Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#winyle

Gruba ryba

w Winyle

50piorunów

Regularnie skanuje eBaya i facebook marketplace w poszukiwaniu spadków w postaci polskich płyt winylowych zostawionych przez naszych rodaków w UK, bo nie ukrywajmy takie jest najczęstsze ich źródło. Ot czyszczą dom po zmarłej babci albo dziadku i co się da to spieniężają bo prawie nikt sentymentów do takich rzeczy nie ma, wielokrotnie potomkowie tej najstarszej emigracji która była tu w latach powojennych w ogóle nie mówi już po polsku więc po co im to. W najgorszym dla mnie przypadku ląduje wszystko w koszu a w najlepszym wystawia je ktoś na eBaya lub oddaje do chairty shopu - i tu chyba jest taki przypadek. Łącznie za 9.50 funta trafiło do mnie dzisiaj z eBaya.... 26 pocztówek dźwiękowych z przełomu lat 60 i 70 i to nawet wykorzystanym chyba w celu który był pierwotnym ich zamysłem, dopiero potem stały się tanim źródłem muzyki dla młodzieży (niczym w''Autobiografii'' Perfectu - (...) pocztówkowy szał, każdy z nas ich pięćset miał, zamiast nowej pary jeans... (...) )

Postanowiłem sobie je kupić przede wszystkim z tego powodu że mam mało singli z polską muzyką a dwa zawsze to jakaś ciekawostka do pokazywania znajomym anglikom co nie pomyśleli że w komuniźmie nasz dzielny kraj miał nawet problem nawet z PCV do tłoczenia płyt i musieliśmy robić taki chłam. Zresztą warto wspomnieć przy okazji że produkcja pocztówek dźwiękowych to jedna z pierwszych rozpowszechnionych szeroko działalności prywatnych przedsiębiorców po małej stabilizacji więc przy okazji kawałek historii rodzimego kapitalizmu. Dzięki takim pocztówkom zaistnieć mogły też takie osobistości jak np. Janusz Laskowski zwany królem pocztówek dźwiękowych, którego hitów nie grało radio ani telewizja a mimo to jego piosenki słuchała cała Polska :)

Największe zaskoczenie przyszło jednak z innej strony - okazało się że gros tego zbioru to pocztówki wysyłane regularnie do niejakiej pani Jadwigi Nowackiej z Plymouth od siostry z Kłobucka :smiley: Na pocztowkach znalazła się cała ówczesna plejada polskiej piosenki: Irena Santor, Jerzy Połomski, Tercet Egzotyczny, Czerwone Gitary, No-To-Co, Stenia Kozłowska, Zdzisława Sośnicka, Trubadurzy, Urszula Sipińska, Halina Frąckowiak - ba trafił się nawet ''Zegarmistrz Światła'' zmarłego niedawno Tadeusza Woźniaka. Niewykluczone że w drugą stronę za żelazną kurtynę lecieli Stonesi i Beatlesi na 7'' singlach ale tego to już się nie dowiemy :smiley:

Wszystko elegancko przyszło popakowane w kawałki przyciętej starej gazety czy czegoś w tym stylu, od siebie dodałem tylko naklejki z tytułem bo te wytłoczenia w plastiku to ciężko dojrzeć no i mam to co widzicie - przesłuchuję na słuchaweczkach na takim a'la bambino żeby nie uszkodzić igły w tych lepszych gramofonach i dodaje do zbiorów kolejną nowość :smiley:Kręciły mnie zawsze takie historyjki, ja wiem że te pocztówki to ani hi-fi, ani nawet lo-fi ale w końcu kawał rodzimej historii. Podobny niezależny obieg bez wielkich wytwórni wykształcił się w latach 90 przy okazji disco polo, ale to temat na inny post :smiley:

Autorytet3piorunów

@MarianoaItaliano o stary, ja mam tego z 500 sztuk, nie chcesz trochę odkupić? Od albumów po jakieś wyświechtane pocztówki czy nawet obrazek z plastiku. Nie wiem czy to jeszcze działa, ale mam gdzieś w domku na drzewie. Roczniki 60-90.

