Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Bojowy_AgrestKoneser

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 365 komentarzy
  • 0 obserwujących

GURU

w DZIWENWERSUM

82piorunów

Spóźniłem się tak o 15 lat od wydania, ale dawno mnie tak jakaś opowieść nie wciągnęła, jak Droga Królów z serii Archiwum Burzowego Światła. Ło kurde. Nawet nie wiem, czy to nie jest (a w sumie chyba jest mimo mojej miłości do sf) lepsze od Czerwonego Świtu, którego trzy książki skończyłem jakiś czas temu.

Super jest to, że cały ten świat wydaje się świeży. W sensie mamy zasady i założenia, których raczej nie można porównać do typowych opowieści fantasy. Przynajmniej dla takiej nieobytej osoby, jak Dziwisz. Sam system "magii" kupił mnie podczas pierwszej walki. Z innej strony opowieści z poziomu niewolnika zawsze mają u mnie jakiś dziwny bonus, niezależnie od medium, a tu Kaladin wydaje się naprawdę świetną postacią, choć fabuła nie skupia się tylko na nim. Plus całość daje taki trochę vibe książkowego Dragon Age'a. Jeszcze niech dołożą plagę i będę szczęśliwy.

Dopiero 50% zaliczone, no ale mówimy o książce, która ma 1136 stron, to prawie jakbym już jedną zwykłą skończył. XD
Ogólnie chciałem się podzielić takim bezwartościowym wpisem. No ale jak ktoś tak, jak ja przegapił tę serię 15 lat temu, to Dziwisz poleca. XD
Nieprofesjonalnie zrecenzuję i najprawdopodobniej będę jeszcze bardziej zachwalał za jakiś czas, jak skończę.
---------
#ksiazki <
#sowapogodzinach

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

Dobra, dwa razy już pytałem ale trzeci zrobię konkretniejszy.
Szukamy auta dla dwóch osób - generalnie na dojazdy do roboty, jako drugie (deszcz i zima, w lecie mam skuter) bo mamy już leciwego i20.
Raz na jakiś czas wyjazd ekspresówką 150/200/350km - ale jeżdżę spokojnie, przepisowe 120.
Poza tym, żeby było w miarę trwałe i oszczędne - większych wymagań nie mamy. Chcemy się w spokoju skupić na budowie domu. Budżet to jakieś 60-70 tysięcy, ale jak się da mniej to czemu nie.

Nasze typy:
Nowszy Koreańczyk - sprawdzony silnik 1.2, ale tutaj wchodzi w grę tylko nowy/demo bo wiem że można temu silnikowi zaszkodzić. i10 tańszy, mniejszy acz oszczędniejszy przy tym samym silniku co i20.
Fabia - jestem w szoku jak tanie są paroletnie Fabie z 1.0 TSI. No i generalnie auto popularne, kręci niezłe dystanse we flotach.
Aygo X - małe, bagażnik żaden, ale żonie się podoba. No i sprawdzony 1.0 Toyoty, pancerny silnik acz dla Yarisa był kapkę za słaby.
Inne - daj znać w komentarzu.
Sandero nam nie siadło po testach, i też nie możemy mieć LPG - a to atut Dacii.
#samochody #motoryzacja #hejtopomusz

Samochód dla dwóch osób za ok. 60 tysięcy zł

  • Hyundai i10/Kia Picanto5%
  • Hyundai i2029%
  • Toyota Aygo X15%
  • Skoda Fabia29%
  • Inne22%

158 głosów

Pokaż więcej komentarzy (44)

Gruba ryba

w Hydepark

107piorunów

#pracbaza
No tak..

C⁎⁎j mi w d⁎⁎e. Roboty jako technolog R&D nie dostałem. Co wiecej wysyłałem mejla z zapytaniem o wyniki rekrutacji dwa razy, ostatni raz w zeszły piątek. Dzisiaj mi babs odpisała, ze nie. Ale co najlepsze, dodała, ze zatrudniona osoba niedługo zaczyna. A to znaczy, ze sk⁎⁎⁎⁎syny już dawno wybrali kogo zatrudnić i chyba zapomnieli mnie poinformować.

