Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sajgonki

Mistrz

w Gotowanie

38piorunów

Dzisiaj kontynuacja sajgonek z wczoraj i testowanie ciasta pszennego do nich. Wczoraj po obiedzie zawinąłem resztę farszu w ciasto i odłożyłem do lodówki żeby sobie odczekało pod folią spożywczą na dzisiaj. Sajgonki były jedna na drugiej i nic się nie posklejało (kocham to ciasto). Potem na głęboki olej. Do głębokiego rondla poszła około szklanka, rozgrzana do 190st. Obie strony po 1min 40sekund (mniej więcej). Trochę tłustsze niż wczoraj (no shit sherclock), przyjemniejsze chrupanie, o wiele szybsza obróbka.

Wczorajszym daję 10/10 w tym dzisiaj daję 10/10.

Jakie to ciasto można poczytać w poprzednich moich wpisach.

GURU0piorunów

Wygląda kozacko, ale czemu ciasto, a nie papier ryżowy? Wyszłoby sporo lżejsze, a i je się jakoś przyjemniej, bo to się nie kruszy.

Mistrz2piorunów

@Fly_agaric bo papier ryżowy wciąga olej jak szalony, nie mówiąc że ciągle lepi się do wszystkiego. Tak tylko z ciekawości zapytam, dostałeś kiedyś sajgonki na mieście w papierze ryżowym?

GURU0piorunów

@owczareknietrzymryjski
Dostałeś. Właśnie u Wietnamczyków 😉
Robią chyba na bardzo dużym ogniu i te od nich nie są tak nasiąknięte. W domu robimy te, be smażenia i tu papier jest już jedyną opcją. Moja mame też robi w apierze i udaje jej się nie nasączyć, ale wiem o czym piszesz.
Emcekwadrat robiła kiedyś u siebie na kanale i były w papierze właśnie, przepis prawie taki sam, jak mojej mamy, która Wietnamką nie jest.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Hydepark

52piorunów

Sporo było z tym roboty. Zawinąłem połowę i zaczęliśmy smażyć. Nie na głębokim oleju tylko na patelni z kilkoma łyżkami. Ciasto chrupie i kruszy się jak od wietnamczyka z budy. Nic nie zlepia się na patelni. Zupełnie inna jakość i komfort pracy z tym ciastem. Nigdy juz nie będe robić na ryżowym cieście.

Lider3piorunów

@owczareknietrzymryjski gdzie dorwałeś to ciasto? Dużo blatów w opakowaniu?

Mistrz8piorunów

@moll 40sztuk. Cienkie jak filo. Znalazłem w selgrosie w zamrażarkach ale teraz jak temperatury niskie to spokojnie można zamówić do paczkomatu z allegro

Lider3piorunów

@owczareknietrzymryjski dzięki, kiedyś w naszym przy okazji sprawdzę, może też mają. To jest moim zdaniem smaczniejsze niż ryżowe

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Gotowanie

46piorunów

Dzisiaj będę testować sajgonki warzywne wg przepisu pana Siemanko. Farsz zrobiliśmy teraz będzie zawijanie i smażenie.

GURU2piorunów

@owczareknietrzymryjski pytanie z innej beczki. Hartowales tego woka?

GURU3piorunów

@razALgul Woka się nie hartuje, a czerni (oksyduje ogniowo). :smiling_imp:

GURU3piorunów

@UncleFester pytam, bo zawsze chciałem mieć i jak oglądałem YT, to Azjaci zawsze go najpierw ostro grzeją na ogniu, podlanego olejem, aż się czerwony robi. Chciałbym kiedyś mieć, ale takiego dobrze przygotowanego, żeby służył długo.

Mocarz2piorunów

@razALgul jak nie masz odpowiedniego palnika do woka, to się mija z celem. To musi być baaardzo wysoka temperatura. No i do tego bardzo dobry wyciąg.

GURU1piorunów

@razALgul
Zgadza się, tak to się robi.
Grzejesz do ciemnowiśniowego żaru i nacierasz olejem na bawełnianej szmatce lub papierze, ale to nie jest hartowanie.
Kupa dymu, kupa smrodu, a wok robi się pięknie czarny i czasowo wodoodporny.
Niestety nie jest to powłoka trwała, zwłaszcza przy obróbce kwaśnych potraw.
Co jakiś czas zabieg trzeba powtarzać.
Ja swoje czernię na powietrzu, używając palnika do papy :smiling_imp: , szybko i w miarę bezboleśnie.

BTW.
W ten sam sposób oksyduje się jeszcze czasami elementy broni palnej.

Mistrz5piorunów

@razALgul jak chcesz sobie kupić woka to sobie kup. Możesz normalnie sobie używać na zwykłej kuchence to jest tylko kawał cienkiej blachy wygięty w miskę. Nagrzewasz go ile fabryka dała potem na to olej i już. Ole jest po to żeby potrawy nie przywierały i wok nie rdzewiał w szafce jak go nie używasz. Tutaj nie ma żadnej magii ani specjalnych narzędzi. Nie musi być idealnie przygotowany, będzie działać tak samo. Jedyne co bym sam zrobił to kupił mniejszego niż ten bo straszny kloc i nie robię tyle jedzenia na raz. No i kupił taką łopatkę do woka wcześniej bo ułatwia mieszanie.

Chcesz woka to kup, masa frajdy :grinning:

GURU1piorunów

@owczareknietrzymryjski tak też bym zrobił, ewentualnie na rozdmuchanym węglu 🙂
No nie powiem, skutecznie namawiasz 😀

Mistrz4piorunów

@razALgul zawsze możesz na węglach albo piekarnik. Zazwyczaj te blaszane przychodzą z instrukcją. Można w tym gotować na patrze, na głębokim oleju, stirfry, może zagracać ci kuchnie jak żaden inny garnek. Same plusy xD

Pokaż więcej komentarzy (14)