Co on takie czerwone te oczy ma? Wyglada jakby się zjarał lub za dużo w życiu widział
@LesnyZenek troche widzial, czasem sie najara troszke pasywnie (nie chce sobie isc nawet jak pale i go wyrucam za drzwi xd)
Dołączył/a:
Co on takie czerwone te oczy ma? Wyglada jakby się zjarał lub za dużo w życiu widział
@LesnyZenek troche widzial, czasem sie najara troszke pasywnie (nie chce sobie isc nawet jak pale i go wyrucam za drzwi xd)
@Cinkciarz I git. Plus lista osób których można się zapytać czy nie chcą tego znów powtórzyć
@Cinkciarz @nobodys i właśnie o to mi chodziło żeby zobaczyć ile takich osób by mogło wpaść i czy się opłaca to robić :smiley:
Co do Częstochowy to myślałem że miejsce na ognisko przy promenadzie byłoby spoko
@Taxidriver pomyślimy, może być nawet szturm na klasztor. Są tam armaty, jak się je zdobędzie to pójdzie z górki. Tyle że się spodziewam ofiar przy monopolowych
@Sweet_acc_pr0sa Kupi się dla wszystkich chetnych
@LesnyZenek groch musze mieć swój czy ogarniesz?
@LesnyZenek Ale wszyscy przybywamy pielgrzymkowo na kolanach
@LesnyZenek masz na myśli usypać jakiś zgrzebny stosik u podnóża klasztoru?
@Taxidriver pomyślimy, może być nawet szturm na klasztor. Są tam armaty, jak się je zdobędzie to pójdzie z górki. Tyle że się spodziewam ofiar przy monopolowych
@Sweet_acc_pr0sa Kupi się dla wszystkich chetnych
Jeśli ktoś by chciał jechać z okolic Częstochowy lub z południa to można się zgadać i pojechać jednym autem.
chwilowo mam przerwę, by ustabilizować pewne sprawy. Co nie oznacza że chwili zwątpienia się nie pojawiają. Dziękuję :smiley:
@AureliaNova nie siedzę w lore. Wytłumaczysz proszę dlaczego?
@Zielczan Nigdy w życiu nie byłem tak bardzo szczęśliwy, będąc w związku. I brakuje teraz tej bliskości, a jest pustka
@sireplama w pewnym sensie i układ nerwowy. W to jak się reguluje emocje i stres
Trudniej zatrzymać się i pomyśleć, niekiedy wyciszyć
@Budo bardziej próbowałem przez chwilę technik “uziemienia”. Ale to i tak jak było nieco za późno w danej sytuacji
@Fafalala @5tgbnhy6 Sądzę że wcześniejsze przeżycia też dodają sporo do naszych żyć i neuronów, jakiekolwiek by te nie były. Co do rsd, niedojrzałości i lękowego stylu przywiązania to jest to możliwe. Tyle że nie miało to jak wcześniej wyjść. Dlatego chcę nad tym pracować by zapobiec podobnym sytuacjom w przyszlosci
Komentarz usunięty
Przepraszam że tak późno. Mid 20’s. Ja to wiem że mogła odpisać później. Jednak że już wcześniej uciekła to byłem w trybie „fight or flight”. To była pierwsza osoba w moim życiu dla której całkowicie straciłem głowę. Nie jestem dumny z zachowania, jednak na tamten moment nie potrafiłem inaczej. Chciałem koniecznie to „uratować”
@Catharsis pozdrawiam z okolic :saluting_face:
@PositiveRate Tak XD
W zyciu nie spodziewalem sie ze to regionalizm
@GazelkaFarelka Szczerze mówiąc nie wiem jak się teraz czuć. Czy rzeczywiście to ja jestem jakiś odklejony że chciałem kochać intensywnie i nie na pół gwizdka?
Pragnąłem sprawić by poczuła się wyjątkowo, że ktoś o nią chce dbać i się troszczyć. Spędzać z nią dużo czasu i rozmawiać lub siedzieć w ciszy gdy słowa nie są potrzebne
Czym mam się kierować gdy nie znam odpowiedzi? To jest w tym najgorsze.
Kurwa, naprawdę czuję się jak dziecko we mgle.
@GazelkaFarelka Chodziło mi to że mogę szczerze mówić co myślę. Nie było nigdy „niewłaściwej” wiadomości, bo była to „właściwa” osoba.
Mówiąc o masce miałem na myśli wstrzymywanie się przed powiedzeniem czegoś. Bo będzie to (wstaw dowolny powód) i będzie gorzej lub się nie zrozumiemy. Zależy to od towarzystwa
Gierki - widzę że ludzie robią podchody zamiast szczerze mówić to co czują. Chcę być szczery w tym co robię. Chce być sobą
Nie wiem jak wy ale ja inaczej zachowuje się w pracy, inaczej z kumplami, inaczej przy rodzinie. Zauważyłem to mimowolnie.
Czy zacząłem się zachowywać jak creep? Nie wiem.
Dla mnie creep to osoba która świadomie ignoruje granicę drugiej osoby. Chyba że znam złą definicję to proszę mnie poprawić
Nie chciałem jej kontrolować. Chciałem spędzać możliwie dużo czasu z kimś kogo pokochałem. Uczucie mimo że krótkie to było intensywne do tego stopnia że nie widziałem przez różowe okulary co się dzieje. Bo nigdy tak się nie zakochałem. Chcialem dać z siebie wszystko. Teraz zdecydowanie będę patrzył na to by dać drugiej osobie przestrzeń