Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

211221122112Debiutant

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 5 komentarzy
  • 1 obserwujących

Debiutant

w Bezpieczeństwo

4piorunów

Hej, może ktoś z Was będzie mi w stanie pomóc.

Skradziono mi konto na gmailu, ktoś/bot zmienił adres pomocniczy i numer telefonu, absolutnie nie jestem w stanie odzyskać konta w normalnym trybie i mimo, że zdaję sobie sprawę, że szansa na odzyskanie konta jest znikoma, to chcę spróbować.

Konto było używane głównie dla "google docs" i bardzo szkoda mi moich myśli, które zapisywałem tam od dwóch lat. Brak walki do końca byłby oznaką braku szacunku dla samego siebie.

Pytanie: czy ktoś zna stronę na której będę mógł skorzystać z formularza i opisać dokładnie co się wydarzyło, spróbować udowodnić, że doszło do włamania? Mam problem ze znalezieniem takowej strony, znajduje tylko te strony, w której są rozpisane klasyczne metody odzyskania. Podczas poprzedniego włamania na inne moje konto google, osoba atakująca skupiła się na koncie YT, wtedy łatwo znalazłem formularz, opisałem sytuację i, o dziwo, konto zostało odblokowane - za co pełen propsik.

Logicznie rzecz biorąc - w przypadku ogólnego konta google też powinna być taka opcja - czy ktoś z Was kojarzy lub ktoś z lepszymi umiejętnościami znajdowania rzeczy w internecie mógłby mi pomóc? Będę bardzo wdzięczny i postaram się jakkolwiek odwdzięczyć.

Udanego dnia, ludziska - zabezpieczajcie swoje konta i róbcie backupy, nie bądźcie takim frajerem, jak ja.

Debiutant3piorunów

Jeśli ktoś w przyszłości miał podobny problem i trafił na tę stronę, podaję adresy e-mail: support-en@google.com / support-pl@google.com. Dzięki 5thhorseman_.

Debiutant

w Pytania

3piorunów

Dzień dobry. Założyłem rodzinę na youtube premium (jakkolwiek to brzmi) i szukam osób, które chciałyby dołączyć na dłuższy okres czasu. Wychodzi 8 złotych na miesiąc. Przydatne dla ludzi, którzy często oglądają YT w telewizorze, bądź mają najnowszego iosa i ciężko to obejść, inaczej niż w przypadku androida. Ahoj!

GURU4piorunów

@211221122112 jaka forma płatności? są obostrzenia regionalne?(UK here)

Debiutant1piorunów

@Taxidriver, jeden pies, może być zwykły przelew. W regulaminie jest taki zapis: "Musisz mieszkać w tym samym kraju co administrator grupy rodzinnej."

Tak czy siak, dam znać jutro jak to wygląda, na ten moment zaprosiłem kumpla do grupy i jest w niej, ale wciąż ma reklamy na YT w telewizorze, może potrzebuje to czasu, aby zaskoczyć.

@JustMe, w takiej już jestem :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

89piorunów

Dzień dobry Kochani,

Niebawem minie pierwszy miesiąc od startu hejto.pl

Z tej okazji, chcielibyśmy podzielić się z Wami małym podsumowaniem tego, co udało się nam wspólnie przez ten miesiąc osiągnąć, a także tym co jeszcze przed nami. W tej kwestii, poprosimy Was o pomoc. Ale o tym za chwilę. Oprócz tego, znajdzie się miejsce również na małą niespodziankę, o tym na samym końcu - czytajcie uważnie :slightly_smiling_face:

Projekt Hejto narodził się z inicjatywy o nazwie Albicla Challenge, została ona podjęta na Wykopie i w dużym skrócie polegała na udowodnieniu, że w bardzo krótkim czasie możliwe jest stworzenie portalu, który miałby szanse konkurować z popularnym ostatnio projektem polskiego portalu społecznościowego o nazwie Albicla. Jako zgrany team ze świata IT poczuliśmy potrzebę pokazania, że owszem, można robić coś szybko, aczkolwiek szybko wcale nie musi wykluczać się ze słowem dobrze :slightly_smiling_face:

