nie czaye
ArdeniDebiutant
Dołączył/a:
- 1 wpisów
- 6 komentarzy
- 0 obserwujących
Czy krotkowalowki roznych firm mogą ze sobą wspolpracowac?
Czy jesli kupie sobie t42 a kolega bedize mial cos innego to mozliwa jest komunikacja?
Czy mozna w ten sposob polaczyc sie wiekszą niz 2 iloscią urzadzen?
Czy krotkowalowki roznych firm mogą ze sobą wspolpracowac?
Czy jesli kupie sobie t42 a kolega bedize mial cos innego to mozliwa jest komunikacja?
Czy mozna w ten sposob polaczyc sie wiekszą niz 2 ilość urzadzen?
Ciekawy temat, podzielę się swoim doswiadczeniem w temacie małych samochodzikow bedacych drugim badz trzecim w domu.
Na podwórku mamy rodzinne wozidło z 1.6 hdi i 4.6 v8 suva/terenówkę do zabawy...
Pierwszy ujezdzany glownie przez dziewczyne z dzieciakami, a drugi na codzienne dojazdy do biura 40 kilometrów w jedną stronę to poroniony pomysł, a czymś tam dojeżdżać muszę.
Ojciec miał do oddania dosć ciekawy wynalazek jakim jest Smart 454 z potwornym 3 cylindrowym 1.1 (!) pod maską :grinning:
Długo się nie zastanawiałem i pogoniłem po niego pekapem by następnego dnia wrócić coś koło 500 kilometrow do domu.
Ło Panie jak to jedzie :grinning:
- 940 kilogramów wagi
- Motorek kręci się do ponad 7 tysięcy :grinning:
- 74 konie gdy z fabryki wyjezdzało
- 13,5 do setki :grinning:
- 170 na niemieckiej autostradzie osiagalne
Zdaje sobie jak śmieszne są to wartości, ale doświadczenie z jazdy jakie ta popierdółka generuje jest zdecydowanie zaskakujące.
Kiedyś w 4 chłopa i trochę majdanu w "bagażniku" pojechaliśmy nim ponad 200 kilometrów w jedną stronę pokibicować na rajdzie terenówek i nikt na komfort czy miejsce w środku nie narzekał (nawiasem mówiac przesuwna tylna kanapa robi taką robotę, że tam miejsca więcej niż z przodu jest).
Mega zabawka, samochodzik który zdecydowanie prowokuje do dynamicznej jazdy, sprawa wrażenie, ze zniesie dużo, a na pewno nie ma u mnie lekko (nawrotki na ręczym, odcinka często i tak dalej...)
Jeśli ktoś szuka małego ekonomicznego spryciarza to bardzo polecam.
BTW Miałem okazje przejechać się nim w wersji Brabus gdzie jest ponad 170 koni - to chore jest doświadczenie!