Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

EskalDebiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 4 komentarzy
  • 1 obserwujących

Fanatyk

w Polityka

75piorunów

Interwencja policji w krakowskim szpitalu. Lewica chce dymisji gen. Szymczyka

Lewica domaga się od premiera Mateusza Morawieckiego i szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego dymisji Komendanta Głównego Policji Jarosława Szymczyka po doniesieniach o interwencji policjantów w krakowskim szpitalu. Policja jest źle zarządzana; a przerwanie u siebie ciąży przez kobietę jest

Fenomen

w Ciekawostki

844piorunów

Kobieta ze zdiagnozowaną depresją i stanami lękowymi dostała ataku paniki, co objawiało się tak, że krzyczała niskim głosem. Dzielni policjanci obezwładnili „opetaną” za pomocą mopa i gazu pieprzowego. Potem wrzucili nagranie z interwencji do internetu, a inny, były policjant je rozpowszechnił. Pozostawił na filmie nieocenzurowane imię kobiety i jej dziecka. „Pomocni” dziennikarze obok słów SZOK, HORROR, OPĘTANIE podali precyzyjnie miejsce akcji, nazwę małej wsi.

Resztę zrobili „dobrze poinformowani” ludzie w komentarzach. Pisali, że kobieta z grupą znajomych wywoływała duchy, korzystała z tabliczki Ouija i uspokoił ją dopiero egzorcysta. To wszystko nieprawda. Cała akcja miała miejsce w czasie Sylwestra. Kobieta wypiła tej nocy 3-4 piwa. Żadnych duchów, żadnych narkotyków. Po alkoholu nie było śladu we krwi, kiedy była badana w szpitalu. Trafiła tam po interwencji policji.

Sąsiedzi woleli jednak uwierzyć w „paranormalną” narrację i wziąć sprawy w swoje ręce. Zaczęli grozić jej śmiercią i spaleniem domu. Co gorsza „opętana” kobieta naprawdę nie chodzi do kościoła, więc szatan jak nic. W wyniku gróźb musiała uciekać z małym dzieckiem do rodziców. Przypomnę, że to wszystko dotyczy osoby w DEPRESJI.

Podobna sytuacja wydarzyła się w życiu bohaterki mojego filmu #egzorcyzmypolskie Tak samo ludzie rozsiewali plotki, że jest opętana przez diabła. Została napadnięta i próbowano spalić jej mieszkanie.

Pytanie, o ilu takich kobietach nigdy nie usłyszeliśmy, bo podjęły skuteczne próby samobójcze, zanim zdążyły opowiedzieć o egzorcystycznej nagonce?

Z „opętaną” bohaterką tego tygodnia udało mi się porozmawiać kilka godzin po tym, jak dowiedziałem się o jej istnieniu. Mimo, że wcale jakoś szczególnie o to nie zabiegałem. Czy nie można wymagać tego samego od profesjonalnych dziennikarzy, którzy BIORĄ HAJS za weryfikowanie informacji przed ich opublikowaniem?

Policjant na wspomnianym nagraniu mówi o tym, że nie będzie ryzykował, bo zarabia „tylko” 5 tys. zł. Kiedyś też zarabiałem pięć tysięcy, a wcześniej dwa. I robiłem to, co należało do moich obowiązków, a jak mi się to przestawało podobać, to zmieniałem pracę. Natomiast obezwładnić drobną kobietę mogę za darmo, jeśli wymaga tego jej bezpieczeństwo. Nawet bez gazu pieprzowego i mopa. Jak odprowadzę ją do karetki, to nie będę PRZY NIEJ wyśmiewał się z filmu, na którym ma atak paniki. I nie wrzucę go do netu, żeby moi kumple z innej komendy też się pośmiali. Albo żeby jakiś łowca „paranormalnych zjawisk” nabił kolejne paręset tysięcy wyświetleń.

Gwiazdor0piorunów

@pkostowski ciągle piszesz o tych egzorcyzmach, ciekaw jestem po co takie filmy. Ci, którzy w to nie wierzą będą bili brawo, a ci, którzy mają skłonność do wiary w takie rzeczy, albo już w nie wierzą albo nie obejrzą, albo skrytykują. Temat powinna poruszyć osoba wyedukowana (psychoterapeuta, psychiatra) i omówić dlaczego ci ludzie zachowują się tak, a nie inaczej i dlaczego nie ma to żadnego związku z wiarą, bądź niewiarą - a nie ziutek, co na jutubie opowiada się po jednej ze stron drugą mocno krytykując - nie żebym miał coś do krytyki kościoła, ale to sposób na większy podział społeczeństwa, a nie edukowanie go.

Już pomijam fakt, że to wygląda na znacznie mocniejsze zaburzenia niż depresja i atak paniki 😉

Pokaż więcej komentarzy (82)

Autorytet

w Bieganie

21piorunów

Siemanko, dawno mnie tu nie było :slightly_smiling_face: Cóż, w listopadzie dopadł mnie COVID, zatem nici z mojego planu "pół-maraton w 1:45", bo pozamiatało mną dość mocno. Dałem sobie odpowiednią ilość czasu na odpoczynek i powoli wracam do biegania, a jak 😛

Można tutaj zaobserwować jak organizm przyzwyczaja się z powrotem do wysiłku - coś, co kiedyś nie sprawiałoby mi większego kłopotu, nagle stało się dość wyczynowe. Aż się za głowę złapałem po pierwszym bieganiu bo człowiek biegnie wolniej niż przedtem swoje Easy (~6:15/k) a tu tętno wywala w kosmos. Muszę przyznać, trochę się przeraziłem i dałem sobie dodatkową chwilę na ogarnięcie się.

W mijającym tygodniu biegłem 3x po 5K, w przyszłym planem jest 4x 5K i obserwacja, jak to wszystko wraca do normy. Liczę na coraz większą dominację zielonego paska 😉 I nie mogę się doczekać 2023!

GURU1piorunów

@Zioman jak konkretnie covid cię przetelepał?

Autorytet1piorunów

@Opornik w sensie formy biegowej 😁 A tak to było dość mocno (ból głowy, gorączka, dreszcze, ogólne rozwalenie). Taka grypa w wersji Deluxe. Nie życzę nikomu, nieprzyjemne sprawy.

Pokaż więcej komentarzy (6)