Gruba ryba0piorunów

@wiatraczeg Wiesz, nie kupuję wszystkiego jak leci bo nie mam gdzie tego magazynować, zresztą jak kupuję w PL to tylko kilka albumów czy singli które mam szansę zabrać ze sobą do walizki. Na taki towar to musiałby albo busiarzem przesyłać albo musiałbym autem przyjechać :grinning: Tutaj to jeszcze niewiele, mała paczka ale 500 to serio sporo jest i jeszcze jak do tego mówisz masz albumy też, a płyty swoje ważą :grinning:

Wielokrotnie kupiłbym sobie nawet częściej jakąś płytę z Polski z dostawą do UK, ale dostawa jest często droższa niż sama płyta więc kupuję rzadko i do Polski do babci na paczkomat, jak jestem w kraju to sobie odbieram od niej.

Autorytet1piorunów

@MarianoaItaliano Musiałbym to posortować, ale jak miałbyś chęć na takie cuda, to z przyjemnością opróżnienię kartony.

Twórca1piorunów

@MarianoaItaliano Klub ludzi pozytywnie zakręconych wita, fajna zajawka colego.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Listonosz wszystko dzisiaj przyniósł - zjadłem obiad po przyjściu z pracy i jak zrobiło się chłodniej to pod wieczór wziąłem się do roboty z gramofonem. Nowy potencjometr wlutowany, obroty mniej więcej w normie po skalibrowaniu ponownym, pasek założony i gramofon jak nowy 😉 (ten niebieski to nowy potencjometr). Przetestowałem na słuchawkach kilka singli bo jestem dobrym sąsiadem i nie hałasuje późno w nocy i jest git majonez 😉 Jeszcze se ładnie kable pochowam zara i będzie już skończone.

Idealnie 45 nie złapię bo jak ustawiam 45 to 33 wariuje, no niestety SL-B210 to budżetowy model bez kwarcu do sterowania obrotami więc tak musi być. Ale to w sumie rezerwowy gramofon, używam go jako drugiego więc może być no.

Lider2piorunów

@MarianoaItaliano elektrolity wymieniłeś?

Gruba ryba0piorunów

@Yes_Man Nie jeszcze nie, ale mam kupiony komplet do ZX Spectrum i to on jest pierwszy w kolejce do wymiany jak już, tylko nie mam kiedy się za to wziąć :grinning: Zazwyczaj zimą robię takie pierdoły jak nie mam innego lepszego zajęcia w domu, to było w sumie nieplanowane ale jak zrobiłem przemeblowanie się okazało że 45 w tym zdechło całkowicie i trzeba było ratować interwencyjnie :smiley:

Lider2piorunów

@MarianoaItaliano jest bardzo duża szansa na ustabilizowanie obrotów po wymianie kondów 😉

Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man Zgadza się, mam parę sprzętów z podobną przypadłością, ot chociażby mam magnetofon Sharp GF500 który po ok. 30 minutach grania nagle zwalnia obroty, tutaj to ewidentnie są kondensatory do zmiany bo nawet mierzyłem i w ogóle nie trzymają parametrów. Niby made in japan, ale jednak nic nie jest wieczne :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Czas na coroczny serwis gramofonu. Jakkolwiek 33 obroty udało mi się na tym Technicsie ustawić niemalże modelowo (chociaż pasek już ledwo zipie więc też zamówiłem nowy) tak 45 obrotów było od pewnego czasu dość problematyczne. Popsiklałem gold kontaktem, podziałało niby aż w tym tygodniu znowu zdechło i przyczyna była prosta. Uszkodzony potencjometr od regulacji 45 obrotów - pomierzyłem, poszukałem instrukcji serwisowej żeby się upewnić ile omów, (2k Ohm od 45 obrotów, 5k Ohm od 33 obrotów) zamówiłem na jebaju i czekam. W międzyczasie jak zaglądałem to on się ledwo ledwo trzymał aż w końcu odpadł więc no i tak muszę to zrobić.