Dostanie tej Roboty bylo dla mnie ważne. wiedziałem, ze ślamazarnie im idzie proces rekrutacji, wiec zastopowałem wysyłanie cv do innych firm. Jestem ciekawy ile w miarę ok ofert mi przez to uciekło. Spierdalam z tego kurwidolka jak najszybciej sie da, najlepiej spowrotem do jakiegoś labu analitycznego. Widocznie nie jest mi pisana praca w żywności w R&D. Najgorsze, ze jest posucha z ofertami pracy.

Trochę gorzkie zale ale musiałem to z siebie wyrzucić, bo mnie ku⁎⁎⁎ca i rozczarowanie zaraz rozsadzi

Pokaż więcej komentarzy (27)

Mistrz

w Hydepark

86piorunów

#ciekawostki #polonez #motoryzacja #motoryzacjaprl

w FSO skonstruowano prototyp Poloneza, bazujący na modelu trzydrzwiowym, ale pozbawionego dachu.
„Powstało pięć sztuk” – opowiada Andrzej Śrubak – „wszystkie wysłaliśmy
do Jugosławii. Jugosłowianom bardzo przypadły one do gustu i zamówili
partię 130 sztuk do wypożyczalni położonych wzdłuż wybrzeża. Niestety,
tragiczna kondycja finansowa FSO nie pozwoliła na realizację zamówienia w
pożądanym przez jugosłowiańskich partnerów terminie. Okazało się
również, że wyszłoby ostatecznie drożej niż się spodziewaliśmy i na tych
130 sztukach właściwie nie dałoby się niczego zarobić. Po przebadaniu 5
pierwszych egzemplarzy Jugosłowianie zamówili bowiem nie tylko
dodatkowe wzmocnienia nadwozia, ale również trochę wyposażenia
dodatkowego, żeby bardziej trafić w gusta nawykłych do komfortu turystów
zagranicznych.
>

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Hejto

161piorunów

Cześć!

Chcemy podzielić się z Wami kilkoma ważnymi informacjami dotyczącymi funkcjonowania naszego portalu, a szczególnie kwestii reklam, które pomagają nam utrzymać Hejto i rozwijać społeczność.

Jak wiecie, nasza platforma działa niezależnie i utrzymuje się głównie dzięki wsparciu Patronite oraz reklamom wyświetlanym na stronie.

Aby zapewnić dalsze działanie systemu reklamowego, musimy spełniać określone wymogi naszego dostawcy reklam. Jednym z nich jest dbałość o to, aby treści pojawiające się w serwisie spełniały określone standardy dotyczące języka. W związku z tym wprowadzamy automatyczne maskowanie niecenzuralnych słów.

Co to oznacza w praktyce?

Domyślne ustawienie maskowania wulgaryzmów dla wszystkich użytkowników, jednak bez obaw każdy zalogowany użytkownik może wyłączyć tę opcję w ustawieniach i korzystać z portalu tak jak dotychczas. Patroni nie mają reklam dlatego, mają tą opcje wyłączoną defaultowo, ale mogą ją włączyć jeśli chcą.

Dlaczego podejmujemy ten krok?

Nasz dostawca reklam wymaga maskowania słow niecenzuralnych, aby utrzymać treści w ramach standardów „bezpiecznych dla marek”, uniknąć negatywnych skojarzeń z reklamowanymi produktam i obniżać wartość reklamową treści. Brak dostosowania się do tych wymogów mógłby skutkować ograniczeniem lub całkowitym wstrzymaniem wyświetlania reklam, co bezpośrednio wpłynęłoby na możliwość dalszego finansowania i rozwijania Hejto.

Nie chcemy Was ograniczać i zależy nam na byciu transparentnym i informowaniu Was o tym, jak działa Hejto i jakie kroki podejmujemy, by zapewnić jego stabilne funkcjonowanie. Pamiętacje, zmiana tak wpływa głównie na niezalogowanych użytkowników, a każdy zalogowany może zmienić tą opcję w preferencjach i korzystać z Hejto bez zmian.

Dzięki za Wasze wsparcie i zrozumienie! ❤️

Pokaż więcej komentarzy (186)

Lider

w Hydepark

95piorunów

Okazuje się że objawy stresu mogą z wiekiem się zmieniać, czy tam rozwijać, ale pozostawać w tym samym obszarze...

