Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Krx_SInspirator

Dołączył/a:

  • 81 wpisów
  • 200 komentarzy
  • 6 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Od czwartku jestem bez PC.

Wymieniłem już kartę graficzną na inną ( kumpel podrzucił) - bez rezultatu.

Wczoraj przyszła nowa płyta główna, podpiąłem na niej wszystko - nadal nie działa xD

Przy okazji musiałem walczyć z zespawanym procesorem do radiatora ( na obrazku). Podgrzewanie pasty suszarką nic nie dało. Pomógł dopiero płaski śrubokręt :stuck_out_tongue_winking_eye:

Idziemy dalej, zamówiłem nowy procesor. I oby to była przyczyna, bo RAM drogi 😅

#komputery

Pokaż więcej komentarzy (37)

Lider

w Polska

52piorunów

21 polskich grzechów głównych: Wyrodne państwo (10/21)

"Wyrodne państwo to państwo, które zachowuje się wobec swoich obywateli jak podstępny gracz, oszust, a w skrajnych wypadkach – jak rzezimieszek. Wyrodne państwo i nibypaństwo uzupełniają się wzajemnie. Nibypaństwo nie działa tam, gdzie państwo działać powinno, a wyrodne państwo owszem działa, ale przeciwko własnym obywatelom. Nibypaństwo jest słabe, spuchnięte i bezsilne wobec silnych, a wyrodne państwo jest agresywne wobec słabych. Co więcej, jest ono silne wobec słabych właśnie dlatego, że jest słabe wobec silnych. Musi tworzyć pozory działania, musi poprawiać statystyki. Robi to więc tam, gdzie o to najłatwiej, a nie tam, gdzie to jest potrzebne.

Wyrodne państwo często zachowuje się tak, jakby chciało nam aktywnie zaszkodzić. Nie chodzi w tym jednak o jakiś spisek, układ czy ciemną siłę, która szuka osobistej wendety. Jest znacznie gorzej. To nie jest spisek, to jest logika systemu. Tak jak promień światła biegnie po linii najkrótszego czasu, a „woda ma to do siebie, że spływa do Bałtyku”, tak instytucje państwowe kierują się zasadą minimalizacji pracy. To nie jest niczyja wina, tak po prostu jest. Wszyscy robimy tak, żeby się nie narobić. Urzędnikom łatwiej będzie zainterweniować tam, gdzie jest łatwo zainterweniować, choć nie ma to sensu, niż tam, gdzie interwencja jest trudniejsza, ale potrzebna. I to przekłada się na fatalny obraz wyrodnego państwa.
[...]
Streszczając, polskie instytucje pomocowe nie są w stanie pomóc tam, gdzie pomoc by się przydała, natomiast tam, „gdzie nadzór kuratora, to [są] zmarnowane publiczne pieniądze, [tam] rozkręca się nowe afery, by móc uruchomić całą machinę”. A nawet więcej, specjalnie tworzy się problemy, żeby mieć po co puścić ten mechanizm w ruch. I to jest właśnie wyrodne państwo w pełnej krasie. Państwo, które stara się odebrać dzieci rodzicom tam, gdzie to jest niepotrzebne, żeby powetować sobie, że nie umie pomóc dzieciom naprawdę potrzebującym. Państwo, które unika działania w sprawach wymagających działania, ale trudnych, a odbija to sobie, działając w sprawach działania niewymagających, ale łatwych. Państwo, które całe jest jak ci strażnicy miejscy, którzy nie podejdą do grupy osiedlowych kulturystów pijących wódkę w parku, a zamiast tego bohatersko legitymują licealistki, które piją radlery trzy ławki dalej.

Bywa też, że wyrodne państwo, z całą mocą swojego prawa i orzełka na czapce, myli się i ściga kompletnie niewinnych ludzi. I nie chodzi tu o jakąś dynamiczną sytuację na ulicy, gdzie zdarza się podjąć złą decyzję, bo nie ma czasu na myślenie. Niestety, pod zły adres potrafią też trafić sprawy administracyjne, a czasem wręcz karne, które powinny przecież być prowadzone z atencją, spokojem i rozwagą. I bywa, że trudno je potem odkręcić, bo państwo zasłania się swoją bezwładnością."