A no i byłem w Ikei po nowy regał, trzydzieści funtów Kallax 2x2 a ile więcej miejsca tak że mogłem zrobić małe przemeblowanie :smiley:

Fanatyk6piorunów

@MarianoaItaliano mój stary to fanatyk winyli, pół mieszkania zawalone starymi igłami

Gruba ryba2piorunów

@Acrivec Jakieś stare igły też mam xD Ale nie kupuje na zapas, jak się zepsuje do reszty. Te trzymam do gorszych płyt żeby jak się zepsuje to nie było szkoda :D

Fanatyk1piorunów

@MarianoaItaliano czy po każdej zmianie igły robisz kalibrację, chociażby ważenie nacisku?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Takie otwarcie olimpiady kurde to ja se mogę zrobić w domu, a nawet jeszcze lepsze - kolorki flagi Francji na LEDach a na platerze LP z koncertu JMJ w Lyonie w 1987 roku. Na kolacje bagietka to już byłoby przegięcie ale niewykluczone że będzie xD

Poukładalem trochę to mogę pokazać wreszcie znowu bo doszło już do 850 pozycji i rośnie dalej w kategorii LP, singli już nie kupuje bo mam niemalże wszystko co chciałem z nich a i rzadko mi się chce żonglować, zredukowałem też duplikaty i zostało w sumie to co widac na zdjęciu :smiley: 1 box na nowe zakupy pusty - ale się może zapełni kiedyś, chociaż inwestuje w long playe w tym roku bardziej.

Gruba ryba0piorunów

baby z brodą nie masz... mam nadzieję

Gruba ryba1piorunów

@TheLikatesy Nie, żadnej nie mam ani z brodą ani bez brody, więc chyba generalnie na plus xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Dzisiaj z giełdy winyli przytachałem tylko 7 płyt - jednak sezon wakacyjny w pełni i było o połowę mniej handlujących 😉 Zresztą moja wantlista się kurczy, miejsca też nie przybywa więc kupuję to co serio mi wpadnie w oko albo chciałem a nie jak leci.

Ale wracam za to z fajnymi płytami - debiutancki album Dire Straits z Sultans of Swings za 2.50 funta, jedna z wielu płyt Electric Light Orchestra ale ta z piosenką m.in Rock n roll is king znaną u nas z Lata z Radiem za piątaka, i piosenki Leonarda Cohena z kultową Susanna też za 2.50. Z kosza z płytami po funta wygrzebałem soundtrack od Różowej Pantery Henrego Mancinigo no i Ennio Morricone z soundtrackiem od ''Za Garść Dolarow'' i ''Za Kilka Dolarów Więcej''. Trafiła się też płyta Drupiego i i kolejny album do mojej dyskografi Hot Chocolate. 7 płyt łącznie 13 funtów. Opylało się 😉 Cały czas poluje sobie na ''Bad'' Jacksona ale albo mają nówki sztuki za dwie dychy albo używki po 15-18 - nie opyla się. ''Thrillera'' to jest za grosze na pęczki ale ''Bad'' mało się widuje 😉

Lider1piorunów

@MarianoaItaliano ale bym se jakiegoś żara kupił albo kraftwerka

Gruba ryba1piorunów

@Felonious_Gru Żara też jest pełno, co chcesz i to nawet niedrogo. Ja już mam w sumie komplet tych jego klasycznych albumów z lat 70 i 80 - Oxygene, Equinoxe, Les Chants Magnetiques, Zoolok, Rendez Vous i Revolutions i dwa albumy live - Concerts in China, live in Lyon & Houston i dwie kompilacje - z tej jego klasyki brakuje mi tylko Waiting for Cousteau i Chronologie, no bo to już było 90 i '93 i mało wyszło na winylu więc ciężej spotkać.

Na kraftwerka sam poluje, ale drogi jebany - Autobahn w naturze najtaniej wydziałem keidyś za 15 i to tak w dość średnim stanie, z podartą okładką i rysami - Computerwelt podobnie, na dobry stan to albo nówka sztuka re-edycja za około 30 albo szukać świętego gralla z epoki :smiley:

Lider1piorunów

@MarianoaItaliano w sumie nawet nie wiem dokładnie co mam, ale niewiele mam.
W sumie jak jeździsz czasem do Polski to mógłbyś zostać moim kupowaczem ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Gruba ryba1piorunów

@Felonious_Gru Już jestem kupywaczem dla wujka, ledwo mi do walizki wchodzi to co mam dla niego (podręczna) :grinning: Musisz se przylecieć Ryanairem na jakąś giełdę do UK, te moje to małe ale są kilka razy w roku takie galante, na stadionach - to byś się dopiero obkupił :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@Felonious_Gru O panie, faktycznie. Z polskich to Dżem ma jakieś absurdalne ceny za płyty, nie wiem czemu. Oryginały z lat 80 dochodzą do 200-300zł.