Przy odpowiednio wysokim poziomie stresu nie mogę jeść:
Kiedyś: żołądek w supeł, nie da się
Teraz: w bonusie do tego powyżej taktyczny ból zębów, więc zmuszanie się do zjedzenia czegoś sensownego to dodatkowa tortura

Ja piertolę...

#stres #nerwica

Pokaż więcej komentarzy (121)

Zawodowiec

w Hydepark

50piorunów

Czy można polubić podwyżkę cen?
Jeszcze jak!

Odkąd podrożały chipsy i czekolada, całkowicie odmawiam sobie takich przyjemności. W obecnych cenach te produkty są całkowicie nieopłacalne a więc nie ma sensu za nie przepłacać.

Osobnym wątkiem do dyskusji jest cena kakao na świecie, ciekawe czy kolejne zbiory pozwolą na nasycenie rynku, a tym samym na obniżenie cen. Jak myślicie - chciwe korpo obniża ceny? Spadnie im popyt na te produkty?

Czy Wy wybieracie chipsy na imprezy albo wolne wieczory?

Czy jeszcze kupujesz chipsy?

  • Tak46%
  • Nie43%
  • Sprawdzam11%

536 głosów

Pokaż więcej komentarzy (66)

GURU

w Technologia

68piorunów

Sztuczna inteligencja od kilku lat wywołuje zachwyt, ale coraz częściej pojawiają się głosy podważające wiarygodność i rzetelność narzędzi opartych na modelach językowych. Najnowsze badania Tow Center for Digital Journalism dowodzą, że wyszukiwarki AI nie tylko nie gwarantują dokładności wyników, ale też wprowadzają użytkowników w błąd. I to w ponad połowie przypadków.

* Wyszukiwarki AI — w największym skrócie — nie są wiarygodne
* To istotne wyzwanie z perspektywy biznesowej, ponieważ wskazuje na realne zagrożenia dla firm, które liczą na niezawodne narzędzia do przetwarzania informacji i poszukiwania wiarygodnych danych
* Niezależnie od tego, czy to ChatGPT Search, Perplexity czy DeepSeek, wyniki są rozczarowujące
* Najgorsze rezultaty odnotował Grok Elona Muska — myli się w ponad 90 proc. przypadków

Aisvarya Chandrasekar i Klaudia Jaźwińska, autorki raportu z Tow Center for Digital Journalism, przebadały osiem zaawansowanych narzędzi, m.in. ChatGPT Search, Perplexity, Perplexity Pro, Gemini, DeepSeek Search, Grok-2, Grok-3 i Copilot. W każdym przypadku poddały je prostemu testowi sprawdzającemu, czy AI jest w stanie prawidłowo zidentyfikować publikację prasową na podstawie krótkiego cytatu.

Ocenie podlegało to, czy chatbot poprawnie podaje tytuł, nazwę wydawcy i właściwy adres URL. Wyniki? Te okazały się rozczarowujące. Po zgromadzeniu danych z 200 artykułów z 20 różnych źródeł okazało się, że łączny odsetek błędów przekracza 60 proc. W obszarze wyszukiwania, będącym teoretycznie kluczową funkcją sztucznej inteligencji, jest to wynik alarmujący.

Problemem nie jest jedynie to, że AI nie potrafi udzielić wiarygodnej odpowiedzi. Jeszcze bardziej niepokojące jest zjawisko określane mianem halucynacji — algorytm prezentuje błędne wnioski z pełnym przekonaniem, a gdy zostaje przyłapany na nieścisłościach, potrafi dalej brnąć w kolejne wymyślone treści.

W praktyce oznacza to, że generowane odpowiedzi często wyglądają bardzo profesjonalnie, ale nie mają pokrycia w faktach. Ta fałszywa pewność siebie ułatwia wprowadzanie użytkowników w błąd, zwłaszcza gdy ufają oni reputacji marki tworzącej narzędzie AI i nie weryfikują uzyskanych informacji w innych źródłach.

