Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

LexLuciKompan

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 28 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

Hej potrzebuję pomocy.

Na został dodany taki wpis

https://wykop.pl/link/7827411/sydney-sweeney-odmawia-przeprosin-za-tzw-rasistowska-reklame-great-jeans/komentarz/133995731/ktora-doprowadzila-amerykanska-lewice-do-szalu-99-kontentu-o-tym-robia-prawaki-wiec-nie-wiem-kto-tu-kogo-do-szalu-doprowadzil

Chodzi o wywiad podczas którego wg mnie:

* dziennikarka przedstawia problem tzn. reklamy z tą panią zostały odebrane krytycznie

* Podaje jaka ta krytyka była, zarzucano jej rasizm

* Pyta czy nie chce się do tego odnieść.

Co uważa Wykop:

* dziennikarka wymusza przeprosiny na Sydney

* Sydney odmawia przeprosin

Może to kwestia mojego angielskiego ale ja nic takiego tam nie słyszę.

Byłbym wdzięczny za pomoc.

#niewiemjaktootagowac

Tytan2piorunów

jest dokładnie tak jak piszesz i co w związku z tym? Srał pies wykop bo to na X autor posta twierdzi to co wg Ciebie wykopki powielaja.

Kompan1piorunów

@FodiJoster no z tego że jednak nie oszalałem, a ludzie klikają wszystko co potwierdzi ich tezę. Tak trochę to widzę.

Dziękuję za głos.

Tytan2piorunów

@LexLuci domeną wykopkow jest wyrażanie opinii na podstawie tytułu tresci wiec niczego innego po nich spodziewać sie nie można

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kompan

w Dyskusje

33piorunów

"_Konserwatysta to taka osoba która chce żeby inni żyli tak jak ona udaje że żyje_"

Śmierć Charlie Kirk skłoniła mnie do pewnej refleksji.

Konserwatyści nie mają nic do zaoferowania współczesnemu światu. Zatrzymali się w miejscu.

Nie ma żadnej ciekawej idei, nie ma autorytetów, twórców w środowisku konserwatywnym, którzy by coś wnosili.

Cały internet to opozycja do czegoś, sianie strachu i samonakręcanie się, żadnej wartości dodanej.

Konserwatysta potrafi się jednie oburzać i atakować.

Może źle trafiam ale każda moja rozmowa z konserwatystą kończy się tym że albo fakty które przedstawił były kłamliwe, albo nie miała taka osoba narzędzi do zglebienia tematu.

Konserwatyści, mam wrażenie to osoby które czytają tylko nagłówki i nie słuchają innych.


#4konserwy #konfederacja #bekazpisu #gownowpis

Osobistość1piorunów

Yyyy, a tak nie było od zawsze?

Kompan1piorunów

@korfos Wydaje mi się że negowanie konserwatyzmu już od rewolucji francuskiej było by przesadą. Życie jeszcze do 1900 roku to nie była bajka ani róże. W takim środowisku silne zasady społecznie, oparte na tradycji zapewne nie jednemu naszemu praprzodkowi pozwoliły przeżyć.

Dziś ludzkość jest wstanie wyprodukować tyleż dobra że starczyło by dla każdego nadto, jest więc i przestrzeń na pomyślunek, czy rozumienie świata tak jak to widzi konserwatyzm ma sens. Ja go nie widzę, ale nieomylny nie jestem. Ponadto nie widzę aby konserwatyzm coś proponował, raczej każe nam wrócić do "normalności".

Fanatyk1piorunów

To nie jest tak że konserwatyzm jest 100% zły i niewłaściwy, nawet dzisiaj.

Fakt że konserwatyści pi⁎⁎⁎⁎lą jakieś uga buga.

A zapytałbym: co mają do zaoferowania progresywiści? Według mnie oba podejścia do życia mają cenne i korzystne punkty między którymi należy balansować

Kompan0piorunów

@ZohanTSW

Żyjąc w świecie liberalnym, nie trzeba zaraz być progresywnym, pytanie po co ktoś świadomie miałby tworzyć dzieła konserwatywne, i co one niby dają ludzkości.

Po co komu religia we współczesnym świecie? Po co komu hierarchie, przywiązanie do wyobrażeń czasów minionych itd itp.

Jasne że nie trzeba zaraz deliberować nad problemami pierwszego świata jak robią to progresywni. Po co jednak tkwić w wyobrażeniu konserwatywnym? To już lepiej zostać i korzystać ze świata liberalnego. A nie smutnie narzucać innym swoją wolę, bo bozia, bo tradycja, bo dziadek tak robił.

Ale nawet jeśli komuś tak wygodnie i tak go wychowano, to powraca moje pierwsze pytanie, co takiego konserwatyzm daje światu zachodniemu w 2025?