#21polskichgrzechowglownych #polska #ksiazki
#owcacontent

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Ciekawostki

24piorunów

Wszystkie 23 gry z serii Need for Speed (1994-2022)
Grałem w pierwsze dwie części w kafejce jeszcze nawet nie internetowej ;p

W pierwszego Hot Pursuit świetnie się bawiliśmy z kumplem na psx - gonitwy i zabawa w chowanego były wspaniałe.

Potem, już na własnym pierwszym PC, dopadłem NFS Porsche:2000
Dla mnie na zawsze pozostanie ulubioną częścią! Będzie też dla mnie końcem pierwotnych założeń gry i jednocześnie częścią z najbardziej realistyczną fizyką.
Kariera kierowcy testowego to było wyzwanie!

Hot Pursuit 2 był dla mnie gwoździem do trumny. Beczki z helikoptera? WTF.gif

Dobrze spędziłem czas przy Undergroundach, hajp na Szybkich i Wściekłych zrobił swoje i wizualnie i modyfikacjami biły wszystko na głowe, ale nie oszukujmy się - niezależnie od auta da się wygrać, dwójkę ukończyłem golfem.. Driftowanie golfem i brak uszkodzeń to nie moja bajka.

Później równia pochyła, kupiłem coś na ps3 i wygrywałem trzymając gaz bez skręcania..

A jaka jest Wasza ulubiona część?

The Need for Speed (1994)
Need for Speed II (1997)
Need for Speed III: Hot Pursuit (1998)
Need for Speed: High Steaks (1999)
Need for Speed: Porsche Unleashed (2000)
Need for Speed: Hot Pursuit 2 (2002)
Need for Speed: Underground (2003)
Need for Speed: Underground 2 (2004)
Need for Speed: Most Wanted (2005)
Need for Speed: Carbon (2006)
Need for Speed: ProStreet (2007)
Need for Speed: Undercover (2008)
Need for Speed: Shift (2009)
Need for Speed: World (2010)
Need for Speed: Hot Pursuit (2010)
Shift 2: Unleashed (2011)
Need for Speed: The Run (2011)
Need for Speed: Most Wanted (2012)
Need for Speed Rivals (2013)
Need for Speed (2015)
Need for Speed Payback (2017)
Need for Speed Heat (2019)
Need for Speed: Unbound (2022)

#ciekawostki #gry #nostalgia #nostalgicznagra #nfs #needforspeed #need4speed #staregry #historia #okboomer #boomer

Gruba ryba2piorunów

@zuchtomek zdecydowanie NFS Porsche Unleashed, potem trochę HP i Underground ale Porsche najlepszym NFSem był i koniec dyskusji.

Osobistość1piorunów

Tylko most Wanted. Przeszedłem całą

Pokaż więcej komentarzy (20)

Inspirator

w Szachy

9piorunów

Deep Blue - historia i charakterystyka, czyli jak maszyna pokonała człowieka - Dla szachisty

Deep Blue - jak wyglądały początki tego wyjątkowego komputera? W jaki sposób działał. Przeczytaj nasz wywiad z Konradem Kukulskim! W sumie nie sądziłem że mnie ten artykuł tak wciągnie, ale osobiście mega mi się podobał. #szachy #gryplanszowe #grybezpradu

GURU

w Bojówka Piekarska

22piorunów

Ostatni chlebek. Może ten egzemplarz nie idealny wizualnie, ale finalnie jak dla mnie idealny i powtarzalny, nie upierdliwy w pieczeniu przepis. Czas razem z pieczeniem - do 6 godzin, można zacząć po pracy i wieczorem skończyć. Nie wymaga zbyt wiele pracy, co jakiś czas trzeba się na moment oderwać od tego co się robi i przełożyć albo uformować bochenek. Wybacza nawet godzinne poślizgi czasowe, jak akurat coś wypadnie że nie można podejść i wykonać przy nim kolejnej czynności.

Wilgotny i puszysty, smak kwaskowaty ale nie za bardzo kwaśny, chrupiąca skórka.

Na fotce przekrój trochę jak fools crumb ale to nadmiar wody. Daję zbliżenie na dziurki, są dobrze przefermentowane, o szklistych ściankach.

