Z tego co kojarzę to jogurty i twarogi są bezpieczne.
Problemem są sery żółte - np. Parmezan. Jak nie piszą ze z pasteryzowanego mleka to raczej jest z surowego.
Można też sprawdzić w necie produkt rodzajowo.
Największy problem to jest w knajpach, gdzie nic nie sprawdzisz xD
@GordonLameman od serów to chyba największego pierdolca dostaję, odpalam perplexity z przeszukiwaniem badań i dalej nie jestem pewny xd