Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

KorowiovSpecjalista

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 71 komentarzy
  • 2 obserwujących
DepresjaUpdate w nawiązaniu do wpisu sprzed pół roku, gdy prosiłem o wsparcie, po tym jak narzeczona mnie zostawiła i
Specjalista33piorunów

O Panie, jak sobie nie radzisz od pół roku to wal do lekarza błyskawicznie, bo tak cię to w wpierdoli w ziemię, że wychodzenie z tego to będzie już poważny temat...mnie to zajęło 8 zmarnowanych lat gdzie jedyną "rozrywką" była robota, a po niej gapienie się w ścianę i zadręczanie jaki jestem ch⁎⁎⁎wy, dopiero w wieku 36 lat dzięki przyjaciołom wróciłem do żywych gdzie sam z siebie chcę wyjść z domu. Na dodatek muszę teraz naprawić za miliony monet wszystkie zaniedbania zdrowotne, które sobie zafundowałem. Samotność to k⁎⁎wa, niska samoocena też, ale tinder już dawno nie służy do znalezienia d⁎⁎y, a do wyciagnięcia od Ciebie hajsu, kasuj to gówno natychmiastowo, bo tylko pogłębisz kompleksy. Ja wiem, że trawa jest zawsze bardzie zielona u sąsiada, ale żona z dziećmi to nie jest gwarancja szczęścia, możesz być ku⁎⁎⁎⁎ko samotny będąc w związku. Był taki typ co to mu pół okolicy zazdrościło baby i życia, na pozór dobrani idealnie i praktycznie z dnia na dzień kobita się zabrała z dzieciakami i poszła w długą, a facet potem opowiadał jak to "idealnie" było w tym domu. Owszem, dobiłeś do wieku gdzie ludzie już mają stabilizację, ale nie każdy i nie u każdego ta stabilizacja będzie trwała dłużej niż rok lub dwa, więc znajomi z żoną i dziećmi nie są wyznacznikiem tego, że już za późno dla Ciebie, bo akurat oni mieli wcześniej. Ewidentnie problem masz jak siedzisz w domu i masz okazję do rozmyślania o byłej i to trzeba zmienić, w tym całym koncepcie "idź do ludzi" i "dotknij trawy" chodzi o to żebyś nie miał czasu się zadręczać tym co było czyli pójście w sport, hobby, wypady ze znajomymi, wycieczki dla singli itp. służą temu żebyś oderwał myśli od tego co było dawno, a analizował to co było np. wczoraj. Czasu już nie zmienisz, a przyszłości jeszcze nie znasz, - masz teraźniejszość i na niej powinieneś się skupiać. Od tego czy zaakceptujesz to, że się spierdoliło i możesz tej żony jednak nie znaleźć zależy to czy w ogóle będziesz w stanie jej teraz szukać, bez tego będziesz zatopiony w żalu do tego co było i lęku o to co będzie, jedyne co znajdziesz w takim stanie to odrzucenie i pogardę u kobity, a nie dostęp do jej majtek. Wiem jak ku⁎⁎⁎⁎ko boli poczucie samotności, ale jak w takim stanie sobie kogoś znajdziesz to po pierwsze ryzykujesz, że zaakceptujesz "byle co" żeby tylko było, albo po chwili baba ucieknie, a Ty już się w ogóle posprzątasz mentalnie i nie będzie co zbierać. Ergo, do specjalisty i pójść na konfrontację ze swoimi lękami i pokazać im, że owszem boisz się samotności, ale się k⁎⁎wa nigdy nie poddasz i będziesz tej d⁎⁎y szukał choćby do samego końca życia, i nawet jak jej nie będzie to walczyłeś o nią, a to już coś.

Fanatyk9piorunów

@DerMirker nie chce Ci psuc planow ale powinienes najpierw zadbac o siebie, w takim stanie bardzo latwo mozesz wpasc w jakis toksyczny zwiazek i nawet sie nie zorientujesz, ze ktos wykorzystuje to, ze masz gorszy czas. A sa ludzie ktorzy tylko czekaja na taki moment i jeszcze bardziej Cie pograza. Powodzenia!

Autorytet6piorunów

@Korowiov o rety, dziękuję Ci za ten komentarz. Muszę go przeczytać kilka razy.

Nie chcę się oczywiście wiązać z byle kim, ale z drugiej strony chciałbym jak najszybciej. Ech.

HydeparkTo koniec, poddaje się jeżeli chodzi o związki. Przegrałem swoje życie w wieku 27 lat i jest już za późno na
Specjalista1piorunów

@azovek Panie, nie łam się, ja w wieku 36 lat „wróciłem
do żywych” po kilku latach od totalnego załamania, które mnie praktycznie wgniotło w ziemię. Nie ma takiego dołka z którego się nie da w końcu wyjść, trzeba tylko tego chcieć i wierzyć, a nawet jeśli się nie uda to przynajmniej próbowałeś coś robić, a nie poddałeś się od razu. Samotność to straszna ch⁎⁎⁎ia, ale ze swojego doświadczenia powiem, że te niby trwałe przyjaźnie z młodych lat też potrafią się zderzyć z prozą życia po kilkunastu latach i to dopiero boli gdy coś co miało być na zawsze znika z dnia na dzień. Kobiety? Co można poczuć gdy ten ideał ze szkoły po kilku latach oświadczy Ci, że ona to jednak ślubu nie chce tylko jakoś jej się zapomniało o tym wspomnieć na początku związku…wszędzie jest fajnie gdzie nas nie ma, a niewiarygodnie samotny możesz się czuć nawet z żoną i dziećmi. Druga osoba na pewno pomaga, ale nie jest uniwersalnym lekiem, musisz się nauczyć być z samym soba nie tyle szczęśliwy co pogodzony i wybaczyć sobie pewne rzeczy, inaczej nawet w związku będziesz nieszczęśliwy i w głębi duszy dalej samotny.

