zegarTwórca
40piorunów_Wracam z wynikami!_
W walentynki udałem się na test do Pani psycholog w celu sprawdzenia, czy owym posiadaczem AD HD jestem. Byłem pewny, iż tak, ale nie chciałem się samo diagnozować i było to mi niezbędne w celu zaczęcia pracy z tym schorzeniem.
Po przybyciu do biura odbył się krótki wywiad środowiskowy, po co, dlaczego i czemu tu jestem, następnie przeszliśmy do konkretów.
Psycholog zaproponowała zrobienia od razu pełnego testu DIVA-5, który pozwala na wykrycie AD HD.
Sam test składał się z około 70 pytań, o tematyce mojego zachowania, głównie tyczyło się moje dzieciństwa.
Były to pytania pokroju:
* _Łatwo się Pan rozprasza?_
* _Czy zapomina/gubi Pan rzeczy?_
* _Czy zdarza się być Panu impulsywnym?_
* _Czy jeżeli ktoś przestawi Pana rzeczy, to Pan się irytuje?_
* _Czy w dzieciństwie lubił się Pan popisywać?_
Okazuje się, że odpowiadając na te pytania, zdałem sobie sprawę, o ile mój stan był gorszy w dzieciństwie i że tak naprawdę pracuje nad tym AD HD od wielu, wielu lat, tyle że nieświadomie.
Test niestety albo i stety wyszedł pozytywnie.
Są 3 podtypy AD HD, które różnią się dominującym zespołem objawów:
* _Z przewagą zaburzeń uwagi,_
* _z przewagą nadruchliwości i impulsywności,_
* _podtyp mieszany._
Ze wstępnych badań, u mnie wyszło, że mam Mocny podtyp zaburzeń uwagi, ale też średni nadruchliwości i impulsywności.
Jako praca domowa dostaje się kwestionariusz 15-30 pytań do najbliższych (rodziców, partnerów) o nasze zachowanie widziane z 3 osoby. Taki kwestionariusz się odsyła, jest na bazie niego przeprowadzana korekcja wyniku, następnie zwraca się do pacjenta pismo z pokwitowaniem jego stanu.
Jako że wyszło, iż mam Mocny podtyp, następnym krokiem u mnie będzie wizyta u psychiatry i testy leków, tak aby mi pomogły lepiej sobie radzić z utratami uwagi.
Pamiętajcie, z ADHD da się żyć, po prostu trzeba wiedzieć jak :D