"A zapytałbym: co mają do zaoferowania progresywiści?"

bardzo wiele,

* a przecież 3 i 4 falę feminizmu (która jakby się zastanowić jest przecież odpowiedzą na problemy redpill)

* badanie przepływu władzy

* dekonstruowanie utartych pojęć

* itd itp

Fanatyk0piorunów

@LexLuci to może sam się zastanów co daje ludziom religia, hierarchie. Albo zastanów się nad problemami jakie niesie za sobą progresywizm/liberalizm. Łatwo sobie powiedzieć "bzdura", "brednie" i iść dalej. W ogóle w twojej wyliczance "itd" to największy żart i dowód twojej ignorancji, bo brzmi jak "sam sobie dopowiedz, bo to przecież oczywiste" XD

Próbę zrozumienie konserwatyzmu możesz zacząć od tego, że świat jest bardzo skomplikowany i aby się w nim odnaleźć, musisz zrozumieć bardzo wiele zagadnień i relacji. Może się okazać, że po zużyciu bardzo dużej ilości energii i długim cyklu odkrywania zasad tego świata, odkryjesz na nowo coś, co jest znane od dawna, co było tradycją. To nie jest tak, że wszystko co dawne jest bez sensu i bez wartości w dzisiejszym świecie. Czasami trzeba się zastanowić po co to jest. Konserwatyzm przede wszystkim daje ci spokój głowy - masz listę reguł (tradycji) którymi podążasz i nie musisz marnować energii na kwestionowanie ich. Użyteczność takich reguł potwierdza to, że z jakiegoś powodu przetrwały próbę czasu i pozwoliły przeżyć społeczeństwom, więc coś w nich jest. Oczywiście, można spróbować je rozebrać na czynniki pierwsze i spróbować znaleźć coś optymalnego, ale koszt tego jest bardzo duży.
Według mnie powinno się balansować między konserwatyzmem a progresywizmem i szukać tego złotego środka. Poza zastanowieniem się "jak powinno być" zadawać sobie pytania "co mi daje to, co już było". Może dobrym sposobem jest rozdzielenie celu tradycji od czynności, którą się wykonuje - bo być może właśnie tu jest problem, że wszyscy ślepo wykonują jakąś czynność związaną z tradycją, ale nie realizują jej celu. Czyli tak jakby zaśpiewać 99 latkowi "100 lat" na urodzinach - celem tej tradycji nie jest zaśpiewanie piosenki. Być może właśnie w to chciałeś uderzyć, bo świat się bardzo szybko zmienia i sposoby wypełniania pewnych tradycji nie nadążają za tym. Z tego względu można spokojnie powiedzieć, że konserwatyzm potrzebuje progresywizmu.

Kompan1piorunów

@ZohanTSW Ja się zgadzam zmienił bym tylko z tradycja na kultura. Wzorce kulturowe pomagają nam operować w skomplikowanym świecie.

Tylko że to jest prawdziwe dla każdej z ideologii i systemu wartości.

Pytanie jest co nam daje we współczesnym liberalnym świecie myśl konserwatywna która narzuca normy społeczne innym?

A jeśli już narzuca to czemu jak mi się zdaje nie w jakiejś nowej formie? Świat pędzi szybciej niż kiedykolwiek a jedyne co robi konserwatyzm to każe czekać i nie reagować, zostać w mindsecie naszych przodków.

No przyznasz że to się nie może udać :upside_down_face:

“W ogóle w twojej wyliczance "itd" to największy żart i dowód twojej ignorancji, bo brzmi jak "sam sobie dopowiedz, bo to przecież oczywiste" XD“

No ale aż tak cię nie znam xD

Czego ci brakuj w wyliczance, coś pogłębić? Chętnie to zrobię.

PS.

Nie mówiłem że coś jest bzdurą lecz że nic nie tworzy, nic nie dodaje do światowej kultury.

Fanatyk0piorunów

@LexLuci cóż, narzucanie norm społecznych może sprawić, że życie będzie bardziej przewidywalne, a to pozwala łatwoej się w nim odnaleźć, a to powoduje poczucie bezpieczeństwa.

A stare normy się narzuca, bo są znane i przepracowane pokoleniami. No ale jak wiemy, świat jest bardzo dynamiczny i jeśli już, to przydałoby się narzucić coś nowszego, tylko jakie? Będzie tu kolejny spór jak te normy wykreować. Wymagałoby to współpracy dwóch skrajnych poglądów.
To jest chyba zupełnie nowa sytuacja w znanej nam historii, gdy świat tak przyspiesza, że ludzie przestają nadążać, by się dostosować. Być może to czas dla filozofów by opracować jakiś złoty środek. Według mnie nie powinniśmy się fiksować na jednym bądź drugim biegunie, oba światopoglądy mają pozytywne aspekty i przecież można wybierać co lepsze. A to, co "lepsze" to już kwestia subiektywna.