>Co istotne, nawet płatne modele, oferowane rzekomo w bardziej zaawansowanej formie, nie wypadają o wiele lepiej. Usługi kosztujące kilkadziesiąt dol. miesięcznie wcale nie gwarantują większej dokładności, a często kreują jeszcze więcej błędów, powołując się na nieistniejące linki czy przypisując autorstwo zupełnie innym redakcjom.
>
>Z biznesowego punktu widzenia kłopotliwe jest także to, że pośrednio uderza to w wizerunek wydawców, którym AI błędnie przypisuje teksty lub w ogóle nie przekierowuje na źródło. Część wydawców zdecydowała się więc całkowicie zablokować dostęp robotów indeksujących, mając nadzieję na zachowanie kontroli nad własnymi treściami. Tu także natrafiono na paradoksalne sytuacje: niektóre narzędzia i tak publikują streszczenia wybranych artykułów, ignorując wolę właścicieli oryginalnych artykułów.
>
>Badania pokazują, że sama technologia, choć robi wrażenie szybkością działania czy płynnością języka, nadal bywa nierzetelna. Wyszukiwarki AI potrafią bez wahania udzielać odpowiedzi o charakterze politycznym lub specjalistycznym, a następnie przyznać się do błędu i… po chwili ponownie serwować zmyślone fakty. Tego typu manipulacje, świadome bądź nie, mogą w dłuższej perspektywie prowadzić do utraty zaufania do rozwiązań AI i poważnych konsekwencji dla użytkowników, którzy polegają na informacjach będących efektem algorytmicznej analizy danych.

https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/wyszukiwarki-ai-czesto-kieruja-na-manowce-najgorszy-jest-grok-elona-muska/2gnlkrr

#wiadomosciswiat #technologia

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Heheszki

71piorunów

A mnie niemiłosiernie drażnią wszelkie:
- asap
- mam calla
- meeting
- pick up

Wszelkiego rodzaju anglicyzmy, wciskane na siłę.

Meeting można spokojnie wymienić na spotkanie, asap - jak najszybciej. No drażni mnie to, bo Ci co tak mówią, to np po angielsku mówią "would", jako "łuld"...
#heheszki #zapozyczenia

Fenomen4piorunów

A mnie nie. W korpo (gdzie angielski jest językiem pracy), po prostu taka gadka jest bardziej efektywna i tylko o to chodzi. Żadne popisy, czy coś w tym stylu. Nikt na siłę nie tłumaczy, żeby być czysto polski, bo odbiorca musi chwilę się zastanawiać o co chodzi. To nie lekcja polskiego, nikt też powieści nie pisze. Tak samo polski akcent, to też dowalanie się na siłę. Każdy po drugiej stronie na meetingu;) ma to gdzieś. Liczy się treść i jasność jej przekazania.

Osobistość2piorunów

@razALgul TO wynika często z odruchu. Wrzucam masę anglicyzmów w rozmowie ze współpracownikami, bo pisze przypadki testowe po angielsku, piszę kod po angielsku, czytam dokumentacje po angielsku i po angielsku zgłaszam do niej uwagi. Więc terminy angielskie są dla mnie naturalne.

Pokaż więcej komentarzy (75)

