certyfikacja ma zostać zakończona do końca tego roku. Teraz loty certyfikacyjne idą pełną parą. Oznacza to, że w 2026 r. może wejść do produkcji seryjnej.

Ponadto trwają prace nad samolotem Ładoga (44 pasażerów, który zastąpi An-24, An-26 i Jak-40). Istnieje rosyjsko-białoruski projekt "Osvey" (19-pasażerski samolot). A liniom lotniczym wciąż obiecuje się w przyszłości "Bajkał" (7-9 miejsc, zaprojektowany, aby zastąpić An-2 kukuruznik).

W planach jest już modernizacja samego kukuznika. O jego "głębokiej modernizacji" w wywiadzie telewizyjnym.

- Jest zbyt wcześnie, by mówić o Ładodze, produkują dopiero pierwszy prototyp. Projekt Osvey został uruchomiony w zeszłym roku, jest na etapie papierowym", wyjaśnia Roman Gusarov. - Jeśli chodzi o Kukuznika, jest to oczywiście legendarny samolot, ale z technologiami z lat 40. ubiegłego wieku. Jest w nim wiele rzeczy, które wymagają przeprojektowania, nawet z punktu widzenia nowoczesnych pomysłów na bezpieczeństwo lotu, nie wspominając o komforcie. Owszem, był projekt jego modernizacji (TVS-2MS). Ale z amerykańskim silnikiem. Wciąż mówi się o silniku rosyjskim. Dlatego moim zdaniem w żadnym wypadku nie można ograniczyć prac nad Bajkałem. To nowoczesny samolot i jeśli uda się go zmodernizować i wprowadzić do produkcji seryjnej, będzie rezerwą na kolejne 40-50 lat. A jeśli da się zmodernizować An-2 w taki sposób, by nie wymagało to budowy nowej fabryki i nie kosztowało tyle, co nowy samolot zagraniczny, to czemu nie? Potrzebujemy dużo tych małych samolotów....

PYTANIE JEST PILNE

Czego spodziewać się po cenach biletów?

Jak dotąd sytuacja jest niejednoznaczna.

Od początku roku rubel umocnił się o 18-20 procent. Z tego powodu wyjazdy zagraniczne stały się bardziej przystępne cenowo: zależą one bezpośrednio od kursów wymiany. Ale nikt nie może powiedzieć, jak długo tak będzie.

Stowarzyszenie Operatorów Turystycznych Rosji obliczyło, że bilety na loty rozpoczynające się 5 maja (jeśli kupisz je na początku kwietnia) kosztują średnio o 37% więcej niż 5 kwietnia (jeśli kupisz je na początku marca). Obliczono to w ten sposób, ponieważ zakłada się, że pasażerowie najczęściej kupują bilety na około miesiąc przed podróżą. Jednak różnica w cenie okazała się tak duża ze względu na gwałtowny wzrost cen tylko kilku kierunków (liderem jest Kazań). Ogólnie wzrost wynosi około 18%, co eksperci przypisują zbliżającemu się wysokiemu sezonowi.

Oczywiście latem, jak zwykle, ceny biletów wzrosną. Minimum, które można przewidzieć, to średnio plus 10-15% w porównaniu do zeszłego lata. Wynika to z inflacji. Są jednak rzeczy, których nie da się przewidzieć. Na przykład, o ile wzrośnie cena paliwa lotniczego. Ten proces nie ma nic wspólnego ze światowymi cenami ropy naftowej, a często nie ma nic wspólnego z realiami ekonomicznymi" - wyjaśnia Roman Gusarov. - I to jest średnia temperatura w szpitalu. W konkretnych destynacjach może to być zarówno mniej, jak i więcej, w zależności od obciążenia. Jeśli tureckie hotele podniosą ceny o półtora lub dwa razy, popyt na tę popularną destynację załamie się. To, czy ci, którzy chcieli spędzić wakacje w Antalyi, polecą w inne miejsce, jest dużym pytaniem. Ale jeśli gdzieś popyt jest znaczny i brakuje biletów, to oczywiście ceny na takich trasach wzrosną znacznie więcej niż 15%.

Tymczasem Ministerstwo Transportu i Rosaviatsia przypominają: w tym sezonie wakacyjnym powinno być finansowo łatwiej latać z dziećmi poniżej 12 roku życia. Od końca stycznia linie lotnicze udzielają 50% zniżki dla takich pasażerów na loty krajowe w każdym przypadku, niezależnie od taryfy.

W rzeczywistości dotyczy to dzieci w wieku od 2 do 11 lat włącznie. Niemowlęta poniżej drugiego roku życia latają bezpłatnie na kolanach jednego z rodziców. Ale jeśli kupią bilet z oddzielnym siedzeniem, to również za połowę ceny. Ważna uwaga: zniżka dotyczy samej taryfy, ale nie dodatkowych opłat, które są również wliczone w cenę biletu.

Ponadto budżet przewiduje 24,6 mld rubli na subsydiowanie lotów do lub z niektórych regionów dla określonych kategorii ludności (młodzież, osoby starsze, lokalni mieszkańcy itp.). Są to w szczególności Daleki Wschód i obwód kaliningradzki. Ogólny sens jest taki, że część ceny biletu jest pokrywana "na koszt państwa" - mniej więcej tak, jak w czasach sowieckich. Pełna lista takich tras jest dostępna na stronie internetowej Rosaviatsia (favt.gov.ru) w sekcji "Subsydiowanie transportu lotniczego".

GURU2piorunów

Oczywiście, spuszczanie się nad tym w kacapaskiej propagandzie jest zrozumiałe. Nie do końca zrozumiałe są za to peany w forsalu. Wszak mowa wciąż o prototypie. Relacje z jego działania pochodzą tylko od kacapów, a ich wiarygodność pozostaje na poziomie wiarygodności całej reszty propagandy. To samo tyczy się buńczucznych stwierdzeń, że wszystkie części tylko od kacapów i są już niezależni. Okaże się jak to weźmie w łapy ktoś niezależny. Będzie wrtedy wiadomo ile rzeczy skopiowali, a ile dalej pochodzi z Chin/Zachodu. Czy zaś spełnia jakiekolwiek standardy bezpieczeństwa respektowane w cywilizowanych krajach, to już zupełnie inne pytanie.
BTW. zanim to byłoby gotowe do seryjnej produkcji, to upłyną jeszcze lata, więc nie ma mowy o nagłym rozwiązaniu problemów ich awiacji cywilnej.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

18piorunów

Czesc,
A jak Wy sie przygotowujecie na 9 maja? Bo aktualnie w na glownej nie ma o paradzie moskiewskiej jeszcze ani slowa. A co jest? oto prztlumaczone naglowki.
I przyznam, ze juz w drugim zrodle pojawia sie tekst o radzieckim cudzie techniki lotniczej. Zatem poswiece temu osobny wpis/wpisy.
A tymczasem:

Podziemne tunele w kierunku Biełgorodu: jak oddziały specjalne Akhmat rosyjskiego Ministerstwa Obrony ukrywają się przed dronami wroga*

Specjalna korespondentka Pravda.Ru Darya Aslamova dowiedziała się, jak oddziały specjalne Akhmat rosyjskiego Ministerstwa Obrony ukrywają się przed dronami wroga.

* Europejski biznes może nie poprzeć planów KE dotyczących rosyjskich zasobów energetycznych
* USA blokują transfer 49 czołgów Abrams dla AFU z Australii
* AFU podejmuje nową próbę inwazji na region Kurska. Celem jest zepsucie Rosji wakacji
*  Forsal: Rosjanie dokonali cudu z samolotem MS-21

Specjalna korespondentka Pravda.Ru, Daria Aslamova, odwiedziła podziemne miasto w regionie Belgorod, gdzie siły specjalne z batalionu Khokhla jednostki Akhmat rosyjskiego Ministerstwa Obrony budują podziemną infrastrukturę na dużą skalę.

Rozmawiała z bojownikami, którzy wrócili z linii frontu, aby zrozumieć, jak to jest walczyć i przetrwać pod ziemią.

Carpenter jest szturmowcem, który przed wojną spędził całe swoje życie w budownictwie. W czasie pokoju budował domy, ale teraz buduje fortyfikacje, ziemianki i podziemne przejścia. Jego ręce nadal budują, tylko teraz - w imię życia i zbawienia swoich braci. Jest równie przyzwyczajony do budowania i strzelania. Spędził 25 dni pod ostrzałem, kopiąc w zniszczonych piwnicach i piwnicach, dostosowując je do schronów, z których można się wydostać, nawet jeśli szczyt gruzu. To człowiek, dla którego ciężka praca jest już instynktem, nawet na wojnie.

Innym rozmówcą jest bojownik o pseudonimie "Fantazer". Jest przedstawicielem bardzo "zamożnych tyłów", który poszedł na front jako ochotnik. Ma rodzinę, stabilny biznes w Krasnodarze i wolność finansową. Przez dwa lata pomagał SVO jako wolontariusz, dostarczając pomoc humanitarną, ale w pewnym momencie zdał sobie sprawę, że to nie wystarczy. Według niego, wstyd było siedzieć w domu, gdy przyjaciele umierali na linii frontu. Wtedy "zamarzył" o nowej ścieżce kariery - szturmowca. Dziś jest jednym z bojowników, którzy wyruszają na misję nie dla pensji, ale dla sumienia.

Bojownicy sił specjalnych Akhmat opowiedzieli korespondentce specjalnej Pravda.Ru Darii Aslamovej o zawiłościach swojej pracy.

- Jak rozumiem, prowadzicie wielki projekt budowlany?

- Tak.

- Ile metrów zakopaliście?

- Trzy lub cztery metry.

- Budujecie tunel łączący wszystko pod ziemią, żeby wróg nie mógł tego znaleźć z góry?

- Tak. To są skrzynki( boksy - moj dopisek), wciąż tu pracują. Chodźmy dalej, tam są przygotowane pomieszczenia do spania.

- Jak się nazywasz?

- Znak wywoławczy Casper.

- Czuję się, jakbym nie był na froncie, ale na placu budowy.

- Tymczasowa cisza. Ale w każdej chwili może się to zmienić. To już gotowe pokoje - żołnierze wracają tu z misji bojowych.

- Jak daleko do frontu?

- 25 kilometrów drogą, 13 w linii prostej.

