Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

BurczekStefuhaFenomen

Dołączył/a:

  • 337 wpisów
  • 1203 komentarzy
  • 3 obserwujących

Inspirator

w Dyskusje

13piorunów

Microsoft śledzi użytkowników używając Windows Device ID

https://www.pcmag.com/news/a-hackers-arrest-reveals-microsoft-can-track-users-via-a-windows-device

#informatyka #komputery #orwell

Inspirator5piorunów

Aha, czyli to że was j⁎⁎ią jest ok, ważne że młody nie używał Linuxa.

Osobistość3piorunów

Wszyscy śledzą

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gwiazdor

w Hydepark

104piorunów

Ostatnio popełniam chyba błąd, bo postuję na grupie mojego miasta na #facebook

Doznaję naprawdę szoku jak ludzie siedzący na tej platformie nie mają żadnego kręgosłupa moralnego (wiem, że każdy to wie, ale jak się dostaje odpowiedzi na swój własny post, to jest inny poziom zdziwienia). Zawsze muszą stanąć w kontrze i upierać się przy swoim, nawet jak nie mają racji. Bronią postaw, które nie mają podparcia ani w moralności, ani w prawie.


Kobieta stanęła na miejscu dla rodzin z dziećmi pod Lidlem swoim wielkim SUVem. Wychodzi z auta w pojedynkę, idzie do sklepu, wraca do auta. Zwracam jej uwagę to ignoruje. Piszę o tym na grupie miasta to lecą wyzwiska w moją stronę i słowa poparcia dla zachowania kobiety.

Miałem sytuację, że gość jechał mi prosto na czołówkę. Parę kilometrów dalej powtórka. Co chwilę ktoś jeździ 90km/h w terenie zabudowanym itd. Napisałem o tym na grupie, to lecą same "haha" i teksty w stylu "na złość będę jeszcze szybciej jeździł"

Ludzie... Aż strach pomyśleć kogo mijam na ulicy. Wydaję mi się, że nie mam żadnego znajomego z takim gwoździem w głowie. Gdzie Ci ludzie się ukrywają

#zalesie

Gruba ryba0piorunów

@Marcus-Aurelius-64 każdy może stanąć na takim miejscu. Jest to miejsce jak każde inne ze śmiesznym znaczkiem

Pokaż więcej komentarzy (60)

Autorytet

w Hydepark

81piorunów

Programista gier komputerowych, który rzucił wszystko aby... jeździć roller coasterami.

Oto Chris Sawyer, urodzony w 1967 roku w Szkocji. Już jako nastolatek fascynował się komputerami i grami. Gdy zaczął studia, wysłał kilka kaset ze swoimi grami do MTX, który go zatrudnił od razu. Co prawda jego gry nie odniosły sukcesów. Po studiach zatrudnił się w innym studio gdzie zajmował się przepisywaniem gier z Commodora na DOS.

W tym czasie pracował nad własną grą. Miał to być symulator logistyki i transportu, który trafił do sprzedaży w 1994 roku jako Transport Tycoon. Gra okazała się wielkim hitem i sprzedano kilkaset tysięcy egzemplarzy (tak na oko, brak konkretnych statystyk).

Chris miał pracować nad drugą częścią ale stwierdził, że spróbuje swoich sił w grze o kolejkach górskich czyli o rollercoasterach. Aby lepiej zapoznać się z wesołymi miasteczkami, Chris część zysków z Transport Tycoon przeznaczył na podróżowanie po Europie po lunaparkach. Wtedy obudziła się w nim fascynacja rollercoasterami. Dzięki temu "poświęceniu" w 1999 ukończył RollerCoaster Tycoon.

Gra stała się hitem. Zarobił na niej 30 milionów dolarów. Mimo, że płaska grafika izometryczna zaczynała wtedy trącić myszą to udało się wydać sequel RollerCoaster Tycoon 2 na tym samym silniku, który też bił rekordy sprzedaży oraz zbierał pozytywne opinie recenzentów.

Niestety Chris Sawyer zaczynał odstawać od reszty branży. Wszyscy przechodzili na prawdziwą grafikę 3D a Chris utknął w świecie izometrycznym i w pisaniu gier w Assemblerze. Co prawda powstał jeszcze RollerCoaster Tycoon 3 ale utworzyło go inne studio a Chris był tylko konsultantem.