Gruba ryba1piorunów

Ooo tego Morricone to bym przytulil! Zazdraszczam.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Przypomniało mi się dzisiaj że mam tylko dwie czechosłowackie płyty w kolekcji i to wydania eksportowe głównych gwiazd muzyki pepików: Karela Gotta i Heleny Vondrackovej, obie na zachodni rynek. Karel śpiewa na płycie po czesku ale Helenka już po angielsku, np. cover Self Control znany z GTA Vice City 😉 Dziwne tylko że ta karelowa płyta jest niby na angielski rynek bo pisze ''My Czech Favourites'', wszelkie inne napisy są też po angielsku a a tytuły są przetłumaczone tylko na niemiecki, gdzie Karela tak i tak znali :grinning:

Gruba ryba1piorunów
GURU3piorunów

@MarianoaItaliano Czeski język jest pomidorek xd

Edit: Ale jak rozmawiasz z Czeszką, bywa zabawnie ale jak Czech to: Co ty do mnie po rusku? Jep

Gruba ryba1piorunów

@vredo Znałem się kiedyś ze słowakiem który mnie uświadomił kiedyś kiedyś że szukać to po ichiemu pierdolić xD też są dobrzy

GURU3piorunów

@MarianoaItaliano Też fajne, znałem kiedyś jedną Słowaczkę, po naszemu Zosia, dziwnie się rozmawia ale idzie się dogadać, jest to ciekawe lingwistyczne doświadczenie, i zabawne 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Muzyka

7piorunów

A przejdę się na Kibel Narodowy, a co. Piechotką, bo niedaleko mam.

Zdania rabinów na temat aktualnej formy starych dziadów są mocno podzielone. Po ostatnim koncercie jeden kolega stwierdził, że dawno powinni skończyć, bo James już nie wyciąga. Natomiast drugi kolega chwilę wcześniej oświadczył, że "c⁎⁎ja widział". Więc nie wiem. Sam ocenię.

Fenomen3piorunów

@Shagwest fajnie, chciałbym ich kiedyś jeszcze zobaczyć na żywo. Ziomek chyba miał lecieć do, hmm, Mediolanu? Bo z samolotem mu wychodziło taniej niż koncert w Warszawie xD a to taki obieżyświat.

Gruba ryba2piorunów

@Odczuwam_Dysonans No niestety, nie wiem jak we Włoszech, ale u nas LiveNation ma już monopol na organizację dużych koncertów. Ceny szalone, obiekty gówniane (Narodowy zupełnie nie nadaje się do koncertów w przeciwieństwie do stadionu w Chorzowie), a ostatnio sobie jeszcze wymyślili zakaz wnoszenia jakiegokolwiek bagażu, w tym nerek i damskich torebek. Awantury na Facebooku niezłe o to są.

Fenomen1piorunów

@Shagwest prawda, LiveNation to jest moloch, o których organizowaniu eventów nie mam najlepszego zdania.

Gruba ryba2piorunów

@Shagwest kolega jedzie na jakiś koncert do Bratysławy (nie pamiętam co to było), bo razem z dojazdem i hotelem wychodzi taniej niż u nas. LiveNation to rak.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Dopiero wróciłem do domu bo byłem na grillu u znajomych i oglądaliśmy też meczyk Anglia - Słowacja ale rano zdążyłem być na Car Boocie i wyczaiłem sobie dzisiaj takie oto 11 płyt - 8 albumów i 3 maxi single. Zaraz zabieram się do przesłuchania tylko po cichaczu bo późno w sumie :grinning:

Cena? Wyszło poniżej dwudziestu funtów za to wszystko co widzicie. Na dwóch stoiskach w sumie bo jeden gościu no to handlarz ale jak się bierze dużo to można spokojnie zejść z ceny, a te dwa single z Eurythmics i Bonnie Tyler kupiłem od takiej babki po funcie :smiley:Amandę Lear już miałem ale niemieckie wydanie, a to jest brytyjskie, zobaczymy które lepsze brzmieniowo :grinning:New Kids on the Block miałem maxi singla z tytułową piosenką Step by Step a to album, zobaczę co tam jeszcze ciekawego się kryje.