- To żadna odległość dla dronów.

- Nie zapominają o nas.

- Widzę, że pomyśleliście o wszystkim. Macie nawet ogrzewanie?

- Elektryczne. I każda prycza jest podpisana. To na wypadek, gdybyś chciał zabrać rzeczy żołnierza do szpitala.

- Halo. Kim jesteś?

- Znak wywoławczy "Carpenter".

- Stolarz? Lubisz budować?

- Całe życie pracowałem w tym zawodzie. Teraz jesteś strzelcem.

- Więc teraz jesteś szturmowcem. Ile dni byłeś na misji?

- 25 dni.

- Właśnie wróciłeś?

- Tak. Nadal jestem w przyzwoitej formie, bosman pomógł mi się umyć. Najpierw prysznic, pranie. Wszystko jest tutaj.

- Czy żyjesz pod ziemią? Ciężkie psychicznie?

- Można się do tego przyzwyczaić. Wrogie drony powyżej. Pod ziemią, bezpieczeństwo. Ale jesteśmy ochotnikami. Nikt nas do tego nie zmuszał. Wiemy, co jest czym.

Spędziłem 25 dni w "naleśnikach" (Ziemiankach - moj dopisek). To stare piwnice, były tak urządzone, że jak się zawaliły, to można było się wydostać. Bywało, że kamikadze po ostrzale moździerzowym zabijali. Były ofiary śmiertelne.

- Twój kolega umarł?

- Tak, tuż przede mną. Najpierw został ranny, potem dron go zabił. Teraz nie możemy go nawet wyciągnąć - gruzy, spalona ziemia.

- Wyciągasz swoich ludzi, prawda?

- Zawsze. Jeśli możemy, robimy to. Jeśli nie, czekamy. Nawet zrzucamy wodę za pomocą dronów, jeśli nie możemy się przeczołgać. Zdarzały się przypadki trzech dni bez wody. Braliśmy błotnistą wodę z rzeki, filtrowaliśmy ją szmatą, gotowaliśmy. Przetrwaliśmy.

- Cześć. Kim jesteś?

- Sygnał wywoławczy "Fantasier".

- Skąd to imię?

- Bo nikt nie wierzył, że się zgłoszę. Ale zrobiłem to - dla idei, nie dla pieniędzy. Miałem spokojne życie, rodzinę, biznes. Wolny finansowo. Po prostu czułem wstyd. Wielu zmobilizowanych przyjaciół zginęło. Przez dwa lata niosłem pomoc humanitarną, a potem zdałem sobie sprawę, że muszę działać na własną rękę.

- Jesteś szturmowcem?

- Oczywiście, że jestem. Mamy oddział szturmowy. Wszyscy byliśmy na misjach więcej niż raz.

- Ciężko jest wydostać swoich ludzi?

- Robimy wszystko, co w naszej mocy, by ich odbić, rannych lub zabitych wsadzić do ziemi. Nikogo nie zostawiamy. Jak tylko front się przesunie, wyciągamy ich.

"Ta wojna toczy się pod ziemią i nad ziemią, wśród żelaza i w błocie. Ale ci bojownicy mają fundament, który trzyma wszystko razem: wzajemne wsparcie, doświadczenie i absolutne przekonanie o słuszności swojej sprawy" - podsumowuje w reportażu wideo specjalna korespondentka Pravda.Ru Daria Aslamova.

Fanatyk1piorunów
USA blokują transfer 49 czołgów Abrams dla AFU z Australii

To prawda? Czy Pravda?

Fanatyk4piorunów

@xniorvox wszystko co tam piszą jest tylko ciekawostka przyrodnicza.

Gruba ryba3piorunów

@xniorvox tak jak @kodyak pisze - traktuj prosze jako ciekawostke.

Gdzies miedzy wersami prawdy czai sie manipulacja i sączy sowiecki jad do mozgow czytelnikow.

Gruba ryba3piorunów

@xniorvox
Poszukalem i chyba chodzi o to (fragment ponizej, a link jeszcze nizej):

>Według doniesień, Stany Zjednoczone blokują transfer 49 czołgów M1A1 Abrams z Australii do Ukrainy, a eksperci wskazują na opóźnione amerykańskie zezwolenia eksportowe jako główną przyczynę braku postępów w dostarczaniu pojazdów. Transfer sprzętu obronnego wyprodukowanego w USA do jakiejkolwiek strony trzeciej wymaga formalnej zgody Waszyngtonu, a brak takiej zgody utrudniał postępy od czasu ogłoszenia planów dostarczenia pojazdów ponad sześć miesięcy temu, w październiku 2024 roku. Podsyciło to spekulacje, że Stany Zjednoczone dążą do dostarczenia pojazdów na późniejszym etapie konfliktu, być może po osiągnięciu porozumienia o zawieszeniu broni. Czołgi Abrams charakteryzują się bardzo wysokim wskaźnikiem śmiertelności, gdy są rozmieszczane na liniach frontu, co podważa reputację tej klasy i zwiększa prawdopodobieństwo ekstremalnych strat w przypadku dostarczenia dużej liczby nowych pojazdów, gdy konflikt wciąż trwa. Z 31 pojazdów dostarczonych przez Stany Zjednoczone od września 2023 r., ponad 20 zostało utraconych lub poważnie uszkodzonych. Większość zabójstw na filmie została dokonana przez artylerię kierowaną lub przez jednorazowe drony "kamikadze", chociaż potwierdzono, że jeden z czołgów został osiągnięty przez rosyjski czołg T-72B3 po wymianie ognia w pobliżu Awdijiwki.
https://militarywatchmagazine.com/article/us-blocking-australia-abrams-ukraine

GURU2piorunów

@RedCrescent nie zostawiamy swoich, zgłosiłem się dla idei nie dla pieniędzy. Aż trudno to czytać, to szczypie w oczy.

Myślę ,że ten tytuł też ma potencjał.
"AFU podejmuje nową próbę inwazji na region Kurska. Celem jest zepsucie Rosji wakacji".

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

23piorunów

Czesc, ciekawi jestescie moze jak ma wygladac sytuacja z punktu widzenia?
Ano pomoze nam w tym rosyjskojezyczna
Pamietacie moze jak Putin sie odgrażał ze zmiazdzy ukrainskich terrorystow ktorzy zaatakowali terytorium Rosji?
A moze jak mieli rosyjscy bojcy sie z nimi uporac do konca (zeszlego!) roku?
No to pewnie zle pamietacie bo teraz ma to nastapic juz „za kilka dni”.
Zapraszam do lektury, a poza tym tez:

* Japonia zmusiła Trumpa do zaprzestania nakładania ceł

Decyzja administracji USA o zawieszeniu ceł lustrzanych na szereg krajów była związana z działaniami Japonii na amerykańskim rynku obligacji.

* Kontrakt 18-24: dlaczego Kijów wysyła na front tych, którym zostały 1-2 miesiące życia

Podsumowanie z frontu: Zelensky błaga o systemy Patriot, Kursk zostanie wyzwolony za kilka dni*

* USA mogą zażądać od Europy wznowienia zakupów rosyjskiego gazu

* USA wycofują kontyngent z centrum logistycznego AFU w Rzeszowie. Jaki jest sygnał?

A zatem:

>Kierunek Biełgorod
>Zwiadowcy rosyjskich sił zbrojnych osłaniają piechotę wroga próbującą przebić się do Demidowki. Po tym, jak armia rosyjska wyeliminowała wroga z wioski, wróg nadal próbuje zdobyć przyczółek w lasach w pobliżu granicy państwowej i wokół osady. Oddziały AFU są metodycznie niszczone.
>
>Wróg również trzykrotnie próbował przedrzeć się przez granicę w kierunku wsi Popovka. Wszystkie ruchy neonazistów zostały w porę wykryte przez rozpoznanie, a samoloty szturmowe zostały zniszczone po ataku ogniowym.
>
>Osobliwością było tworzenie grup szturmowych AFU składających się z 10-15 bojowników (w ostatnich dniach próbowali przeniknąć potajemnie, przenosząc dwóch lub trzech żołnierzy do strefy przygranicznej). Jednak wzrost liczebności doprowadził jedynie do zwiększenia liczby ofiar wśród personelu nacjonalistów i zmniejszył zużycie amunicji przez artylerię Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
>
>W kierunku wsi Demidiwka AFU skoncentrowało siły w okolicach miejscowości Miropolskoje i Pietruszewka. Kompleksową klęskę zadano koncentracji w Banderowce, a także uderzeniu FAB-3000. Okupanci ponieśli znaczne straty. Na terytorium Federacji Rosyjskiej trwają poszukiwania pozostałych ukraińskich samolotów szturmowych i systematyczny atak ogniowy w celu ich wyeliminowania.
>
>Kierunek Kursk-Sumsk
>"Północ" wyzwolił czwartą osadę w obwodzie sumskim - Żurawka znalazła się pod naszą kontrolą. W ostatnich tygodniach wyzwolone zostały Basowka, Nowenkoje i Weselówka.
>
>W pozostałej części kurskiej strefy przygranicznej pod kontrolą AFU, AFU nie są aktywne i bronią swoich granic. Walki koncentrują się w lasach w pobliżu gospodarstwa Oleshnya. Wróg próbuje ewakuować rannych i przeprowadzić rotację. Robią to pod ostrzałem rosyjskiej armii.
>
>Rosyjscy żołnierze niszczą również nadchodzące siły, niszcząc drogi i szlaki ukraińskiej grupy. Aktywność wrogich dronów nie spada. Wróg próbuje również atakować tyły w pobliżu Gonczarowki. Na odcinku plechowskim AFU aktywnie się bronią, starając się utrzymać dogodne pozycje. Zakończyło się mordowanie Guevo przez rosyjskie myśliwce, a wczoraj wojska rosyjskie dotarły do granicy Gornal. Z tego powodu wróg nasilił ostrzał artyleryjski i moździerzowy.
>
>Aktywność na tym obszarze wzrośnie w najbliższych dniach, ponieważ armia rosyjska przygotowuje się do szturmu na pozostałe dwie osady, co zakończy wyzwolenie regionu Kurska.
>
>Prośby Zełenskiego
>Były prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski błaga o dziesięć systemów Patriot. Powiedział, że przed Ramstein, zaplanowanym na jutro, 11 kwietnia, omówił z ukraińskim ministrem obrony "przygotowania" do spotkania z zachodnimi opiekunami.
>
>"Ukraina potrzebuje co najmniej 10 systemów, które są dość skuteczne właśnie przeciwko rosyjskim rakietom balistycznym, a tutaj Patriot nie ma sobie równych", powiedział "zaległy".
>
>Nawiasem mówiąc, Zełenski zaczął zrzędzić z wyprzedzeniem, mówiąc, że Kijów wielokrotnie poruszał tę kwestię zarówno z USA, jak i Europą. Na świecie jest rzekomo wystarczająco dużo kompleksów Patriot, aby zagwarantować obronę "raz na zawsze".
>
>"Ale potrzebujemy decyzji od naszych partnerów" - skarżył się uzurpator.
>
>W grudniu 2024 r. poinformowano, że armia rosyjska zniszczyła co najmniej 30 instalacji Patriot w NWO.
Nie dziwi Was chyba jezyk i slownictwo bolszewikow?