Natomiast jego najnowsze dzieło Locomotion czyli sequel do Transport Tycoon zostało uznane za porażkę. Gra wciąż była w rzucie izometrycznym a grafika była przestarzała jak na te czasy. Przypominam, rok 2004 - premierę ma Half Life 2 a tu wchodzi gra 2d gdzie widać pojedyncze pixele.

W międzyczasie pokłócił się z wydawcą Atari o grę RollerCoaster Tycoon 3. Porażka jego najnowszej gry w połączeniu ze sprawami sądowymi z Atari sprawiły, że Chris... rzucił programowanie i zajął się zwiedzaniem lunaparków ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) W roku 2016 udzielając wywiadu wspomniał, że przejechał się już 657 roller coasterami chociaż źródła mówią, że aktualna ilość kolejek górskich na których był to coś koło 770.

Wśród jego ulubionych kolejek jest jedna z Polski - Zadra w Energylandii. Oprócz tego Taron w Niemczech, Balder w Szwecji i Ravine Flyer II w USA. Więc następnym razem stojąc w kolejce do roller coastera rozejrzyj się - może za tobą stoi legendarny twórca gier. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

#ciekawostki #gry #gruparatowaniapoziomu


Osobistość17piorunów

@SzubiDubiDU trochę pamiętam te czasy (I was there 3000 years ago) i ani wtedy, ani teraz nie rozumiem tego parcia na "prawdziwe 3d" w grach tego typu. Na siłę zmienia się coś klimatycznego i pięknego (pixel arty), na (wtedy) kwadratową, powtarzalną i nieczytelną grafikę 3d. Mam wrażenie, że właśnie to jest jeden z wielu powodów "śmierci" RTSów i innych klikanych strategii. Szkoda, że branża nie poszła w rozwijanie 2d (w tych gatunkach), ciekawe jakby wyglądały te gry, pisane na sprzęt z XXI wieku.
Tak, wiem, indyki w 2d ciągle wychodzą, ale chciałbym zobaczyć rozbudowane tytuły, stworzone przez największych artystów.

Gruba ryba1piorunów

@SzubiDubiDU a więc to on stoi za grami na których spaliłem najwięcej godzin/dni/tygodni/miesięcy! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem

Gwiazdor1piorunów

Szczecin wspomniany :eagle::eagle::eagle::eagle::eagle::beach_with_umbrella::umbrella_on_ground::flag-pl::flag-pl::flag-pl:

Gruba ryba4piorunów

@starebabyjebacpradem te memy są dla mnie fenomenem. To jest ostatni tak długo ciagnięty motyw memowy jaki kojarzę

Pokaż więcej komentarzy (15)

Specjalista

w Dyskusje

194piorunów

Jestem użytkownikiem internetu od 2007 roku, najczęściej i najgęściej udzielałem się na archiwalnym już darkwarez (miałem tam dziesiątki tysięcy postów), czasami parę zdań na pebie też się zdarzyło. Od mniej więcej 2009 roku byłem zarejestrowany na wykopie, ale mam już dość tego ścieku i problemy z użytkowaniem adblocka sprawiły, że po prostu usunąłem tam konto (które byłoby za niedługo pełnoletnie) i już nigdy tam nie wrócę, dziwię się, że tak długo udawałem przed samym sobą że jest to normalne miejsce :smiley: Drogą pantoflową dowiedziałem się o hejto, gdzie wbrew pozorom nie ma hejtu, więc przybyłem i nawet z buta zamówiłem sobie rogala, zobaczymy czy będzie smaczny 😉

#witamsie #jebacwykop

Autorytet1piorunów

@Zgrywus

> Jestem użytkownikiem internetu od 2007 roku, najczęściej i najgęściej udzielałem się na archiwalnym już darkwarez

Ja byłem modem na FWL.(Forum Wymiany Linków).

Kiedyś internet był o wiele fajniejszy.