Hydepark#randkujzhejto #zwiazki Stwierdziłem 2 tygodnie temu, że c⁎⁎j - trzeba zawalczyć ze swoim introwertyzmem
Specjalista2piorunów

@HolQ Single party to podbijaj do dupeczek i ćwicz bajerę 😉

Gruba ryba0piorunów

@Korowiov właśnie głównie o to mi chodzi - żeby się przełamać. Nie nastawiam się że jakaś dziewczynę poderwę

Specjalista0piorunów

@HolQ Nawet jak pójdzie średnio to się nie łam, sam fakt że się przełamujesz już sprawi, że w głowie następnym razem będzie już mniej stresu.

Gruba ryba8piorunów

@Korowiov no kurde chyba po to tam idę xD xD

Specjalista0piorunów

@HolQ Nawet jak pójdzie średnio to się nie łam, sam fakt że się przełamujesz już sprawi, że w głowie następnym razem będzie już mniej stresu.

HydeparkZobaczyłem się wczoraj wieczorem z kolegą, on ciągle ma problemy, z którymi sobie nie radzi mianowicie: dziewczyna
Specjalista0piorunów

> jak nic się nie robi w życiu to nic się nie zepsuje

Wygodne, do pewnego momentu wręcz uzależniające, ale tak po cirka ebałt 10 latach dochodzi do Ciebie, że równie dobrze możesz sobie zgasić światło, bo nie ma różnicy - i tak nie żyjesz. A "rozruszać" się po takim czasie to już będzie wyzwanie, tak że wycofanie to tylko iluzja bezpieczeństwa.

Co do znajomego...widać, że chce związku to d⁎⁎y niech szuka dalej, ale musi sobie zmienić mental na taki - szukam partnerki, wiem, że ideały nie istnieją i nie będę takiego obsesyjnie szukał, mimo to mogę i tak nie znaleźć odpowiedniej, albo nam się zwiazek po latach posypie - jak tak będzie tu trudno, zacznę od nowa. Może teraz dostać trybu desperata, że weźmie sobie byle co, a jak trafi źle na jakąś "femme fatal z pegeru" to go sobie ku⁎⁎⁎⁎zon omota wokół palca, wydoi, pogryzie i wypluje. Przed tym niech się broni i nie bierze byle czego, bo zamiast przytulania dostanie frustrację i poczucie większego osamotnienia niż teraz. Niech sobie znajdzie tematykę, która go interesuje i szuka czegoś w tym temacie np. jakieś grupy, zajęcia, wspólne wycieczki, jest w dużym mieście, więc ma większe możliwości coś znaleźć i mniejszą szansę, że trafi na emeryten party jak to bywa na prowincji, tam ma najszybciej możliwość poznać nowych znajomych.

Fenomen0piorunów

@Korowiov kobiety nie zwracają uwagi na wygląd. Tylko no najpierw musi poznać znajomych na miejscu... Na imprezy nie ma ochoty.

Specjalista0piorunów

@Dudleus No np. w pracy, przez znajomych, przez rodzinę, przez wspólne zainteresowania. Jeśli nie ma ryja 9/10 to apki odradzam, kluby w zasadzie też, bo to już nie te czasy gdzie na disko żonę poznawałeś xD

Fenomen0piorunów

@Korowiov
>latach dochodzi do Ciebie, że równie dobrze możesz sobie zgasić światło, bo nie ma różnicy - i tak nie żyjesz. A "rozruszać" się po takim czasie to już będzie
Ja nigdy nie żyłem i nie będę. Samobójstwa nie zrobię bo z moimi umiejętnościami bym coś zepsuł i został warzywem, albo by mocno bolało. Natomiast gdyby eutanazja była dostępna to chętnie bym skorzystał. Ja na karierę jestem za stary, a partnerka się nie opłaca bo to wymaga, lat ciężkiej pracy na terapii.

Gdybyś widział jego byłe to byś nie napisał, że musi sobie uświadomić, że ideały nie istnieją xD
Tylko gdzie się szuka tej partnerki? Poprzednią poznał w pracy,sam poleca ten sposób, że najlepiej w pracy poznać.

Raz o tych grupach mu mówiłem, ale nie wiem w sumie czemu nie spróbował.

Specjalista0piorunów

@Dudleus No np. w pracy, przez znajomych, przez rodzinę, przez wspólne zainteresowania. Jeśli nie ma ryja 9/10 to apki odradzam, kluby w zasadzie też, bo to już nie te czasy gdzie na disko żonę poznawałeś xD

HydeparkFani apple w pigułce #heheszki #apple
Specjalista5piorunów