Nie rozumiem tej całej burzy wokół interwencji w szpitalu. Skoro zgłoszenie dotyczyło tego, że kobieta zażyła nieznaną ilość leków niewiadomego pochodzenia i jest przypuszczenie samobójstwa to kontrola osobista jest obligatoryjna.
Już widzę te nagłówki, gdyby jednak miała schowane tabletki w majtkach, które nie zostały ujawnione, a 30min po interwencji popełniłaby samobójstwo.
@cdbs każda strona manipuluje jak się da.
@cdbs Masz nagranie, masz oswiadczenie rady lekarskiej, masz wszystko, ale śmiało, nie chcesz wierzyć, to nie wierz, wolny kraj także możesz:).
@Trzyx szkoda, że lekarz we wczorajszych Faktach mówił co innego...
@cdbs Kobieta zażyła tabletki poronne, a do jej domu na wezwanie lekarki przyjechała policja, która w asyście przetransportowała ją do szpitala.Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-zazyla-tabletki-poronne-przezyla-horror-trzeba-bylo-zwyczajn,nId,6912155#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Jej sprawą żyje cała Polska. "Policja traktowała mnie okropnie"Kliknij i zobacz więcej.Interia@Trzyx , dostali info ze 112, nie bezpośrednio od lekarza.
Ich obowiązek, to czekać w takim przypadku o informację.
Kobieta była stabilna, Oni doprowadzili do rozchwaiania i przewieźli ją bez jej zgody do innego szpitala, w celu przesłuchania i przeszukania.
@cdbs Ale wiesz, że to psycholog wezwał policję? Czy myślisz, że losowo sobie policjanci stwierdzili, "a kurwa dziś se pójdziemy do szpitala, rozpytamy czy czasem jakaś kobita nie wzięła tabletki wczesnoporonnej i se ją przeszukamy"?
@Eskal , od pierwszego kontaktu jest LEKARZ i to LEKARZ decyduje, czy należy wezwać policję. Tu lekarz tak nie zdecydował ale policja się zjawiła, panią przeszukali jak kryminalistkę i wbrew prawu i jej wiedzy, skonfiskowano laptopa, bo kupiła sobie tabletkę "dzień po". To w cywilizowanym świecie jest totalny absurd.
Ktoś chciał się wkupić w łaski ale wyszło jak zwykle. xD