Autorytet1piorunów

@Zgrywus Zapamiętaj złotą zasadę: "Tylko frajerzy tagują"

Pokaż więcej komentarzy (51)

Lider

w Muzyka

27piorunów

29 lat temu The Prodigy wydali album The Fat of The Land (premiera w Polsce, w Anglii wyszła 30 czerwca)
https://www.youtube.com/watch?v=gB5aXPgZ61s&list=OLAK5uy_nbu0DKxCp5OP98AijYW81mL6QqB3gIzYk

https://pl.wikipedia.org/wiki/The_Fat_of_the_Land

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Fat_of_the_Land

. #theprodigy #thefatoftheland

Fenomen0piorunów

@deafone od tego albumu zaczął się zjazd w dół Prodziży

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Muzyka

6piorunów

Simoncino (Simone Vescovo) to włoski producent i DJ związany z tradycją Chicago house i Detroit techno.
Remiks przygotował Ron Trent - legenda amerykańskiej sceny deep house i Chicago house.

Label: Mathematics Recordings
Album: Open Your Eyes
Wykonawca: Simoncino (Remix by Ron Trent)
Utwór: Jungle Dream (Ron Trent Remix Part Two)
Kraj wydania (label): USA
Kraj pochodzenia: Włochy / USA
Wydany: 2013
Gatunek: Electronic
Styl: House, Deep House

https://youtu.be/4Qno0iTVQ1E?is=I5L9ob4ueUDTlc5U

Fenomen1piorunów

@Zyxx i znowu siedzę nad dokumentami i znowu wiadomo kto mi umila ten czas 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Muzyka

9piorunów

   

*
Na wstępie mała uwaga:
Poniższy tekst to moja osobista interpretacja, spostrzeżenia i luźne obserwacje tego, jak mogły rozwijać się poszczególne gatunki muzyki elektronicznej, skąd czerpały inspiracje i z czego się wywodziły.
To skrócona wersja, a nie encyklopedyczny wykład czy też doktorat, więc świadomie ominąłem masę artystów i wydarzeń, które też miały na to wpływ.
Nie jest to jedyna prawda historyczna, a raczej moje własne, subiektywne spojrzenie 🙂
*

Zanim powstał ambient i trance

Jeśli Kraftwerk wyniósł do muzyki ideę rytmu maszyny, to Tangerine Dream pokazał, że syntezatory mogą budować nie tylko rytm, ale też przestrzeń, ogromne, kosmiczne pejzaże dźwiękowe.
Album Phaedra z 1974 roku był jednym z przełomowych momentów dla tzw. Berlin School i Kosmische Musik.

To właśnie tutaj sekwencer Mooga został użyty nie jako efekt, ale jako centralny element kompozycji - generujący hipnotyczne, pulsujące struktury, które rozwijały się niemal samoczynnie.
W tym czasie Edgar Froese i Tangerine Dream odeszli od tradycyjnej formy rocka progresywnego na rzecz długich, ewoluujących form dźwiękowych, bardziej przypominających muzyczne "stany” niż utwory w klasycznym sensie.

Jak ta kosmiczna rewolucja powoli ewoluowała dalej?

Te hipnotyczne, rozciągnięte w czasie plamy dźwiękowe bezpośrednio zainspirowały Briana Eno, który pod koniec lat 70. skodyfikował i nazwał podejście określane dziś jako ambient - muzykę, która miała funkcjonować bardziej jako przestrzeń niż tradycyjna kompozycja.

Brian Eno - Ambient 1: Music for Airports 1978

https://youtu.be/vNwYtllyt3Q?is=wo93mmCAnPnBHDPo

W tym samym nurcie rozwijała się również twórczość Klausa Schulzego, byłego członka Tangerine Dream, który jeszcze mocniej rozbudował ideę długich, sekwencerowych form opartych na transowych, powtarzalnych strukturach, stanowiąc jedno z kluczowych ogniw między Berlin School a późniejszą elektroniką klubową.

Klaus Schulze Live - WDR Köln 1977

https://youtu.be/Kgt-D3tFMaQ?is=-V3ZFeq6p4rJZad3

Z kolei charakterystyczny, pulsujący i nieustannie zapętlony bas z sekwencera stał się technologiczną "prababcią” muzyki trance.

Gatunek ten zaczął się wyodrębniać na przełomie lat 80. i 90. W 1988 roku brytyjski duet The KLF użył określenia "trance” na wydawnictwach takich jak What Time Is Love? (Pure Trance 1) pomagając ukształtować język dla nowej, hipnotycznej estetyki muzyki rave.