Na razie przestaje eksperymentować, na razie to co osiągnęłam mi wystarczy. Będę pewnie piekła codziennie, ale przestaję wrzucać dopóki nie mam czegoś nowego.

Osobistość1piorunów

@GazelkaFarelka miałam wcześniej skomentować, ale jakoś nie było czasu - dobry przepis to nie ten, co raz się uda. Główną zaletą dobrego przepisu jest jego powtarzalność, z chlebem to rzecz nader trudna, mało co jest równie kapryśne i wrażliwe na chyba wszystko: pogodę, humory piekarza, twardość wody i wilgotność mąki. Dobrze mieć przynajmniej jeden maksymalnie niezawodny. Tego tu ze zdjęcia pewnie bym następnym razem pomiętosiła jeszcze raz gdzieś w trakcie wyrastania, żeby mu się dziurki wyrównały, ale i tak się zji. To z kolei największa zaleta chleba - zwykle smakuje niezależnie od kształtu i wyglądu.

GURU1piorunów

@ewa-szy Te dziury powstały prawdopodobnie w trakcie rozciagania i składania (kieszonki powietrza), lub też jako rezultat nadmiaru wody (przy mniejszej hydracji praktycznie takie nie robiły się). Dopóki reszta jest odpowiednio puszysta i przefermentowana, to nie przeszkadza mi, taki urok ręcznie robionego chleba że się złoży czasem dziura albo pęknie w nieprzewidywalny sposób.

To prawda co piszesz, że chleb na zakwasie, zwłaszcza pszenny bochenek pieczony luzem a nie w formie, jest nieprzewidywalny i kapryśny. Stąd nie tyle trzeba mieć dobry przepis (bo zaryzykuję stwierdzenie, że nie ma takiego, każdy ma totalnie inne warunki w domu, piekarnik, mąkę, zakwas), co po prostu rozumieć jak to działa i wyrobić sobie wyczucie. Popatrzeć na ciasto i wiedzieć, że "a dobra niech sobie jeszcze poleży" albo "ok, już wygląda dobrze, można wstawiać". Jak już się tą sztukę opanuje, to proces pieczenia wybacza sporo, w sumie można na odwal go robić w przerwach pomiędzy gotowaniem obiadu, myciem podłogi i wyskoczeniem do sklepu na zakupy. Kiedyś ludzie nie mieli zegarków, precyzyjnych termometrów, piekli w piecach opalanych drewnem a jednak chleb piekli.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Przegryw

0piorunów

KURHWA JESTEM BLISKI EKSPLOZJI

Da sie cos zrobic zeby mi nie przelaczalo sieci z 5g/lte do tego piehdolonego play 3g? Irytuje mnie to nieziemsko mam normalnie zasieg a i tak mi co 10 minut przelacza na to jeebane 3g p0dludzkie i sie wkurhwiam bo na tym syfie nie da sie w ogole grac bo ping leci co chwile do gory do kilkunastu tysiecy i sa disconnecty ehh a zmiana z powrotem na 5g/lte chwile trwa i tak co 10 minut sie ten cykl powtarza...

#przegryw #telefony #android #play #technologia #zalesie

Inspirator0piorunów

@Tacerpacer Mi kiedyś pomogło włączenie roamingu danych, ale nie obiecuje że zadziała

Pokaż więcej komentarzy (4)

Zawodowiec

w Hydepark

17piorunów

Moja mała kolekcja #zegarki

Ogólnie lubię G-Shocki

Fanatyk1piorunów

@dzarafasaraja Ten vintage Casio z kalkulatorem za⁎⁎⁎⁎sty. I bransoletka też ładna, perforowana. A z tego po prawej zapomniałeś folię ochronną zerwać 😉

Inspirator0piorunów

@dzarafasaraja widziałbym tu Casio Vintage ale klasyczny bez kalkulatora 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Gry

4piorunów

Quaz wrzucił video pokazujące 24 różne gry indie. Chyba najciekawszy ten Holstin (od 4.47):

> Wszystkie zaprezentowane dema pochodzą ze SteamNextFest i dostęp do nich był dla każdego darmowy.