Mahalię Jackson kupiłem w zasadzie kojarząc tylko ją z piosenki Ireny Santor "Już nie ma dzikich plaż" gdzie śpiewa "Serce gryzie nostalgia / a duszę ścina lód / w radio śpiewa Mahalia / swój czarny smętny blues"... zobaczymy zaraz czy taki smętny 😉

#

Lider1piorunów

@MarianoaItaliano BTW czym skrobiesz placki?

Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man Ziemniaczane to maszynką zelmera :grinning: A tak na serio to mam taki set-up, robiłem kiedyś prezentację :smiley: Toshiba SR-255 z Shure M75ED Type II, jako drugi Technics SL-B210 z Technicsem P24. Właściwię muszę zrobić jakiś nowy post bo to co widać to nieaktualne trochę :grinning:

https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-sie-chwalilem-ze-kupilem-nowy-gramofon-dzisiaj-mialem-jechac-odebrac-wzm

Wczoraj się chwaliłem że kupiłem nowy gramofon, dzisiaj miałem jechać odebrać wzmacniacz z ogłoszenia i oto jest - MarianoaItaliano - Hejto.plWczoraj się chwaliłem że kupiłem nowy gramofon, dzisiaj miałem jechać odebrać wzmacniacz z ogłoszenia i oto jest i on. Deck, tuner i wzmacniacz, marki Technics z początku lat 80 wizualnie pasujący do mojego SR-255 z tego samego okresu - i to nie żaden srebrny plastik a czyste żyweHejto.pl
Lider2piorunów

@MarianoaItaliano Miałem SRF225 i SRF335. W ogóle przerobiłem ze 20+ gramofonów w zasadzie kupić niedziałający/naprawić/posłuchać/nie pasuje - sprzedać Fajne masz sprzęty, jeśli są w dobrym stanie to na pewno dają dużo frajdy z odsłuchu. Wkładki seryjne w tych gramofonach były dosyć przeciętne nie licząc shure. Jeśli chcesz polepszyć jakość dźwięku z winyla zmień wkładkę :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man Wiem że wkładki to temat rzeka i zaniedbałem go trochę (koszt, bo płyty kupuję dość niedrogo a porządna wkładka+igła+headshell to jest kilkadziesiąt-kilkaset funtów na raz) ale generalnie jestem bardzo zadowolony z tego co mam póki co, jedynie co mam problem to z brakiem dedykowanej wkładki + headshella do nagrań mono, ale to już kwestia na najbliższe urodziny/święta bo mi się trochę tych płyt mono nazbierało, niektóre naprawdę w super stanie ale z wkładką mono grałyby jeszcze lepiej.

Kupuję sporo płyt i w miarę możliwości w jak najlepszym stanie ale nie dążę do perfekcji bo to niewykonalne przy moim budżecie, jak mam po dwa albo trzy egzemplarze danej płyty to zostawiam sobie w miarę najlepszy a resztę puszczam po rodzinie i znajomych z gramofonami na wymiankę albo tak o bez okazji na prezent :smiley:

Lider2piorunów

@MarianoaItaliano Najważniejsze że masz z tego fun. O to w tym wszystkim chodzi. Ja zasadniczo dogoniłem króliczka, muszę tylko doprowadzić kilka sprzętów do ładu. Gramofon już od kilku lat jest ten sam, wkładka też, zestawy głośnikowe też, mam trzy wzmacniacze i trzy decki kasetowe i żadnego nie się pozbyć 😉

Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man Jeszcze jaki fun, żadne hobby a mam kilka od młodzieńczych lat m.in. byłem zapalonym MKM-em, sporo gotuje, wędzę wędliny, jest też DX-ing radiowy, retrogaming - nie sprawiło mi tyle radości 😉 Jak będę już miał swój dom/mieszkanie to koniecznie jako jedna z pierwszych rzeczy to urządzam sobie specjalny pokój na hobby bo na razie mam poupychane wszystko po szafach, strychach bo nie mam gdzie tego wszystkiego porządnie wyeksponować i korzystać ze wszystkiego :smiley:

Lider2piorunów

@MarianoaItaliano He he, rozumiem zajawkę. Sam mam gdzieś 100 plyt winylowych, drugie tyle CD i z 50 kaset magnetofonowych lekko licząc. W ramach negocjacji (i tak mnie wkurwiał) pozbyłem się magnetofonu szpulowego (UNITRA to jednak straszny badziew był). Poza tym dużo miejsca zajmował. Z drugiej strony moja kobieta przytargala skądś takie coś z tekstem: kochanie wiem, że masz dużo rzeczy ale to jest ładne i może kiedyś naprawisz

Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man Też zbieram ''szrot''elektroniczny jako to określa to mamuśka, ale ojciec też zbiera tylko samochodowy więc to u nas rodzinne xD Co do kolekcji nośników - na dzień dzisiejszy ponad 800 płyt 12'' (wszystko zinwentaryzowane w Excelu, gdzie, kiedy i za ile kupione :D) około 1000 7'' (część zinwenatryzowana) około setki płyt CD, jakieś 50 kaset, no za dużo tego jest ale traktuję część jako inwestycję, cytując mojego wujka - sprzedam, dołożę i kupię :grinning: Ale wszystko co chociaż w minimalnym stopniu znam i kojarzę, nie kupuje dla kupowania :smiley:

Lider2piorunów

@MarianoaItaliano ja płyty raczej rolluje. Jeśli coś od dłuższego czasu leży i nie jest słuchane idzie dalej. W to miejsce wskakuje coś nowego. Nie mam miejsca na aż taką kolekcję. Skupiam się raczej na tym co mi pasuje. W celach inwestycyjnych kupiłem kiedyś limited 5000 sztuk nakładu dwupłytowy album pewnego DJa z USA co klei bity z innych płyt i jest to nagrywane na żywca i ostatni singiel Crematory limitowany do 500 sztuk. Ciekawe czy na tym cokolwiek kiedykolwiek zarobię :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Winyle

4piorunów

Moja wczorajsza zdobycz. Jedyne 60zl, jak za darmo :smiley:

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Nowa dostawa do kolekcji - wszystko polskie tym razem. Główne dwa źródla - Allegro i mój lokalny pchli targ na Koreji nad rzeczką gdzie gościu trzyma płyty w naprawdę super stanie, ale niestety też nie za 10 czy 20zł ale warto od niego kupić bo już od niego brałem w przeszłości i są NM praktycznie, jak nie używane.

Więc tak generalnie wygląda jakieś 400zł ale w zasadzie to jest wszystko to co chciałem, nic przypadkowego - na przyszły raz to już kolejna lista się tworzy bo nie wszystko kupiłem bo w sumie gdzie to chować, a i tak ledwo te 11 do walizki wcisnąłem pomiędzy ciuchy i książki. Playlisty do kompilacji też wrzucam bo jest z czego wybierać 😉 Tego Tik Taka to specjalnie dla mamy, w końcu jej dzieciństwo :grinning:

Malinowego Króla Urszuli, Tyle samo prawd ile kłamstw Trojanowskiej i Miłość jak wino Eleni z bólem serca nie kupiłem jeszcze bo nie znalazłem akceptowalnej ceny i/lub stanu, ale przynajmniej mam po co przyjechać we wrześniu czy październiku 😉

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Uwierzycie że w środę minęło już 7 lat jak nie ma wśród nas Zbigniewa Wodeckiego? Cholera, ale ten czas leci.

