Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

JaggenSpecjalista

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 71 komentarzy
  • 2 obserwujących
HydeparkOto przykład dlaczego uwielbiam tą tykającą bombe w postaci Espace IV. Mimo swoich licznych problemów cenię jego
Specjalista1piorunów

Taki espace z 2.0T to jest przecież bezawaryjny sztosik.
Robienie takim tras to jest czysta przyjemność. Nawet z teściową gdzieś z tyłu :-)

HydeparkJakiś k⁎⁎wa c⁎⁎j j⁎⁎⁎ny w d⁎⁎ę pierdolony wyłączył ogrzewanie w biurowcu na długi weekend, ziąb jak c⁎⁎j
Specjalista10piorunów

W ten sposob sie napierdala najwieksze rachunki w ogrzewaniu. Tak samo jak wyłączanie grzejnikow w bloku, no bo wyjezdzamy na tydzien

Specjalista0piorunów

@cebulaZrosolu spoko, ale mamy temp dodatnie aktualnie

Mistrz0piorunów

@Jaggen musiałbym zostawić otwarte okna żeby mi się w bloku zrobiło 17 stopni.

Nie grzeje i nam ich 20

Fanatyk0piorunów

@Jaggen W bloku to akurat można oszczędzić jeśli mieszkanie nie jest skrajnie położone i grzeje od sąsiadów. Gorzej że można zapowietrzyć grzejniki

Fenomen1piorunów

@Jaggen grzaliby, czyli wolniej wychladzaloby sie mieszkanie. To maslo maslane. Znam dwoch ludzi, ktorzy nie grzeja mieszkan wcale - maja srodkowe mieszkania, temperatura nie schodzi ponizej 18 stopni. Sa to dwa rozne bloki, oba wielka plyta. Jak sadzisz ile stopni jest w blokach na klatkach schodowych, nieogrzewanych? Mozesz sie zdziwic.

Druga rzecz to czas bez grzania. Jak wychodzisz do pracy i zakrecasz grzejniki to mija sie to z celem, bo do ponownego dogrzania pomieszczenia zuzyjesz tyle samo energii, co zuzylbys zostawiajac wlaczone ogrzewanie. Oczywiscie pomijam tu jakies dziwne akcje odwalane przez podzielniki, nigdy sie nie zglebialem w to, jak zliczaja "zuzyte cieplo". Jezeli natomiast ma Cie nie byc tydzien, to juz nawet w domu jednorodzinnym zastanowilbym sie nad wylaczeniem ogrzewania a co dopiero w bloku. Czemu? A wyobraz sobie ze nie ma Cie przez miesiac. Na dogrzanie zuzyjesz mniej energii niz zuzylbys w tym czasie "grzejac ciagle".

Temat ma zbyt wiele zmiennych, zeby zakladac jakakolwiek jedna zlota prawde.

Czy moje wywody podepre jakimis super skomplikowanymi obliczeniami fizycznymi? Nie, pod uwage biore wylacznie to, ze ilosc energii konieczna do utrzymania temperatury jest dokladnie taka sama jak ilosc energii utracona z budynku

Specjalista0piorunów

@Pirazy to byś zrobił gruby błąd. Obniża się temp max do ok 17st i wówczas, niskim kosztem energetycznym podnosisz do 21st.
Przy wychłodzeniu poniżej 17st wydatek energetyczny jest za duży. Oczywiście zależne jest to też od lambdy przegrod zewnetrznych, temperatury zewnetrzej czy lokalizacji mieszkania w bloku. Jak gdzieś na mailu znajdę to wrzucę tutaj artykul na ten temat.
Ps miałeś na myśli pewnie to, że sąsiedzi by cię grzali. Nie grzaliby. Spowodowaliby tylko to też wolniej by się wychładzalo mieszkanie.