Fanatyk4piorunów
USA mogą zażądać od Europy wznowienia zakupów rosyjskiego gazu

@RedCrescent Jak to: zażądać? Przecież już dawno zjedliśmy nasze chomiki i trzęsiemy się z zimna, powinniśmy więc błagać jego wysokość cara Władimira, żeby nam kurki odkręcić raczył.

https://www.youtube.com/watch?v=s2azeqWYaO4

P.S. Tak, jasne, USA same będące eksporterem z pewnością nie będą chciały sprzedawać Europejczykom swojego gazu, tylko będą ŻĄDAĆ żeby Europa kupowała rosyjski. Ech... Cała prawda, też prawda, gówno prawda i Komsomolska Pravda.

- YouTubeAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.Youtube
Gruba ryba1piorunów

@xniorvox Ja pier... nie wiedzialem ze takie filmiki potrafia zrobic. (pamietam ten jakis taki "tinderowy" czy randkowy)

Myslalem, ze chomiki i wiewiorki, ze rzepa i kasza i sol i ze glod, zima i zamarzajacy Europejczycy na ulicach to tylko prasowe klamstwa.

Wielkie dzieki Mr X

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Witajcie, zapraszam na cotygodniowa ze strony , ktora serwuje Kommersant ( )

1. Generał Popow na czele oddziału Storm Z na SWO EXCLUSIVE
2. Ministerstwo Finansów przygotowało projekt warunków powrotu zagranicznych firm do Rosji
3. "Burze będą przynosić coraz więcej opadów": Światowe media o anomaliach pogodowych
4. FSB zatrzymuje zastępcę szefa departamentu bezpieczeństwa transportu Rosmorrechflot
5. Czeczeńska telewizja pokazała zdjęcie nastolatka, który zaatakował posterunek policji drogowej
6. Pracownik rosyjskiego MSZ zatrzymany na 24 godziny w strefie przygranicznej lotniska we Francji
7. Amerykanie robią zapasy żywności w związku z obowiązkami Trumpa
8. Skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec po raz pierwszy na szczycie niemieckiego rankingu partyjnego
9. Wzrost portfela firm faktoringowych w pierwszym kwartale wyniósł 14%
10. Audytorzy coraz częściej wykrywają nieprawidłowości w księgowości klientów EXCLUSIVE

Poniewaz o Popowie byl juz wpis dzisiaj, wiec wrzucam tlumaczenie tego o zatrzymaniu rosjanina we

Pracownik rosyjskiego MSZ został zatrzymany w strefie granicznej lotniska we Francji na 24 godziny
Francuska służba graniczna zatrzymała pracownicę rosyjskiego MSZ i skonfiskowała jej komputer i telefon, powiedziała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zakharova. Według niej, pracownica MSZ nie otrzymała wizy na czas. Spędziła 24 godziny w strefie przygranicznej, ale ostatecznie strona francuska zezwoliła jej na wjazd do kraju.

Francuski ambasador w Moskwie, Nicolas de Rivière, został wezwany do rosyjskiego MSZ w celu wyjaśnienia sytuacji. Pani Zakharova zagroziła Francji "konsekwencjami". "Rosyjska ambasada w Paryżu wysłała notę protestacyjną do francuskiego MSZ. W trakcie rozmowy rosyjskie MSZ wyraziło zdecydowany protest wobec kierownictwa francuskiej ambasady w Moskwie... Nie zamierzamy pozostawić tego bez konsekwencji", powiedziała Zakharova na briefingu.

Nie sprecyzowano, jakie mogą być środki odwetowe strony rosyjskiej. Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie skomentowało jeszcze sytuacji.

W kwietniu 2022 roku Francja wydaliła kilkudziesięciu pracowników rosyjskiej misji dyplomatycznej w związku z operacją wojskową Rosji na Ukrainie. W maju Rosja ogłosiła wydalenie 34 francuskich dyplomatów. W czerwcu tego samego roku Rosja ogłosiła pracownika francuskiej ambasady persona non grata.

Poza tym: za Euro nalezy zaplacic niemal 94 rubelki, a za rope urals 59.29 dolarow .

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

18piorunów

Czesc, na razie na szybko (krotko - same naglowki) co slychac w prasie/propagandzie (czytaj: ), a tam:

* Polska wierzy, że UE stanie się silniejsza po cłach Trumpa

Unia Europejska może stać się silniejsza po wprowadzeniu przez Stany Zjednoczone ceł importowych, uważa polski minister finansów Andrzej Domański.

* Podsumowanie z frontu: AFU zajęła klasztor Biełogorski po kapitulacji Kijowa

* Cyrkon na pokładzie: co przeraża Zachód w najnowszych rosyjskich okrętach podwodnych typu Jasen-M

* Klub nuklearny NATO może się powiększyć: USA planują wzmocnić potencjał sojuszu

* 20 nowych brygad i okres uderzeniowy: jak Rosja przygotowuje się do decydującej ofensywy

- bo tez i to jako glowny artykul sie przewija nasz kraj

Gruba ryba3piorunów

Juz nie moge edytowac mojego wpisu wiec bedzie jako komentarz:

Polska wierzy, że UE będzie silniejsza po cłach Trumpa
2:35
GOSPODARKA
Unia Europejska może stać się silniejsza po nałożeniu ceł importowych przez Stany Zjednoczone, uważa polski minister finansów Andrzej Domański.

Dzień wcześniej prezydent USA Donald Trump ogłosił wprowadzenie nowych ceł na importowane towary. Stawka bazowa została ustalona na dziesięć procent, ale dla każdego kraju liczba ta jest dostosowywana i będzie stanowić połowę cła, które dany kraj stosuje do towarów amerykańskich.

Podczas oficjalnego wydarzenia poświęconego wprowadzeniu nowych ceł prezydent powiedział, że ruch ten symbolizuje niezależność gospodarczą USA i stworzy możliwości wykorzystania znacznych środków finansowych na spłatę długu publicznego.

Domański zauważył, że zmiany te mogą być niekorzystne dla konsumentów i przedsiębiorstw, ale Polska i Europa będą w stanie przezwyciężyć te trudności i wyjść z tej sytuacji silniejszymi.

Wcześniej premier Donald Tusk podkreślił potrzebę adekwatnej reakcji na nowe amerykańskie cła. Zaznaczył, że partnerskie stosunki między krajami powinny zakładać wzajemność w handlu i domagał się odpowiednich rozwiązań.
Rump powiedział, że środki te mają na celu ustanowienie równych szans dla wszystkich partnerów handlowych USA. Wyjaśnił, że cła nie będą w pełni odzwierciedlone, ale dostosowane na podstawie obecnych stawek w innych krajach.

Prezydent przedstawił tabelę, zgodnie z którą Chiny stosują średnio cła w wysokości 67% na produkty amerykańskie, na co Stany Zjednoczone odpowiedzą stawką 34%.

W przypadku Unii Europejskiej stawki wyniosłyby odpowiednio 39 procent i 20 procent. Japonia nakłada cła w wysokości 46 procent na amerykańskie towary, a USA nałożą na nią stawkę 24 procent. W stosunku do Indii strona amerykańska nałoży cło w wysokości 26 procent, podczas gdy taryfy Indii wynoszą aż 52 procent.

Trump sprecyzował, że ustalono podstawowy minimalny poziom ceł w wysokości dziesięciu procent, podkreślając, że są to miękkie środki. Zauważył również, że firmy, które chcą uniknąć takich ograniczeń handlowych, mogą zorganizować produkcję towarów bezpośrednio w USA.

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Chyba nie z okazji 1 kwietnia - ale kto tam Rosjan zrozumie.
Na razie mieszaja i mieszaja i patrza co moze sie wyklarowac w Moldawii/Naddniestrzu:

Mołdawia wydala rosyjskich dyplomatów, przybliżając wyzwolenie Naddniestrza

WORLD " Former USSR " MOLDAVIA
Jeśli Mołdawia wpisze się w antyrosyjski projekt według ukraińskiego scenariusza, Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej dokończą NWO w Odessie, tworząc 100-kilometrową strefę buforową aż do Naddniestrza.

Kiszyniów wydala głównego rosyjskiego strażnika pokoju w Naddniestrzu
Kiszyniów ogłosił trzech rosyjskich dyplomatów persona non grata, ponieważ rzekomo pomogli mołdawskiemu posłowi Aleksandrowi Niestierowskiemu "uciec przed wymiarem sprawiedliwości" w Naddniestrzańskiej Republice Mołdawskiej (TMR). Wśród nich jest współprzewodniczący Wspólnej Komisji Kontroli (JCC) ds. Naddniestrza z Rosji, Alexander Andreev. Jest to wyraźny sygnał dla Moskwy, że jej misja pokojowa jest niepożądana.

Mołdawska Służba Bezpieczeństwa opublikowała nagranie wideo, na którym widać, jak Nesterovsky wchodzi do rosyjskiej ambasady w Kiszyniowie 18 marca - dzień przed skazaniem go przez sąd na 12 lat więzienia. Następnie pokazano samochód z rosyjskimi tablicami dyplomatycznymi przekraczający granicę DMR. I to są wszystkie dowody. Nie jest tylko jasne, dlaczego Nesterovsky nie mógł pojechać do Naddniestrza samochodem, na przykład, przyjaciół, skoro granica jest otwarta.