Zamierzony cel udało nam się osiągnąć - portal został uruchomiony w 24 godziny od powstania pomysłu i funkcjonuje już prawie miesiąc. Dzięki społeczności Hejto wspólnie idziemy do przodu, naturalnie jednocząc siły z Wami - Użytkownikami, ponieważ to Wy, dzieląc się wartościowym contentem, tchnęliście w ten projekt życie. My staramy się reagować na Wasze prośby i sugestie, tak szybko jak to jest możliwe - czy to dodając nowe funkcjonalności, czy udoskonalając istniejące. Ogromna część z Was publikuje świetne treści, które czytamy z uwagą i zainteresowaniem. Co nas jednocześnie bardzo cieszy - nie brakuje także luźnych rozmów czy zabawnych obrazków/filmików.

Naliczyliśmy ponad 20 aktualizacji w tym miesiącu (niektóre wprowadzane po cichu :slightly_smiling_face: ), wśród nich były zarówno mniejsze, takie jak poprawki błędów, jak i większe, jak chociażby chat z funkcjonalnością LIVE, czy grupowane powiadomienia - również z funkcjonalnością LIVE. Podczas jednej z aktualizacji portal został udostępniony bez konieczności rejestracji konta.

Wraz z upływem pierwszego miesiąca, pojawia się coraz więcej pytań - co dalej?. Ponieważ to Wy tworzycie ten Portal, to któż lepiej, jak nie Wy, będzie wiedział czego w nim potrzebujecie. Dlatego postanowiliśmy zwrócić się do Was z prośbą o udział w głosowaniu na kolejną, sporą funkcjonalność która będzie miała premierę w najbliższym czasie. Pracując nad nową funkcjonalnością, oczywiście na bieżąco będziemy reagować na prośby o drobniejsze rzeczy czy zgłoszenia błędów. Nie przepadniemy na miesiąc, słowo!

Jakie funkcjonalności chodzą nam po głowie? Wiele osób przekazywało nam feedback, co do kierunku rozwoju portalu - czy to na forum publicznym, czy w prywatnych wiadomościach. Dziękujemy Wam za to. Po zebraniu wszystkich pojawiających się propozycji i skonfrontowaniu ich z naszymi wizjami dotyczącymi społeczności Hejto, chcielibyśmy poniżej Wam je przedstawić.

:boom: 1. Hejto Okazje - coś podobnego do strony pepper.pl - możliwość dodawania okazji, kuponów, hot deali itp. Dodane oferty byłyby kategoryzowane oraz sortowane. Wszystko połączone z naszą społecznością - użytkownicy publikujące fajne okazje mają szansę podbicia się w rankingu poprzez zdobywanie piorunów.

:boom: 2. Hejto Artykuły - coś takiego jak medium.com - idealne miejsce do publikowania dłuższych artykułów z możliwością formatowania tekstu, zdjęciami w tekście itp.

:boom: 3. Hejto Ogłoszenia - taki olx.pl czy sprzedajemy.pl z zachowaniem formy społeczności

:boom: 4. Hejto Grupy/Tematy - coś trochę na wzór grup FB lub subredditów na Reddicie - miejsce do rozmów na konkretne tematy.

Forma głosowania jest prosta - w pierwszych czterech komentarzach dajemy cztery nasze pomysły na rozwój społeczności, a Wy piorunujecie, te które Wam się podobają. Po zakończeniu głosowania, bierzemy na warsztat pomysł, który zdobył najwięcej piorunów.

Jak to mówią, najlepsze na koniec!

Wszyscy biorący udział w głosowaniu biorą jednocześnie udział w losowaniu, w którym nagrodą są bezprzewodowe słuchawki Xiaomi.

Do dzieła, liczymy na Was!

Kosmonauta1piorunów

@mejwen Chyba najsensowniejsza opcja, nie wiem dlaczego wszyscy boja mówić sie o swoich inspiracjach jak by to była jakaś hańba, jak zaimplementuję sie dane rozwiązanie lepiej i jeszcze je ulepszy to wyjdzie sie na plus. Prosty przykład IOS a Android na jednym wszystko chodzi bezbłędnie na drugim nie zawsze apki są dostosowane do telefonów.

