Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#starszezwoje

GURU

w Hydepark

21piorunów

Peter van Agtmael, Pokłosie samobójczego zamachu w restauracji Abu-Ali, Mosul, 15 czerwca 2006 roku. 9 osób zabitych i 23 ranne.

"Peter van Agtmael, June 15, 2006 I was sleeping when I heard an explosion coming from the city of Mosul. I walked over to the motor pool as a column of Strykers rolled in. Some soldiers walked past me, their faces tightly drawn. I joined the next patrol heading into town and was told there had been a suicide bombing. Nine people had been killed and twenty-three wounded in a crowded café during the breakfast hour. The vehicles stopped down the street from the blast site, and we walked down to the gaping hole in the otherwise quiet block. The Abu-Ali restaurant was shattered. The soldiers had stopped by the restaurant many times for chai or a chat with the friendly owner. Now bits of flesh and scorched food, splinters of furniture and crockery choked the floor. The streets were empty except for a few curious bystanders. The patrol moved to the hospital to check on the victims. The owner lay shriveled on one of the beds. His head was swaddled in bandages but for his nose and lips, which were caked in dried blood. He did not survive the day."

Więcej

GURU

w Hydepark

64piorunów

Robert Wallis, Rolnicy naprawiają siewnik w kołchozie, Ukraina 1993. Fotografia mi dzieciństwo przypomina.

Osobistość1piorunów

Ta maszyna to ciągnęła czy pchała?

Fenomen1piorunów

@Guma888 to była radziecka maszyna do pchania i ciągania więc logiczne że ani nie pchała ani nie ciągnęła

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

24piorunów

Hedda Morrison, Portret kobiety ze związanymi stopami, 1936. Praktykę zaczęto ponoć stosować w dynastii Song, a przestano mniej więcej w czasie wykonywania tej fotografii.

Fanatyk0piorunów

Tu chodziło o to, by kobietom nie rosły stopy, bo małe stópki to był wyznacznik piękna? Oczywiście deformacja nie była problemem, ważne że były małe

GURU

w Hydepark

25piorunów

List z okresu okresu starobabilońskiego, 1894–1595 rok przed naszą erą. Niewolnica piszę do swojego właściciela o tym, że jego dziecko, które nosi się poroniło. Nie otrzymuje żadnej odpowiedzi i zostaje pozostawiona samej sobie. Całkiem smutny list, który przebija się przez woal anonimowej historii i niewypowiedzianej ilości cierpienia gatunku. Kiedyś wrzucałem ten list, ale jak mówiłem pisze se coś o Asyrii i odświeżam archiwa. Módlcie się do Aszura mego pana, żeby chciało mi się skończyć pisać tak niszowe gówno, ale prześladuje mnie w snach, więc nie mam wyjścia chyba.

"To o czym Ci opowiadałam stało się mi. Przez siedem miesięcy to nienarodzone dziecko było w moim ciele, ale od miesiące dziecko nie żyje i nikt nie chcę się mną zająć. Niech mój Pan coś uczyni, abym nie umarła. Odwiedź mnie i niech zobaczę twarz mojego Pana.[Przerwa w tekście]. Dlaczego żadne podarunek nie przybył od Ciebie? I jeżeli mam umrzeć, to niech przynajmniej przed śmiercią ujrzę ponownie twarz swego Pana."

Cała książka
Archiwa asyryjskie, ale niezbyt przyjemne dla oka i przeciętnego użytkownika

Sum0piorunów

Wcale nie to jest napisane na tym zdjęciu.

GURU0piorunów

@Mor Podglądowa ilustracja jak wygląda pismo klinowe. Jak ktoś pamięta to w przeszłości wrzucałem listy pod tym obrazkiem, ale pewnie tego nie wiesz.

Sum0piorunów

@myrmekochoria Różne bzdury już wrzucałeś w przeszłości, nie wszystkie pamiętam.

GURU0piorunów

@Mor Idź swoją drogą i nie zaglądaj tutaj.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

34piorunów

Józef Stalin ze swoimi dziećmi (Wasilij i Swietłana), brak dokładnej daty.