Fenomen0piorunów

@Jaggen akurat w BLOKU i akurat na TYDZIEN to tez bym zakrecal

GURU3piorunów

@Jaggen Ja to wiem, ty to wiesz, a jakiś kurwa zjeb jebany tego nie wie, wyłączy w pizdu i będzie to nagrzewał przez dwa tygodnie, żeby doprowadzić do poziomu sprzed wyłączenia

Specjalista0piorunów

@cebulaZrosolu spoko, ale mamy temp dodatnie aktualnie

Specjalista0piorunów

@Pirazy to byś zrobił gruby błąd. Obniża się temp max do ok 17st i wówczas, niskim kosztem energetycznym podnosisz do 21st.
Przy wychłodzeniu poniżej 17st wydatek energetyczny jest za duży. Oczywiście zależne jest to też od lambdy przegrod zewnetrznych, temperatury zewnetrzej czy lokalizacji mieszkania w bloku. Jak gdzieś na mailu znajdę to wrzucę tutaj artykul na ten temat.
Ps miałeś na myśli pewnie to, że sąsiedzi by cię grzali. Nie grzaliby. Spowodowaliby tylko to też wolniej by się wychładzalo mieszkanie.

HydeparkTera jestem tadzio norek xD #pracbaza
Specjalista1piorunów

@Syster aby tworzyc tzw. podział sieci np. dla wyrównania ciśnienia lub w drugą stronę, zwiększenia ciśnienia w danej strefie. Może też służyć jako zasuwa liniowa, do odcinania kawałka sieci na potrzeby
usunięcia awarii
Ps to wygląda na magistralę prowadzaca z ujec wody w kierunku miasta jakiegos

HydeparkPan #januszpiechocinski trochę dzisiaj odpłynął. Tak jakby towary z porzuconych koszyków na stronie sklepu
Specjalista11piorunów

A to nie chodzi o to, że dodając towar do koszyka zabierasz go na jakiś czas ze stanu sklepu, przez co inny chętny nie może go kupić? To generuje straty

Fanatyk1piorunów

>A to nie chodzi o to, że dodając towar do koszyka zabierasz go na jakiś czas ze stanu sklepu, przez co inny chętny nie może go kupić? To generuje straty

@Jaggen Nikt tak prawie nie robi, blokady koszykowe w czasie zakupu są tylko stosowane przy bardzo deficytowych towarach, lub w systemach rezerwacji miejsc.

Powiem więcej - kiedy robiłem w branży ecommerce (integracje i stawianie systemów sklepów internetowych), to rzadko nawet ktokolwiek martwił się automatycznym śledzeniem stanu magazynowego już po zamówieniu - ważniejsze było aby produkt był dostępny, niż to, że będą musieli kombinować jeśli sprzedadzą coś, czego nie mają na stanie.

Gruba ryba1piorunów

@Jaggen Jeśli w którymś e-sklepie to tak działa to sami są sobie winni. Co innego sklep stacjonarny gdzie faktycznie możesz wziąć do koszyka ostatni produkt i go po 15 minutach odnieść a w tym czasie ktoś inni był przy półce i towaru nie było.

Gwiazdor2piorunów

@Jaggen być może w przypadku rezerwacji miejsc np. na koncert czy do kina to faktycznie jest chwilowa rezerwacja - nawet jest licznik minut na stronie. Ale w przypadku towarów? Raczej ostateczna data zakupu się liczy. Sam nie dawno zamawiałem patelnie :smiley: Niby zamówienie poszło ale telefon ze sklepu że już nie mają i zamiana na inny towar lub zwrot kasy. Chociaż jakiś mechanizm pośredni na pewno jest implementowany gdzieniegdzie.

Gruba ryba5piorunów

@Jaggen wrzucenie towaru w koszyk to nie jest rezerwacja, ktoś inny może go kupić przed nami

Gruba ryba2piorunów

@Jaggen zauwaz ze obecnie w sklepach online przyciski sa podpisane jako koszyk oraz płacę, poza duzymi sklepami w stylu allegro ktore wymusza sprzedaz zaplaconego towaru zawsze staraja sie unikac podpisu kupuję poniewaz jest to prawnie wiążące

Gruba ryba3piorunów

@Jaggen nie, prawnie jest to tak rozwiazane ze kupujac online skladasz sklepowi oferte kupna, nawet jesli zaplacisz to i tak oni koncowo decyduja czy dana rzecz ci wysla
Janusz ma dane w stylu coby bylo gdyby wrzucenie czegos do koszyka oznaczalo automatyczny zakup