Zawsze w sumie żałowałem że nie mam jego albumów chronologicznie tylko taka kompilacja ale potem sobie zrobiłem mały risercz i wyszło mi że mimo ogromnego repertuaru to właściwie jak w przypadku każdego wokalisty na albumie był zazwyczaj jeden hicior a reszta to wypełniacze które mało kto zna więc w sumie na jednej płycie mam komplet - będę w PL to by się jeszcze przydała EPka z Pszczółką Mają i będę miał komplet najważniejszych piosenek Wodeckiego ;)

GURU4piorunów

@MarianoaItaliano no ja kupiłem płytę podsiadło na której były 2 utwory które chciałem xD i w sumie na tym mogła by się ta płyta zamknac bo reszta to jakieś asluchalne gowno

Gruba ryba0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Dużo mam też takich płyt co znam jedną albo dwie piosenki z niej, ale wiesz - ja nie kupuję za miliony monet przeważnie :grinning:

GURU4piorunów

@MarianoaItaliano no ja często kupuje plyty artystów których znam 1 utwór aby zobaczyć co jeszcze nagrali i w większości przypadków (mowimy o rocku i hip hopie) wiekszosc plyty jest fajna, ale nie w przypadku popu szczególnie 2000+ tam jest jeden hit i samo gunwo

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Winyle

10piorunów

Bylem dzisiaj w komisie plytowym uzupelnic zapasy i nakarmić hobby. W sumie nie wiem dlaczego sie nazywa komisem, skoro mają glownie nowe wydania. Zapłaciłem jak za zboże ale kilka perełek wpadlo. Są tu jacyś fani THE KURWS ?? :smiley: :smiley: :smiley:
btw za⁎⁎⁎⁎stą wkladkę ma ta plyta, rozkladana pionowo i poziomo

Gruba ryba

w Winyle

13piorunów

Dzisiaj znowu odwiedziłem giełdę winyli w Windsorze i lżejszy o 24 funty wracam z takimi oto łupami ;)

2 x Albumy kompilacyjne The Beatles (znane jako Red i Blue album) bo brakowało mi w kolekcji a znalazł się dzisiaj facet co miał ich kilkadziesiąt (i nie tylko te, całe pudło płyt Beatlesów, Lennona i McCartneya, co kto chce) w różnym stanie więc dobrałem sobie takie mocne VG - łącznie za oba 14.00 więc nie jest źle no tym bardziej że nówki w HMV są po 40 funtów plus za jeden album. Czerwony album wydanie z RFN ale mi to tam bez różnicy, nie patrzę w sumie jaki to press, jeszcze nie jestem na tym etapie audiofilstwa.

Genesis - Invisible Touch, Pet Shop Boys - Actually po dwójce, debituancki album Whitney Houston w bdb stanie za trójkę, 2 maxi single jeden z Vanilla Ice (Ice, Ice Baby) a drugi New Kids On The Block - Step by step po 50 pensów i składanka hits nr. 8 też za dwójkę z takimi hiciorami z 1988 roku jak Voyage Voyage czy Tell it to my heart, już wam mówiłem kiedyś że zbieram całą serię powoli :)

Zjem rosół i biorę się za przesłuchanie. Same fajne kawałki znowu :D

Gruba ryba1piorunów

@MarianoaItaliano gratuluję udanych łowow, tez sie muszę wybrac na jakąś pobliską giełdę znowu, uzupelnic zapasy. Ktos poleci jakies spędy w okolicach Gorny Slask?

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów


W nawiązaniu do wczorajszego wpisu wrzucam moje japońskie zakupy płytowe 😁
Dziś już Keith Jarred się kręcił z rana 😎
Szczególnie jestem rad z ostatniego krążka - Cro Magnon City. To japoński jazz przeplatany funkiem i trochę rapem (!). W Kioto usiadłem na szklaneczkę shochu z sodą do vinyl baru i barman wrzucił to na gramofon. Zagadałem, zapisałem i udało mi się to cudem chyba kupic w Tokio w dzielnicy Shimokitazawa 😝

Ile takie przyjemności? Żadna płyta nie kosztowała więcej niż 150 PLN. Jarred kosztował nie całe 50 PLN (!), Robert Johnson jakieś 80 PLN, Bjork 125 PLN.

Gruba ryba

w Hydepark

64piorunów


Podróż po Japonii dobiegła końca 😪
Z wielu przygód i atrakcji udało mi się poszwędac po sklepach winylowych. Wrzucam mała relację dla winylowych świrów 😉

Widać że winyle są w Japonii bardzo popularne. W każdym sklepie byli ludzie grzebiący za winylami, w niektórych nawet mały tłum ludzi. Odwiedziłem większe sklepy - kilkupiętrowe przybytki jak i małe sklepy ukryte na wyższych piętrach zwyczajnych budynków mieszkalnych.

