@Wykopjestsuper ewentualnie, co bardziej prawdopodobne - Wykop zrobił się festiwalem pocisków i hejtu, więc zwykła sympatia i kultura jest tutaj dla ciebie czymś nie do pojęcia :sparkles:
MysiaPolaKompan
Dołączył/a:
- 3 wpisów
- 33 komentarzy
- 0 obserwujących
Serio byłam pewna, że to facet :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:
Złoto 😂😂😂
@Miedzyzdroje2005 właśnie nie :< Zraziłam się mocno po StarWarsach i odważyłam się obejrzeć tylko Mandaloriana, co by sobie bardziej nie niszczyć wizji starwarsów, które pamiętam z dzieciństwa :<
Nowe starwars to kupa. Tak samo jak Han Solo. Jedynie Mandalorian wyszedł im świetnie z całego tego świata Starwarsów, który na nowo ruszyli.
Byłam pewna, że to jakiś hotdog z mięsem mielonym zamiast parówki. A nie jestem głodna!
Ojezu, ja tak ich nigdy nie lubiłam. Takie gównokulki z cukru, okropieństwo :see_no_evil:
@Rimbolo mam osobowość unikajacą tak samo jak ty. Wiem z czym się mierzysz na codzień, bo mam to samo. Do tego mam przez lata nieleczony PTSD, który wpłynął na moją osobowość, najpewniej już nieodwracalnie. Tylko, że ja miałam to szczęście i z pomocą dobrych ludzi i rodziny, jakoś sobie poradziłam i radzę do tej pory. Dlatego, co do koleżanek, jeśli mieszkałbyś w Warszawie, czy przyjechał nawet na kilka dni, to z przyjemnością zgłaszam się na to stanowisko :green_heart:
@Rimbolo rimbolo! Myślałam, że zostałeś na wykopie. Musisz zacząć małymi kroczkami wychodzić z tej swojej skorupki lękowej. Masz kogoś, jakiegoś znajomego, czy koleżankę, która mogłaby ci w tym pomóc? Wystarczy na początek rozmawianie przez telefon, głosówki same, bez spotykania się na żywo. Żebyś małymi kroczkami sam się przekonywał, że nie ma czego się bać.
@moll ja znam więcej, i to tylko prywatnie. Plus, będąc na stronach wattpadowych widzę ilu osobom udaje się wydawać z wattpada. Szczerze, to mnóstwo pisarzy zaczynało w ten sposób, i nie widzę w tym nic złego. Wręcz przeciwnie. Można się przekonać wcześniej, czy tekst się przyjmie, czy warto pisać, a i błędy można poprawiać na bieżąco, jeśli ktoś zwróci uwagę. Wydawnictwo ma szansę zobaczyć, czy książka już posiada chętnych do kupienia.
@moll oj, zdaje sobie sprawę, dlatego zaczynam to teraz robić. Tekst udostępniam na wattpadzie, zbieram czytelników, dobre opinie, a jak skończę całość, to chce oddać to do recenzji. Potem płatna korekta u fachowca i dopiero wtedy wysyłka do wydawnictw. Chwilowo badam rynek, czy taki temat w ogóle by się szerzej przyjął.
@moll gwiazdki to przyzwyczajenie ze stron, na których jestem. Tam gwiazdkujemy takie słowa, bo moderacja nakazuje, mój błąd. Historia jest moją fantazją, ale sam problem, scena, odczucia i emocje bohatera są jak najbardziej prawdziwe. Nie, nie moje, ale prawdziwe :smiley: Najbardziej chciałabym adresować to do młodszych pokoleń, które fascynuje się romansami pokroju Greya i Lipińskiej. Ale wysyłałam do czytania także osobom po 30 i odbiór u nich był pozytywny, gdzie jedna z nich czyta praktycznie tylko kryminały. Dlatego postanowiłam zaryzykować i zapytać tutaj.
@smierdakow Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego żadnego tekstu nie ośmieliłam się wysłać do wydawnictwa. Ale z chęcią przeczytam o błędach w tym tekście, który wysłałam. Zawsze przyjmuję krytykę pokornie i staram się poprawiać błędy. Więc jeśli byś tylko chciał mi je tu wskazać i opisać, to byłabym ogromnie wdzięczna :green_heart:
@tripplin to była moja szkolna zmora :see_no_evil:
@Waderra proszę, wyżej masz kawałek tekstu
@moll @tripplin @Noemi01 @smierdakow Nie wiem, czy według Was byłoby to dobrze napisane. Piszę od 3 lat, więc nie jest to mój pierwszy tekst. Do tego od początku jest pod korektą dwóch bet, które dodatkowo sprawdzają błędy i proponują inne wyrażenia, jeśli coś jest nie tak, czy inne ułożenie zdań. Powieść pisana w narracji 3osobowej, włożona w świat, który miał właśnie zachęcić młodsze pokolenia do czytania, a przynajmniej mam taką nadzieję. Jest wątek tajemnicy, relacji z rodzicem, ale też jest humor, żeby nie czytało się tego jak Krzyżaków. Poza scenami, które uderzają w temat mole*towania. Tam nie ma humoru, tylko przykra rzeczywistość.
@Analnydestruktor nie nazwałabym tego romansem. Książka skupia się na emocjach bohatera i jego życiu, a nie na romansach, których tak naprawdę nie ma, mimo wątku romantycznego. Tak jak w Gdzie Śpiewają Raki był wątek romantyczny, ale historia skupiała się zupełnie na czymś innym :thinking_face: Dzięki mimo wszystko za dobre słowo :green_heart:
Wychodzi 1.30 zł za knopersa, to nie jest wysoka cena w przypadku tego konkretnie batona. To akurat nie jest dobry przykład inflacji 😉
Bo wie, że jak zrobi, to wykopki znów się połączą, żeby tylko mu odpowiedzieć XDDDDD O panie, ale to by było złoto, gdyby to dzięki Atorowi wykopki wróciły do siebie i zapomniały o tym co było XDDD