The KLF - What Time Is Love? (Pure Trance 1) 1988

https://youtu.be/kUs504Xdd8E?is=OxXVJV22_UeVkq5H

Za jeden z fundamentów brzmienia wczesnego trance’u uznaje się jednak utwór The Age of Love (1990) projektu Age of Love, który połączył klubową energię z długimi, emocjonalnymi strukturami melodii.

Age Of Love - The Age Of Love 1990

https://youtu.be/ZRi8B4Rx3ns?is=cMw6MyULgYIgttuE

Niedługo potem, na fali szkoły berlińskiej i frankfurckiej, zaczęli tworzyć pierwsi oficjalni pionierzy stylu, tacy jak Dance 2 Trance, Jam & Spoon, Cosmic Baby, formacja Energy 52 (twórcy "Café del Mar") czy stawiający pierwsze kroki Paul van Dyk.

Energy 52 - Cafe' Del Mar 1993

https://youtu.be/JKbujL0BmKo?is=Bjy4tJlg2D_xoqUL

Paul van Dyk - For An Angel 1994

https://youtu.be/A3B6Dj9akeo?is=Gi7V8M1DOVyK2vKf

W latach 80. ten hipnotyczny sposób myślenia o muzyce znalazł swoje kolejne kluczowe rozwinięcie w Detroit, gdzie narodziło się techno.
Artyści tacy jak Juan Atkins (Model 500), Derrick May (Rhythim Is Rhythim) i Kevin Saunderson (Inner City) (tzw. Belleville Three) połączyli inspiracje płynące z europejskiej elektroniki - w tym Kraftwerk i Berlin School z energią amerykańskiego funku i muzyki klubowej.

W przeciwieństwie do bardziej "kosmicznej” i ambientowej strony europejskiej, detroit techno nadało tej estetyce bardziej mechaniczny, miejski i rytmiczny charakter. Jednak fundament pozostał ten sam: powtarzalność, trans i wciągająca, sekwencyjna struktura, która buduje stan hipnotyczny u słuchacza.

Równolegle w Wielkiej Brytanii, na fali acid house i wczesnej kultury rave, ten sam język dźwięku zaczął przenosić się na masowe imprezy.
Kluby i nielegalne warehouse party przekształciły sekwencyjne, transowe struktury w muzykę stadionowo-rave’ową, gdzie powtarzalność i długie build-upy były już nie tylko eksperymentem, ale narzędziem masowej euforii na parkiecie.

To właśnie w tym środowisku zaczęła się klarować idea "trance” jako stanu a nie tylko stylu muzycznego, ale doświadczenia zbiorowej hipnozy, które wkrótce miało zostać nazwane i rozwinięte w pełnoprawny gatunek.

Z tej samej logiki rytmicznej i transowej, która rozwijała się równolegle w Berlinie, Detroit i brytyjskiej kulturze rave, zaczęła powoli wyłaniać się potrzeba jeszcze bardziej ekstremalnej formy tej muzycznej hipnozy odłączonej od klubów i przeniesionej w przestrzeń niemal rytualną.

W tym samym czasie narodziła się najbardziej mistyczna i najbardziej ekstremalna odmiana tej estetyki - Goa Trance, a później Psytrance.
Co istotne, ten styl nie powstał w oderwaniu od wcześniejszych nurtów.

Już w latach 70. na plażach Goa (szczególnie w rejonie Anjuny) funkcjonowała społeczność hippisowskich podróżników, którzy słuchali głównie psychodelicznego rocka, takich artystów jak Jimi Hendrix, The Doors czy Pink Floyd.

Z czasem ta scena zaczęła ewoluować, gdy na przełomie lat 70. i 80. pojawiły się pierwsze przenośne magnetofony kasetowe, a do Indii zaczęły docierać nagrania europejskiej elektroniki, w tym Kraftwerk.

W latach 80. scena Goa funkcjonowała już w całkowicie unikalnych warunkach - bez dostępu do klasycznych klubów i bez winyli, które nie wytrzymywały tamtejszego klimatu.
Muzyka była odtwarzana głównie z kaset, często na dwóch prostych odtwarzaczach, co sprzyjało powstawaniu pierwszych form DJ-ingu opartych na zapętleniu i miksie.