Typowy jest podział na gatunki - czy to piętrami czy w ogóle sklep się specjalizuje tylko w muzyce klasycznej, jazzie, punku czy bluesie. Wybór zazwyczaj jest imponujączy a jakość winyli bardzo dobra. Nie widziałem raczej żadnego szrotu, raczej tylko zadbane sztuki. To chyba wynika z mentalności Japończyków, że tak dbają o przedmioty. Płyty mające po 40-50 lat wyglądają często jak ze sklepu. Takie też miałem już wcześniej doświadczenia z japońskimi tłoczeniami.

Co raczej oczywiste mają ogromny wybór muzyki japońskiej - jeżeli ktoś w tym siedzi to byłby to dla niego raj. Również widziałem ładne wydania OST z różnych anime. Myślę że dla fanów byłaby to gratka.

Ceny? Chciałbym takie w PL. Ofc górnego limitu nie ma a ceny wachają się w zależności od wielu elementów. Jakieś japońskie wydania NM pink floydow z extrasami kosztują i ponad 1k PLN. Średnio jednak ceny to około 100 PLN lub nawet mniej - dotyczy to zarówno nowych wydań joraz używek. Widziałem też całe mnóstwo płyt po 500 jenów co stanowi obecnie 25-26 PLN. Zaznaczam, jest też korzystny kurs jena. Turysta może korzystać też z tax free czyli cena idzie jeszcze -10%😁

Warto wspomnieć że w kilku sklepach był świetny sprzęt odsłuchowy. Az stanąłem jak wryty hehe. Byłem pod wielkim wrażeniem. Obsługa tak 50/50 jeden fajny ziom, który zagaduje i chce pomóc. Drugi chamski typ, który najchętniej by cię nie wpuścił żeby mu głowy nie zawracać 😆zdarzało się też że inni klienci sami zagadywali ciekawi czego białas szuka i polecali jakąś nutę. Jak to w Japonii problemem jest bariera językowa.

Podsumowując - Japonia to raj dla fanów czarnego krążka. Można zrobić super zakupy w pieniądzach nieosiągalnych w PL. Klimat sklepów - szczególnie tych małych - jest świetny. To takie winylowe dziuple poukrywane gdzieś w betonowych labiryntach.

Minusy - czas i bagaż. Miasta w Japonii są wielkie i dużo czasu schodzi na jeżdżenie po sklepach. Nie mówię już o przeglądaniu tysięcy winyli i szukaniu perełek/okazji. Ja miałem listę płyt i coś tam udało się z niej kupić 🙂Dodatkowo winyla trzeba jakoś do PL zabrać a niestety swoje ważą. To jednak problemy natury logistycznej.

Jak coś to mam temat na świeżo więc pytajcie.

Fenomen5piorunów

@ColonelWalterKurtz ile płyt kupiłeś i z jakiej zdobyczy jesteś szczególnie dumny? Czy wykupiłeś dodatkowy bagaż i ile Cię on wyniósł?

Gruba ryba0piorunów

Co do bagażu to miałem w standardzie dodatkową walizkę - wróciła wyładowana ciuchami z Uniqlo, jedzeniem i płytami. Nie zakupiłem dużo w sumie - jak dolecę i się ogarnę to wrzucę co upolowałem.

Mistrz2piorunów

@ColonelWalterKurtz brzmi prawie jakby winyle były głównym celem podróży :grinning: co poza winylami widziałeś? 😉

Gruba ryba0piorunów

Zwiedzanie i imprezowanie było przeplatane sklepami z winylami oraz winyl barami (wrzucałem wcześniej fotki). Wakacje pełne wrażeń, wyładowane atrakcjami ale też fizycznie męczące. Ważne że głowa odpoczęła.

Dużo opowiadać gdzie byłem i co widzieliśmy - może napiszę później z kompa jakąś relację podzieloną na kategorie (transport, noclegi, płatności , zabytki, imprezy, zakupy itp) i wrzucę na hejto 😁

Pokaż więcej komentarzy (12)