Na fotografii brakuje Jakowa Dżugaszwiliego, który został zastrzelony podczas ucieczki z obozu - wcześniej Stalin odmówił wymiany jeńców. Wrzucę tutaj list po angielsku o tym jak Wasilij szantażuje nauczyciela gułagiem oraz pozorowanym samobójstwem za złe oceny i korekcje zachowania. List Stalina jest zaskakująco obiektywny. Stalin w liście pisze o tym, że jego syn jest rozpieszczonym bachorem o średnich zdolnościach intelektualnych i słabej silnej woli. Józef notuje w liście, że jest zdziwiony, że syn nie dokonał jeszcze autodestrukcji na sobie. Stalin chwali nauczyciela, że nie poddał się szantażom, jak wszyscy słabi nauczyciele i jak będzie miał odrobinę czasu to "złapie" syna za kołnierz i wytłumaczy mu jak działają sprawy. Ostatecznie Wasilij zapije się na śmierć, a Swietłana ucieknie do USA.

Oryginał po rosyjsku z 1938 roku przetłumaczony na angielski: "To teacher comrade Martyshin. I have received your letter about escapades of Vasily Stalin. Thank you for the letter. Replying with a great delay because of being overloaded with work. My apologies. Vasily is a spoiled young man of average abilities, little wildman, not always honest, likes to blackmail weak "teachers", not rarely an insolent fellow, with weak - or more accurately - unorganized willpower. He was spoiled by various "god fathers" and "god mommies", who continually emphasize that he is "Stalin's son". I am glad that in your person there is at least one self-respecting teacher who treats Vasily as everyone else and demands that the insolent boy follows the school's policy. Vasily is spoiled by principals like the one you mentioned, washcloth-people [means spinless in Rus.], who have no place at school; and if insolent Vasily hasn't destroyed himself yet it is because our country still has teachers who don't give slack to the little young swell. My advice: demand stricter from Vasily and don't be affraid of fake blackmail threats of "suicide" from the capricious child. You will have my support. Unfortunately I don't have the opportunity to fuss with Vasily myself. But promise to grab him by the collar from time to time."

"W 1943 Dżugaszwili został przeniesiony z oflagu do obozu w Sachsenhausen. Niemcy zaproponowali Stalinowi wymianę Jakowa Dżugaszwili na wziętego do niewoli pod Stalingradem feldmarszałka Paulusa, lecz Stalin odmówił wymiany „porucznika na marszałka”. Kontakty Stalina z Jakowem nigdy nie były serdeczne, a po dostaniu się go do niewoli, Stalin podtrzymał swoje oficjalnie powtarzane stanowisko, że nie ma jeńców wojennych – są zdrajcy ojczyzny. Sam Dżugaszwili na przesłuchaniu 18 lipca 1941 powiedział, że gdyby miał taką możliwość, zastrzeliłby się zamiast dostać się do niewoli. Często w obozie popadał w depresję i odmawiał jedzenia. 14 kwietnia 1943 odmówił powrotu do baraku mieszkalnego i rzucił się w kierunku ogrodzenia z drutów pod napięciem, po czym został zastrzelony przez straż, względnie porażony prądem."

Gruba ryba4piorunów

@myrmekochoria a za ciekawy wpis kwiatek od sexi wnusi stalina

Chrese Evans jakby ktoś chciał więcej

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

19piorunów

Dennis Rader (Morderca BTK) łowi ryby ze swoją córką, 1982. 8 lat wcześniej zamorduje całą rodzinę i powiesi mniej więcej dziewczynkę w takim wieku na rurze od bojlera.

Gruba ryba0piorunów

Krąży po sieci trochę jego fotek, wgl jeden z ciekawszych seryjnych zabójców

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Lewis Hine, Chłopcy pracujący w kopalni węgla w Pensylwanii, 1910. Wszyscy pracują pod ziemią.

Fanatyk0piorunów

Co oni trzymają w rękach zapiekankę?

Fanatyk9piorunów

@Alawar rolo baranina sos mieszany

Gruba ryba0piorunów

rozpoznaję sokoła i radcliffa, reszty nie znam

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

24piorunów

Pamiątkowa rodzinna fotografia na rollercoasterze, Edynburg początek XX wieku.

Gruba ryba1piorunów

ciekawe czy za 100 lat nasze obecne będą wyglądały równie prymitywnie i niebezpiecznie jak ten teraz.

Gruba ryba4piorunów

@NatenczasWojski polecam się przejechać takim drewnianym rollecoasterem, całą konstrukcja trzeszczy skrzypi i się rusza przez co wrażenia są jeszcze bardziej intensywne niż na klasycznym

Autorytet0piorunów

@NatenczasWojski Zadrą. Też jechałem tydzień temu i była rewelacyjna. Najszybszy i największy Hyperion dawał mniej frajdy.

Pokaż więcej komentarzy (4)