Gruba ryba

w Dyskusje

313piorunów

Kurde powiedzcie, jak człowiek moze czuć sie bezpiecznie w tym kraju dzięki policji. Wracam z córką do domu (lvl8). Jadę oczywiście przepisowo bo zawsze się staram a szczególnie jak dziecko wiozę. Już 50 metrów mam do chałupy a tu za mną wyskakują na bombach policjanci. Z początku myślałem że faceta za mną sciagają ale facet wyprzedził nas obu i zatrzymał. Myślę sobie, pewnie jakaś kontrola albo coś z autem, żarówka czy coś. Podchodzi facet i mówi, że nie zatrzymałem się na stopie. Jestem pewny, że sie zatrzymałem bo nawet dziecku jak jedziemy znaki objaśniam i pokazuję jak się jeździ. Tym bardziej jest tam taki wyjazd z tunelu, że za stopem jest od razu skręt i nic nie widać, wiec nie na szans sie nie zatrzymać i rozejrzeć chyba że jest sie samobójcą. Mówię, ze sie zatrzymałem na pewno bo zawsze tutaj staję i czy ma nagranie. Facet sie juz mocno widze zdenerwował, mówi że nie ma i widze już postawa bojowa, reka przy kaburze jak szeryf, nie wiem czy po gaz sięga czy po co bo w aucie siedzę i sie może boi że nie wiem co zrobię. Mówi, że jak chce to się możemy sądzić, jego koleżanka w aucie też widziała że nie stanąłem, jeszcze facet za mną też nie stanął. Słowo przeciwko słowu policjanta, czy piszemy czy sprawa do sądu. Wkurwiłem sie ale mówię, dobra nie będę się z Panem szarpał o 300 zł i 8 punktów tylko czy mogę dziecko do domu puścić bo tu 50 metrow dalej mieszkam to sobie chociaż córka do domu wejdzie bo już była 22 i zimno w aucie się robiło.
Nie, mamy siedzieć.
Jeszcze problem jakiś miał, bi zamiast papierków mu Mobywatel pokazałem to nosem kręcił. Poszedł wypisać mandat i wracaz kwitkiem. Mówię, że kartą bede płacił na miejscu. Koleś znowu z wontem bo on już na przelew wypisał to musi od nowa. To on najpierw tamtego co jechał za mną obsłuży.
Wkurwiłem sie, mówię to weź pan chociaz auto podstawie na parking i dziecko do domu, przeciez macie wszystkie dane to nie zwieje. Facet niechetnie sie zgodził, odstawiłem dziecko, furę bo stałem na drodze gdzie nawet pobocza nie bylo (jakbyśmy nie mogli te 50m na parking zjechać) i przyszedlem zapłaciłem ten mandat. Jeszcze facet widzial moja minę, mowi ze jak mi coś nie odpowiada moge skargę na interwencję złożyć. Spojrzałem tylko na niego, powiedziałem ze miłej pracy zycze i poszedłem. Potem sie mnie młoda pyta w domu, czemu policja tak zrobiła jak przeciez sie zatrzymywaliśmy za tym znakiem. I wytlumacz teraz dziecku od czego jest policja. Przeciez w szkole ucza ze prawa pilnują itp.

I tak, mogłem odmówić isc do sądu ale wiem jakby sie to skoczyło. A wiecie co mnie boli? Że mam kilku znajomych co w policji sa i mogą sobie jechać nawet 200 w zabudowanym, jak ich ktoś zatrzyma pokazują papierek i po sprawie. Taki piekny ktaj mamy.

#polskiedrogi #kierowcy

Gwiazdor1piorunów

@adam_photolive Trochę pochopna decyzja milordzie. Słowo przeciwko słowu jak mniemam, ale mandatu nie powinieneś przyjmować - to Policja musi ci udowodnić że popełniłeś wykroczenie. Nie ma nagrania ? Koleżanka potwierdza? Trochę suaby ten dowód. Fajnie jakby był ktoś postronny :smiley:
Dwa: to typowa wykroczeniówka a nie sprawa karna. Sądy potrzebują twardych dowodów więc ciężko by im się chciało kierować sprawę do sądu. Mieszkasz tam, logicznie uzasadniasz manewr, nie ma podstaw by akurat Tobie nie wierzyć.
Trzy: statystyki. Policja potrzebuje statystyk. Stąd takie przypałowe akcje.
Cztery: Tak, wiem co piszę bo pracowałem w sądzie.
Pięć: Miałem znacznie gorszy przypadek, sprawa z rodzaju karnych, bez kamery, skończyło się na wykroczeniu i chyba 200 zł. Powołałem biegłych którzy przedożyli wnioski prokuraturze. Sprawa się nawet o sąd nie otarła. A cisnęli na komendzie że aż miło - ale to jest właśnie ten moment kiedy trzeba być jak beton. Dodam że akurat byli świadkowie o których nie wiedziałem którzy zeznali na moją korzyść, zresztą mówili co zaszło zgonie z prawdą więc wiara w ludzi przywrócona.
I tak można by długo, ale nie o to chodzi. Pamiętajcie że sądy są dla ludzi. Szanuję również pracę Policji pomimo różnych dziwnych zdarzeń które mam nadzieję nigdy nie będą rutyną.
Na koniec: nie odpuszczać. Ja wiem, mała kasa i spokój - ale bedzie Wam się to śniło i przypominało latami: uczucie niesprawiedliwości.
Z fartem Panie i Panowie.

Pokaż więcej komentarzy (106)