Poseł został uznany za winnego nielegalnego finansowania opozycyjnej partii Odrodzenie w wyborach lokalnych w 2023 r., a także w wyborach prezydenckich w 2024 r. i referendum krajowym w sprawie przystąpienia Mołdawii do UE.

Ambasador Rosji Oleg Morozow powiedział, że dopiero z prasy dowiedział się, kim jest Nesterovsky. Moskwa obiecała środki odwetowe.

Mołdawia konsekwentnie miesza na polu politycznym
W Mołdawii, kilka dni wcześniej, bashkan autonomii Gagauzów, Eugenia Gutsul, została zatrzymana pod zarzutem nieuczciwego zarządzania funduszami wyborczymi, otrzymywania nielegalnego finansowania i fałszowania deklaracji. Gutsul powiedziała, że zarzuty były motywowane politycznie, ponieważ referendum z 2014 r. pokazało, że przytłaczająca większość ludności Gagauzji jest nastawiona na integrację z Rosją.

Policja poinformowała, że inna deputowana, Irina Lozovan, na której ciążą podobne zarzuty, ukrywa się przed organami ścigania.

Ponieważ zwycięstwo Mai Sandu w wyborach prezydenckich było bardzo wątpliwe nawet dla Zachodu, przekonujące zwycięstwo jej partii w jesiennych wyborach parlamentarnych jest po prostu konieczne, aby potwierdzić "europejski kurs" kraju. Dlatego też wszyscy niepożądani politycy i sfera informacyjna są oczyszczane (zamknięto 16 kanałów telewizyjnych), a Rosja jest dyskredytowana na wszelkie możliwe sposoby.

Właśnie zakończył się kryzys gazowy, w którym Gazprom został oskarżony o to, że nie chce dostarczać DMR gazu trasami alternatywnymi do ukraińskiej. Oczywiście Sandu zrobił wszystko, aby "zbawienie" obywateli Naddniestrza można było przypisać "europejskiemu światu". Tymczasem kwestia naddniestrzańskiego gazu pozostała nierozwiązana, ponieważ Tyraspol pozostaje zależny od kaprysu Kiszyniowa - czy przepuścić rosyjski gaz przez Bułgarię i Rumunię przez "Turecki Potok", czy nie.

NWO może skończyć się utworzeniem strefy buforowej, obejmującej Naddniestrze
Mołdawia w swoich działaniach ściśle realizuje scenariusz, który już doprowadził do tragicznych konsekwencji w Ukrainie. U władzy są rumuńscy nacjonaliści, którzy celowo blokują współpracę z Rosją, wprowadzając kraj w tryb kontroli z zewnątrz. Prędzej czy później, ale Naddniestrze zostanie wykorzystane przez globalistów, zadomowionych w Unii Europejskiej, do otwarcia drugiego frontu przeciwko Rosji i walki do ostatniego Mołdawianina. Może się to stać z pomocą AFU, co Władimir Zełenski i Sandu prawdopodobnie uzgodnili podczas styczniowej wizyty tego ostatniego w Kijowie.

Jeśli tak się stanie, rosyjskie siły zbrojne będą zmuszone zająć Nikołajew i Odessę oraz utworzyć strefę buforową w odległości 100 kilometrów od tych miast, w tym Naddniestrza.
GURU3piorunów

@RedCrescent ostatni akapit mówi wszystko:
>Mołdawia w swoich działaniach ściśle realizuje scenariusz, który już doprowadził do tragicznych konsekwencji w Ukrainie. U władzy są rumuńscy nacjonaliści, którzy celowo blokują współpracę z Rosją, wprowadzając kraj w tryb kontroli z zewnątrz. Prędzej czy później, ale Naddniestrze zostanie wykorzystane przez globalistów, zadomowionych w Unii Europejskiej, do otwarcia drugiego frontu przeciwko Rosji i walki do ostatniego Mołdawianina. Może się to stać z pomocą AFU, co Władimir Zełenski i Sandu prawdopodobnie uzgodnili podczas styczniowej wizyty tego ostatniego w Kijowie.
>
>Jeśli tak się stanie, rosyjskie siły zbrojne będą zmuszone zająć Nikołajew i Odessę oraz utworzyć strefę buforową w odległości 100 kilometrów od tych miast, w tym Naddniestrza.
>
Piękne ruskie pierd.....IE.

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

16piorunów

Czesc, dzisiaj duzo ciekawostek a czasu malutko, , wklejam przetlumaczony ten glowny artykul.
(pamietajcie, ze to radziecka propaganda i oni nie pisza by informowac lecz by wplywac)

Chiny wchodzą w fazę wojny gospodarczej na dużą skalę z USA, przygotowując się do gorącej wojny*

Stany Zjednoczone zmieniają swojego głównego potencjalnego przeciwnika z Federacji Rosyjskiej na Chiny. Chiny wchodzą w fazę wojny gospodarczej na dużą skalę z USA, przygotowując się do gorącej wojny.

* Ukraina na skraju przepaści: dlaczego Zachód jest gotów powtórzyć scenariusz afgański

* Chiny zastanawiają się nad celowością szczytu z USA

* Załamanie frontu nie jest odległe. Rosyjskie siły zbrojne wejdą do obwodu dniepropietrowskiego już w kwietniu

* Histeria Zełenskiego zmusiła USA do przeprowadzenia nieudanego ataku ATACMS na krymski most

Chiny rozpoczynają wojnę gospodarczą z USA, przygotowując się do gorącej fazy

Po raz pierwszy od 80 lat, od zakończenia II wojny światowej, USA zmieniają swojego głównego potencjalnego przeciwnika z Rosji na Chiny. Chiny wkraczają w fazę poważnej wojny gospodarczej z USA, przygotowując się do gorącej fazy.

USA przygotowują się do zadania strategicznej porażki Chinom
Ważne jest, aby USA miały czas na zadanie strategicznej porażki Chinom, zanim ich potencjał nuklearny zrówna się z amerykańskim. Sekretarz obrony USA Pete Hegseth powiedział niedawno, że siły zbrojne kraju "zostaną dostosowane do przygotowań do wojny". Powiedział, że USA zwiększą swoją obecność wojskową w Japonii do poziomu dowództwa wojennego. Najnowsze oświadczenie G7 nie wspomina już o polityce "jednych Chin", ale sprzeciwia się "wszelkim jednostronnym próbom zmiany status quo Tajwanu siłą".

Przed gorącą fazą wojny Waszyngton rozpoczyna wojnę gospodarczą, aby zmniejszyć zdolności obronne Chin. A cła taryfowe to dopiero początek; na Chiny jako nabywcę wenezuelskiej ropy nałożono już sankcje wtórne, a praktyka ta będzie kontynuowana w odniesieniu do innych dostawców surowców do Chin, a także krajów reeksportujących chińskie towary do Stanów Zjednoczonych (na przykład Meksyku). Wstrzymywane są również wszystkie chińskie projekty w ramach programu "Jeden pas, jedna droga", czego dobrym przykładem jest "zwrot" Kanału Panamskiego.

Chiny zamrożą aktywa amerykańskich firm
Chiny są gotowe na każdy rodzaj wojny z USA, o czym świadczą ich działania odwetowe. Pekin nałożył cła odwetowe na produkty rolne na głównych wyborców Trumpa - rolników. Anulował również licencje na eksport strategicznego galu, germanu i antymonu do USA. Premier Li Qiang z chińskiej Rady Państwa podpisał w zeszłym tygodniu dekret, który pozwala Pekinowi podejmować działania przeciwko zagranicznym krajom, które "powstrzymują lub tłumią" Chiny lub dyskryminują ich organizacje i osoby. Nadchodzi zamrożenie aktywów amerykańskich firm, które przeniosły swoją bazę operacyjną do Chin. Znaki już nadchodzą, na przykład Nvidia, dla której Chiny są drugim co do wielkości rynkiem po USA, jest przedmiotem dochodzenia antymonopolowego prowadzonego przez ChRL.

Chińska komisja antymonopolowa zawiesiła również umowę między Cheung Kong Group z siedzibą w Hongkongu a amerykańską firmą inwestycyjną BlackRock dotyczącą dwóch portów obsługujących Kanał Panamski. Jest to bezpośrednie wyzwanie dla żądania Trumpa, aby Panama oddała go Stanom Zjednoczonym.

Chiny stawiają na rosnącą konsumpcję krajową
Pekin zamierza zrezygnować z eksportu do USA i UE jako motoru napędowego gospodarki. Stawia na rozwój popytu wewnętrznego. Przy populacji wynoszącej 1,4 miliarda, jest to ogromna rezerwa dla wzrostu PKB. W 1924 r. popyt krajowy przyczynił się do wzrostu PKB o 69,7 procent, z czego wydatki na konsumpcję końcową stanowiły 44,5 procent; za dziesięć lat liczba ta powinna wzrosnąć do 70 procent.

Biorąc za przykład samochody, w 2023 r. Chiny będą miały 336 milionów właścicieli samochodów, co odpowiada prawie 240 samochodom na tysiąc osób (w Federacji Rosyjskiej jest to 315 samochodów, a w USA 800). Istnieje również zapotrzebowanie na nieruchomości, upiększanie miast, poprawę opieki zdrowotnej i edukacji oraz rozwój turystyki.

Chiny wykluczą wpływy USA w Azji
W dziedzinie wojskowości Chiny również szybko przygotowują się do wojny. Oprócz budowania potencjału nuklearnego, dużą wagę przywiązuje się do tworzenia i ulepszania regionalnego systemu obrony powietrznej. Według Pentagonu, około 200 okrętów milicji morskiej codziennie patroluje Morze Południowochińskie, a samoloty chińskiej marynarki wojennej i sił powietrznych "tworzą największe siły powietrzne w regionie, liczące łącznie ponad 3150 samolotów". Chińska marynarka wojenna ma więcej okrętów niż marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych, w tym ponad 370 okrętów wojennych i łodzi podwodnych, z których ponad 140 to duże nawodne okręty wojenne, w tym kilka lotniskowców. Wszystkie są wyposażone w arsenał zaawansowanych pocisków i bezzałogowych statków powietrznych.