Pokaż więcej komentarzy (81)

Mocarz

w Ciekawostki

11piorunów

"Jak dobrze i tanio w podkast" cz. 2

W poprzednim wpisie dowiedziałeś się dlaczego Twój głos jest najlepszym głosem i czego słuchać, żeby wiedzieć jak kreować swój pomysł na podkast.

Teraz: sprzęcicho!

SPRZĘT (WARIANT UBERTANI i BARDZO DOBRA JAKOŚĆ DŹWIĘKU)

Mówisz, że masz ajfona i będziesz na nim nagrywał? Jeśli masz taki pomysł, to skończ czytać, spójrz na ścianę swojego mieszkania, nachyl się w stronę ściany, rozbiegnij się i uderz głową w ścianę. Już? Ok. NIE NAGRYWAMY NA TELEFON - chyba że kupisz sobie mikrofon ze stajni zooma - bodajże zoom am7, który podłączasz pod telefon (usb c) i dedykowaną apką nagrywasz, wtedy tak, ale generalnie NIE NAGRYWASZ NA MIKROFON TELEFONU, dlaczego? BO KURDE NIE. Szanujmy się, szanujmy swoje uszy. Nigdy mikrofon telefonu nie będzie miał takiej charakterystyki dźwiękowej jak mikrofon profesjonalny (np. pojemnościowy). Jeśli chcesz, żeby Twój podkast nie brzmiał jak guano, to MUSISZ WYDAĆ PIENIĄDZE NA w miarę DOBRY MIKROFON. Koniec kropka. Ale nie musisz kupować mikrofonu studyjnego, interfejsu audio i drogich słuchawek, nie no, to jest bez sensu. To co kupić?

Słuchaj, krótka piłka - kupujesz REKORDER, ale czemu taki? Bo taki mikrofon (I BĘDĘ UPARCIE NAZYWAŁ GO MIKROFONEM!!! SPADAJCIE TRVE REALIZATORZY DŹWIĘKU) pozwala Ci na podłączenie go pod komputer, gdzie automatycznie stanie się mikrofonem typu USB, ale zachowasz tą mobilność - np. chcesz pójść do funfli którzy grają jakąś gównomuzykę i chcesz z nimi zrobić wywiad, mając wariant mikrofon USB (studyjny) musisz wziąć: mikrofon, komputer, zasilanie … już się robi dużo rzeczy nie? A jak masz rekorder, to sobie bierze mikrofon, zapas baterii, gąbeczkę czy też DEADCATa, słuchaweczki (mogą być typu pchełki, ale bez własnego mikrofonu) i jak król idziesz na wywiad, gdzie będziesz ten mikrofonik na przemian podsuwał sobie, nagrywał pytanko i podsuwał odpowiadaczowi. Kulturka i nie musisz być obładowany jak słoń.

No, to takie mikrofony to (takie które ja przetestowałem i se chwale) to zoom h1 v2 (już niedostępny nowy, tylko z rynku wtórnego - nastepca to zoom h1n, nie wiem jak brzmi, ale ma więcej bajerów) albo tascam dr 05. Oba mikrofony różnią się wykonaniem i zastosowaną charakterystyką mikrofonów. Zoom ma charakterystykę XY, natomiast tascam ma charakterystykę AB. Czy ma to znaczenie? Niewielkie, aczkolwiek ja wolę pracować na charakterystyce XY, zawęża "stożek" i mniej zbiera dźwięków tła.

Chyba, że masz dużo hajsiwa i chcesz mieć więcej rozwiązań, wtedy kup se tascama dr40x (ale tutaj 700-800 zł), tam możesz mikrofony ustawić w charakterystyce xy i ab i ogólnie mikro lepiej brzmi, aczkolwiek model z "x" ma większy szum elektromagnetyczny niż poprzednik bez "x". Ale jakościowo brzmi w opór dobrze.

