Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

OdwrocuawiaczGruba ryba

Dołączył/a:

  • 421 wpisów
  • 4524 komentarzy
  • 5 obserwujących
HydeparkMam pytanie do zorientowanych - czy poza Polską też jest taki kult partyjniactwa? Że ludzie traktują te partie
Gruba ryba1piorunów

Tak z moich obserwacji to przed 2015 dyskusja polityczna była na zupełnie innym levelu.

Wydaje mi się, że mocne piętno odcisnęła na podziale polaków katastrofa smoleńska bo rozmył się kontrast i wybór ograniczył się do 2 opcji

1) katastrofa - jesteś z obozu tuska

2) zamach - jesteś z oboz2u kaczyńskiego

Na tyle to podzieliło wszystko i było pogłębiane kolejnymi aferami że już nie da się tego cofnąć, zawsze ktoś będzie w sejmie kto będzie dążył by utrzymać ten podział bo tak jest łatwiej im zbijać kapitał polityczny.

Są ludzie, którzy bez wzgledu kto rządzi potrafią znaleźć plusy i minusy i o tym mówić ale w momencie gdy np pochwalimy wzrost kwoty wolnej to już dostajemy pieczątkę na czoło K lub T.

Skończyła się u nas dyskusja polityczna jest po prostu walka z wrogiem, zostały 2 kolory czerwony i niebieski

HydeparkIrytuje mnie wyjeżdżanie z ludźmi którzy nie mają nawet podstawowej orientacji i rozeznania geograficznego. Nie
Gruba ryba2piorunów

300km dalej? Po⁎⁎⁎⁎ny? Chłopie mi by się 10km do restauracji nie chciałojechać znalazłbym jakiegoś kebsa czy inne cokolwiek by nie dymać taki kawał xD

HydeparkGeniusz xD systemkaucyjny #bialystok
Gruba ryba4piorunów

@Nemrod mi się wydaje bardziej że chodziło o to by ktoś kupił i nie chciało mu się odwozić butelek i puszek, a firma co to obsługuje ma z tego czysty zysk.

Gruba ryba3piorunów

@swistak80 byłem dziś w sklepie sobota 6 rano, a ludzie stoją w kolejce z worami.

Ja nie mam tego dużo i mam gdzie trzymać więc jak się nazbiera to jadę ale serio jak kiedyś stanę w kolejce do butelkomatu to zrezygnuję z plastiku całkowicie

HydeparkMam ochote na mala gownoburze. Moja siostra dobre +6 lat temu kupila dzialke na zadupiu, w obszarze natura2000, zaraz
Gruba ryba2piorunów

@bartek555 ja też miałem taką sytuację lecz działka formalnie była 50/50 moja z siostrą i opcje widziałem 3.

1) buduję na działce i po sprzedaży oddaję 50% kasy wartości działki

2) sprzedajemy działkę jak stoi i dzielimy się kasą 50/50

3) przy budowie dla siebie spłacam siostry połowę (była chętna nawet na raty)

Finalnie wybraliśmy opcję nr 2

Gruba ryba2piorunów

@bartek555 niekoniecznie, kiedy masz sprawdzoną dobrą ekipę do wybudowania to można zainwestować i owszem zarobek by był większy.

Natomiast jak masz płacić ceny rynkowe i ponosić wszelkie ryzyko dla zysku 20-30% większego? Tyle mi wychodziło.

Wiadomo wiele rzeczy specjalnie przeszacowałem ale są ryzyka, których nie sposób oszacować jak np u znajomego co się cieszył że znalazł brygadę ukraińców i ledwo ogarnęli fundamenty (potem się okazało że nieprawidłowo) i z 4 został 1 bo resztę zabrała straż graniczna- było to 5 lat temu.

Potem nowa ekipa, rozbiórka tego co jest - poprawki dodatkowe niemałe koszty i w sumie wyszło tyle że przez ten czas jakby te siano zainwestował w cokolwiek innego to by mu przyniosło większe korzyści i uratowało prawie półtora roku czasu wkurwiania się i kombinowania.

Dla siebie można budować ale czysto inwestycyjnie ja bym się nie podjął bez zaufanej brygady.

Gruba ryba2piorunów

@bartek555 niekoniecznie, kiedy masz sprawdzoną dobrą ekipę do wybudowania to można zainwestować i owszem zarobek by był większy.

Natomiast jak masz płacić ceny rynkowe i ponosić wszelkie ryzyko dla zysku 20-30% większego? Tyle mi wychodziło.

Wiadomo wiele rzeczy specjalnie przeszacowałem ale są ryzyka, których nie sposób oszacować jak np u znajomego co się cieszył że znalazł brygadę ukraińców i ledwo ogarnęli fundamenty (potem się okazało że nieprawidłowo) i z 4 został 1 bo resztę zabrała straż graniczna- było to 5 lat temu.

Potem nowa ekipa, rozbiórka tego co jest - poprawki dodatkowe niemałe koszty i w sumie wyszło tyle że przez ten czas jakby te siano zainwestował w cokolwiek innego to by mu przyniosło większe korzyści i uratowało prawie półtora roku czasu wkurwiania się i kombinowania.

Dla siebie można budować ale czysto inwestycyjnie ja bym się nie podjął bez zaufanej brygady.