Ja to wolę karton gips, może i są ubytki na metrażu, ale za to o ile szybciej. Pyk, pyk i jako tako
Niepowtarzalny2Osobistość
Dołączył/a:
- 89 wpisów
- 486 komentarzy
- 5 obserwujących
@alaMAkota to może być fake. A raczej na pewno jest. Nagranie specjalnie zniekształcone by ciężej było namierzyć oryginał. Dźwięk i ruch warg przerobiony
Chyba oktagonalny
@roadie tzw firewall
Jak z Simpsonow XD
@ErwinoRommelo cóż, jestem bogaty. Nikomu nie mówię, ale daje znaki
@Niepowtarzalny2 Fiu fiu ze stalowa branzoleta pewnie w telefonie juz brak miejsca na nudesy co panienki wysylaja
@ErwinoRommelo cóż, jestem bogaty. Nikomu nie mówię, ale daje znaki
Fju, Fju takim sprzętem to można zabić
@lukmar no się spóźniłem o minutkę ;)
@Niepowtarzalny2 Komentarz godny nicku.
@lukmar no się spóźniłem o minutkę ;)
Mnie tylko odpycha ta czerwona gwiazda, nie założyłbym przez to na rękę
@xniorvox tak, wiem i znam historię tego zegarka. Mniej kuje niż sowiecka gwiazda, ale jednak to symbol komunizmu (choć wiem, że noszenie takiego zegarka nie reprezentuje poglądów nosiciela). Nie mam problemu, że ktoś nosi taki zegarek, po prostu mówię swoje odczucia.
A to faktycznie bardzo ciekawy model i w naprawdę dobrej cenie.
@Niepowtarzalny2 Rozumiem i szanuję, bo miałem podobne wątpliwości. Ale – to nie jest sowiecka ani rosyjska gwiazda, tylko chińska. Z czasów, kiedy Chińczycy uratowali nam dupę przed sowiecką interwencją, gdy po Poznańskim Czerwcu władzę objął Gomułka i Chruszczow się wściekł. Pekin powiedział wtedy, że "są różne drogi do socjalizmu" i ostrzegł Moskwę, żeby nie używała wobec nas siły. A jej wojska były już w ruchu. Kolejna sprawa, to w Polsce odbywały się tajne rozmowy między USA i Chinami, w czasach zimnej wojny, gdy oficjalnie mocarstwa nie utrzymywały żadnych stosunków. To jest element historii PRL, którego nie musimy się wstydzić. A ten zegarek był przeznaczony dla wojsk lotniczych ChRL, trudno więc się dziwić, że ma czerwoną gwiazdę. I jest świadkiem historii, bo sam fakt, że Chiny wolały wówczas kupić licencję i maszyny za twardą walutę od kapitalistów, zamiast przyjąć (zresztą dobrą) technologię od wielkiego brata, świadczy o ówczesnych stosunkach. Miłego wieczoru! :slightly_smiling_face:
@xniorvox tak, wiem i znam historię tego zegarka. Mniej kuje niż sowiecka gwiazda, ale jednak to symbol komunizmu (choć wiem, że noszenie takiego zegarka nie reprezentuje poglądów nosiciela). Nie mam problemu, że ktoś nosi taki zegarek, po prostu mówię swoje odczucia.
A to faktycznie bardzo ciekawy model i w naprawdę dobrej cenie.
@tegie ja mam taki podejcie że to nie jest żadna inwestycja. Zegarki raczej tracą na wartości po zakupie (z wyjątkiem może Rolexa, ale ich model biznesowy tak działa, że ciężko kupić nowy). Wyjątkiem oczywiście są jakieś wersję limitowane, ale one już na starcie kosztują dużo. Czasem oczywiście zdarzy się, że model przestaje być produkowany, a staje się pożądany z jakiegoś powodu i wtedy cena rośnie, ale ciężko takie coś przewidzieć.
Czy to biżuteria i to droga? Oczywiście że tak. Plusem jest to że spełnia też jakaś funkcje, a przekazanie wnuczkowi za 30lat to świetny pomysł, bo nawet jeżeli to jakiś średnio drogi model to na pewno beszie to miało wartość tego, że to zegarek dziadka ;)
@tegie powyżej jakiegoś progu to już raczej głownie marka. Ale tak do tych 20k to wg mnie widać różnicę. Głównie w jakości wykonania, też chodzi oczywiście o kultowość czy jakiś konkretny design. Jeżeli chodzi o niezawodność, to ten twój casio będzie bardziej niezawodny niż każdy mechaniczny.
Twoje porównanie do samochodów może też zadziałać w drugą stronę. Dla wielu też wszystkie wyglądają banalnie i Corsa jeździ tak samo jak Mercedes (bo jak mówimy o Bugatti to raczej w zegarkach rozważaliśmy coś droższego niż 20k).
Zegarki to hobby, trochę element statusu, coś co cieszy oko za każdym spojrzeniem na rękę.
Google Ultron
Szafka na buty z Ikei. Zdjęcie nie moje