Już masz mikrofon? To super, teraz, żeby wyglądać profesjonalnie, to se kup słuchawki, takie wygodne radiowe. Masz pchełki? Super, wsadź je sobie w pokrowiec i używaj jak jeździsz tramwajem czy idziesz na spacer.

Godzinny wywiad w pchełkach sprawi, że odpadną Ci uszy z bólu - słuchawki do nagrywania (a konkretniej odsłuchiwania materiału) mają być takie, że mają pieścić Ci uszka i nie uciskać zbytnio dyńki, żeby Ci się dobrze myślało i miał tak po ludzku komfort pracy.

No dobrze, to jakie kupić słuchawki "na początek"? Może jakieś Shenki? Albo AKaGi? Po co?

Superlux HD681 - są wystarczające, mają dobrą jakość dźwieku - operują na średnich tonach, więc i basik Ci przypieprzy delikatnie i wysokie tony też usłyszysz. Są wytrzymałe - jeśli nie rzucasz słuchawkami po pokoju. Są wygodne, a jak się popsują to nie żal.

Jako ciekawostkę powiem, że niedawno przesiadłem się z moich superluxów na Beyerdynamicsy dt 770 pro i na upartego nie ma dramatycznej różnicy - w beyerdynamicsach więcej usłyszysz. Może jestem głuchy albo barbarzyńcą, nie wiem - tak mam. Jak nie ma różnicy, to po co przepłacać?

Dobra, no to masz słuchawki (które wpinasz podczas nagrania do rekorderu/dera) ale masz problem jak mówisz głoski wybuchowe ("p" i "b")? Nie ma problemu - kupujesz sobie martwego kota - nie czekaj, nie ściągaj takiego przejechanego z ulicy - kupujesz sobie taki puszek, który nakłada się na mikrofon i pełni on rolę popfiltra i jednocześnie możesz z tak ubranym mikrofonem wyjść na dwór (albo pole jeśli jesteś z Krk lub okolic) i jak będzie wiał wiaterek to mikrofon tego wiatru nie zbierze albo zbierze niewiele przy mocnych podmuchach.

Deadcaty kosztują w okolicach 70 - 100 -250 zł im wyższa cena tym lepsze zbieranie podmuchów.

Dobra - masz te wszystkie rzeczy, podliczmy - mikrofon - 400-450 zł, słuchawki 80-90 zł, deadcat 150 zł - wychodzi Ci kosztów: (zrobimy wariant droższy) 690 zł - czyli ok 700 zł. I za te 700 zł masz sprzęt który posłuży Ci długo w Twojej podkastowej przygodzie, a jak się wkurzysz to go sprzedasz z niewielkim ubytkiem na sprzęcie + będziesz miał dobre słuchawki do muzy.

W następnym wpisie - montaż.

I proszę oznaczać autora jak będziecie cytować - b4tanga z portalu HEJTO.PL

Kompan1piorunów

@tymszafa a co powiesz o mikrofonach na 3,5 mm? Duża jest różnica względem rejestratora dźwięku?

Mocarz1piorunów

To zależy. Problem z takimi mikrofonami @onionspirit jest taki, że jak mamy mikro na jacka, którego podpinamy pod komputer (pod odpowiednie gniazdo) to oznacza, że a. mamy tzw. mikrofon krawatowy (lavalier) albo b. mikrofon do komunikacji internetowej - popularne mikrofony do skype czy ogólnie rozmów przez internet (albo nie tylko). I te mikrofony bazują na tym, jaka karta dźwiękowa jest w komputrze. Jeśli jest słaba to jeśli mamy słaby mikrofon, to nic na tym nie wykręcisz sensownego. Czemu? Dlatego, że chociażby dławik sygnału elektromagnetycznego będzie słaby i będzie na nagranie wchodziło charakterystyczne brumienie (do wywalenia w postprodukcji, ale to nie jest take proste). Jeśli masz lawaliera, to tutaj sytuacja jest zgoła inna, czy ten lav ma swój podbiornik, czy podłączasz go bezpośrednio do komputera? Jeśli tak to sytuacja może być podobna do tej z mikrofonem jack, pomimo, że jakość nagrania może być lepsza. cz.1

Pokaż więcej komentarzy (5)