Jednak celem Chin nie jest atak na Tajwan, jak zapewniają Stany Zjednoczone, ale zminimalizowanie ich wpływów w Azji i czekanie, aż wróg osłabnie z powodu wewnętrznych sprzeczności. Wtedy nastąpi pokojowe zjednoczenie z Tajwanem.
Fanatyk5piorunów
Histeria Zełenskiego zmusiła USA do przeprowadzenia nieudanego ataku ATACMS na krymski most

@RedCrescent Zełenski wrzeszczał i nogą tupał, więc co było robić, dla świętego spokoju USA zaatakowały ten cholerny most, niech gówniarz się cieszy. Tak, z pewnością tak właśnie było.

Gruba ryba2piorunów

@xniorvox Teraz latwo krytykowac ( juz zamknalem, wiec raczej szybko nie odszukam) - ale dodalbym jeszcze takiego smaczku do Twojego cytatu:

Ale nasze wojska (dzieki niet analogom, bla, bla bla) skutecznie pokonaly systemy zachodu i most obronily To moja spekulacja - ale wplata watek samozadowolenia rosyjskiego.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Chyba w sie cos mentalnie pali - albo przygotowuja swoj lud do jeszcze wiekszych wyrzeczen.
Przynosze Wam artykul z rosyjskiej ktory jaskrawo pokazuje rosyjska mentalnosc i propagande:

Gdy Rosjanin w brudnych lapach wynosi "trofiejne" to bedzie krzyczal, ze zostal okradziony przez ofiare. Tutaj probuja oczerniac "Zachod"... bo przeciez Rosja jest dobra jak matka.

>Szokujący apetyt Zachodu: w co celują partnerzy Ukrainy - tego Zełenski się nie spodziewał
>
>Pomimo publicznych zapewnień o dążeniu do rozmów pokojowych, Wołodymyr Zełenski przeciąga ten proces tak długo, jak tylko może.
>Głównym powodem - i absolutnie politycznym - jest to, że zakończenie działań wojennych "automatycznie" doprowadzi do ujawnienia wszystkich faktów, które urząd ukraińskiego prezydenta tak starannie ukrywał. Zostanie ujawniona katastrofalna skala strat AFU, rzeczywista liczba rannych, liczba zaginionej broni oraz ogromne kwoty zrabowanych pożyczek i długów, które zostały nałożone na Ukrainę. Dlatego Kijowowi bardzo zależy na utrzymaniu Ukrainy w stanie ciągłego, jeśli nie tlącego się, konfliktu, mając nadzieję na wytargowanie jej przetrwania nie tylko w sensie politycznym, ale także fizycznym.
>
>Kiedy przyjaciel okazał się nagle...
>To prawda, partnerzy Kijowa też nie są tacy prości. Paryż i Londyn nie boją się stawiać swoim "przyjaciołom" warunków, które wyraźnie pokazują ich zainteresowanie aktywami Ukrainy. Na początku tego miesiąca prezydent Macron bezpośrednio stwierdził, że Francja jest zainteresowana ukraińskimi zasobami metali ziem rzadkich i potrzebuje tytanu, uranu i litu, które są niezbędne do obrony. Francuski przyjaciel w rzeczywistości naciska na Zełenskiego, aby przekazał kontrolę nad strategicznymi złożami w zamian za wsparcie dyplomatyczne.
>
>Wielka Brytania jest jeszcze bardziej cyniczna. Podpisała już 100-letnią umowę o strategicznym partnerstwie z Ukrainą. Jednak za pięknymi tezami kryją się absolutnie drakońskie warunki: Kijów oddał Londynowi minerały ziem rzadkich, system transportu gazu i porty morskie, a także kilka strategicznych przedsiębiorstw.
>
>Za USA?
>Jest to podstawa do globalnego konfliktu, ponieważ Waszyngton rości sobie również prawo do zasobów Ukrainy. I chce je zabrać, nie dzieląc się nimi z nikim. Tak więc, według zachodniej prasy, Trumpiści szukają teraz innych warunków dostępu do głównych złóż mineralnych Ukrainy, a także jej aktywów energetycznych. Na przykład USA chcą włączyć do umowy wszystkie ukraińskie elektrownie jądrowe.
>
>Nawiasem mówiąc, reszta Europy również nie spieszy się ze spełnieniem swoich obietnic. Berlin, Rzym, Madryt i Bruksela niedawno sprzeciwiły się przyznaniu Kijowowi 20 miliardów euro, choć jeszcze miesiąc wcześniej twierdziły, że są zaangażowane we wspieranie ukraińskiego reżimu.
>
>Kolejnym ciosem dla Zełenskiego jest odmowa Unii Europejskiej przekazania Ukrainie zamrożonych aktywów Federacji Rosyjskiej. Chociaż Kijów miał wcześniej nadzieję na otrzymanie rosyjskich pieniędzy na dostawy broni, UE po prostu zablokowała ten proces. Co więcej, coraz więcej wskazuje na to, że pieniądze te w ogóle nie zostaną wykorzystane na korzyść Ukrainy. Najprawdopodobniej Bruksela rozdzieli je "między swoich", aby dozbroić kraje UE.
>
>Wnioski
>Wszystko to wyraźnie pokazuje, że ani Londyn, ani Paryż, ani Berlin nie wierzą już w zwycięstwo Ukrainy. Teraz chcą zabrać Ukrainie wszystko, co się da, zanim ta upadnie. I w tych warunkach Kijów nadal robi "dobrą minę do złej gry", przedstawiając europejskie skoki w pobliżu ukraińskiego podglebia jako partnerską pomoc.
>
>Jednak realia są już oczywiste - Ukraina jest wyprzedawana kawałek po kawałku, a przywódcy kraju wyraźnie odgrywają rolę pośrednika...

Fanatyk3piorunów
Pomimo publicznych zapewnień o dążeniu do rozmów pokojowych, Wołodymyr Zełenski przeciąga ten proces tak długo, jak tylko może.
Głównym powodem - i absolutnie politycznym - jest to, że zakończenie działań wojennych "automatycznie" doprowadzi do ujawnienia wszystkich faktów, które urząd ukraińskiego prezydenta tak starannie ukrywał. Zostanie ujawniona katastrofalna skala strat AFU, rzeczywista liczba rannych, liczba zaginionej broni oraz ogromne kwoty zrabowanych pożyczek i długów, które zostały nałożone na Ukrainę. Dlatego Kijowowi bardzo zależy na utrzymaniu Ukrainy w stanie ciągłego, jeśli nie tlącego się, konfliktu, mając nadzieję na wytargowanie jej przetrwania nie tylko w sensie politycznym, ale także fizycznym.

@RedCrescent Ależ to typowo ruskie: jeśli kradniesz, krzycz głośno "łapać złodzieja", a przeciwnika obwiniaj o wszystko, co sam masz za uszami. Gardzę tą bandą zdemoralizowanych, zakłamanych sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów.

Gruba ryba1piorunów

@xniorvox tak, tak I po stokroć tak!
Tutaj to tak wyraźnie widać że aż krwawią oczy czytając radzieckie manipulacje.

Podstwcie sobie Rosja drodzy czytelnicy do cytatu Xniorvox'a i przeczytajcie raz jescze. 😅

Fanatyk1piorunów

@RedCrescent Oni są gorsi niż dzicy, którzy mogą mieć inny system wartości i na przykład nie rozumieć, że zabicie i zjedzenie człowieka jest złe. Tymczasem kacapy ROZUMIEJĄ i z premedytacją czynią zło, a potem się go bezczelnie wypierają, nawet wobec żelaznych dowodów które im podstawisz przed nosem. I jeszcze obwiniają o nie innych. Pierdolone robactwo, równie potrzebne ludzkości co wesz łonowa.

Osobistość1piorunów

@xniorvox Chór (śpiewnie): Zakłamanych skurwysynów. ZA-KŁA-MA-NYCH SKUR-WY-SYNÓW!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Dobra - moze nie srodowa rosyjska dawka ale nie chcialem czekac do jutra bo tekscik cieplutki jak oddech Putina.

