notakOsobistość
56piorunówNa triathlon kurde a gdzie

Dołączył/a:
notakOsobistość
56piorunówNa triathlon kurde a gdzie

GazelkaFarelkaGURU
165piorunów
boogieLider
30piorunówDonald Trump przekazał sensacyjne wieści na szczycie NATO w Ankarze. To było bardziej zaskakujące niż atak na Pearl Harbor. „Mieliśmy 111 rakiet wystrzelonych przez Islamską Republikę Japonii” – donosi najbardziej pomyłkowy prezydent w historii USA.
ogarnąłem, że mam w lodówce 750g twarogu chudego z datą do wczoraj
co tu robić
co tu robić
przecież nie wyrzucę bo by mnie @AdelbertVonBimberstein dojechał na ament
no to cyk, czacik
pyk zakupy
i tak oto powstała makaronowo-twarogowa zapiekanka
(trochę za sucha wyszła i za dużo czonstku)

razALgulGURU
38piorunów
Yes_ManLider
129piorunówWstęp: Siemens EQ6 plus S100 kupiony w 2020 roku, jako poleasingowy. W chwili zakupu miał 2 lata i nalatane 8k napojów. Pierwszy i zarazem jedyny problem: Dwa miesiące temu zauważyłem że fusy w tacce są wilgotne. Z czasem wody przybywało i fusy były bagnistą breją. W sieci znalazłem

WeathervaxAutorytet
30piorunówGrałem z dzieciakami w to co na obrazku i myślę sobie "nie no wieczorem to w pytę, w końcu chłodno i można żyć". Jednak człowiek to się przyzwyczaja szybko bo jak wróciłem do domu to 26 na termometrze (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#niewiemjakotagowac

Dzika_kaczka_bez_dziobaOsobistość
70piorunówOFICJALNIE – ROBOTA BRUKARSKA ZAKOŃCZONA
Prawie 3 palety kostki brukowej
Paleta obrzeży
20 ton piachu
500kg cementu
Setki litrów potu
Troszkę krwi.
Taras wykonany od podstaw – przygotowanie i zagęszczenie podbudowy, zachowanie spadków, stabilizacja obrzeży oraz ułożenie kostki. Wszystko wykonane samemu, bez niczyjej pomocy,z zerowa wiedzą w tym temacie, mimo rekordowych upałów, dzień w dzien, centymetr po centymetrze.
Każdy metr tej realizacji to godziny pracy,
Czy jestem zadowolony?
Ni c⁎⁎ja.
niestety jest parę błędów, ale na błędach człowiek się uczy i podjazd pod garaż będzie łatwiej zrobić :)
Plus jest taki że pewnie niewiele osób zwróci uwagę na takie błędy więc w sumie c⁎⁎j z tym, a uwagi osób które robią mniej niż ja jakoś mnie nie ruszają, a doświadczonych chętnie posłucham :)
Robiłem jak dla siebie a wyszło jak dla kogoś 🤣

ShivaaFanatyk
118piorunów#hejtolineanyway
Oops I did it again 😅
Tym razem jestem ciekawa, co można powiedzieć w sklepie mięsnym ale nie u ginekologa

kopytakoniaGruba ryba
204piorunówMam parę dudków na podworku 😉
Sliczne
#ptaki #zwierzaczki

TrypsynaGURU
82piorunówPiątek piąteczek piątunio
#gastronomia #pizza #jedzzhejto

radidadiGruba ryba
147piorunówKupiłem sobie Alfę :)

A laweta gdzie?
@radidadi skromna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
bojowonastawionaowcaLider
38piorunówW piątek, 12 czerwca spółka PKP PLK podpisała z firmą Torpol umowę na modernizację stacji Warszawa Wschodnia. Kontrakt opiewa na kwotę prawie trzech miliardów złotych. Prace mają potrwać do 2029 roku. #wiadomoscipolska #infrastruktura #kolej #owcacontent