Podróżnicy (tzw. travellers) przywozili do Goa nagrania z Europy, często nieoczywiste i mroczne.
To właśnie z nich lokalna scena zaczęła czerpać inspiracje, szczególnie z belgijskiego EBM, niemieckiego i brytyjskiego industrialu, nowej fali oraz wczesnego synth-popu.
Artyści tacy jak Front 242, Nitzer Ebb, Skinny Puppy, The Neon Judgement, Depeche Mode czy Fad Gadget stali się nieoczekiwanym fundamentem brzmieniowym tej sceny.

Front 242 - Masterhit (Original 12") 1987

https://youtu.be/jarKfKd-Jg8?is=ZPyh2dY7F0hcoi1-

Pierwsi DJ-e Goa zaczęli wykorzystywać te nagrania w sposób całkowicie nowy - wycinając fragmenty, przyspieszając lub spowalniając taśmy i budując z nich długie, hipnotyczne miksy, które stopniowo przekształcały się w podstawę późniejszego Goa Trance.

Goa party mix 1987 DJ Laurent (from cassette)

https://youtu.be/BYQhI9YE9jo?is=uAww46a_C0QqshG1

W tym środowisku zaczęły się wykształcać pierwsze specyficzne techniki DJ-ingu, które później stały się fundamentem Goa Trance.
DJ-e działający na plażach Goa zaczęli zauważać, że mechaniczne, powtarzalne struktury muzyki industrialnej i EBM wyjątkowo dobrze rezonują z długimi, psychodelicznymi setami granymi na otwartych przestrzeniach.

W praktyce oznaczało to tworzenie długich, płynnych miksów, w których fragmenty utworów były selektywnie wycinane, zapętlane i łączone w jedną nieprzerwaną narrację dźwiękową.

Za pomocą prostych mikserów i dwóch odtwarzaczy kasetowych lub pierwszych decków winylowych DJ-e w warunkach ograniczonej technologii zaczęli eksperymentować z nagraniami - usuwając wokale, eksponując rytmiczne "mechaniczne” warstwy i stosując przyspieszenia oraz spowolnienia tempa (pitching).

W efekcie muzyka traciła swój pierwotny kontekst i zaczynała funkcjonować jako czysta, hipnotyczna struktura rytmiczna oparta nie na utworach, ale na ciągłym procesie.
Z tej praktyki stopniowo wyłoniła się estetyka, która później przekształciła się w Goa Trance, już jako muzyka tworzona od podstaw, a nie budowana z fragmentów istniejących nagrań.

Dopiero na początku lat 90. (ok. 1991–1993) dawni uczestnicy tej sceny, tacy jak Raja Ram (późniejszy The Infinity Project / Shpongle) oraz Goa Gil, zaczęli korzystać z nowoczesnych samplerów i syntezatorów, takich jak Roland TB-303.
Dzięki temu możliwe stało się komponowanie muzyki w pełni studyjnej - bezpośrednio inspirowanej klimatem i energią hipnotycznych setów granych na plażach.
Tak narodził się oficjalny, studyjny Goa Trance, jako próba przełożenia tej samej logiki transu na język produkcji elektronicznej.

The Infinity Project - Hyperactivity 1991

https://youtu.be/-j-7OzVTBJQ?is=UHMg02uogiHoBg9r

To brzmienie bardzo szybko zaczęło przenikać z niszowych scen do Europy, gdzie zostało przechwycone przez brytyjskich DJ-ów i przekształcone w bardziej klubową, globalną formę trance.

Na początku lat 90. Brytyjski DJ Paul Oakenfold, zainspirowany szamańskimi, hipisowskimi imprezami na indyjskich plażach stanu Goa oraz setami tamtejszych pionierów (takich jak Goa Gil) wydał w 1994 roku "The Goa Mix” który zrewolucjonizował światową elektronikę.