> Materiał, w którym opowiadam o tym w co pograłem przy okazji festiwalu gier na Steamie w lutym 2023. Zawiera rozgrywkę z 24 gier.

https://www.youtube.com/watch?v=YMQUvZLpqQM&ab_channel=quaz9

#gry #youtube #steam

Kompan1piorunów

@hasashi Ja odkąd zagrałem w Disco Elysium, czy w Hadesa (o obu chyba raczej można mówić że to indyki), to staram się co nieco śledzić ten segment. Najważniejszą zaletą tych gier jest to że nie ma potrzeby ściągać 100GB żeby w nie pograć. :grinning:

Wirtuoz1piorunów

@Wagabunda A This is Zodiac speaking. Bardzo klimatyczna.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Jedzenie

7piorunów

Pewnie nie jeden z Was czasami nabierze ochoty na narodowe Polskie danie zwane kebabem. No niestety nasz specjał narodowy jest robiony z kuli mocy i zmielonego psa z budą.

Jak otwierali kebaba u mnie na osiedlu to zniknęły wszystkie psy i koty, a kamienica stała się wolna od plagi szczurów.

Tak więc postanowiłem, że sprawdzę swoje siły w domowej kuchni i zrobię wersję Berlińskiego Gemuse Kebab.

Niemcy nie dość, że robią dobre auta to i nie wpuszczają byle jakich inżynierów gastronomii do swojego kraju. :upside_down_face:

Na każdej Niemieckiej wsi znajdziecie Donera 100 razy lepszego od naszego kolegi z Indii opalającego się przy piecu gazowym.

Sam kebs na zdjęciu nie wygląda urodziwie więcej warzyw niż mięsa. Może dlatego nie chce się u nas przyjąć XD

No ale smakuje prawie 1:1, jest tylko trochę mniej intensywny. Nie wiem czego to kwestia, może dałem za mało Sumaku albo byłem trzeźwy i wziąłem organizm z zaskoczenia xD

W komentarzu przepis

#jedzenie #gotujzhejto #gotowanie #kebab #foodporn

Kosmonauta1piorunów

@XDDDDDDD
>No ale smakuje prawie 1:1, jest tylko trochę mniej intensywny. Nie wiem czego to kwestia

Ten zestaw przypraw (poza sumakiem) bardziej pasuje do gyrosa niż do kebaba. Trochę kuminu i kolendry, może odrobina kardamonu i miałbyś mocniejszy smak.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Cybersecurity

18piorunów

HookBot w parę chwil czyści każde konto bankowe

Trojan HookBot to nowe zagrożenie, które czyha na użytkowników smartfonów z Androidem. Złośliwe oprogramowanie, wykryte w styczniu 2023 r., zaatakuje między innymi polskich użytkowników aplikacji bankowych.  CSIRT KNF, czyli Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego

Gruba ryba

w Hydepark

327piorunów

Ah #wroclaw

Dzisiaj wstałem godzinę wcześniej bo nie jadę autem - dziś jadę MPK.

Autem stałbym w korkach o tej porze za to w MPK mogę nie tylko stać w korkach, ale też czekać na autobus który nie przyjechał.

W zasadzie to dobrze, że go nie ma - i tak się tego spodziewałem więc nie mam poczucia że mogłem pospać dłużej.

Na przystanku spotykam sąsiadkę. Chwila rozmowy więc następny plus całej sytuacji czyli zacieśnianie więzi sąsiedzkich. Nagle widzimy z daleka jedzie ON. Ten jeden jedyny na mojej ulicy, sławny i znienawidzony autobus widmo 113, jak zawsze gwałtowny i wkurzony w swoich ruchach.

Okazuje się, że jest spóźniony tylko 9 minut więc nie ma tragedii jak na Wrocławskie standardy. To jeden z pierwszych przystanków więc ludzi praktycznie nie ma pomimo porannej pory.

Pewnie cwaniaczki jadą autami bo im się spieszyło albo chcieli mieć pewność że dojadą na czas, a przecież mogli wstać godzinę wcześniej i postać ze mną bez żadnych gwarancji ale przynajmniej bez pośpiechu.