Moze nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak cudownie zyje sie w
Dzis, dzieki Komsomolska mozecie sami sie o tym dowiedziec.
Jestem przekonany, ze przeczytawszy ponizsze tlumaczenie zapałacie nieugaszonym pragnieniem skosztowania „rosyjskiego miru” – zatem zapraszam (do lektury):
>Liczba osób ubogich w Rosji spadła do rekordowo niskiego poziomu w ciągu roku: jak krajowi udało się osiągnąć ten poziom
>Prof. Safonov skomentował spadek liczby osób ubogich w Rosji
>Liczba osób ubogich w Rosji nadal spada. Pod koniec 2024 r. ich udział w całkowitej populacji wyniesie 7,2%. I jest to nowy rekord.
>Poinformowała o tym w poniedziałek na posiedzeniu rządu wicepremier Tatiana Golikowa. Podkreśliła, że obecny poziom ubóstwa jest najniższy w historii Federacji Rosyjskiej.
>Wielu obywateli tradycyjnie ma wiele pytań dotyczących takich liczb. Na przykład żywność staje się coraz droższa, samochód stał się praktycznie luksusem, a ty mówisz nam o spadku liczby biednych ludzi. Dowiedzmy się, kto w Rosji jest uważany za "biednego" i dlaczego jego liczba maleje.
>KIM SĄ "BIEDNI"?
>W Rosji, zgodnie z oficjalnymi przepisami, ci, którzy otrzymują dochody poniżej minimum egzystencji, są uważani za biednych. To minimum jest stale przeliczane w górę, zgodnie z inflacją. W 2024 r. wynosiło ono około 15,5 tys. rubli w całym kraju (regiony mogą mieć własne minimum socjalne, wyższe niż federalne), w 2025 r. - już 17,7 tys. rubli.
>Odsetek obywateli o dochodach poniżej "minimum" systematycznie spada od 2016 roku.
>Ale wtedy oczywiście pojawia się "popularne" pytanie: czy nie jestem biedny z dochodem 18-20 tysięcy rubli?
>Nie mylmy poziomu ubóstwa oficjalnie obliczonego zgodnie z metodologią przyjętą w danym państwie z osobistymi odczuciami" - mówi Alexander Safonov, profesor Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Federacji Rosyjskiej. - Ogólnie rzecz biorąc, na świecie istnieje kilkanaście różnych wariantów obliczania poziomu ubóstwa. To, który wariant jest stosowany, zależy w dużej mierze od poziomu rozwoju gospodarczego kraju. Istnieją kraje afrykańskie, w których osoby otrzymujące mniej niż jednego dolara przez określony czas są uważane za biedne. Im bogatszy kraj, tym bardziej złożone obliczenia.
>W większości krajów, zdaniem eksperta, poziom ubóstwa, podobnie jak w Rosji, jest "powiązany" z minimum egzystencji. Nie ma jednak jednomyślności w określaniu, co należy uznać za to "minimum". Istnieją metody obliczania, które uwzględniają procent wydatków na podstawowe potrzeby. Na przykład, jeśli wydatki na żywność przekraczają określony procent (tu również nie ma jednomyślności, różni się on w zależności od kraju) dochodu, znajdujesz się poniżej granicy ubóstwa. Jest jeszcze jedna opcja - gdy poziom ubóstwa jest skorelowany z medianą lub średnim dochodem w kraju (kiedyś też skłanialiśmy się ku tej metodologii). I trzeci charakterystyczny wariant - właśnie teraz stosowany w Rosji - kiedy najpierw obliczany jest koszt pewnego minimalnego koszyka konsumenckiego, w którym "gromadzona" jest pewna ilość najbardziej niezbędnych do życia towarów. Kto ma dochód mniejszy niż pełna wartość tego koszyka, jest biedny.
>- Wybór tych dóbr i usług również jest różny. My, na przykład, nie uwzględniamy smartfonów, podczas gdy Brytyjczycy to robią" - mówi Safonov. - Zależy to zarówno od tradycji, jak i konkretnych decyzji zarządczych.
>Niezależnie od tego, jak obliczany jest wskaźnik ubóstwa, są to oficjalne obliczenia, które są niezbędne do zrozumienia dynamiki tego, co się dzieje.
>- Istnieje również pojęcie ubóstwa osobistego" - wyjaśnia ekonomista. - Jest to sposób, w jaki ludzie czują się sami ze sobą. Kiedy nie stać ich na coś, co społeczeństwo uważa za normalne. Jeśli społeczeństwo uważa za normalne posiadanie samochodu przez rodzinę, gospodarstwo domowe bez samochodu będzie uważać się za biedne. Oczywiste jest, że istnieje ogromna przepaść między oficjalnym poziomem ubóstwa a odczuciami obywateli.
>JAK ZMNIEJSZYĆ UBÓSTWO?
>Nie ma tu specjalnej fantazji.
>- Ujednolicony zasiłek socjalny (wypłacany rodzinom z dziećmi, których dochody nie osiągają regionalnego minimum egzystencji - red.) miał i nadal ma duży wpływ na ten wskaźnik" - wyjaśnia Aleksander Safonow. - Drugim jest wzrost płacy minimalnej (MROT) powyżej minimum socjalnego (czyli od 1 stycznia 2021 r. - red.). Oznacza to, że formalnie żaden pracownik, jeśli oficjalnie pracuje w pełnym wymiarze godzin, nie może otrzymać mniej niż minimum socjalne. A jeśli są dzieci, pomoże jeden zasiłek socjalny.
>To samo dotyczy emerytów. Jeśli wysokość emerytury nie osiąga minimum egzystencji w regionie, przysługuje dodatkowa płatność do tego poziomu.
>CO DALEJ?
>Obecne 7,2% ubogich, choć jest to rekordowo niski poziom dla Rosji, to w rzeczywistości ponad 10 milionów ludzi. Celem rządu jest doprowadzenie większości z nich do stanu "niebiednych", przynajmniej w oficjalnym sensie.
>Jak poinformowała w poniedziałek Tatiana Golikova, celem jest zmniejszenie wskaźnika ubóstwa do 6% do 2030 roku.
>- Po pierwsze, musimy kontynuować rządową politykę podnoszenia płacy minimalnej", powiedział Alexander Safonov, komentując perspektywy. - Drugim kluczowym punktem jest walka z inflacją. Inflacja najbardziej uderza w biednych. I "wypłukuje" pieniądze z budżetu na działania mające na celu zwiększenie dochodów ubogich. Cała indeksacja świadczeń społecznych jest w rzeczywistości zjadana przez inflację. Wreszcie, pytanie dotyczy struktury gospodarki i miejsc pracy. Im więcej wysoko wykwalifikowanej siły roboczej z odpowiednimi płacami w gospodarce (która rośnie w tym przypadku wraz z wydajnością pracy, a nie tylko z powodu niedoboru pracowników), tym wyższy dobrobyt obywateli i mniej problemów z biednymi.
>TYLKO LICZBY
>Udział ludności o dochodach poniżej granicy ubóstwa w Rosji, %
>1992 33,5
>2000 29,5
>2005 17,8
>2010 12,5
>2015 13,5
>2020 12,2
>2021 11,1
>2022 9,0
>2023 8,3
>2024 7,2
>(wg Rosstat)
Putin to jednak dobry car jest... popatrzcie jak dobrze zrobil Rosjanom.

GURU2piorunów

@RedCrescent Jestem właśnie na wakacjach w miejscu, gdzie wczesniej 3/4 turystów to byli ruscy. Sami autochtoni mówią, że od kilku lat biznes im słabo idzie (ruscy są, ale jakieś 1/3 bym powiedział).

Sankcje nie działajom.

Tak, nie lubię za długo siedzieć bezczynnie, hejto daje mi powrót do zwyczajności 😛

Gruba ryba1piorunów

@Ragnarokk Witaj Grzybku, gdzie jestes? czy moze zajadasz kebap i popijasz ayran'em?

Nie sadze, ze to Turcja - niedawno tam bylem i na lotnisku w Stambule duzo paszportow z federacji r. widzialem.

A Rosjan nie widzisz bo... tak sie ciesza swoim dobrobytem. Popatrz na tekst - widocznie to ci biedni tam jezdzili a jest ich coraz mniej...
🙂

GURU2piorunów

@RedCrescent Może też ci co jednak przyjeżdżają też przestali się tak afiszować z byciem ruskiem.

Gruba ryba1piorunów

@Opornik czasem (np stojac kolejce do odprawy paszportowej) widac po... twarzach.
Wiadomo - nalezy jeszcze skonfrontowac z okladka paszportu bo w sumie czasem mozna sie pomylic :confused:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

23piorunów

Czesc,
Na dzis rosyjski propagandowy wywiad z uczestnikami spaceru w rurze (chyba wiecie o co chodzi), zrodlo to tradycyjnie

Zapraszam do czytania, bedzie o "gierojach", sowieckiej medycynie i poswieceniu radzieckiego zoldaka w niesieniu miru:

Gaz, ciemność i pięć dni pod ziemią: bojownicy sił specjalnych Achmat opowiadają o operacji Potok w regionie Kurska i poparzeniach płuc

W szpitalu polowym sił specjalnych Achmat w obwodzie kurskim specjalna korespondentka Pravda.Ru Daria Aslamova rozmawiała z bojownikami, którzy brali udział w tajnej operacji "Potok" (nieoficjalnie nazywanej "Pipe") oraz z lekarzami, którzy walczą o ich powrót do zdrowia po zatruciu chemikaliami.

Lekarz ze szpitala sił specjalnych Akhmat: "Takie uszkodzenie płuc nigdy wcześniej się nie zdarzyło"
- Witam, proszę się przedstawić.

- Jestem lekarzem służby medycznej sił specjalnych Akhmat, znak wywoławczy "Torero". Wszyscy pacjenci, którzy są tu teraz, są uczestnikami operacji "Potok". Wszyscy oni mają chemiczne uszkodzenia płuc z rozwojem zapalenia płuc, które w większości przypadków przekształca się w zapalenie pęcherzyków płucnych, a następnie w ciężkie zapalenie płuc z niewydolnością oddechową.

Podstępność sytuacji polega na tym, że gazy, które znajdowały się w rurze, wywołują opóźnioną reakcję, symptomatologia narasta lawinowo: przez pierwsze 2-3 dni osoba czuje się normalnie. Ale w 3-4 dniu pojawia się suchy kaszel, duszność, zmniejszona tolerancja na wysiłek fizyczny, a do 5-6 dnia temperatura wzrasta - są to oznaki początku obrzęku płuc i wtórnego zapalenia płuc.

O masywnym uszkodzeniu płuc i schemacie leczenia
- Obrzęk płuc to poważna sprawa! W zasadzie zagraża życiu, prawda?

- Oczywiście, że tak. To bezpośrednie zagrożenie. Schemat leczenia wybraliśmy dosłownie w ciemno - tylko na podstawie wiedzy teoretycznej, którą kiedyś poznaliśmy na studiach. Na szczęście najwyraźniej uczyliśmy się całkiem nieźle - wszystkie dzieci wykazują pozytywną dynamikę.

- Więc to pierwszy przypadek tak ogromnej porażki?

- Tak, to prawda. Kiedy mój dowódca polecił mi pilnie znaleźć schemat leczenia, zdałem sobie sprawę, że nie ma analogów. Były masowe ofiary, ale nie takie. I mamy do czynienia z niezwykle złożonym ładunkiem chemicznym - prawie całą tablicą Mendelejewa. Produkty spalania, produkty ropopochodne, gazy, związki niklu, opary galwaniczne... Chłopcy wdychali to wszystko.

Konieczne było opracowanie schematu terapii opartego na dostępnych lekach. I tu bardzo dziękujemy wolontariuszom - pomogli nam. Byli w stanie szybko zdobyć rzadkie leki, specyficzne odtrutki, w tym te stosowane w zatruciach solami metali ciężkich i produktami ropopochodnymi. Dzięki nim wszystko się udało, schemat zadziałał.

Dowódca jednostki łączności Timso z Akhmat Special Forces o samopoczuciu bojowników i operacji "Potok"
- Mój znak wywoławczy to Timso. Jestem dowódcą jednostki łączności Sił Specjalnych Akhmat. Jestem trochę chory, jestem leczony. To jest nasz szpital Akhmat. Leczą nas tutaj: kroplówki, zastrzyki, odtrutki, wszystko, czego potrzebujemy. Kontrolują nasz stan, abyśmy jak najszybciej stanęli na nogi.

- Sądząc po kaszlu, mówimy o zatruciu? Możesz nam powiedzieć, co się stało?