Paul Oakenfold - Goa Mix 1994 BBC Radio 1 Essential Mix

https://youtu.be/uY0oTkrALyA?is=54F4SDHnuuTa3hUD

Brzmienie to bardzo szybko dotarło do Izraela. W pierwszej połowie lat 90. tysiące młodych Izraelczyków po zakończeniu obowiązkowej służby wojskowej zaczęło masowo wyjeżdżać do Goa, gdzie po raz pierwszy zetknęli się bezpośrednio z psychodelicznym trance’em i kulturą tamtejszych imprez.

Po powrocie do kraju przywieźli tę muzykę ze sobą, co sprawiło, że Izrael w krótkim czasie stał się obok Niemiec, Wielkiej Brytanii i Indii jednym z najważniejszych ośrodków rozwoju psytrance’u.
Scena zaczęła rozwijać się bardzo intensywnie, szczególnie na nieformalnych imprezach organizowanych na pustyni Negew i w rejonach wiejskich.
Z czasem wokół tych wydarzeń narastały napięcia społeczne i kulturowe - część środowisk konserwatywnych krytykowała tę scenę, postrzegając ją jako zjawisko obce kulturowo i niezgodne z tradycyjnymi wartościami.

Mimo tego ruch rósł w siłę, a undergroundowa kultura rave’owa coraz bardziej się profesjonalizowała.
Kulminacją widoczności tej sceny były masowe wydarzenia i protesty środowiska klubowego w Tel Awiwie pod koniec lat 90., które stały się symbolem walki o swobodę organizowania imprez i kultury tanecznej.
W efekcie Izrael stał się jednym z głównych centrów globalnego psytrance’u, z późniejszymi projektami takimi jak Astral Projection czy Infected Mushroom, które wyniosły ten styl na sceny międzynarodowe.

Astral Projection - Mahadeva (version original 95)

https://youtu.be/onquKz5SYRs?is=RtnzCTuBdUFWdDNn

Wielu twórców, od europejskiego trance’u po pustynny psytrance, czerpało z tego samego źródła - hipnotycznego pulsu, który Tangerine Dream wynieśli do muzycznej świadomości na początku lat 70. Dodali do niego klubowy rytm i przenieśli kosmiczny charakter tamtej estetyki na współczesne parkiety.
W tym sensie Phaedra pozostaje jednym z kluczowych punktów odniesienia dla całej późniejszej muzyki elektronicznej - od ambientu, przez techno, aż po trance i jego psychodeliczne odmiany.
Bez Phaedry współczesna elektronika mogłaby brzmieć inaczej.

Label: Virgin
Album: Phaedra
Wykonawca: Tangerine Dream
Utwór: Phaedra
Kraj wydania (label): UK
Kraj pochodzenia: Niemcy
Wydany: 01.02.1974
Gatunek: Electronic
Styl: Berlin-School

https://youtu.be/7ndOHPxYGQM?is=n5osU1JmDRMpm4qp

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Robił ktoś przewalutowanie w DM BOŚ? Jeśli tak, to ile czekaliście? W piątek puściłem dyspozycję zmiany waluty, dziś ją ponowiłem i nic. Limit cenowy mieścił się w tym jakie wyceny pokazywał ich FX.


Jak korzystam z Bossy to mam wrażenie jakbym się cofnął w czasie o kilkanaście lat.

#inwestycje #gielda

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Muzyka

3piorunów

Amerykańskie trio SALEM to jedni z pionierów mrocznego, narkotycznego brzmienia witch house, które łączy spowolnione struktury hip-hopu, lo-fi elektronikę i gęstą, niepokojącą atmosferę.

Label: Not On Label (SALEM Self-released)
Album: Red Dragon
Wykonawca: SALEM
Utwór: Red Dragon
Kraj wydania (label): USA
Kraj pochodzenia: USA
Wydany: 14 maja 2026
Gatunek: Electronic, Hip Hop
Styl: Witch House, Experimental

https://youtu.be/qkP-gzB8N-U?is=eVE2A3WZLC95U8xB

Wirtuoz

w Kącik Melomana

2piorunów

Brytyjski producent Jake Lee zanim stworzył swój mroczny elektroniczny projekt, przez lata grał jako gitarzysta w kapelach deathcore'owych, a samą nazwę Sidewalks and Skeletons (Chodniki i Szkielety) wymyślił jako metaforę jedynych rzeczy które zostają na ziemi po ludzkiej śmierci, czyli betonu po którym chodziliśmy, oraz naszych kości.