TomekkuGruba ryba
17piorunówNaszła mnie rozkimna z rana. W końcu człowiek ma wolne to może roztrząsać problemy obecnego świata. "Kozy z nosa" skąd to się wzięło. Sprawdzam na necie i jakiejś specjalnego wywodu nie ma, choć ktoś też miał rozkmine na ten temat z którą w sumie mogę się zgodzić.
https://pl.quora.com/Dlaczego-gile-z-nosa-naztwane-s%C4%85-kozami
> 1. Istnieje (a bardziej: istniała) w języku skłonność do nazywania rzeczy od gatunków zwierząt. No bo zwierząt jest spora różnorodność -- jedne duże, inne małe; jedne szybkie, inne wolne, itd., itp.
>
>
>
> 2. Jaka jest koza (zwierzę)? Co ją charakteryzuje -- rzeczy jasna, z punktu widzenia człowieka i codziennego z nią kontaktu (w dawnych czasach). Nooo, że jest niezbyt wielka i że... cuchnie :).
>
>
>
> Mam wrażenie, że na tym polega rozwiązanie zagadki :). Oczywiście, współczesne standardy higieny są takie, że zwykle staramy się nos wydmuchiwać, gdy tylko zalega nam w nim większa ilość wydzieliny. Tym niemniej, każdy z nas na pewno miał nieraz okazję doświadczyć tego, że wnętrze naszego własnego nosa wcale nie jest bezwonne, szczególnie jeśli akurat przechodzimy katar.
>
>
>
> Wystarczy teraz przenieść się wyobraźnią do czasów, gdy ludzie w większości pracowali na wolnym powietrzu, gdzie kurz, chłód i niemożność pozbycia się ładunku gromadzącego się w nosie (bo np. ręce brudne, a mimo daleko idącej tolerancji w tych sprawach, nie każdy rodzaj brudu ludzie byli od razu gotowi pchać sobie do nosa :D) prowadziły do jego kumulacji i dalszej obróbki przez bakterie, by zrozumieć, że ten zapach mógł często nabierać sporej intensywności.
#cojaczytam #rozkminy #dziendobry
Czy u ciebie też się mówiło "koza z nosa"?
186 głosów
@Tomekku OP to koza z nosa
Dzień dobry.
"Kozy z nosa" to potoczne określenie zaschniętej wydzieliny nosowej (śluzu). Nazwa ta wzięła się z językowego żartu opartego na kojarzeniu twardych grudek z małymi, twardymi bobkami (jakie zostawiają prawdziwe kozy), a także z faktu, że aby je wydobyć, często wykonuje się ruchy przypominające "bodzenie" palcem.
AndrzejZupaGruba ryba
30piorunówSiemandero,
Urlopik właśnie wchodzi.
Target na jutro to Wenecja - nie miałem wyboru, różowa kupiła bilety w ramach rocznicy ślubunku.
Ugulem baza to jakaś wichura ciut przed Wenecją, ale wygląda, ze transport publiczny jest tam w pytkę i idzie ogarnąć po taniości.
Mortki,
dajcie siakieś protipy, wskazówki co do atrakcjum, miejscówek wartych odwiedzenia w rejonie (niekoniecznie Wenecja), namiary na fajen zarcie tez mile widziane *hell yeah").
Nigdy nie dajecie d⁎⁎y i korzystam z Waszych polecajek!
Kłaniam sie i z góry Dziękuwa..
Wracam do robienia kanapek i przygotowania szpeja analogowego (zabieram pierwszy raz w sumie Topcona - turbo ciekawy aparat, kiedyś może zrobię wrzutke o tej "cegle"...miejsce dla mojego kochanego Dynaxa jak zawsze też się znajdzie).
#urlop
#wakacje
#podrozujzhejto
#wlochy
#fotografiaanalogowa
#jebacbiede
#stareludzia
Ze swojej strony oferuję reckę na hejto...subiektywną jak zawżdy i wspominkowanie we wpisie! ¯\\_(ツ)_/¯
\<edit>
Otagowałem jak po⁎⁎⁎⁎ny zapominając o najważniejszym:
#zyciejestdobre
🙃

