Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

DEAFCON_ONEInspirator

Dołączył/a:

  • 7 wpisów
  • 512 komentarzy
  • 3 obserwujących
HydeparkWedług tego wykresu mamy ceny już praktycznie takie same jak przed wojną USA - Iran. Dlaczego ceny na stacji nie są
Inspirator2piorunów

Oh, i jakbyś mógł dokładnie napisać co dokładnie oznacza ta cena którą wklejasz.

Inspirator12piorunów

https://nitter.net/b_prasoweORLEN/status/2029867031286136894

Chcesz wiedzieć, jak naprawdę wygląda sytuacja z cenami paliw? Zamiast słuchać hochsztaplerów i pożytecznych idiotów Putina, koniecznie przeczytaj do końca. Będzie długo i konkretnie:

1. Czy paliwa będą tańsze? Będą. Dzisiaj cały świat żyje wojną na Bliskim Wschodzie i jej skutkami. To powoduje, że na światowych rynkach skokowo wzrosły ceny paliw. Tak, paliw — benzyny i diesla. Ropy naftowej również. Ale dla nas, tankujących swoje samochody, znacznie ważniejszy jest wzrost cen paliw na światowych giełdach.
2. To nieprawda, że notowania baryłki ropy są najważniejsze! Najważniejsze są ceny paliw na światowych giełdach. Dlaczego? Dlatego, że około 30% paliw sprzedawanych w Polsce pochodzi z importu. Polskie rafinerie, nawet w spokojnych czasach, nie są w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb naszego rynku. Co trzeci litr paliwa sprzedawany na stacjach w naszym kraju jest sprowadzany z zagranicy — po światowych cenach. Co to oznacza w praktyce? Jeśli importer płaci za paliwo np. 6 zł na giełdzie w Amsterdamie, a ceny hurtowe w Polsce utrzymywałyby się na poziomie np. 5,5 zł, to nie dostarczy on paliwa, bo sprzedawałby je ze stratą. W efekcie dla co trzeciego kierowcy mogłoby zabraknąć paliwa. Właśnie z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w czasach „epidemii dystrybutorów” w 2023 roku, kiedy próbowano sztucznie zaniżać ceny. Pamiętasz?
3. Jeśli ceny w Polsce byłyby znacząco niższe niż na światowych giełdach, to poza brakami dostaw z zagranicy zmagalibyśmy się z problemem niedoborów wywołanych turystyką paliwową. I znowu — dokładnie tak było w 2023 roku, kiedy na przedwyborczo sztucznie zaniżonych cenach najbardziej skorzystali nasi niemieccy sąsiedzi, masowo tankując w Polsce. Zaoszczędzili w ten sposób równowartość 250 mln zł. Wówczas braki importu oraz efekty turystyki paliwowej doprowadziły do naruszenia rezerw strategicznych i głębokiego kryzysu zapasów, które odbudowywaliśmy przez długi czas.
4. To kiedy paliwa będą tańsze? Doświadczenie uczy, że takie sytuacje jak obecna są przejściowe. Rynki reagują na wojnę skokami cen. Utrudnione dostawy ropy naftowej i produktów z Bliskiego Wschodu do niektórych krajów (akurat ORLEN jest pod tym względem bezpieczny) powodują globalny wzrost ich cen. Tylko notowania diesla wzrosły w ciągu ostatniego tygodnia o ok. 50%. To przekłada się na wzrost cen paliw na lokalnych rynkach, w tym na ceny w Polsce. Niemniej pierwsze oznaki uspokojenia sytuacji lub znalezienia rozwiązań w przypadku jej dłuższego utrzymywania się (np. nowe szlaki dostaw, zwiększenie produkcji w innych miejscach itp.) spowodują, że ceny zaczną spadać.
5. Czy to znaczy, że nie mamy żadnego wpływu na ceny? Nie możemy ich obniżyć? Częściowo mamy — i to robimy. Przy tak silnym rozchwianiu rynku ORLEN dąży do tego, żeby balansować ceną między zaspokojeniem popytu (staramy się utrzymywać jak najniższe możliwe ceny, aby nie załamać możliwości zakupowych klientów) a cenami na rynkach światowych, aby uniknąć załamania dostaw. Dzisiaj to nasza największa troska. Innymi słowy: stabilizujemy rynek i sprzedajemy paliwa po najniższych możliwych cenach w obecnych okolicznościach.
6. Czy zatem za tydzień będzie taniej, czy drożej? Oba scenariusze są równie prawdopodobne. Natomiast to, że docelowo będzie taniej niż dzisiaj, jest pewne.
7. W takich kryzysowych, wojennych sytuacjach zawsze znajdują się ludzie, którzy próbują skorzystać na chaosie i niepokoju. Od kilku dni obserwujemy w Polsce aktywność rosyjskich trolli próbujących destabilizować sytuację. Swoje dokładają nieodpowiedzialni polscy politycy, którzy dążą do tego samego, co rosyjska agentura. Wielokrotnie mówiliśmy, co na ten temat sądzimy — i na pewno powiemy jeszcze nie raz.

HydeparkNo dobra to odpalamy dziada, zobaczymy ile da radę zrobić. Pomiary na zdjęciach lecimy z tematem. A podpiełem
Inspirator5piorunów

@Eliasz_Oderman tak bardzo tl;dr - klimatyzator to po prostu pompa ciepła.