Co do wyliczanki to po prostu bym nie używał itd bo to jak z tym memem z tirowcami, że są ważni bo wożą bułki, wędliny itd xd "jest jeszcze dużo przykładów, na pewno". A jeśli nie ma więcej?
Ale te 3 przykłady były spoko

Kompan1piorunów

@ZohanTSW

> to powoduje poczucie bezpieczeństwa.

tak ale pamiętaj że kultura to coś co występuje też w liberalizmie czy tam lewicy czy nawet anarchi albo woke, chodzi tutaj o to jak ta kulturę widzą konserwy.

> Wyliczanka

mając na uwadze że konserwatyści niechętnie podchodzą do nauk społecznych, poststrukturalizm mają za jakiś relatywizm, to lista jest potencjalnie nieskończona

> dwóch skrajnych poglądów

Tylko że światopoglądów jest dużo więcej niż jakieś dwa skrajne, w tym właśnie problem ze dyskurs polityczny przerzucony został na ten ideologiczny.

Ładnie to brzmi co piszesz, jest to pewne mniemanie popularne w infosferze które jednak nie ma wiele wspólnego o świecie.

Ja tych rozmów przeszedłem wiele, i gdy pytam co konkretnie ma mi do zaoferowania konserwatyzm, to zobacz że poza tęsknotą do jakiś wyidealizowanych bytów, jakiś przyzwyczajeń, nic nie ma.

I nie są to jakieś dwie skrajne idee, jest to jedno z wielu podejść. Które nie ma być przeciwwaga a samo stanowienie. I co sobie konserwatyzm samo stanowi?

Przymus chrzczenia dzieci? No super, jako liberał też mogę sobie ochrzcić ale na swoich zasadach.

A może role damsko męskie? Co jak mi się nie chce być zuch chłopem, może mam na to wywalone? Jako lewak czy liberał albo anarchista, nie mam obowiązków i oczekiwań. Więc po co mi oferta konserwatysty? Po co mam tak chować swoje dziecko? Żeby skończyło na tagu przegryw? Nie dziękuję.

A może konserwatyzm każe mi na jasną górę deptać? Na aborcje się nie zgodzić, odrzucić współczesny obraz umysłu na rzecz duszy? Nie wiem czy byłeś ostatnio na mszy, ale polecam, to jak droga duchowa proponowana w kościele jest karkołomna, to aż się idzie za głowę złapać.

Tak można bez końca, i wszystko to oczywiście, te ich zakazy, osądy i oczekiwania w imię mojego dobra, to dla mnie, od nich, żebym przypadkiem nie kazał im myśleć gdy coś odmiennego zobaczą xD

Odezwało się parę osób, może jeszcze powtórzę ten post, może na wykopie, i zobaczysz że nikt mi konkretu nie poda.

Bo mamy tylko obraz sentymentu w głowie, pusty jak wydmuszka gdy się mu przyjrzeć.

Fanatyk0piorunów

@LexLuci no dobrze, wracając do meritum - konserwatyzm, zależy w jak szerokim obszarze, ale generalnie odciąży cię od myślenia, bo możesz podążać utartymi ścieżkami. Nie musisz wymyślać sobie pracy, po prostu mógłbyś robić to samo przez całe życie. Kwestie małżeństwa? Prosty podział - ty pracujesz i zarabiasz, żona zajmuje się domem i dziećmi (jeśli zarobki pozwolą). Problemy w życiu? Pójdziesz się pomodlić (poprosisz o wsparcie), a jeśli szczerze wierzysz, to zdejmie z ciebie pewien ciężar i oczywiście lepiej sobie poradzisz z problemem. Proste życie. Kolega kiedyś powiedział że religia to opium dla mas - i chyba miał rację.
Oczywiście to może być zupełnie nie dla ciebie - i to jest ok. Są ludzie, którzy wolą odkrywać świat i są też tacy, którzy dostają drgawek gdy mają się nad czymś zastanowić.
Może się to wydawać głupie i prymitywne, ale takim sposobem możesz odrzucić wiele trosk. Osobiście wolę jednak trudniejszą drogę i choć ciężko mi zrozumieć dlaczego niektórzy wolą trwać w automacie życia, trzeba to uszanować.

No i co ciekawe, ludzie konserwatywni, religijni uważają że to oni mają ciężką drogę, bo jednak wiara wiąże się z wieloma wyrzeczeniami. Co jednak według mnie ma sens w całości. Dopóki ta wiara nie jest wypaczona i sprowadzona tylko do obecności na mszy w niedzielę, albo i rzadziej

Pokaż więcej komentarzy (27)