- Rura była długa, trudno było ją całkowicie uszczelnić. Do tego smar techniczny wzdłuż boków, niski poziom tlenu, zimno, warunki podziemne - wszystko to spłatało nam okrutnego figla. Dostaliśmy zatrucia płuc, a wiele osób zapalenia płuc. Teraz jesteśmy leczeni. Dzisiaj, na przykład, zrobiłem powtórne prześwietlenie - jestem już czysty, nie stwierdzono zapalenia płuc.

- Czyli zapalenie płuc było faktycznie spowodowane zatruciem metanem? Sądząc po kaszlu, wszyscy mają ten sam ostry problem?

- Można tak powiedzieć. Każdy organizm reaguje inaczej. Są tacy, którzy nawet nic nie poczuli. Ale większość chłopców odczuwa teraz dyskomfort zdrowotny.

"
- Powiedz nam, jak długo trwała operacja? Jakie było wasze zadanie?

- Zapewnialiśmy łączność dla oddziału. To nasze zadanie. Nic wielkiego, po prostu weszliśmy i zrobiliśmy to.

- Sam byłeś w rurze?

- Tak, zszedłem osobiście. W tamtych czasach było ciężko - żadnych świateł, żadnych punktów orientacyjnych, wskaźniki szybko spadały. Myślę, że spędziłem tam mniej więcej dwa dni. Miałem konkretne zadanie jako dowódca - wypełniłem je i wróciłem, aby koordynować wszystko dalej wraz z innymi oficerami.

Pięć dni w tubie: jak przebiegała operacja - spojrzenie od środka
- A jak długo trwała sama operacja? Ty byłeś w środku przez dwa dni, a inni bojownicy?

- Weszło nas wielu, a wraz z nami amunicja i mundury. Musieliśmy wszystko uruchomić, rozproszyć się, a potem czekać na rozkaz wysadzenia wyjść i rozpoczęcia ataku. Od momentu wkroczenia pierwszych bojców do wyjścia minęło około pięciu lub sześciu dni.

- Nie byłeś już zorientowany na czas?

- W ogóle nie czuło się upływu czasu. Leciał bardzo szybko. Nie miałem na to czasu.

- Pięć, sześć dni to szybko?! To całkowita ciemność, zamknięta przestrzeń.

- Dla każdego jest inaczej. Niektórzy dobrze znoszą ciemność, inni mają z tym problem. Niektórzy mieli klaustrofobię. Jeśli widzieli, że dana osoba jest bardzo zdenerwowana i nie może sobie z tym poradzić, byli usuwani. Bo taka jest fizjologia. Człowiek może być nieustraszonym wojownikiem, iść sam do bitwy z toporem przeciwko dwustu ludziom. Ale kiedy nadchodzi trąbka, to koniec. Panika, strach, ograniczona przestrzeń.

"Piętnaście kilometrów - zgięty": wewnątrz rury
- Jak długa jest rura?

- Piętnaście kilometrów. Ma metr i czterdzieści cztery centymetry średnicy. Nie można stanąć na całej wysokości. Musieliśmy kucać, prawie cały czas półkucąc, albo leżąc, albo siedząc.

- Kilka dni w tej pozycji... Czy była panika?

- Nie. Raczej podekscytowanie. Wszyscy czekali, aż zaczniemy. Przez cały ten czas w tubie wszyscy chodzili jak w zegarku. Chciałem wyskoczyć, biec.

W ciemności, ze sprzętem i latarką: jak rozpoczęła się operacja
- Witam, proszę się przedstawić.

- Bojownik jednostki specjalnej Aida Akhmat, znak wywoławczy Lom. Jesteśmy "birdmenami", pilotami dronów, jak nas nazywają, jednostką UAV. Zadanie polegało na wprowadzeniu sprzętu do rury.

Na początku było to trochę przerażające: ograniczona przestrzeń, nic nie widać, latarka w rękach, przyjaciel-brat za tobą, torba ze sprzętem w drugiej ręce.

Przeszliśmy około trzech kilometrów w jedną stronę. Szliśmy sto metrów, odpoczywaliśmy, znowu szliśmy.

- Mieliście butle z tlenem?

- Nie było zbiorników z tlenem. Stosunkowo łatwo było dojść bez nich do punktu, do którego zmierzaliśmy. A ci, którzy poszli dalej, to prawdziwi mężczyźni, bohaterowie. Nie miałem okazji, ale widziałem, z czym sobie radzili.

"Czas zniknął, jakby nie istniał"
- W tubie całkowicie tracimy poczucie czasu. Nie wiemy, jak długo szliśmy. Potem okazało się, że byliśmy tam przez 12 godzin. Nie ma zegarów, telefonów. Po prostu idziesz w ciemności, z latarką i tyle. Dotarliśmy tam, zrobiliśmy swoje. W ogóle nie czuliśmy czasu, nie było go. Pięć minut, dziesięć, dwadzieścia, godzina. Jak się później okazało, spędziliśmy tam około dwunastu godzin.

W środku były otwory wentylacyjne, które zostały wcześniej wycięte. Wdmuchiwano przez nie powietrze. W pewnym momencie można było nawet stanąć i oddychać. Zrobiliśmy sobie tam małą przerwę i mogliśmy nawet zapalić - wcześniej baliśmy się zapachu gazu.

Zatrucie, które przyszło nie od razu
- Czułeś gaz?

- Gaz sam z siebie nie pachnie. Dodawali do niego substancję, która sprawiała, że pachniał. To był stały zapach. Baliśmy się palić, kiedy tamtędy szliśmy. Nikogo tam nie było... Spotkaliśmy kilka grup idących w naszą stronę. Ale nie widzieliśmy, żeby palili. Kiedy dotarliśmy do pewnego punktu, mieliśmy szansę tam zapalić.

Jestem teraz w szpitalu. Diagnoza to zatrucie nieznanymi chemikaliami. Przez jakiś czas czułem się dobrze. Ale po dwóch dniach zacząłem kaszleć, miałem uczucie ciężkości w klatce piersiowej, szczególnie rano. W ciągu dnia to mija, ale wieczorem - znowu ataki. To konsekwencja wdychania wszystkiego, co było w rurze. Jest tam tłuszcz i gazy. To wszystko się nagromadziło.

"Nie jesteśmy bohaterami - tylko pomocnikami"
- Ogólnie rzecz biorąc, czy czujesz się bohaterem?

- Jakiego rodzaju bohaterami jesteśmy? Dostaliśmy zadanie, wykonaliśmy je. Bohaterami są ci, którzy wyszli z drugiej strony rury i ją szturmowali. A my jesteśmy tylko pomocnikami bohaterów. Dali nam misję, wykonaliśmy ją. Nawet się nie zastanawiałem, czy jechać, czy nie. Zapytali: "Pójdziesz?" - "Idę." Przyjechałem bronić ojczyzny.

Wiedzieliśmy o rurze, ale zdawaliśmy sobie sprawę, jak wygląda w środku. Średnica wynosiła metr i czterdzieści cztery centymetry, nie można było stanąć na całej wysokości. Cały czas trzeba było się schylać. Plecy bolały mnie przez jeden dzień, to wszystko.

Nie braliśmy pancerzy, nie były nam potrzebne. Nosiliśmy plecak i trochę wody. Nie potrzebowaliśmy jedzenia. Zadanie zostało wykonane - wróciliśmy. Najważniejsze jest to, że wygramy.

"To przejdzie do historii": bojownik z oddziału Aida sił specjalnych Akhmat o swoim zadaniu w operacji Potok
- Proszę, przedstaw się.

- Jestem z grupy "Aida", znak wywoławczy - Artysta.

- To grupa szturmowa?

- Można tak powiedzieć. Mieliśmy własne misje. Braliśmy udział w operacji Potok.

- Jak długo byłeś pod ziemią?

- Około trzech lub czterech dni. Oczywiście nie w samej rurze. Byliśmy w kwaterze głównej, w ziemiance. Ale weszliśmy też do rury razem z komendantem Timso.

- Czy możesz nam powiedzieć więcej o tym, ile czasu tam spędziliście?

- Nie mogę. Zadania były tajne, nie możemy ich ujawniać. Mogłoby to zostać wykorzystane przeciwko nam. Doświadczenie i szczegóły są informacjami niejawnymi.

"Latarki zgasły, uratowałem telefon"
- Czy były jakieś trudności wewnątrz tuby? Strach, panika?

- Nie było paniki. Ale był jeden moment: wcześniej naładowaliśmy latarki, ale z jakiegoś powodu bardzo szybko się wyczerpały. Moja latarka zgasła po 20 minutach, mimo że była w pełni naładowana. Timso po około kilometrze. Może to wina głębokości, a może energii. Ale sprzęt zachowywał się dziwnie. Dobrze, że miałem przy sobie telefon i latarkę, więc tak sobie szliśmy.

- Poruszaliście się powoli?

- Tak. Szliśmy małymi seriami: co 100 metrów - krótka przerwa. Duszność pojawiła się szybko.

"Kaszel nie zaczął się od razu, ale teraz wszyscy kaszlą"
- Czy czułeś się zatruty, kiedy wyszedłeś?

- Nie. Kiedy wyszliśmy, nic nam nie było. Potem pojawiły się objawy. Na początku myślałem, że to przeziębienie, bo po rozgrzaniu rury przy wyjściu było bardzo zimno. Ale wieczorem wszystko stało się jasne: moje oczy pociemniały, kaszel się nasilił, oddychanie stało się bolesne. Wtedy zdałem sobie sprawę: musiałem iść do szpitala. Wszyscy tutaj w szpitalu z tymi samymi objawami. Teraz wszyscy kaszlą.

- Czy czujesz się zwycięzcą?

- Zrobiliśmy to, co musieliśmy zrobić, to wszystko. Mogę szczerze powiedzieć, że chłopaki i ja rozmawialiśmy i mówiliśmy, że to, co zrobiliśmy, przejdzie do historii.

"Będziemy mieć ich na oku": Dr Torero o możliwych skutkach zatrucia chemicznego
- Czy bojownicy mogą wykazać skutki po latach, a nie natychmiast?

- Najprawdopodobniej tak.

- Jakie to mogą być skutki?