Niedaleko werony jest moja ukochana winnica - Monte del Fra. Pyszną Lugane tam robią. Polecam, masz godzinke do nich
Nie kupuj nic w knajpach na placu Św. Marka. Tam naprawdę poczułem jakim jestem biedakiem w porównaniu do innych narodowości :worried:
GibanGruba ryba
84piorunówKlient kupił całe, więc zużył całe :D

Jeszcze na dwa sezony spokojnej jazdy
@Giban Jeździć, obserwować.
Banan11Fanatyk
84piorunówSzanowni Państwo.
Przed Państwem Jarosław Kaczyński.
Pan Jarosław zapowiedział właśnie, że gdy wygra #pis, będą budowane... nowe kopalnie.
https://www.facebook.com/reel/1658755042063501/
Gdy udział węgla w miksie energetycznym spadł prawie do 50%, gdy dopłacamy do górnictwa 5,5 mld rocznie, gdy rząd Morawieckiego podpisywał (oraz negocjował) warunki "Zielonego Ładu", ten Pan wychodzi i mówi to co na załączonym filmie...

a ja myślę, że on jest gotów dotrzymać tej obietnicy, on jest gotów wszystko poświęcić
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać, spalał w niej węgiel z kopalni od liska. Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała, stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
boriLider
114piorunówDzisiaj demonstrowałem dzieciom postęp technologiczny:
Po lewej dysk twardy z mojego pierwszego komputera z 2000 roku - 10 GB
Po prawej karta SD z 2025 roku z telefonu córki - 128 GB
25 lat, 118 GB, 1 kg i 1 zworka różnicy

@bori uczciwsze byłoby pokazać dla porównania kartę CF albo xD
Ale tu wszyscy młodzi, mój pierwszy dysk twardy miał bodajże 20MB.
dradrian_zwierachsGruba ryba
16piorunówJaskółki nie boją się gumowego węża. Już nie mam na nie pomysłu. Wygrały.

