Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#samzrobilem

Autorytet

w DIY - Do It Yourself

30piorunów

Polerowalem dziś felgi, że aż aż. Z jednej strony jestem zadowolony z efektu, a z drugiej strony jak to mam wyrzuty sumienia (bardzo), że wgl jeździłem do punktów gdzie m.in. naprawiają felgi czy regenerują felgi z zapytaniem czy nie można tego spolerować czy coś i ile by za to wzięli… przez tel co innego, a nie miejscu co innego. Pewnie się ze mnie śmiali (a jakby to tu zobaczyli to powiedzą, że jakiś chory pójb), że jakimś gówno samochodem przyjeżdża i gówno felgi przywozi (a tam na pojazdach same bemwu i audi). Gdzie indziej powiedzieli, że to trzeba zregerować 1600 zł cały komplet, gdzie indziej, że felgi też prostować ~ 2000 zł (a przecie nic nie biło xD - to tylko kosmetyka). I po prostu nie wiem czy uniknąłem "nacięcia się" - tak jak pisali w opiniach Google… to już wolałbym żeby powiedzieli dla mnie godnie, rzetelnie, uczciwie i sprawiedliwie - wypalaj zajey chu gnojku śmierdzący z takimi pierdołami gitarę nam zawracasz tu jest poważny zakład my robimy poważniejsze rzeczy… zainwestowałem ok. 140 zł w te rzeczy na zdjęciu - pasty, glinka, krążki gumowe, filcowe, bawełniane + adapter na wiertarkę (olkohola nie liczę i był do odtłuszczania powierzchni), a tak to było kilka zarysowań, które notabene jak się okazało były przetarciami z naleciałościami kamienia / krawężnika / asfaltu czy czego tam, no i ze dwie głębsze rysy - minimalnie widoczne po (z bardzo, bardzo bliska). No ze 4 h poświęciłem na cały komplecik i tak dalej… teraz tylko umyje na myjce, wosk nałożę lux żeby efekt pracy był zachowany w jakiś sposób i jadę na wyważanie i zakładam całe te. Lubię mieć czyste buty to i samochód musi mieć czyste ogumienie dla jego.

Osobistość2piorunów

Kurła swoje auto myłem przed świętami grudzień 2022 i ostatnio miałem umyć ale spadł deszcz wiec nie było sensu i samo się umyło. Ale za to jak umyje raz na kilka miesięcy to lakier się świeci jak na nówce po nie porysowany XD

Autorytet0piorunów

No ja w tym roku raz myłem jak ładna pogoda była… tylko, że jak ja myję to pół dnia wyjęte z życia. Teraz tez czekam na pogodę, żeby gruntownie umyć. A właśnie ten brud chyba zabezpiecza w jakiś sposób - jego gruba warstwa xD

Twórca2piorunów

Oby takich ludzi wiecej. Sam lubie majsterkowac i aprawiac sobie sam. Najlepsze gdy po calej mozolnej pracy mozna w koncu spojrzec na swoj efekt pracy - nie wazne czy ladnie czy nie bo najwazniejsze jest jaka droge przebylismy i ze to my sami tego dokonalismy.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Autorytet

w Przegryw

10piorunów

Butelka do irygacji zatok marki własnej "chuop-made", dane techniczne: buteleczka 0,5L po Polarisie z biedry, gumowa rureczka, wężyk od przewodu do nebulizacji (ze szpitala), klej cyjanoakrylowy (skończył się klej na gorąco, szkoda), taśma klejąca, stoper do ucha na zakończeniu (jako wetknięcie do nosa), zaraz będzie testowany sprzęt i próba szczelności.    

Pokaż więcej komentarzy (6)