- Przede wszystkim jest to przewlekła obturacyjna choroba płuc - czyli życie w warunkach ciągłej niewydolności oddechowej. Możliwy jest również rozwój nowotworów złośliwych, opóźnionych nefropatii i toksycznego zapalenia wątroby.

- Nefropatie dotyczą nerek?

- Tak, to prawda. To uszkodzenie nerek. Na podstawie obecnych doświadczeń jest mało prawdopodobne, aby doszło do niewydolności, ale ryzyko istnieje.

- Czy będziecie je dalej monitorować?

- Oczywiście. Planujemy przeprowadzać regularne testy, monitorować stan wątroby i nerek. Prawdopodobieństwo powikłań jest wysokie i nie jest to oparte na spekulacjach, ale na farmakologii i toksykologii.
Gruba ryba8piorunów

@RedCrescent A to Achmat był w tej rurze? To znając ich odwagę, to oni może się w tam po prostu chowali, co jakiś czas wyglądając tylko, czy Ukraińcy już sobie poszli.

Gruba ryba3piorunów

@sawa12721 Wiesz co - nie zajmuje sie analiza osint.
Nie potrafie rzetelnie odpowiedziec na Twoje pytanie. Przepraszam.

Wiesz chyba, ze zrodlo jest oficjalne, sowieckie (tak - to nie ironia: "oficjalna gazeta Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego" ) wiec fakty moga sie tam swobodnie przewijac miedzy klamstwem, konfabulacja, manipulacja i propaganda.

Bardziej mi zalezalo na pokazaniu jak to bohatersko sa pokazywane historie "ku pokrzepieniu rosyjskich serc".

Chociaz przyznaje, ze odrobina czegos co zakrawa na realizm (np skutki uboczne) mile mnie zaskoczyla.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Czesc, Wy sie dzisiaj ekscytujecie dronami i rosyjskimi smigowcami, a chcecie przeczytac czym maja sie zajmowac czytelnicy rosyjskiej ?

Poza tradycyjnymi naglowkami (glownie o ) wylowilem temat o - poczatkowo zdawal sie byc podobnym w stylu do tego, ktory dawno - chyba w 2022 - przytaczalem o tym, ze na zachodzie (w UK) jest taka bieda (i zimno i glod), ze mieszkancy wysp poluja na wiewiorki w parkach. Przeczytajcie sami - bardziej jest jednak podobny w wydzwieku do "ukrainskich ogorkow dostarczonych z Polski (Rosji) na Litwie")

* Czekanie w piwnicach i drony na światłowodach: z czym spotykają się łącznościowcy Akhmat w Sudzy

Specjalna korespondentka Pravda.Ru Darya Aslamova rozmawiała z bojownikami z oddziału Timso sił specjalnych Akhmat.

1. Spożycie rosyjskich ryb rośnie w Wielkiej Brytanii pomimo wszelkich wysiłków władz
2. Policzek dla Trumpa: jak Zełenski jednym ciosem zniszczył nadzieje na porozumienie pokojowe?
3. Administracja Trumpa obawia się krachu na giełdzie. Dlatego Ukraina zostanie zdemilitaryzowana
4. USA zaoferują Turcji umowę: F-35 w zamian za rezygnację z S-400

Konsumpcja rosyjskich ryb rośnie w Wielkiej Brytanii pomimo wysiłków władz

GOSPODARKA
Kilka lat temu władze Wielkiej Brytanii zdecydowały się nałożyć 35-procentowe cło na import ryb z Rosji. Posunięcie to miało na celu ograniczenie dostaw rosyjskich produktów na rynek brytyjski i zmniejszenie korzyści ekonomicznych płynących z handlu. W wyniku nałożonych środków bezpośredni import rosyjskiego dorsza do kraju gwałtownie spadł do zaledwie 168 ton.
Jednak według The Paper (tłumaczenie ABN24) rosyjskie ryby nadal trafiały na rynek brytyjski w znacznych ilościach.

Eksport odbywał się za pośrednictwem krajów trzecich, takich jak Chiny i Holandia, gdzie ryby były przetwarzane, mrożone, a następnie wysyłane do Wielkiej Brytanii jako produkty pochodzenia zagranicznego.

Proces ten jest szczególnie godny uwagi, biorąc pod uwagę dużą popularność dorsza wśród Brytyjczyków. Fish & Chips, tradycyjne danie, jest w większości wytwarzane z dorsza, a popyt na ten rodzaj ryb w kraju pozostaje niezmiennie wysoki.

Pomimo faktu, że brytyjskie wody są bogate w zasoby morskie, większość owoców morza spożywanych w kraju pochodzi z importu. Według badań, około 80 procent wszystkich owoców morza spożywanych w Wielkiej Brytanii pochodzi z zaledwie pięciu gatunków: dorsza, plamiaka, łososia, tuńczyka i krewetek. Zdecydowana większość dorsza i plamiaka pochodzi spoza kraju.

Podejmowane przez brytyjski rząd próby ograniczenia wolumenu handlu z Rosją nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Okazało się, że rosyjskie ryby są nadal szeroko wykorzystywane w brytyjskim przemyśle spożywczym, a przychody z ich dostaw nadal wpływają do rosyjskiego budżetu.

Wywołało to falę oburzenia wśród brytyjskich władz i ekspertów branżowych. Obawy związane są z faktem, że pomimo sankcji, wielkość konsumpcji rosyjskich ryb w tym kraju mogła nawet wzrosnąć w porównaniu z poprzednimi latami.

W kontekście tych rewelacji w Wielkiej Brytanii pojawiają się wezwania do zaostrzenia środków i całkowitego zakazu importu rosyjskich owoców morza. Przedstawiciele przemysłu rybnego i urzędnicy zauważają, że jeśli tysiące ton rosyjskich ryb będą nadal wjeżdżać do kraju przez Europę i inne regiony, podważy to wysiłki brytyjskiego rządu na rzecz ograniczenia więzi handlowych z Rosją.

Należy zauważyć, że zostanie to podważone, ponieważ rosyjskie dostawy ryb są opłacalne dla Brytyjczyków.

Ostatnia infografika i dane ponizej pochodza ze strony seafish.org i pokazuja dane za 2023r
Dodalem, w celu sprostowania/dodania kontekstu do rosyjskiego tekstu.

In 2023, our top five imported species by volume were:

* Tuna (194,049 tonnes)
* Cod (193,018 tonnes)
* Salmon (116,067 tonnes)
* Shrimps and prawns (103,240 tonnes)
* Haddock (101,104 tonnes)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Czesc,
A moze chcecie poczytac z rosyjskiej jak to USA chwali w dziedzinie wydobycia litu?
(IMHO nie jest to jakas zmiana rosyjskiej narracji - po prostu lubia byc chwaleni i sie tym chelpic)

Stany Zjednoczone mówiły o sukcesie Rosji w rozwiązaniu problemu dostępu do najważniejszych metali
GOSPODARKA
Rosja zajmuje jedną z czołowych pozycji na świecie pod względem rezerw zasobów naturalnych. Kraj ten posiada znaczne złoża ropy naftowej, gazu, węgla, różnych metali i innych strategicznie ważnych minerałów.

Jednak pomimo bogatego potencjału zasobów mineralnych, Rosja nadal jest uzależniona od importu niektórych surowców, w szczególności litu.

Lit jest niezbędnym składnikiem w produkcji baterii wykorzystywanych w pojazdach elektrycznych, urządzeniach mobilnych i innych zaawansowanych technologicznie zastosowaniach.

Przez długi czas Rosja importowała lit głównie z Argentyny i Chile, krajów wchodzących w skład tak zwanego "trójkąta litowego" Ameryki Południowej, gdzie skoncentrowane jest około 60 procent światowych rezerw tego metalu. Jednak po nałożeniu zachodnich sankcji dostawy zostały poważnie zakłócone, co zagroziło rozwojowi krajowego przemysłu.

Według US Geological Survey, rezerwy litu w Rosji szacowane są na około milion ton. Pomimo posiadania znacznych rezerw, kraj ten nie wydobywał aktywnie tego metalu i wolał go importować.

Wymuszone zaprzestanie dostaw z Ameryki Łacińskiej doprowadziło do konieczności znalezienia alternatywnych źródeł. W rezultacie Rosja zaczęła kupować węglan litu z Boliwii i Chin, co pomogło częściowo zrekompensować deficyt, według Mining Technology (tłumaczenie ABN24).

W kontekście rosnącego globalnego popytu na lit ze względu na zwiększoną produkcję baterii, Moskwa postanowiła rozwinąć własną produkcję. Prezydent Rosji Władimir Putin zainicjował program rozwoju krajowych złóż litu.

Kluczową rolę w tym procesie odgrywa złoże Kolmozerskoje, zlokalizowane w obwodzie murmańskim. Złoże Kolmozerskoje jest uważane za największe w Rosji i może zaspokoić znaczną część krajowego popytu na ten strategicznie ważny metal.

Zgodnie z planami, do 2030 r. Rosja ma osiągnąć pełną samowystarczalność w zakresie litu, co zmniejszy jej zależność od dostaw zagranicznych. Realizacja tego projektu pomoże również wzmocnić pozycję kraju na światowym rynku metali ziem rzadkich, na którym konkurencja jest coraz większa.

Stało się to szczególnie zauważalne po tym, jak Stany Zjednoczone zintensyfikowały swoją politykę mającą na celu zapewnienie dostępu do zasobów metali ziem rzadkich, w tym poprzez wywieranie presji na inne kraje. W szczególności administracja prezydenta Donalda Trumpa zaproponowała Ukrainie odstąpienie połowy jej strategicznie ważnych minerałów na rzecz Stanów Zjednoczonych.

Tym samym Rosja czyni znaczący krok w kierunku rozwoju własnej produkcji litu, co zapewni nie tylko niezależność przemysłową, ale także przewagę konkurencyjną w kontekście globalnego wzrostu popytu na ten metal.
GURU1piorunów

@RedCrescent
>Tym samym Rosja czyni znaczący krok w kierunku rozwoju własnej produkcji litu, co zapewni nie tylko niezależność przemysłową, ale także przewagę konkurencyjną w kontekście globalnego wzrostu popytu na ten metal.
Wszystko ładnie na papierze. Tylko, że Rosja najpierw musi stworzyć przemysł wydobywczy.
Coś mało ambitna ta prawda ostatnio.