Pompa ciepła składa się z sprężarki, zaworka, presostatu, zbiornika z czynnikiem chłodniczym i skraplacza. Jak trzeba chłodzić, to otwierasz zaworek, ciśnienie w układzie robi sruuu w dół i presostat załącza sprężarkę. Sprężarka spręża czynnik i ten czynnik zmienia stan skupienia, pobierając przy tym z otoczenia tyle energii z wokół że ja pierdolę; ten czynnik se leci, wpierdala ciepło gdzie przeleci, dolatuje do skraplacza i znów zmienia stan skupienia, oddając tyle energii że ja pierdolę – i tę energię, w postaci ciepła, trzeba gdzieś odprowadzić (w sensie, chcesz przepompować ciepło, pompą ciepła).

Jednorurowe klimatyzatory mają coś takiego, że wpierdalają powietrze z otoczenia, ochłodzone, i wykurwiają to tubą na zewnątrz, co jest tak 2\\10 efektywnie – bo wykurwiasz powietrze które ochładzasz i robisz podciśnienie, tj. zaciągasz więcej gorącego z zewnątrz. I to jest _not cool_.

Z kolei dwururowe zaciągają powietrze z zewnątrz, wykorzystują do zarąbania energii z skraplacza, po czym są wyrzucane z powrotem – czyli, no, pompujesz ciepło na zewnątrz.

można też obrócić obieg w pompie ciepła żeby grzać zamiast chłodzić – zasada jest wtedy dokładnie taka sama.

to tak tl;dr

GeopolitykaNasz Premier w jednym tygodniu mówi że atak rosji na Nato może być kwestią miesięcy nie lat oraz że nie będziemy
Inspirator1piorunów

@Enzo nie, zdania nie zmieniłem

Inspirator6piorunów

Czy ty sugerujesz że powinniśmy nasrać i rozjebać stosunki z naszymi partnerami żeby ssać knagę chłopków co zablokowały dostawy broni na Ukrainę za które zapłaciliśmy (PURL (dostawcy broni do Szwajcari czy Polski też w sumie)), grożą napadem na Grenlandię i wypowiadają się o ojropie głównie negatywnie?

GURU0piorunów

@Enzo Przeczytaj tę wypowiedź @PeregrinFuk , bo dobrze określa politykę Stanów na najbliższą dekadę:

https://www.hejto.pl/wpis/nasz-premier-w-jednym-tygodniu-mowi-ze-atak-rosji-na-nato-moze-byc-kwestia-miesi?commentId=b19bd6c0-c4e9-4082-9ddf-1562f2bd2da3

Nawet jeśli zmieni się prezydent, to główne jej założenia nie ulegną zmianie. Europa zostanie pozostawiona sama sobie i ma przejmować ciężar obrony samej siebie.

Nie musimy się obrażać, ale musimy przestać na nich liczyć zarówno w kwestii ich europejskich garnizonów, jak i dostaw uzbrojenia (już okazało się, że wiele zamówionego przez nas sprzętu nie dostanie dostarczonego na czas, ani wystarczająco szybko).

To nie jest obrażanie - to co robi Premier to tylko uświadamianie publicznym masom, że niefrasobliwa polityka pisu, antagonizującego nas z Niemcami, to cholernie duży błąd.

Nasz Premier w jednym tygodniu mówi że atak rosji na Nato może być kwestią miesięcy nie lat oraz że nie będziemy - Enzo - Hejto.plNasz Premier w jednym tygodniu mówi że atak rosji na Nato może być kwestią miesięcy nie lat oraz że nie będziemy podbierać żołnierzy amerykańskich sojusznikom gdyby opuszczali te kraje, w ramach solidarności. No tak bo Hiszpanii, Włochom czy Niemcom są oni teraz tak bardzo potrzebni iHejto.pl
GURU0piorunów

@Enzo jak na razie to on wszystkich obraża i obraża się na wszystkich. W obecnej sytuacji to on zachowuje się jak rozkapryszone dziecko w dodatku z ujemnym ilorazem inteligencji i godności człowieka. Ciekawe, że współpraca z Niemcami jest u nas traktowane jako płaszczenie się a jak liżemy rowa amerykanom to jest to nazywane współpracą i zaciśnianiem stosunków xD

Fenomen0piorunów

@Enzo Polska i zysk to slowa, ktore od dziesiecioleci rzadko mozna stawiac razem. Nawet Ukraincy w trakcie wojny wola robic interesy z innymi a nie z nami

Fanatyk0piorunów

@DEAFCON_ONE W naszej sytuacji tak sugeruję, jesteśmy najbliżej, te Państwa by to raczej zrozumiały. Przez ostatnie 11 lat Usa pomagały Ukrainie. Trumpowi zostało 2.5 roku a na jesień są wybory połówkowe. Obrażanie się jest dziecinnie krótkowzroczne bo na tej całej sytuacji możemy zyskać na lata a stosunki z Usa pewnie wrócą na dawne tory. To nie jest zabieranie komuś zasobów tylko poprawa bezpieczeństwa w tej części Europy a czy jest coś ważniejszego?

HydeparkZastanawialiście się kiedyś nad „masą upadłościową” swojej pasji w obliczu ostateczności? Mam na Steamie
Inspirator2piorunów

jak mój przyjaciel zmarł, to chciałem dostać po nim notatki, rysunki itd., papier co chłop zarysował przez te wszystkie lata, no i chciałem dostać z powrotem jakieś swoje mało ważne wihajstry. O notatki trułem d⁎⁎ę miesiącami aż rodzina w końcu je spaliła (?) bo zapomniała (?), a mój sprzęt trafił do jakiegoś dalekiego kuzyna siódmej wody po kisielu.

Hydepark#heheszki #memy
Inspirator1piorunów

@Solar żeby był biały, to musiałaby się świecić, a wtedy nie mogłaby dorabiać jako ruska maszyna do świecenia w dupie