Bajo-JajoGruba ryba
114piorunów
@Bajo-Jajo Pracowałem w firmie w której nie dostaliśmy grudniowej wypłaty przed świętami bo "ciężka sytuacja Areczki, jakoś przetrwacie te święta". Wypłaty za grudzień zostały zaplanowane na luty... Szefowa poinformowała nas o tym telefonicznie bo właśnie spędzała święta w Nowym Jorku xD W pierwszy dzień nowego roku rzuciłem papierami xD Haa tfu na januszy.
Kiedyś wpadam do człowieka po towar, 70 tys w gotówce mu dałem, i idę dopilnować załadunku bo to eksport i mi francuzy jęczeli że z big bagów się sypie i stare wysyłamy.
No i pracownicy tego gościa pytają się czy ja mu jakaś kasę przywiozłem bo oni nie mają pensji płaconej.
Ja żeby przekazać im dobrą wiadomość to mówię że tak, że właśnie przywiozłem szefowie 70 koła i pewnie już pensie będą na dniach.
Po kilku latach dowiedziałem się że szef jednak nie lubił płacić pensji na czas, zrobili mu pozew zbiorowy i położyli firmę bo musiał zapłacić wszystko z karami.
Także chciałem dobrze, wyszło jak zwykle