Gdy po kupieniu 15 minutowego biletu i przejechaniu jednego przystanku zbliżamy się do ronda na którym stoimy lekko 5 minut zaczynam czytać o kontrolerach który MUSZĄ wystawić mandat gdy pasażer przekroczy czas obowiązywania czasowego biletu pomimo tego, że zgodnie z rozkładem dana trasa powinna zająć mniej czasu. Stwierdzam, że dzisiaj nie mam ochoty na kłótnie z ewentualnym kontrolerem, szczególnie że to nie jego wina tylko idiotów u góry.

Oczywiście taki bilet można REKLAMOWAĆ, ale sam już to przechodziłem gdy podczas kontroli na trasie która miała trwać 8 minut jechałem 20. Reklamacja owszem została uznana ale dopiero po odwoływaniu, 3 listach i straconych lekko 3 godzinach życia na udowadnianie, że nie jest się idiotą. A wszystko za 3.20zł które przecież opłaciłem, no ale cóż. Dzisiaj nie mam na to siły.

Więc wysiadam po przejechaniu 2 przystanków w rekordowym czasie 14 minut. (wg. rozkładu 3 min.)

Idąc wyprzedzam swój własny autobus który w tym czasie nadal jest przeze mnie opłacony i spala w korku resztki mojej opłaty. Mentalnie macham do wszystkich pasażerów - może mi zimno, może dostałem dokładnie to czego się spodziewałem ale za to MPK zmusiło mnie do ruchu a to akurat dobrze, bo miałem noworoczne postanowienie zrzucenia bebzona które nie wyszło ale z pomocą MPK może się ziścić.

Tak więc idę. Strasznie wieje ale wewnątrz czuję ciepło. Szczególnie gdy zerkam do tyłu i widzę że mój dystans od autobusu się zwiększa. W tym momencie to dla mnie zawody i sukcesywnie zwiększam swoją prędkość. Krok za krokiem jestem coraz dalej a w głowie już widzę, że jeśli się postaram pewnie dogonię poprzednią 113 na tej trasie.

Przechodzę w ten sposób 3 przystanki by finalnie wejść do mojego opłaconego (jeszcze!) autobusu. Spacer otrzeźwił mój osąd - nie kupuję drugiego biletu 15 minutowego, pomimo tego, że od kupienia minęły 23 minuty. Zgodnie z rozkładem minęło 8 minut, a to nie moja wina, że MPK zakrzywia czasoprzestrzeń. I tak chcę przejechać jeszcze 2 przystanki które wg. rozkładu od miejsca w którym wsiadałem zajmują bodajże 12 minut więc niech się dzieje.

Sąsiadka która siedzi obok wejścia i nie zauważyła mojego wyjścia otwiera szeroko oczy ze zdumienia.

Nerwowo rozgląda się, próbuje połączyć kropki ale widzę po jej wzroku, że nie wie co się dzieje i powoli kalkuluje wszystkie możliwości i ewentualne błędy w Matrixie.

On ma brata bliźniaka? Rozmiawiałam z kimś innym? Mogłam wypić jednak tą kawę.

A ja tylko uśmiecham się do niej próbując wzrokiem i wzruszeniem ramion przekazać - "no cóż droga sąsiadko: MPK Wrocław, ja też tego nie rozumiem"

*Cały tekst na bazie moich własnych przeżyć. Nawet nie musiałem koloryzować rzeczywistości, bo po co.

Nie wchodzę w dysputę czy korki to problem MPK czy nie. Mi po prostu łatwiej śmiać się z tego miasta niż z niego szydzić bo mam resztki miłości do Wrocławia, ale wszyscy chyba przyznamy:

Komunikacja w tym mieście to dość okrutny żart.

#rozkminkrzaka #heheszki

Debiutant0piorunów

Ale... przecież ten autobus stoi w tym korku razem z samochodami - jakbyś wybrał samochód to byś tak bardzo był na czas ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Praktykant1piorunów

Znam historie ludzi, którzy zdecydowali się przeprowadzić z Wrocławia do Legnicy, między innymi ze względu na komunikację. Mieszkając na Psim polu i pracując na Muchoborze, musieli nieco ponad godzinę jechać by przebić się przez korki. Sprzedali mieszkanie, kupili dom i teraz do dworca dojeżdżają w 5min, kolejno 30min w pociągu i wysiadają na dworcu pod pracą :slightly_smiling_face:.

Pokaż więcej komentarzy (35)