Gniazdo jaskółki podobno przynosi szczęście a i tak teraz to bym zostawił bo mają pewnie małe.
Na jesieni roz...sz 😁
NatenczasWojskiGruba ryba
150piorunówChyba jestem złym ojcem, a może to taki etap w życiu? #hejto40plus #rodzicielstwo
W dużym skrócie, wkurza mnie moja córka i najchętniej bym jak najszybciej pozbył się jej z domu, ale musimy dopilnować żeby przynajmniej mature zdała. Za 3 miesiące będzie miała 18, ale matura dopiero za rok, jeśli w ogóle zda, do czego mamy wątpliwości...
Inni rodzice to mają jakieś takie kochansze dzieci, a moja to jest złośliwa, niewdzięczna, leniwa, wymagająca bałaganiara i rozpieszczony banan.
Jak dzwoni to odbieram pół na pół bo ciągle tylko daj blika daj blika, jedynie się boje ze przez to kiedyś nie odbiorę jakby coś się stalo.
W pokoju taki pierdolnik, tyle śmieci leży na ziemi że drzwi się ledwo otwierają. Prośby o posprzątanie oczywiście olewa.
Ciągle tylko zawiez mnie tu, zawiez mnie tam, jakbym jakaś darmowym uberem był.
Ale jak do liceum rano jej nie zawieziesz to dotrze w połowie lekcji albo w ogóle. Oczywiście liceum prywatne pełne takich bananów.
Uczyć się nie chce, tylko ciągle się wykłóca o wszystko. Już obiecywałem prawo jazdy i samochód na 18tke, ale nic nie pomogło. Dalej się nie uczyła więc na naukę jazdy nie poszła.
Jak marchewka nie pomogła i zacząłem używać kija i np ograniczać jazdy konne, to siedziała całe dnie w pokoju, nic nie robiła i tylko twierdziła że ma depresje i się zabije.
W końcu zaczęliśmy ja wysłać do psychologa, nawet byliśmy rodzinnie wszyscy na spotkaniu. Żona to się tak wkurzyła że po 5 minutach się popłakała i wyszła. Że to niewdzięczny bachor ktory ma tylko wymagania i pretensje. Generalnie to często żona z płaczem do mnie dzwoni ..
Oczywiście przemądrzała, wszystko wie lepiej, o wszystko się wykłóca, jak się coś z nią umówi to wyszukuje kruczki albo niedopowiedziane kwestie które wykorzystuje na swoją korzyść. No masakra.
Nie wiem po kim to ma ale najgorzej że wszyscy mówią że ja byłem identyczny w tym wieku, bardzo możliwe bo pamiętam że po rozmowach ze mną to mój ojciec wkurzony wychodził z domu na długie spacery zanim się uspokoił.
Co nie zmienia faktu że już tylko czekam żeby jak najszybciej się wyprowadziła, będzie więcej spokoju, mniej nerwów i mniej wydatków. Niech się bachor sam zacznie utrzymywać, może wreszcie doceni rodziców...
Tak w ogóle to jeszcze podejrzewamy że jest lesbijka (ta męska), ale w sumie to dla mnie żaden problem.
Byłem tam. Jedną z domu już wypuściłem. Było podobnie, ale jak jednak łagodniej, natomiast druga młodsza, to już wypisz-wymaluj opis, jak wyżej. Do tego cholernie bezczelna i konfrontacyjna.
Na pocieszenie napiszę, że pierwsza z tego wyrosła i mam z nią dobry kontakt na tyle, na ile można mieć z młodą osobą, co ma już własnego faceta i własne życie i odwiedzania Starych nie jest na pierwszym miejscu listy z jej planami na weekend.
Sam byłem bardzo podobny, kiedy dorastałem, więc staram się brać na to poprawkę, ale z drugiej strony, to teraz, kiedy jestem tego świadom, to jej zachowanie wkurza mnie bardziej.
Nie mogę się doczekać, aż Młoda wypłynie na szerokie wody i pokaże nam wszystkim jaka ta jej mądrość praktyczna.
Możesz spokojnie zignorować komenty potwierdzające, że jesteś złym ojcem. To nie takie proste. A osoby robiące takie komenty patrzą na wszystkich z własnej perspektywy, która to, mało prawdopodobne, że będzie podobna do waszej.
@NatenczasWojski mówiłeś jej o tym co czujesz? Fajna jest technika FUO - Fakty Uczucia Oczekiwania, np:
"Czasami dzwonisz do mnie i prosisz mnie o pieniądze na blik, to powoduje że czuję się jakbym nie był dla Ciebie ważny jako ojciec a jedynie jako bankomat, chciałbym abyśmy wspólnie znaleźli rozwiązanie które spowoduje że nie będzie wiecej takich sytuacji - np określona suma pieniędzy co miesiąc i brak więcej telefonów, ewentualnie limit 2 takich telefonów na miesiąc" Najlepiej jak ona zaproponuje rozwiązanie.
Brzmi jak inteligentna i pewna siebie dziewczyna. Odniosłem wrażenie że jest taka w stosunku do Ciebie, bo nie wie o Twoich uczuciach w tej kwestii, dla niej masz dużo kasy to co to za problem dać trochę. Masz czas więc czemu nie możesz jej podwieźć ją do szkoły. Może być tak że ona Twoich problemów nie widzi, Ty tego nie komunikujesz bo kisisz to w sobie a jak sie nazbiera dużo to wybuchasz i ona tego już tym bardziej nie rozumie bo przecież ostatnie 50 blikow i podwózek do szkoły było okej