Label: Not On Label (Sidewalks And Skeletons Self-released)
Album: White Light
Wykonawca: Sidewalks and Skeletons
Utwór: Goth
Kraj wydania (label): UK
Kraj pochodzenia: UK
Wydany: 05.03.2015
Gatunek: Electronic
Styl: Witch House, Darkwave, Dark Ambient

https://youtu.be/EVLaJtg8xIU?is=CBD1jQDRk8Be7EBK

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Muzyka

9piorunów

WAX LOUNGE | Session 012 | Dub / Deep House Vinyl Set by Markus Homm

https://youtu.be/2-i-beFKSrA

#muzykaelektroniczna #house #deephouse #dubhouse #liveset #vinylset

#sound_from_the_pond <-- tag do obserwowania/czarnolistowania

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

https://store.steampowered.com/app/3269080/Burntime_Remastered/

za darmo na steamie zremasterowana moja ulubiona gra z dzieciństwa. gra z której inspiracje czerpały między innymi pierwsze fallouty. pomimo że mechanika jest prosta, połowa zamierzonego przez twórców kontentu nie zmieściła się na 3 dyskietkach i ogólnie nie wiedziałem za bardzo o co chodzi, to przesiedziałem przy tej grze prawdopodobnie setki godzin.

z powodu klimatu postapo. który później poczułem jedynie w faloutach 1 i 2. ścieżka dźwiękowa i te w zasadzie kilka obrazków które zmieściły się twórcom na dyskietkach bardziej oddają atmosferę świata po nuklearnym holokauście, niż wszystkie fallouty od trójki wzwyż, kończąc na tym koszmarnym serialu, zrobionym przez firmę której osobiście mogę powiedzieć że nienawidzę :smiley:

oczywiście gra ma 33 lata, ja grałem w nią na A600 jak miałem 8, więc ciężko by mi było wytłumaczyć komuś młodszemu o co mi chodzi xD ale wtedy to było coś nieporównywalnego z niczym innym. sama gra czerpała z filmów których u nas nikt nie znał. i chyba czerpała z realnego jeszcze 4 lata wcześniej i wciąż żywego w pamięci starszych ludzi strachu przed wojną atomową.

jako ciekawostkę co to były za dynamiczne czasy dla rynku gier dodam że między Burntime a Fallout 1 jest tylko 4 lata różnicy.

pierwszą rzeczą którą robimy po odpaleniu gry to w opcjach zmieniamy ścieżkę dźwiekową z remaster na AMIGA. można też skrótem F9.

#gry #amiga #postapo

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Geopolityka / Front / Wojna

91piorunów

Ruscy w Estonii.

W nawiązaniu do wpisu @alaMAkota

> Komentarz Estończyka z 2022 który zachowałem sobie:
> _
> Mieli wybór: złożyć wniosek o obywatelstwo Estońskie i złożyć przysięgę Estonii, albo wrócić do Rosji.
> Wybrali nie robienie niczego, licząc że Rosja podbije znowu Estonię i będą mieli wysoką pozycję jako "lojalni" Rosjanie którzy są na miejscu żeby pomóc w przejęciu kraju.
> Nic takiego się nie stało i teraz są bezpaństwowcami, bo stare papiery im wygasły, Rosja ich nie chce, a oni też nie chcą, bo życie nędzy na socjalu w Estonii jako obywatel 2 kategorii jest nadal lepsze niż życie w Rosji_

#rosja #5kolumna #geopolityka #mniejszoscietniczne

Gruba ryba59piorunów

@Opornik

> życie w nędzy (...) jest nadal lepsze niż życie w Rosji

Ale to jest piękny cytat.

GURU3piorunów

Nienawidzę Estonii, bo czuję się lepszy od niej, ale jeszcze bardziej nie chcę wracać do chlewu Rosji. I jak tu żyć?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

135piorunów

wasza wysokość nie jest aby zbyt łaskawa?

#bekazdeweloperow #nieruchomosci

Fanatyk22piorunów

Kto ich wyhodował? Skąd się wzięły te pomioty? Kto im nadal sprzedaje działki? Zacząć rżnąć od podstaw sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów.

Pokaż więcej komentarzy (28)