Dobra, za radą @SzwagierPrezydenta obdzwoniłem te przewody. W obu włącznikach czarny jest pod napięciem - zwarcie dolnego czarnego z górnym niebieskim zapaliło światło. Da się coś z tym zrobić? Bo ja to się zamotałem już w tym :grinning:
@SzwagierPrezydenta Sprawdzałem to multimetrem, patrząc czy jest przejście pomiędzy jednym a drugim przewodem. Wszystkie przewody były odłączone od oprawy i przełączników. Odpuszczam temat i zawołam sobie kiedyś elektryka do tego bo są teraz pilniejsze sprawy do ogarnięcia w domu.
Dziękuję za pomoc!
@Giblet5280 nie ma takiej opcji żeby to tak było jak narysowałeś. Do żarówki przewody N i PE idą z jakiejś puszki a L z jednego włącznika. Przy włącznikach wszystkie przewody są L. Jeden podaje napięcie z sieci do pierwszego włącznika, dwa są korespondencyjne do drugiego włącznika. Z drugiego włącznika jeden przewód podaje napięcie do oprawy. Ten znajdź i zobacz czy jest dobrze podpięty.
Jedyna rzecz, która mi przychodzi do głowy to to, że mogę w oprawie zewrzeć niebieski i żółto-zielony. Wtedy będę miał w dolnym włączniku N i przełącznik pod zigbee powinien zacząć działać
@SzwagierPrezydenta Sprawdzałem to multimetrem, patrząc czy jest przejście pomiędzy jednym a drugim przewodem. Wszystkie przewody były odłączone od oprawy i przełączników. Odpuszczam temat i zawołam sobie kiedyś elektryka do tego bo są teraz pilniejsze sprawy do ogarnięcia w domu.
Dziękuję za pomoc!
Jedyna rzecz, która mi przychodzi do głowy to to, że mogę w oprawie zewrzeć niebieski i żółto-zielony. Wtedy będę miał w dolnym włączniku N i przełącznik pod zigbee powinien zacząć działać
Za oprawką mam czarny, niebieski i żółto-zielony. Żaden nie ma napięcie co się zgadza, bo czarny w górnym włączniku jest odłączony.
@Giblet5280 pierwsze co powinieneś zrobić to obdzwonić kable: rozpinasz wszystko od zasilania, bierzesz długi kabel, łączysz go na górze z przewodem i na dole miernikiem sprawdzasz czy przepływa prąd. Tak ustalisz który kabel jest który. Na kolory wcale nie patrz. Resztę masz na rysunku
@Giblet5280 pomiary napięcia w przewodach niewiadomo jak podpiętych jest są obarczone ogromnym błędem. Bo pojemność między żyłami daje fałszywie wyniki. Potrzebny by był miernik LoZ.
@SzwagierPrezydenta niestety, u mnie sytuacja nie jest taka prosta, bo po odpięciu zasilania z pierwszej puszki w drugiej nadal jest napięcie :grinning:
@Giblet5280 masz graficznie: https://ardant.pl/blog/wp-content/uploads/2021/08/Jak-dziala-wlacznik-schodowy-swiatlo-wlaczone-1.jpg
Ardant@SzwagierPrezydenta niestety, u mnie sytuacja nie jest taka prosta, bo po odpięciu zasilania z pierwszej puszki w drugiej nadal jest napięcie :grinning:
Sprawdziłem multimetr w gniazdku i pokazuje 224V, więc jest w miarę ok
Dobra panowie, the plot thickens. Zdjąłem górny włącznik i tam standardowo 3 przewody: czarny, niebieski i żółto-zielony. W jednej pozycji włącznika (światło wyłączone) próbnik pokazywał napięcie na "PE". Przy włączeniu światła napięcie było na "N" i światło działa. Po odpięciu czarnego światło przestało działać a napięcia na dole wyglądają tak:
Między L a N 135V
Między N a PE 26V
Między L a PE 161V.
Do czego to jest podłączone? xD A może ja jestem jakimś kretynem i coś źle mierzę? Mam na wszystkich przewodach złączki wago żeby przypadkiem prąd nie popieścił, ale one raczej nie powodują takiego spadku napięcia? :D. Multimetr gówniany oczywiście, DPM kupiony za studenckie fundusze, no ale chyba aż tak by się nie mylił? Zakres ustawiony na 750V przemiennego, sondy podpięte do COM i V
Zdejmę zaraz oprawkę ze ściany i zobaczę co tam się dzieje i czy tam coś jest pod napięciem. Dzięki za wszystkie odpowiedzi, będę zaraz sprawdzał te rzeczy
@Giblet5280 bez wizji lokalnej niewiele da się powiedzieć.
@myoniwy Jutro pomyślę, czy chce mi się w tym dalej grzebać. Boję się że to może być jednak temat nie do uratowania bez prucia ścian
@Giblet5280 najprędzej ta najbliższa oprawy oświetleniowej.
@myoniwy na piętrze jedna jest po przeciwnej stronie korytarza. Na parterze są dwie puszki w odległości ok. 3m, więc teraz dochodzi pytanie która będzie ta właściwa. Chyba sobie odpuszczę temat i zawołam jakiegoś elektryka do tego
@Giblet5280 Skoro masz tylko 3 żyły za włącznikiem to na bank jest gdzieś górna puszka. Musisz ją znaleźć.
@myoniwy Jutro pomyślę, czy chce mi się w tym dalej grzebać. Boję się że to może być jednak temat nie do uratowania bez prucia ścian
@myoniwy na piętrze jedna jest po przeciwnej stronie korytarza. Na parterze są dwie puszki w odległości ok. 3m, więc teraz dochodzi pytanie która będzie ta właściwa. Chyba sobie odpuszczę temat i zawołam jakiegoś elektryka do tego
@myoniwy Napisałem w komentarzu niżej co znalazłem za górnym włącznikiem. Instalacja starego typu z puszkami, "bez N". Ale jak na złość nad jednym i drugim włącznikiem żadnej puszki w pobliżu nie widzę :grinning: